Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 maja 2015 r.

I CSK 477/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 477/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 maja 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa J. W.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego w M.

o zadośćuczynienie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 maja 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 30 stycznia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części uwzględniającej

powództwo i rozstrzygającej o kosztach i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu

do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powód J. W. domagał się - pierwotnie w trybie przepisów kodeksu

postępowania karnego - zasądzenia na jego rzecz zadośćuczynienia w kwocie

700.000 zł z tytułu niesłusznego pozbawienia wolności, w sprawie Sądu

Rejonowego w K. w okresie od dnia 20 sierpnia 2008 r. do dnia 4 marca 2009 r.

Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r., Sąd Rejonowy w T. wniosek ten oddalił.

Na skutek apelacji wnioskodawcy, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30 marca 2010

r., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do rozpoznania „sądowi cywilnemu”.

W piśmie z dnia 18 maja 2010 r., J. W. sprecyzował swoje żądanie w ten

sposób, że zażądał zasądzenia kwoty 132.165,73 zł z tytułu odszkodowania za

szkody materialne oraz kwoty 567.834,27 zł z tytułu zadośćuczynienia w związku z

bezprawnym przebywaniem w zakładzie karnym, i w związku z tym utratą pracy.

Wyrokiem z dnia 18 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy w T. zasądził od

pozwanego na rzecz powoda tytułem odszkodowania kwotę 74.881,98 zł i tytułem

zadośćuczynienia kwotę 50.000 zł, z odsetkami ustawowymi od dnia 21 lipca

2009 r. oraz w pozostałej części powództwo oddalił.

Na skutek apelacji złożonej przez powoda - w części oddalającej powództwo

oraz apelacji złożonej przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa, działającą

w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok

w ten sposób, że oddalił powództwo w zakresie zasądzonej kwoty 74.881,98 zł i co

do odsetek zasądzonych od zadośćuczynienia w kwocie 50.000 zł, a apelację

strony pozwanej - w pozostałym zakresie i apelację powoda - w całości oddalił. Od

tego wyroku skargę kasacyjną złożyły obie strony.

Skargę kasacyjną powoda Sąd Apelacyjny odrzucił prawomocnym

postanowieniem z dnia 30 czerwca 2011 r. Skarga kasacyjna strony pozwanej

została przyjęta do rozpoznania i Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 13 kwietnia

2012 r., I CSK 398/11 uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację

pozwanego i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania.

3

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 27 września 2012 r. uchylił zaskarżony

wyrok Sądu Okręgowego w części dotyczącej zadośćuczynienia i kosztów

postępowania. Po kolejnym jej rozpoznaniu, Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 9 lipca

2013 r. powództwo o zapłatę zadośćuczynienia w kwocie 150 000 zł oddalił, a w

pozostałym zakresie, w związku z cofnięciem pozwu, postępowanie co do tego

roszczenia umorzył.

Sąd pierwszej instancji podniósł, że już w dotychczasowym postępowaniu

zostało przesądzone, iż powód nie uzyskał w postępowaniu karnym orzeczenia,

które wskazywałoby na bezprawność orzeczenia Sądu Rejonowego w K., na

podstawie którego zarządzono wobec powoda wykonanie warunkowo zawieszonej

kary pozbawienia wolności. Podniósł, że z tego względu nie mogło dojść do

uwzględnienia powództwa na podstawie art. 4171

§ 2 k.c..

Wskazał, że w świetle stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku

z dnia 13 kwietnia 2012 r., I CSK 398/11, rozważenia wymagała odpowiedzialność

pozwanego Skarbu Państwa na podstawie art. 4172

k.c. Powód przebywał

w zakładach karnych niepełne siedem miesięcy. W czasie tego pobytu nie leczył

się i nie korzystał, poza rutynowymi badaniami, z żadnej pomocy lekarskiej. Nie

doznał żadnego uszkodzenia ciała. Zwrócił uwagę, że sam zeznał, iż choć korzystał

z „pewnych osób w zakresie psychiatrii", ale nie wskazał ich tożsamości i nie podał,

jakiego rodzaju były to zaburzenia.

Zwrócił uwagę, że powód odbywając odwieszoną karę pozbawienia wolności

pracował odpłatnie. W więzieniu źle był traktowany przez współwięźniów, którzy

szydzili z niego, szarpali go, wymagali robienia im kawy. Według biegłej psycholog

M. B., ujemne skutki w sferze osobowości pobytu powoda w zakładzie karnym

będą długotrwałe, a urazy w sferze psychiki związane z pobytem w zakładzie

karnym mają złe rokowania, co do możliwości ich zupełnego wyeliminowania.

Powód czuje swą bezwartościowość, nieprzydatność, depresyjność, ma niski

stopień odporności psychicznej na stres. Odczucia te nie występowały przed

osadzeniem go w zakładzie karnym.

4

Sąd Okręgowy zaaprobował stanowisko biegłej, co do przeżyć pozwanego

w związku z osadzeniem go w zakładzie karnym, ale uznał, że wnioski biegłej

oparte są na subiektywnych odczuciach powoda, jej przedstawionych i opisanych

oraz nie znajdują potwierdzenia w funkcjonowaniu powoda po jego zwolnieniu

z zakładu karnego. Jego zdaniem, takie przeżycia są z reguły obecne u każdego

z osadzonych i wiążą się z poczuciem krzywdy. Podniósł, że należało uwzględnić,

iż powód został zasadnie skazany za uchylanie się z obowiązku alimentacyjnego

na rzecz małoletnich dzieci.

Jego zdaniem, powód nie wykazał, aby po zwolnieniu go z zakładu karnego

poszukiwał pracy - do czasu wyjazdu do Niemiec - i nie mógł jej uzyskać (art. 6 k.c.).

Nie udowodnił także, że korzystał z pomocy psychiatry, psychologa bądź

jakiegokolwiek lekarza. Nie udowodnił żadnego konkretnego uszczerbku, tak

w sferze zdrowia fizycznego, jak i psychicznego, a więc nie można twierdzić,

że rozstrój zdrowia będzie trwał w nieokreślonym jeszcze czasie. Wyraził pogląd,

że ewentualne złe warunki bytowe w zakładach karnych nie mogą być podstawą do

uwzględnienia żądania powoda zasądzenia zadośćuczynienia opartego na

zasadach słuszności, gdyż wykonywanie kary pozbawienia wolności jest z reguły

źródłem dyskomfortu dla osoby tę karę odbywającej.

Na skutek apelacji powoda, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30 stycznia

2014 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego Skarbu

Państwa – Prezesa Sądu Rejonowego w M. na rzecz powoda kwotę 50 000 zł,

oraz oddalił powództwo i apelację powoda w pozostałej części. Przytoczył ustalenia

Sądu Okręgowego, przede wszystkim zawarte w pierwszym uchylonym jego

wyroku z dnia 18 listopada 2010 r.

Stwierdził, że J. W. prawomocnym wyrokiem zaocznym z dnia 16 czerwca

2004 r., Sądu Rejonowego w K. uznany został za winnego popełnienia

przestępstwa niealimentacji wobec wówczas małoletnich córek A. oraz I. W. i

skazany za to na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym

zawieszeniem jej wykonania na lat 5. Wyrokiem tym zobowiązany został do

alimentowania dzieci, do wykonywania pracy zarobkowej oraz naprawienia szkody

przez zapłatę kwoty 5.250 zł na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w

5

terminie 10 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia. Stwierdził, że w

momencie wyrokowania przez sąd karny J. W. zamieszkiwał w K. przy ul. O. i

prowadził własną działalność gospodarczą pod firmą „H." Z uwagi jednak na brak

dochodów została ona zawieszona na początku 2005 r. W tym też roku J. W.

wyprowadził się do R. w poszukiwaniu pracy i tam wynajął mieszkanie przy ul. M.

Zatrudnił się w Zakładzie Remontowym […].

Działający przy Sądzie Rejonowym w K. kurator zawodowy w dniu 3 grudnia

2007 r. złożył wniosek o zarządzenie wykonania wobec powoda warunkowo

zawieszonej kary pozbawienia wolności. W ramach prowadzonego postępowania

wykonawczego, Sąd Rejonowy w K. został w dniu 28 kwietnia 2008 r.

powiadomiony przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, że powód nie wykonał

obowiązku zwrotu kwoty 5.250 zł, z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych

na rzecz jego dzieci. W piśmie tym został wskazany adres korespondencyjny

powoda na skrytkę pocztową […] R. Na wyznaczony termin posiedzenia, powodowi

wysłano wezwanie na znany adres w K., które zostało zwrócone z adnotacją „nie

podjęto w terminie", i Sąd uznał to za prawidłowe doręczenie. Postanowieniem z

dnia 6 czerwca 2008 r., Sąd zarządził wykonanie wobec powoda warunkowo

zawieszonej kary pozbawienia wolności w wymiarze 8 miesięcy. Odpis

postanowienia został wysłany również na adres w K. i nie podjęty przez powoda.

Sąd ten ocenił, że postanowienie o zarządzeniu wykonania kary uprawomocniło się

dnia 1 lipca 2008 r.

W dniu 20 sierpnia 2008 r. powód został zatrzymany i osadzony w Zakładzie

Karnym w R.; w dniu 11 września 2008 r. przetransportowany został do Zakładu

Karnego w D., a następnie - dnia 20 listopada 2008 r., do Zakładu Karnego w U.

Ustanowiony przez powoda pełnomocnik wniósł o przywrócenie powodowi

terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Sądu o zarządzeniu wykonania

kary, które - na skutek zażalenia powoda - Sąd Okręgowy w T. postanowieniem z

19.02.2008 r. uchylił i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w K. do ponownego

rozpoznania. Sąd ten, postanowieniem z dnia 17 lutego 2009 r., uchylił swoje

postanowienie z dnia 2 czerwca 2008 r. o zarządzeniu wykonania kary uznając, że

brak było podstaw do jego wydania i powód opuścił zakład karny w dniu 4 marca

6

2009 r. Podstawę zmiany stanowiska przez Sąd Rejonowy było ustalenie, że

powód po zapadnięciu wyroku karnego podjął pracę i na bieżąco realizował

obowiązek alimentacyjny.

Dopiero po półtora roku od opuszczenia zakładu karnego powód znalazł na

krótki czas pracę przy budowie autostrady. Podejmowane działania w celu

znalezienia zatrudnienia poza granicami kraju zakończyły się niepowodzeniem,

ponieważ umowa z pracodawcą w Niemczech, zawarta na okres od stycznia do

kwietnia 2013 r., nie została przedłużona. Obecnie, powód zatrudnia się jedynie

dorywczo i okazyjnie, zamieszkuje w suterynie.

Powód nigdy nie poinformował Sądu Rejonowego w K. o zmianie miejsca

zamieszkania. Pozostawał w przekonaniu, że potrącenia dokonywane przez

Komornika z jego wynagrodzenia obejmują również kwotę 5.250 zł, stanowiącą

obowiązek naprawienia szkody orzeczony przez Sąd Rejonowy w K. Od listopada

2006 r. do sierpnia 2008 r., na poczet bieżących alimentów Komornik dokonywał

potrącenia z wynagrodzenia powoda kwot od 771,81 zł do 1.713,81 zł.

W chwili osadzenia w zakładzie karnym powód pozostawał w zatrudnieniu

w oparciu o umowę o pracę na czas określony do dnia 31 grudnia 2010 r., za

wynagrodzeniem brutto 2.820 zł oraz z premią, nagrodą i innymi świadczeniami-

stosownie do zakładowego regulaminu premiowania i nagradzania. Umowa o pracę

z powodem została rozwiązana w dniu 23 września 2008 r., z uwagi na

nieobecność w pracy powyżej miesiąca. W okresie odbywania kary powód

zaprzestał uiszczania należności i powstała zaległość w wysokości 15.500,33 zł.

Odsetki i kary umowne to dalsza kwota 1 694,47 zł. Z uwagi na nieopłacenie

składek, powód został usunięty z Okręgowej Izby Inżynierów z dniem 30 listopada

2009 r.

Poza tym, Sąd Apelacyjny podniósł, że uchylając zarządzenie wykonania

kary wobec powoda, Sąd Rejonowy w K. wyraźnie wskazał, iż w istocie nie

zachodziły przesłanki do zarządzenia wykonania kary. Brak przesłanek był temu

Sądowi znany już w momencie wydawania postanowienia w dniu 2 czerwca 2008 r.;

zatem postanowienie to okazało się błędne. Podkreślił, że w aktach dozoru

7

uproszczonego, znajduje się informacja ZUS z dnia 21 listopada 2007 r. o tym, że

egzekucja kwoty 5.250 zł jest prowadzona przez Komornika sądowego, jednakże

pozostaje bezskuteczna z uwagi na prowadzoną egzekucję alimentów bieżących i

zaległych oraz z tego względu, iż J. W. zwrócił się o odroczenie spłaty należności.

Stwierdził także, na podstawie akt Sądu Rejonowego w K., że po raz pierwszy

posiedzenie w sprawie zarządzenia wykonania kary warunkowo zawieszonej

zostało wyznaczone na 17 czerwca 2005 r., na którym J. W. stawił się i złożył

wyjaśnienia dotyczące jego sytuacji materialnej oraz osobistej oraz zdolności do

wywiązania się z nałożonych obowiązków. Na podstawie przesłuchania powoda

stwierdził także, że powód pozostawał w przeświadczeniu, iż skoro pracuje i

komornik z wynagrodzenia za pracę potrąca należności alimentacyjne, to

wywiązuje się z nałożonych na niego wyrokiem karnym obowiązków.

Powód w wyniku aresztowania został gwałtownie wyrwany ze swojego

środowiska, pozbawiony środków utrzymania, kontaktu z rodziną. Bardzo przeżył

osadzenie w zakładzie karnym przez 197 dni, co wynika jasno z opinii biegłego

psychologa M. B. Skutki pobytu w zakładzie karnym okazały się dla niego

wyjątkowo ciężkie. Z odwołaniem się do opinii biegłej wskazał, że w związku z

pobytem w zakładzie karnym u powoda wystąpiły zaburzenia psychiczne w postaci:

braku poczucia własnej wartości, obniżenia nastroju, tempa myślenia i działania,

zahamowania emocjonalnego, poczucia nieprzydatności, niezdolności do

normalnego optymizmu, zwłaszcza w stosunku do przyszłości, braku odporności

psychicznej na stres, trudności w kontrolowaniu reakcji emocjonalnych. Zaburzenia

te z kolei implikują problemy adaptacyjne. U powoda doszło do poważnego

naruszenia podstawowej potrzeby psychicznej, jaką jest poczucie bezpieczeństwa,

warunkującej możliwość prawidłowego funkcjonowania osobowego.

Podniósł, że biegła zwróciła uwagę na to, iż powód wcześniej był

człowiekiem aktywnym, przedsiębiorczym, prowadził własną działalność

gospodarczą, stawiał sobie cele, realizował się zawodowo i osiągał wyniki.

Podejmując pracę w innej firmie zyskał uznanie i zaufanie przełożonych. Pobyt

w zakładzie karnym zmienił jego funkcjonowanie, wystąpił u niego uraz w postaci

głębokich zaburzeń osobowości. Negatywne doświadczenia powoda skutkowały

8

trudnościami w funkcjonowaniu oraz poczuciem bezsilności, lękiem przed

niepowodzeniem, negatywną oceną, paraliżowaniem działania. Podkreślił, że z jej

opinii wyraźnie wynika, że uraz jakiego doznał powód jest na tyle głęboki, iż powód

wymaga przeprowadzenia terapii psychologa. Czas trwania negatywnych skutków

odbycia kary nie jest możliwy do określenia, bowiem mają na niego wpływ różne

czynniki, między innymi sytuacja materialna, stabilizacja życiowa, reakcja otoczenia.

Nawiązując do stanowiska Sądu Najwyższego zawartego w uzasadnieniu

wyroku z dnia 13 kwietnia 2012 r., I CSK 398/11, wskazującego na konieczność

zbadania, w czym wystąpiła wyjątkowość sytuacji powoda w wyniku zarządzenia

wykonania kary, w porównaniu z przypadkami innych skazanych, także na

podstawie opinii biegłej stwierdził, że powód nie miał poczucia winy, gdyż uważał, iż

skoro komornik potrąca z jego wynagrodzenia możliwe do ściągnięcia maksymalne

kwoty, to on wywiązuje się z obowiązków nałożonych na niego orzeczeniem

karnym. Zwrócił też uwagę, w ślad za opinią, na to, że powód przed zarządzeniem

wykonania kary nie mógł Sądowi przedstawić swoich racji, bezpośrednio po

zapadnięciu tego orzeczenia od niego się odwołać, czuł bezsilność, przedmiotowe

traktowanie, dominującą niesprawiedliwość.

Na nowo ocenił opinię biegłej uznając ją w całości za wiarygodną. Podkreślił,

że została wydana po przebadaniu i obserwacji powoda oraz zastosowaniu

odpowiednich metod badawczych. Wskazał, że biegła wykorzystała materiał

dowodowy zebrany w sprawie i uwzględniła swą wiedzę i doświadczenie zawodowe;

odniosła się do skierowanych do niej pytań, zaś wnioski wypływające z opinii

okazały się konkretne, jasne i precyzyjne.

Potwierdził ustalenie Sądu pierwszej instancji, dokonane na podstawie

przesłuchania powoda, o jego trudnościach w zaaklimatyzowaniu się w zakładach

karnych, a to w związku z przebywaniem w celach wieloosobowych ze

współwięźniami za ciężki przestępstwa (między innymi rozboje), oraz nagannego

jego traktowania przez wykorzystywanie do robienia kawy, sprzątania, szarpanie

popychanie itp., co naruszało jego godność.

9

W tym stanie rzeczy doszedł do wniosku, że spełnione zostały przesłanki

warunkujące odpowiedzialność Skarbu Państwa za krzywdę, której doznał powód,

przewidziane w art. 4172

k.c. Podniósł, że wyłączenie przez kilka miesięcy powoda

z życia zawodowego spowodowało, iż J. W. został pozbawiony pracy, mieszkania,

wykreślony z rejestru inżynierów, popadł w zadłużenie, utracił znajomych. Doszedł

do wniosku, że na skutek błędnego zarządzenia wykonania kary pozbawienia

wolności i jej odbywania powód doznał rozstroju zdrowia. Posiłkując się stawkami

przyjmowanymi w sprawach karnych przy zasądzeniu rekompensaty za

pozbawienie wolności – uznał, że krzywda powoda powinna być zadośćuczyniona

kwotą 50 000zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (250 zł x 197 dni). Ocenił,

że żądana ostatecznie kwota 150.000 zł zadośćuczynienia była rażąco

wygórowana i nie znajdowała uzasadnienia w okolicznościach sprawy, zatem w

pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu. Zwrócił uwagę, że skoro

powód nie domagał się odsetek, na co zwrócono uwagę we wcześniejszych

orzeczeniach, brak było podstaw do ich zasądzenia.

Podkreślił, że kwota 50.000 zł podlegała zasądzeniu od Skarbu Państwa -

Prezesa Sądu Rejonowego w M., a to w związku ze zmianami wynikającymi

z zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 27 czerwca 2012 r. w sprawie

utworzenia wydziałów w sądach rejonowych (Dz. Urz. Min. Spraw, z dnia

28 czerwca 2012 r., poz. 95 - które weszło w życie z dniem 1 lipca 2013 r.). Z § 1

pkt. 37 b wskazanego zarządzenia wynika, iż Sąd Rejonowy w K. stał się

wydziałem Sądu Rejonowego w M., zatem właściwą jednostką do reprezentowania

w sprawie Skarbu Państwa jest Prezes Sądu Rejonowego w M.

W skardze kasacyjnej pozwany Skarb Państwa zarzucił naruszenie

przepisów postępowania, tj. art. 378 § 1 w zw. z art. 382 w zw. z art. 328 § 2 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz obrazę prawa materialnego, a to: art. 4172

k.c. oraz

art. 362 k.c. w zw. z art. 361 § 1 k.c.; wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej

części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

10

Zasadny jest podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy.

Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia, pomimo swej obszerności, jest rażąco

wadliwe. Nie zawiera sprecyzowanych własnych ustaleń faktycznych, na podstawie

których byłoby można ocenić, czy zachodzą przesłanki odpowiedzialności

pozwanego Skarbu Państwa na podstawie art 4172

k.c. Rozbudowana relacja

z dotychczasowego przebiegu sprawy stanowi tzw. jego część historyczną, która

nie ma większego znaczenia jurydycznego.

Należy przypomnieć, że w judykaturze utrwalony jest pogląd, że obraza art.

328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną

podstawę skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku

nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, bądź zawiera tak kardynalne braki,

które uniemożliwiają kontrolę kasacyjną (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego

z dnia 8 października 1997 r., I CKN 312/97, z 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00,

z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 11862/00, z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01,

z dnia 22 maja 2003 r., II CKN 121/01, niepublikowane i z dnia 10 listopada 1998 r.,

III CKN 792/98,OSNC 1999, nr 4, poz. 83).

Dodać należy, że artykuł 328 § 2 k.p.c. ma odpowiednie zastosowanie

w postępowaniu kasacyjnym przez odesłanie zawarte w art. 391 § 1 k.p.c. Zakres

tego zastosowania zależy od rodzaju wydanego orzeczenia oraz od czynności

procesowych podjętych przez sąd odwoławczy, wynikających z zarzutów

apelacyjnych, limitowanych granicami kognicji sądu drugiej instancji. Jeżeli sąd

odwoławczy oddala apelację i orzeka na podstawie materiału zgromadzonego

w postępowaniu w pierwszej instancji, nie musi powtarzać dokonanych ustaleń,

gdyż wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za własne (por. np. orzeczenia Sądu

Najwyższego z dnia 13 grudnia 1935 r., C III 680/34. Zb. Urz. 1936, poz. 379,

z dnia 14 lutego 1938, r. C II 2172/37 Przegląd Sądowy 1938, poz. 380 i z dnia

10 listopada 1998 r., III CKN 792/98,OSNC 1999, nr 4, poz. 83).

W zakresie jednak rozpoznawanym przez Sąd Najwyższy, Sąd Apelacyjny

wydał wyrok reformatoryjny. Trzeba więc zgodzić się ze skarżącym Skarbem

Państwa, że w takim wypadku sąd nie mógł nawet przyjąć ustaleń zawartych

w zaskarżonym wyroku za własne, lecz na nowo winien samodzielnie ustalić stan

11

faktyczny sprawy i dokonać ponownej oceny całokształtu materiału dowodowego ze

wskazaniem dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom

odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (por np. uchwałę, zasadę prawną,

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98,

OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124). W polskim systemie apelacji pełnej postępowanie

drugoinstancyjne nie ma bowiem charakteru wyłącznie kontrolnego, lecz jest

kontynuacją merytorycznego rozpoznania sprawy. Dodać należy, że wydając wyrok

reformatoryjny Sąd drugiej instancji ma obowiązek dokonania własnych ustaleń

faktycznych niezależnie od tego, czy wnoszący apelację podniósł zarzut wadliwości

podstawy faktycznej wyroku pierwszej instancji (por. np. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 9 maja 2013 r., II CNP 72/12, LEX nr 1360205).

W sprawie natomiast, Sąd Apelacyjny ogólnie tylko odwołał się do ustaleń

faktycznych zawartych w zaskarżonym wyroku Sądu Okręgowego i - poza

omówieniem dowodu z opinii biegłego, nie dokonał oceny całokształtu zebranego

w sprawie materiału dowodowego. Brak więc sprecyzowanej, własnej podstawy

faktycznej zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku uniemożliwia - pod względem

zasadności, ocenę zastosowania powołanego za podstawę roszczenia art. 4172

k.c. Z tego względu, w zakresie objętym skargą kasacyjną pozwanego Skarbu

Państwa, zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania

sprawy do ponownego rozpoznania. W takim wypadku, Sąd Najwyższy zwolniony

jest od szczegółowego rozpoznania zarzutów dotyczących prawa materialnego.

Skuteczne bowiem ich zgłoszenie wchodzi w rachubę wtedy, gdy ustalony stan

faktyczny nie budzi zastrzeżeń (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia

26 marca 1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 128).

Trzeba jednak zauważyć, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 kwietnia

2013 r., I CSK 398/11, mając na uwadze dokonane ustalenia w pierwszym wyroku

Sądu Apelacyjnego, nie wykluczył zastosowania do dochodzonego przez powoda

zadośćuczynienia art. 4172

k.c. Obecnie, Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku

ujawnił dalsze okoliczności (np. treść pisma ZUS z dnia 21 listopada 2007 r.

informującego, że egzekucja kwoty 5 250 zł na rzecz tego podmiotu jest

prowadzona, jednak pozostaje bezskuteczna z uwagi na prowadzoną egzekucję

12

alimentów bieżących i zaległych na rzecz córek powoda, że pobyt powoda w

więzieniu wywołał u niego rozstrój zdrowia), które mogą wskazywać na to, iż

wystąpiły przesłanki do uwzględnienia roszczenia określonego w tym unormowaniu.

W takim jednak wypadku, trafnie skarżący Skarb Państwa podniósł,

że należałoby zbadać, czy nie wystąpiły przesłanki prowadzące do zmniejszenia

zadośćuczynienia (art. 362 w zw. z art. 361 § 1 k.c.). Sąd nie rozważył tej kwestii,

pomimo ujawnienia faktu, że powód w żaden sposób nie poinformował Sądu

Rejonowego w K. o zmianie miejsca zamieszkania i nie wskazał nowego adresu.

Przyczynienie się poszkodowanego do szkody jest warunkiem wstępnym

miarkowania odszkodowania. Stwarza bowiem sytuację, w której sąd ma

powinność rozważenia, czy w konkretnych okolicznościach uzasadnione jest

zmniejszenie odszkodowania. Zastosowanie art. 362 k.c. aktualizuje się wtedy, gdy

zachowanie poszkodowanego jest współprzyczyną powstania lub zwiększenia

szkody, za którą odpowiedzialność ponosi inna osoba (por. np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 12 września 2013 r., IV CSK 61/13, OSNC-ZD 2014, nr 4, poz.

68).

Konsekwencją zaniechania przez stronę poinformowania o zmianie miejsca

zamieszkania lub też nieprzebywania pod wskazanym przez adresem jest przyjęcie

przez organ procesowy fikcji, że pismo zostało pod tym adresem doręczone. Jeżeli

zostanie wysłane na adres podany przez stronę, to należy uznać je za doręczone,

choćby strona go nie otrzymała z tego powodu, że nie przebywała pod tym

adresem. W takiej sytuacji, organ procesowy nie jest zobowiązany do ustalenia, czy

podany przez stronę adres odpowiada rzeczywistości (por. np. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 16 listopada 1998 r., III K.Z 138/98, Wokanda 1999 r., nr 2, poz.

15). Przypomnieć należy, że w postępowaniu karnym oskarżony jest pouczony o

konieczności podawania sądowi każdej zmiany miejsca zamieszkania i nowego

adresu oraz związanymi z jego niepodaniem negatywnymi skutkami.

Z powołanych względów, na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzeczono, jak

w sentencji.

13

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.