Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 czerwca 2014 r.

I CSK 532/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 532/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Marta Romańska

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa X.Y.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi […]o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 24 czerwca 2014 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 16 kwietnia 2013 r.,

uchyla wyżej wymieniony wyrok Sądu Apelacyjnego

w zaskarżonej części i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie

o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo o

nakazanie pozwanemu, aby opublikował w określony sposób na głównej stronie

internetowej witryny Ministerstwa […] oświadczenie, że: „Minister […], wykonując

wyrok Sądu Okręgowego, przeprasza Pana X.Y. za naruszenie Jego dóbr

osobistych w postaci prywatności poprzez bezprawne upublicznienie Jego danych

osobowych, jako świadka oskarżenia w postępowaniu karnym, w witrynie

internetowej Ministerstwa […]” i o zasądzenie 10 000 zł zadośćuczynienia.

Sąd ustalił, że od kwietnia do sierpnia 2007 r. w prasie pojawiały się artykuły

dotyczące śmierci A. podczas jej aresztowania przez funkcjonariuszy […].

Dziennikarze powoływali się w artykułach na wypowiedzi B. – ówczesnego Ministra

[…], że podstawę zarzutów, jakie groziły A., stanowiły m.in. zeznania posła X.Y.

Dziennikarze powoływali się także na polityków […], którzy mieli potwierdzać, że

źródłem informacji obciążających A. były zeznania byłego posła X.Y. Ukazał się

również wywiad z D. w ”[…]” z dnia […], w którym udzielający go powołał się na

naradę […], podczas której Minister […] B. mówił o podstawach zatrzymania A.,

opartych m.in. na zeznaniach byłego posła X.Y.

Na stronie internetowej Ministerstwa […] z dnia […] opublikowano

oświadczenie E., że w związku z ukazywaniem się w ostatnim czasie publicznych

wypowiedzi byłego Ministra D. dotyczących przebiegu narady […], na której było

omawiane m.in. postępowanie w sprawie tzw. mafii […], pragnie oświadczyć,

że uczestniczył w tej naradzie. Omawiano na niej najpoważniejsze aktualnie

prowadzone postępowania przygotowawcze. Szef […] mówił m.in. o postępowaniu

w sprawie tzw. afery […], dotyczącej przestępstw o charakterze korupcyjnym,

związanych z handlem […], w której mogą zostać postawione zarzuty prezesom

spółek […] i politykom różnych opcji. Wśród środków dowodowych wymienił

zeznania X.Y. i F. E. stwierdził, że ze względu na fakt, iż wcześniej w swojej pracy

prokuratorskiej zetknął się z postępowaniami, w których występował X.Y., w takcie

wypowiedzi Szefa […]wtrącił, że do zeznań X.Y. należy podchodzić z dużą

ostrożnością, albowiem jest on osobą, której wiarygodność - jego zdaniem - budzi

wątpliwości.

3

X.Y. składał zeznania w charakterze świadka w sprawie karnej przeciwko

podejrzanej, a później oskarżonej, F. i innym w sprawie tzw. mafii […] zarówno w

postępowaniu przygotowawczym, jak i rozpoznawczym. Nikt nie zwracał się do

prokuratora prowadzącego postępowanie w sprawie wręczania korzyści majątkowej

w latach 1994-2004, prowadzonej pod sygn. akt […], o zezwolenie na publikowanie

danych osobowych oraz wizerunku X.Y.

Pismem z dnia 22 września 2011 r. powód zwrócił się do G. – Ministra […] o

zaniechanie naruszania jego dóbr osobistych i zażądał usunięcia jego danych

osobowych ze strony internetowej Ministerstwa […]. Dyrektor Biura Ministra […]

pismem z dnia 21 listopada 2011 poinformował X.Y. - po złożeniu przez niego w

dniu 12 listopada 2011 r. zażalenia na bezczynność w rozpoznaniu skargi

dotyczącej naruszania jego dóbr osobistych - że na stronie internetowej

zmodyfikowano informację przez usunięcie jego imienia i nazwiska oraz innych

danych mogących kojarzyć się z nim.

Decyzją z dnia 14 lutego 2012 r. Generalny Inspektor Danych Osobowych,

który na skutek skargi X.Y. z dnia 25 listopada 2011 r. prowadził sprawę w celu

wyjaśnienia naruszenia jego danych osobowych, umorzył postępowanie z powodu

usunięcia danych ze strony internetowej Ministerstwa […]

Oceniając zasadność powództwa, Sąd Okręgowy podkreślił - przytaczając

art. 47 Konstytucji, art. 23, art. 24 i art. 448 k.c. - że podwód dochodzi roszczeń

wyłącznie z tytułu naruszenia prawa do prywatności, a nie innych dóbr osobistych.

Zdaniem Sądu powód nie wykazał, że pozwany naruszył jego prawo do

prywatności oraz że podanie jego imienia i nazwiska jako świadka występującego

w sprawie karnej było bezprawne. Ujawnienie personaliów powoda jako świadka

w sprawie karnej nie naruszyło wskazanego dobra osobistego, ponieważ fakt

składania zeznań w charakterze świadka nie należy do sfery prywatności, jest to

obowiązek obywatelski.

Podanie w związku w występowaniem powoda w roli świadka

w postępowaniu karnym jego imienia i nazwiska nie było także bezprawne.

Nie doszło do naruszenia art. 13 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo

prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.; dalej: „prawo prasowe”), nie znajduje on

4

bowiem zastosowania w sprawie, ponieważ jego adresatem są dziennikarze,

a ponadto strona internetowa Ministerstwa […]nie jest w rozumieniu prawa

prasowego prasą. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. 241 § 1 k.k.

Podkreślając, że przepis ten nie wskazuje, kto udziela zezwolenia na

rozpowszechnianie publiczne wiadomości z postępowania przygotowawczego,

uznał, że E. jako Zastępca […] nie musiał występować o uzyskanie wspomnianego

zezwolenia, gdyż jako przełożony prokuratorów sam mógł podjąć decyzję

o ujawnieniu danych świadka. Ponadto z niekwestionowanych przedłożonych

w sprawie artykułów prasowych wynika, że fakt składania zeznań przez X.Y.

wcześniej został podany do publicznej wiadomości przez ówczesnego Ministra […]

B. Z analizy przepisów obowiązującej w chwili opublikowania oświadczenia ustawy

z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (tekst jedn.: Dz. U. z 2002 r., Nr 21, poz.

206 ze zm.; dalej - „u.p.”), regulujących zasadę podległości w prokuraturze (art. 8

ust. 2, art. 8a ust. 1, art. 10 ust. 1 i art. 12 ust. 1) wynika, że zarówno Prokurator

[…], jak i jego zastępca mieli prawo ujawnienia danych osobowych przesłuchanego

w charakterze świadka powoda na etapie postępowania przygotowawczego.

Okoliczności śmierci A. i prowadzone przeciwko niej postępowanie karne, jak

również postępowanie w tzw. sprawie mafii […] były sprawami budzącymi duże

zainteresowanie społeczne. Ujawnienie danych jednego ze świadków z informacją,

że wcześniej był on posłem partii, do której należała także A., miało społeczne

znaczenie. Okoliczności śmierci A. wywoływały różne opinie i spekulacje. Działanie

w ochronie uzasadnionego interesu społecznego wyłącza zaś bezprawność czynu.

Sąd Okręgowy podzielił zarzut pozwanego, że roszczenie majątkowe uległo

przedawnieniu przewidzianemu w art. 4421

§ 1 k.c. Sąd przyjął, że powód

dowiedział się o zamieszczeniu oświadczenia na stronie internetowej w dniu

22 sierpnia 2007 r., trzyletni termin przedawnienia upłynął zatem w dniu 22 sierpnia

2010. Tymczasem powództwo zostało wniesione w dniu 8 stycznia 2012 r.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda i nie

obciążył go kosztami postępowania apelacyjnego. Podzielając ustaloną przez Sąd

pierwszej instancji podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, Sąd odwoławczy uzupełnił

ją na podstawie domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.) o ustalenie, że

5

zakwestionowana publikacja zamieszczona na stronie internetowej Ministerstwa […]

nie poszerzyła kręgu osób zapoznanych z procesową rolą powoda w postępowaniu

dotyczącym tzw. afery […] Zdaniem Sądu zarzuty apelacyjne nie podważyły

trafności pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia.

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach, pełnomocnik powoda

zarzucił naruszenie art. 7 ust. 2, art. 13 ust. 2 prawa prasowego, art. 23, art. 24 k.c.

oraz art. 386 § 1 i art. 385 k.p.c. Powołując się na te podstawy wniósł o uchylenie

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Naruszenie art. 7 ust. 2 prawa prasowego sprowadza się w istocie do

zarzutu, że Sąd błędnie uznał, iż internetowy serwis informacyjny Ministerstwa […],

zawierający oświadczenie naruszające dobro osobiste powoda, nie jest prasą w

rozumieniu tego przepisu.

Zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt 1 prawa prasowego prasa oznacza publikacje,

które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż

raz w roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą,

a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy

teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe.

Omawiane pojęcie prasy obejmuje również - co wyraźnie i jednoznacznie wynika

z art. 7 ust. 2 pkt 1 in fine prawa prasowego - wszelkie istniejące i powstające

w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazu, w tym także

rozgłośnie oraz tele - i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje

periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania;

prasą w rozumieniu przytoczonego przepisu są także zespoły ludzi i poszczególne

osoby zajmujące się działalnością dziennikarską.

W literaturze i orzecznictwie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

15 grudnia 2010 r., III KK 250/10; OSNKW 2011, nr 3, poz. 26) nie budzi

wątpliwości, że przedstawione pojęcie prasy obejmuje także publikacje

rozpowszechnianie za pomocą internetu, jeżeli spełniają one wymagania określone

w art. 7 ust. 2 prawa prasowego. Dotyczy to nie tylko sytuacji, gdy internetowej

publikacji towarzyszy publikacja tradycyjna, drukowana, stanowiąca inna,

6

elektroniczną jej postać on line, ale także przypadków, gdy istnieje tylko publikacja

w formie elektronicznej, ale zachowuje cechy prasy: określoną periodyczność,

nie tworzy zamkniętej, jednorodnej całości, ma stały tytuł (nazwę), kolejny numer

i datę. Chodzi tu o regularnie rozpowszechniane za pomocą internetu biuletyny,

serwisy i inne periodyki.

W związku z uznaniem, że spełniająca wymagania przewidziane w art. 7 ust.

2 prawa prasowego publikacja rozpowszechniana za pomocą internetu jest prasą

należy - co podkreśla się także w piśmiennictwie – stosować do niej prawo prasowe.

Oznacza to między innymi obowiązek rejestracji, udzielania informacji przez

określone organy państwowe i jednostki organizacyjne, zobowiązanie organów

państwowych i jednostek organizacyjnych do odpowiedzi na krytykę prasową,

a także obowiązek zamieszczania sprostowań. Trzeba też uznać przygotowujących

materiały do prasy wydawanej w formie elektronicznej za dziennikarzy

podlegających prawom i obowiązkom określonym w prawie prasowym.

Sąd odwoławczy uznał, że portal internetowy pozwanego nie jest prasą,

albowiem nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 7 ust. 2 prawa prasowego.

Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia nie zawiera jednak ustaleń, na których zostało

oparte to stanowisko, pozwalających zweryfikować trafność oceny Sądu. W tej

sytuacji nie można odeprzeć zarzutu skarżącego, że Sąd z naruszeniem art. 7 ust.

2 prawa prasowego uznał, iż internetowy serwis informacyjny Ministerstwa […]

zawierający oświadczenie naruszające prawo do prywatności powoda, nie jest

prasą w rozumieniu przytoczonego przepisu. Skarżący zarzucił, że wspomniany

internetowy serwis informacyjny pozwanego jest wydawaną w formie elektronicznej

prasą i wskazał przemawiające za tym charakteryzujące go cechy.

Uwzględnienie omówionego wyżej zarzut naruszenia prawa nie pozwala

także - w konsekwencji – odeprzeć zarzutu, że zaskarżony wyrok został wydany

z naruszeniem art. 13 ust. 2 prawa prasowego. W literaturze i w orzecznictwie

(por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 lipca 2011 r., K 25/09; OTK-A

2011, nr 6, poz. 57 i wyrok Sąd Najwyższego IV CSK 474/07; OSNC 2009, nr 6,

poz. 87) przyjmuje się zgodnie, że przytoczony przepis interpretowany łącznie z art.

13 ust. 3 prawa prasowego pozwala wyróżnić dwie kategorie osób, biorących udział

7

w postępowaniu przygotowawczym lub sądowym, objęte ochrona danych

osobowych i wizerunku. Do pierwszej z nich należą świadkowie, pokrzywdzeni

i poszkodowani, korzystający z ochrony o charakterze bezwzględnym, której

jedynie oni sami mogą zrzec przez wyrażenie zgody na publikację w prasie

informacji bezpośrednio ich dotyczącej. Do drugiej kategorii zalicza się tych,

przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe. Również

te podmioty są władne wyrazić zgodę na publikację w prasie informacji

bezpośrednio ich dotyczącej. Muszą się jednak liczyć z tym, że takiego zezwolenia

- wbrew ich woli - może udzielić prokurator lub sąd ze względu na ważny interes

prawny; z tego powodu przyznaną tym osobom ochronę określa się jako względną.

Nie powinno budzić wątpliwości, że samowolne naruszenie zakazu

przewidzianego w art. 13 ust. 2 prawa prasowego - bez zachowania trybu

i przesłanek określonych w art. 13 ust. 3 prawa prasowego - jest bezprawne i nie

mieści się w ramach wolności wyrażania poglądów oraz rozpowszechniania

informacji. Może również narazić naruszającego wspomniany zakaz na

odpowiedzialność karną (art. 241 § 1 k.k.).

Nie ulega wątpliwości, że skarżący ze względu na pełnioną w postępowaniu

przygotowawczym i sądowym rolę świadka korzystał z prawa bezwzględnej

ochrony danych osobowych. Niezbędna będzie zatem ocena - w razie uznania

internetowego serwisu informacyjnego pozwanego, zawierającego oświadczenie

naruszające wskazane przez powoda dobro osobiste, za prasę - bezprawności

działania pozwanego aspekcie w art. 13 ust. 2 prawa prasowego.

Nie ma wątpliwości, że prawo do prywatności - choć niewymienione w art. 23

k.c. - jest chronionym prawnie dobrem osobistym. Katalog wskazanych w art. 23 k.c.

dóbr osobistych ma charakter otwarty (zawiera przykładowe ich wyliczenie) i jest

uzupełniany przed doktrynę i judykaturę na podstawie wykładni obowiązującego

systemu prawnego. Z punktu widzenia prawa cywilnego szeroko rozumiane prawo

do prywatności obejmuje – co przyjmuje się też w piśmiennictwie (choć można tam

spotkać także odmienne zapatrywania) - m.in. dane osobowe, prawo do

dysponowania swoimi danymi osobowymi. Zgodnie z art. 47 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej każdy ma prawo do ochrony życia prywatnego. W myśl

8

zaś art. 51 ust. 1 Konstytucji nikt nie może być obowiązany inaczej niż na

podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 kwietnia 2002 r., K 41/02 (OTK-A

2002, nr 6, poz. 83) wyjaśnił, że ochrona życia prywatnego, gwarantowana

konstytucyjnie co do zasady w art. 41, obejmuje także autonomię informacyjną

(art. 51 Konstytucji), oznaczającą prawo od samodzielnego decydowania

o ujawnieniu innym informacji dotyczących swojej osoby, a także prawo

do sprawowania kontroli na takimi informacjami, jeśli znajdują się w posiadaniu

innych podmiotów. Autonomia informacyjna, której wyodrębnienie normatywne

z całości ochrony prywatności przewiduje art. 51 Konstytucji, jest uzasadniona

częstotliwością, uporczywością i typowością wkraczania w prywatność przez

władzę publiczną. Normatywne wyodrębnienie, ustanowienie w art. 51 ust. 2

Konstytucji odrębnego zakazu - ułatwia dostrzeżenie tego wkroczenia i upraszcza

przedmiot dowodu, iż takie wkroczenie nastąpiło.

Mając na względzie powyższe nie można podzielić stanowiska Sądu,

że prawo do prywatności powoda nie zostało naruszone, ponieważ nie ujawniono

informacji dotyczących jego życia rodzinnego czy osobistego. Powód domagał się

bowiem ochrony prawa do życia prywatnego w zakresie stanowiącego jeden z jego

elementów (części składowych) prawa do dysponowania swoimi danymi

osobowymi. Dla oceny zasadności powództwa może mieć też znaczenie

wyjaśnienie, czy podanie w oświadczeniu imienia i nazwiska powoda, zamiast

inicjałów, było konieczne, czy tylko „wygodne” i „użyteczne” dla pozwanego.

Nie można także wykluczyć potrzeby rozważenia zastosowania w sprawie

art. 54b prawa prasowego. Stanowi on, że przepisy o odpowiedzialności prawnej

i postępowaniu w sprawach prasowych stosuje się odpowiednio do naruszeń prawa

związanych z przekazywaniem myśli ludzkiej za pomocą innych niż prasa środków

przeznaczonych do rozpowszechniania, niezależnie od techniki przekazu,

a w szczególności nieperiodycznych oraz innych wytworów druku, wizji i fonii.

Przepis ten rozszerza zasady dotyczące odpowiedzialności prawnej i postępowania

w sprawach prasowych za naruszenia prawa związane z przekazywaniem myśli

ludzkiej za pomocą innych niż prasa środków przekazywania, niezależnie

9

od techniki przekazu. W literaturze przyjmuje się, że dyspozycja art. 54b prawa

prasowego może stać się podstawą odpowiedzialności osób zamieszczających

w internecie materiały naruszające dobra osobiste.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji

(art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.