Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 czerwca 2015 r.

V CSK 566/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 566/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)

SSN Maria Szulc

SSN Karol Weitz (sprawozdawca)

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa "E." Spółki Akcyjnej w K.

przeciwko Domowi Maklerskiemu B. Spółce Akcyjnej w B.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 czerwca 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 kwietnia 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony powodowej

na rzecz strony pozwanej 3 600 zł (trzy tysiące sześćset

złotych).

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 6 października 2011 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił

powództwo „E.” Spółki Akcyjnej z siedzibą w K. (działającej wcześniej po firmą

Grupa Kapitałowa „C.” Spółka Akcyjna z siedzibą w O.) skierowane przeciwko

Domowi Maklerskiemu B. Spółce Akcyjnej z siedzibą w B. o zapłatę 109 036 850 zł

oraz o nakazanie dokonania zmian zapisu w księdze akcyjnej Huty […] Spółki

Akcyjnej z siedzibą w R. (dalej jako Huta).

Powódka była właścicielem 2 872 596 akcji Huty na okaziciela, serii A, które

były zdeponowane u pozwanego. Pozwany prowadzi działalność gospodarczą

w zakresie obrotu niedopuszczonymi do publicznego obrotu akcjami spółek

powstałych z przekształcenia przedsiębiorstw państwowych w jednoosobowe spółki

Skarbu Państwa wniesionych do narodowych funduszy inwestycyjnych na

podstawie decyzji Komisji Papierów Wartościowych z dnia 14 września 1995 r.

Obrót akcjami Huty przy udziale pozwanego realizowano z zastosowaniem

obowiązujących u pozwanego Regulaminu Ewidencji Papierów Wartościowych

niedopuszczonych do publicznego obrotu, Regulaminu świadczenia usług

w zakresie depozytowania i obrotu akcjami niedopuszczonymi do publicznego

obrotu oraz Regulamin Centralnego Depozytu Papierów Wartościowych

niedopuszczonych do publicznego obrotu. Między Hutą jako emitentem akcji

a pozwanym obowiązywała umowa z dnia 20 października 1995 r., na mocy której

pozwany był zobowiązany do świadczenia usług na rzecz Huty polegających na

przechowywaniu jej akcji oraz rejestrowaniu stanu ich posiadania, do organizacji

obrotu tymi akcjami i wykonywania innych czynności organizacyjnych i prawnych,

których celem była działalność w zakresie prowadzenia depozytu oraz organizacji

obrotu akcjami.

W dniu 11 marca 2004 r. powódka zawarła dwie umowy sprzedaży akcji

Huty, odpowiednio, z S. z siedzibą na C., oraz z D. B. (dalej jako umowy z dnia 11

marca 2004 r). Każda z tych umów miała za przedmiot 1 151 000 akcji Huty na

okaziciela, serii A. W § 2 pkt 1 obu umów powódka oświadczyła, że sprzedaje - na

warunkach określonych w umowie - akcje kupującemu, a kupujący oświadczył, że

3

akcje te kupuje. W § 2 pkt 3 każdej z umów powódka jako sprzedający oświadczyła,

że z chwilą zawarcia umowy dokonuje na kupującego cesji wszystkich praw w

zakresie przysługującym jej jako akcjonariuszowi wynikających z faktu

przechowywania akcji przez pozwanego, natomiast kupujący oświadczył, że prawa

te nabywa. Strony oświadczyły również, że z chwilą dokonania tej cesji dochodzi do

wydania akcji i przeniesienia ich własności, oraz zobowiązały pozwanego do

niezwłocznego dokonania stosownych zmian w zakresie ujawnienia nowego

właściciela akcji. W § 4 obu umów powódka oświadczyła, że nie później niż w ciągu

3 dni od podpisania umowy strony poinformują o jej zawarciu Hutę oraz - za jej

pośrednictwem lub osobiście - pozwanego lub inny dom maklerski, w których

zdeponowane byłyby akcje, jak również, że strony oraz Huta spowodują, aby dom

maklerski dokonał odpowiednich zapisów wskazujących kupującego jako

właściciela akcji i wydał aktualne zaświadczenie depozytowe. Pozwany w dniu

15 marca 2004 r., po okazaniu umów z dnia 11 marca 2004 r., wyksięgował

zbywane akcje z rachunku depozytowego powódki, zaksięgował je na rachunek

depozytowy obu nabywców i wystawił na ich rzecz zaświadczenia depozytowe.

Powódka w dniu 28 sierpnia 2006 r. zawarła ze S. z siedzibą na C. umowę,

której przedmiotem była sprzedaż 570 596 akcji Huty na okaziciela, serii A (dalej

jako umowa z dnia 28 sierpnia 2006 r.). Postanowienia tej umowy były w

relewantnym zakresie zbliżone do postanowień umów z dnia 11 marca 2004 r. W

chwili zawarcia umowy z dnia 28 sierpnia 2006 r. sprzedawane akcje były

przedmiotem zajęcia komorniczego, które zostało uchylone z dniem 1 grudnia 2006

r. „Przeksięgowanie” akcji objętych umową z dnia 26 sierpnia 2006 r. przez

pozwanego nastąpiło w dniu 11 grudnia 2006 r.

Cześć akcji Huty, objętych umowami z dnia 11 marca 2004 r. oraz umową

z dnia 28 sierpnia 2006 r., była przedmiotem dalszego zbycia na mocy umów z dnia

14 marca 2007 r. oraz z dnia 25 kwietnia 2007 r.

Wytaczając powództwo powódka domagała się odszkodowania na

podstawie art. 415 k.c., zarzucając, że pozwany - przez niedochowanie należytej

staranności w zakresie rejestracji zmian właściciela akcji - wyrządził jej szkodę

w postaci utraty dywidendy za lata 2004-2007 z tytułu posiadania akcji. Podłożem

4

tego żądania było założenie o nieskuteczności zbycia akcji na podstawie umów

z dnia 11 marca 2004 r. i umowy z dnia 26 sierpnia 2006 r., a także dalszych umów

zawartych w 2007 r.

Oddalając powództwo o zapłatę odszkodowania Sąd Okręgowy przyjął, że -

na podstawie art. 155 § 2, art. 348 i art. 92112

k.c. - doszło do skutecznego zbycia

i przeniesienia własności akcji Huty objętych umowami z dnia 11 marca 2004 r.

oraz umową z dnia 28 sierpnia 2006 r. Wprawdzie w świetle przepisu art. 92112

k.c.

do skutecznego przeniesienia akcji na okaziciela konieczne jest wydanie

dokumentów akcji, jednak w okolicznościach sprawy za takie uznać należało - na

podstawie art. 348 k.c. - dokonanie zmian w rejestrze depozytowym przez

pozwanego i wydanie nabywcom świadectw depozytowych, gdyż umożliwiało

to rozporządzanie akcjami, czyli faktyczną władzę nad nimi. W rozumieniu art. 348

k.c. nastąpiło więc wydanie rzeczy (akcji), a w rezultacie - przeniesienie ich

własności na nabywców. Czynności pozwanej w tym zakresie zgodne były

z obowiązującymi odnośnymi regulaminami. Skoro zaś doszło do skutecznego

przeniesienia akcji, to powódka utraciła prawo do dywidendy wskutek ich zbycia,

a nie wskutek czynności pozwanego. Sąd pierwszej instancji przyjął też, oceniając

zarzut przedawnienia roszczenia podniesiony przez pozwanego, że powódka

powzięła informację o braku wypłaty dywidendy za rok 2004 najpóźniej do końca

2005 r., za rok 2005 - najpóźniej do końca 2006 r., za rok 2007 - najpóźniej do 2008.

W związku z tym jej roszczenie o wypłatę dywidendy za lata 2004-2006 uległo

przedawnieniu (art. 4421

§ 1 k.c.), skoro powództwo wytoczyła w dniu 28 lutego

2011 r. Jedynie - w zależności od daty wypłaty dywidendy za rok 2007 – roszczenie

o tę dywidendę mogło nie ulec przedawnieniu.

Od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 6 października 2011 r. powódka

wniosła apelację, którą Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 12 marca 2012 r.,

sygn. akt […]. Wyrok z dnia 12 marca 2012 r. na skutek skargi kasacyjnej powódki

został jednak uchylony przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2013 r.,

sygn. akt V CSK 363/12, w części dotyczącej roszczenia o zapłatę i w tym zakresie

sprawę przekazano Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

5

Rozpoznając sprawę po raz drugi Sąd Apelacyjny ponownie oddalił apelację

powódki wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2014 r.

Sąd przyjął, że działanie pozwanego nie było bezprawne. Nie naruszało

art. 17 § 1 ustawy z dnia 22 marca 1991 r. - Prawo o publicznym obrocie papierami

wartościowymi i funduszach powierniczych (tekst jedn.: Dz. U. z 1994 r. Nr 58,

poz. 239 ze zm.), stanowiącego, że makler przy wykonywaniu czynności

maklerskich obowiązany był działać według przepisów prawa oraz zasadami

uczciwego obrotu, uwzględniając słuszne interesy zleceniodawców. Kwalifikując

regulaminy stosowane przez pozwanego jako wzorce umowne w rozumieniu art.

384 k.c., Sąd Apelacyjny uznał, że ich jurydyczna odrębność od umowy oraz

jej realizowanie zgodnie z ich postanowieniami nie pozwala traktować działań

pozwanego jako deliktowych, nawet gdyby przyjęta w regulaminach wykładnia

przepisów prawa (i dostosowane do niej regulacje czynności maklerskich)

była jedną z możliwych wykładni danej normy. Nie ma zatem podstaw do

deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego, zwłaszcza,

że dokonywał on odpowiednich aktów staranności, w tym konsultował umowy

sprzedaży z radcą prawnym.

Oceniając kwestię, czy dokonanie zmian w rejestrze depozytowym i wydanie

dokumentu w postaci świadectwa depozytowego umożliwiającego rozporządzanie

akcjami stanowi wydanie dokumentu w rozumieniu art. 348 i art. 92112

k.c.,

Sąd Apelacyjny uznał, że w obrocie akcjami na okaziciela realizowanym przy

udziale pozwanego, na zasadach przewidzianych w stosowanych przezeń

regulaminach, następuje wydanie dokumentów akcji w sposób opisany w art. 348

zd. 2 k.c., tj. przez wydanie środków dających faktyczne władztwo nad tymi

dokumentami. Środkiem tego rodzaju jest wpis na rachunkach depozytowych

prowadzonych dla uprawnionych z akcji, w tym rachunku nabywcy, dokonywany

z upoważnienia zbywcy, a następnie wydanie zaświadczenia, które odzwierciedla

stan ujawniony na rachunkach depozytowych. Pozwany działał tu nie tylko na

zlecenie Huty, będącej emitentem akcji, ale także zbywcy, rejestrując fakt

przeniesienia (cesji) praw z akcji i wydając nabywcy dokument, który umożliwia mu

sprawowanie faktycznego władztwa nad dokumentami pozostającymi w depozycie.

Z chwilą wydania zaświadczenia dopełniony był ostatni element stanu faktycznego

6

niezbędnego dla wywołania skutku rozporządzającego przez umowę

zobowiązująco-rozporządzającą.

Sąd drugiej instancji podkreślił, że art. 92112

k.c. stosuje się - z mocy art.

92116

k.c. - jedynie odpowiednio do przeniesienia praw z akcji na okaziciela, wobec

czego można uwzględniać – przy jego stosowaniu w tym zakresie - specyfikę tego

rodzaju akcji. Względy bezpieczeństwa i potrzeby obrotu nie uzasadniają sięgania

do rozwiązania, w istocie nonsensownego, w którym pozwany wyjmowałby

z depozytu dokument akcji, wręczał go zbywcy, który potem wręczałby ten

dokumenty nabywcy, który z kolei składałby go ponownie w depozycie. Celem

„wydania” dokumentu akcji na okaziciela nabywcy jest umożliwienie mu

legitymowania się dokumentem wobec spółki (z uwagi na art. 343 § 1 k.s.h.) oraz

zminimalizowanie prawdopodobieństwa wystąpienia sytuacji, w której dokumentem

włada osoba nieuprawniona materialnie. Ta funkcja jest spełniona, gdy nabywca

włada dokumentem akcji znajdującym się w depozycie przez wpis na rachunku

depozytowym i zaświadczenie wystawione przez dom maklerski, ponieważ

zaświadczenie wystawione zbywcy jest anulowane przed wydaniem analogicznego

zaświadczenia nabywcy. W rezultacie wzgląd na wykładnię językową, systemową

i funkcjonalną sprawia, że pojęcie „wydanie” na gruncie art. 92112

w zw. z art. 92116

k.c. nie możne być zawężone wyłącznie do „wręczenia” akcji.

Umowy z dnia 11 marca 2004 r., umowa z dnia 28 sierpnia 2006 r. i umowy

zawarte w 2007 r. były - według Sądu Apelacyjnego - umowami o charakterze

obligacyjnym, których skutek rozporządzający w postaci przeniesienia własności

dokumentów akcji następował w trybie „wydania”, o którym była mowa.

Zawierały one udzielenie pozwanemu - jako depozytariuszowi - przez zbywcę akcji

dyspozycji wydania ich kupującemu przez dokonanie odpowiednich zapisów,

przerejestrowania akcji z rachunku depozytowego zbywcy na rachunek depozytowy

kupującego oraz wystawienia aktualnego zaświadczenia depozytowego. Spełniało

to wymaganie „wydania” w rozumieniu art. 348 zd. 2 k.c., bez fizycznego wręczenia

oraz zwolnienia z depozytu. Dyspozycje umowne były potwierdzone dodatkowym

upoważnieniem udzielonym pozwanej do dokonania czynności wydania akcji

kupującemu, dających mu faktyczne władztwo nad nimi, przy zachowaniu kontroli

stanu posiadania akcji i osób z nich uprawnionych.

7

Odnosząc się do zarzutu przedawnienia roszczenia powódki Sąd Apelacyjny

wskazał, że powódka dowiedziała się o szkodzie w dniu 12 czerwca 2007 r., skoro

w tym dniu złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw

dotyczących zbycia akcji Huty. Pierwszy pozew powódki z dnia 28 lutego 2011 r.

zwrócono, a ponowny pozew wniosła ona 30 marca 2011 r. Trzyletni termin

przedawnienia jej roszczenia upłynął więc przed wytoczeniem przez nią powództwa.

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 10 kwietnia 2014 r.

w całości. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.)

zarzuciła naruszenie art. 348 w zw. z art. 517 § 2 i art. 92112

, art. 155 § 2 w zw.

z art. 517 § 2, art. 415 i art. 4421

§ 1 k.c., a w ramach drugiej podstawy kasacyjnej

(art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) – naruszenie art. 378 § 1 oraz art. 382 w zw. z art. 328

§ 2 i art. 391 § 1 k.p.c. Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz

przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu wicach do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. powódka dopatrywała się w tym, że Sąd

drugiej instancji miał nie rozpoznać sprawy w granicach apelacji, gdyż miał pominąć

zarzut dotyczący odstąpienia od procedury obrotu akcjami Huty stosowanej

w poprzednich umowach. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

wskazał jednak, że procedura zbywania akcji Huty we wcześniejszych umowach

była odmienna od tej zastosowanej w umowach z dnia 11 marca 2004 r. i umowie

z dnia 28 sierpnia 2006 r., gdyż przedmiotem tych wcześniejszych umów były akcje

imienne, a nie akcje na okaziciela. Tym samym zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c.

jest bezzasadny.

Według powódki naruszenie art. 382 w zw. z art. 328 § 2 i art. 391 § 1 k.p.c.

polegało na tym, że Sąd drugiej instancji miał pominąć materiał

procesowy zebrany w postępowaniu apelacyjnym w postaci przeprowadzonych

dowodów z dokumentów wskazanych w skardze kasacyjnej. Lektura uzasadnienia

zaskarżonego wyroku przeczy temu, skoro dowody te albo były przedmiotem

indywidualnej oceny ze strony Sądu drugiej instancji (zaproszenie Ministra Skarbu

Państwa z dnia 24 maja 2011 r.) albo też oceny ogólnej, gdy Sąd ten rozważał

kwestię prawidłowości reprezentacji powódki przy zawieraniu umów zbycia akcji

8

w kontekście domniemania określonego w art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia

1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1203 ze

zm.), wyraźnie wskazując, że materiał dowodowy sprawy - a więc też dowody

z dokumentów, które zdaniem powódki miały zostać pominięte przez Sąd,

a dotyczyć prawidłowości powołania jej organów – nie dostarczył jakichkolwiek

podstaw do wnioskowania co do świadomości pozwanej o możliwej wadliwej

reprezentacji powódki. Przesądza to o tym, że zarzut naruszenia art. 382 w zw.

z art. 328 § 2 i art. 391 § 1 k.p.c. jest nietrafny.

Podnosząc zarzut naruszenia art. 348 w zw. z art. 517 § 2 i art. 92112

k.c.

i wywodząc, że w świetle tych przepisów nie można przyjąć, aby w okolicznościach

sprawy doszło do skutecznego wydania akcji Huty zbywanych na mocy umów

z dnia 11 marca 2004 r. i umowy z dnia 28 sierpnia 2006 r., powódka w istocie

kwestionuje skuteczność przeniesienia praw z tych akcji. Zarzut ten dotyczy kwestii

kluczowej w niniejszej sprawie i dotyka zagadnienia przesłanek, jakie muszą być

spełnione, aby nastąpiło przeniesienie akcji na okaziciela.

Rozpowszechnione jest stanowisko, że przeniesienie akcji na okaziciela nie

jest uregulowane wprost w kodeksie spółek handlowych (art. 339 k.s.h. literalnie

odnosi się tylko do akcji imiennych), w związku z czym miarodajne są tu przepisy

kodeksu cywilnego o przenoszeniu praw z papierów wartościowych na okaziciela

(art. 92112

w zw. z art. 92116

k.c.), uzupełniane przepisami o przelewie

i przenoszeniu własności rzeczy. Obok ważnej podstawy rozporządzenia prawami

udziałowymi (art. 510 § 2 k.c.) konieczne w związku z tym jest przeniesienie

własności akcji na okaziciela w drodze wydania akcji (art. 517 § 2 i art. 92112

w zw.

z art. 92116

k.c.). Dominuje zapatrywanie, że – ze względu na wymaganie wydania

dokumentu – do przeniesienia akcji na okaziciela nie wystarcza przeniesienie jej

posiadania w jakikolwiek sposób, w tym konsensualny (art. 349 lub 351 k.c.), lecz

konieczne jest jej wydanie nabywcy (art. 348 k.c.). W związku z tym przeniesienie

akcji na okaziciela uważa się za czynność prawną (zawsze) realną. Inaczej rzecz

się przedstawia w odniesieniu do akcji imiennych, w stosunku do których art. 339

k.s.h. stanowi, że ich przeniesienie wymaga – obok stosownego oświadczenia –

przeniesienia posiadania dokumentu akcji, a nie jego wydania czy - jak stanowił art.

350 k.h. - wręczenia go nabywcy (por. w tym kontekście wyroki Sądu Najwyższego

9

z dnia 12 maja 2005 r., V CK 583/04, OSP 2007, nr 3, poz. 28 oraz z dnia

27 kwietnia 2007 r., I CSK 11/07, OSNC 2008, nr 5, poz. 51).

Według ogólnych przepisów o papierach wartościowych zawartych

w kodeksie cywilnym przeniesienie praw z papieru imiennego uwarunkowane jest

dalej idącymi wymaganiami niż przeniesienie praw z papieru na okaziciela.

W wypadku papieru imiennego trzeba bowiem przelewu i wydania dokumentu

(art. 9218

zd. 2 k.c.), a w wypadku papieru na okaziciela - tylko wydania dokumentu

(art. 92112

k.c.). Element wydania dokumentu jest tu jednak wspólny i ujęty tak

samo. Historycznie rzecz biorąc podobnie rzecz ta przedstawiała się w odniesieniu

do akcji imiennych i akcji na okaziciela. Według art. 34 ust. 2 rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. – Prawo o spółkach

akcyjnych (Dz. U. Nr 39, poz. 383, dalej jako p.s.a.), przeniesienie akcji imiennych

następowało przez stosowne oświadczenie i wręczenie akcji nabywcy, podczas gdy

w myśl art. 34 ust. 1 p.s.a. do przeniesienia własności akcji na okaziciela konieczne

było (tylko) jej wręczenie nabywcy. Kodeks handlowy w art. 350 regulował tylko

przenoszenie akcji imiennych, warunkując je również odpowiednim oświadczeniem

i wręczeniem akcji. Mimo braku unormowania dotyczącego akcji na okaziciela

w okresie międzywojennym nie budziło wątpliwości to, że ich przeniesienie

następowało przez (samo) wręczenie dokumentu akcji. Istotniejszych zmian

w kontekście akcji na okaziciela - w tym zakresie - nie spowodowało wejście

w życie kodeksu cywilnego (w art. 517 § 2 k.c. mowa jest o wydaniu dokumentu na

okaziciela), ani wprowadzenie do tegoż kodeksu przepisów ogólnych o papierach

wartościowych (w art. 92112

w zw. z art. 92116

k.c. także jest mowa o wydaniu

dokumentu na okaziciela). Dopiero w art. 339 k.s.h. wymaganie wręczenia

dokumentu akcji – w odniesieniu do akcji imiennych – zostało złagodzone przez

wprowadzenie wymagania przeniesienia jego posiadania (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 12 maja 2005 r., V CK 583/04, OSP 2007, nr 3, poz. 28 oraz

z dnia 27 kwietnia 2007 r., I CSK 11/07, OSNC 2008, nr 5, poz. 51).

Zmiana wynikająca z art. 339 k.s.h. ułatwiła obrót akcjami imiennymi. Miało to

swoje istotne gospodarcze przyczyny i odpowiadało potrzebom obrotu prawnego

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2005 r., V CK 583/04, OSP 2007, nr

3, poz. 28). Jeśli uznać, że zmiana ta nie wpłynęła na ocenę dopełnienia

10

wymagania wydania dokumentu w odniesieniu do akcji na okaziciela, to

oznaczałoby to, że ustawodawca polski wprowadził rozwiązanie, które w istotnej

liczbie wypadków może powodować, iż przeniesienie akcji na okaziciela stało się

w praktyce trudniejsze niż przeniesienie akcji imiennych. W wypadkach tych,

dotyczących w szczególności sytuacji, w których akcje znajdują się w posiadaniu

zależnym lub dzierżeniu u osoby trzeciej, powodowałby to pewną systemową

niespójność, przełamującą założenie o uproszczonej przenoszalności papierów

(w tym wypadku akcji) na okaziciela w relacji do papierów (akcji) imiennych. Jest to

dyskusyjne, jeżeli się zważy, że w wypadku akcji na okaziciela istnieją – tak samo

jak w wypadku akcji imiennych – co najmniej analogiczne powody do uproszczenia

obrotu prawnego, uzasadnione tymi samymi względami gospodarczymi.

Na rzecz rozpatrywanego zróżnicowania akcji imiennych, w wypadku których

wystarczające jest - obok stosownego oświadczenia - przeniesienie ich posiadania

(art. 339 k.s.h.), oraz akcji na okaziciela, w wypadku których konieczne ma być ich

wydanie nabywcy (art. 92112

w zw. z art. 92116

k.c.), podnoszony bywa argument,

że w wypadku akcji na okaziciela źródłem legitymacji jest faktyczne władztwo nad

akcją, wobec czego pewność obrotu ma wymagać, aby przenoszenie tej akcji

następowało przez fizyczne przeniesienie władztwa nad dokumentem, co nie

zawsze ma miejsce w wypadku przeniesienia posiadania. Pogląd ten nie

uwzględnia okoliczności, że w świetle art. 343 § 1 k.s.h. za akcjonariusza uważa się

posiadacza akcji na okaziciela. Przepis ten nie jest ograniczony do sytuacji

wykonywania osobistego władztwa nad dokumentem akcji, lecz obejmuje także

posiadanie wykonywane za pośrednictwem innej osoby (por. art. 337 i 338 k.c.;

potwierdza to pośrednio art. 406 § 2 k.s.h.). Co więcej, art. 343 § 1 k.s.h.

przemawia za tym, aby za warunek przeniesienia akcji na okaziciela uznać

przeniesienie jej posiadania, a nie wyłącznie wydanie dokumentu akcji nabywcy.

Skoro bowiem wykazanie legitymacji formalnej w stosunku do spółki

uwarunkowane jest statusem posiadacza akcji na okaziciela, a nie (tylko) osobistym

fizycznym władaniem akcją, to rozsądnie należy przyjąć, że nabycie takiej akcji

także jest warunkowane nabyciem jej posiadania w jakikolwiek sposób, a nie

wyłącznie przez jej (fizyczne) wydanie.

11

Odnosząc wymaganie wydania dokumentu, o którym mowa w art. 92112

k.c.,

do przeniesienia akcji na okaziciela, trzeba też uwzględnić fakt, że przepis ten ma

w takim wypadku zastosowanie nie wprost, a tylko odpowiednio, o czym jasno

stanowi art. 92116

k.c. Od strony formalnej pozwala to na taką wykładnię, w której

warunek wydania dokumentu w odniesieniu do akcji na okaziciela – w kontekście

art. 339 in fine k.s.h. – rozumiany jest tak, że nie jest on ograniczony do fizycznego

wydania jako sposobu przeniesienia posiadania (art. 348 k.c.), lecz obejmuje też

pozostałe sposoby przeniesienia posiadania (art. 349-351 k.c.).

Przyjmując powyższy punkt widzenia stwierdzić należy, że w okolicznościach

niniejszej sprawy wydanie przez powódkę akcji zbywanych na podstawie umów

z dnia 11 marca 2004 r. oraz umowy z dnia 28 sierpnia 2006 r. doszło do skutku.

Nie było to jednak - jak przyjęły Sądy pierwszej i drugiej instancji - wydanie zgodnie

z art. 348 zd. 2 k.c., gdyż czynności zapisów na rachunkach depozytowych

i wydania nabywcom zaświadczeń depozytowych podjęte przez pozwanego

ewidencjonowały jedynie dokonane zbycie akcji. Wydanie spornych akcji nastąpiło

przez przeniesienie ich posiadania w sposób określony w art. 350 k.c. w zw. z art.

92112

i art. 92116

k.c. Świadczy o tym nie tylko treść właściwych postanowień

umownych, lecz także to, że wskutek ich zawarcia doszło do powiadomienia

pozwanego i zlecenia mu działań zmierzających do odzwierciedlenia dokonanego

obrotu akcjami na rachunkach depozytowych.

Powódka zarzuciła naruszenie art. 155 § 2 w zw. z art. 517 § 2 k.c. mające

polegać na przyjęciu, że doszło do przeniesienia własności akcji, chociaż

dokumenty akcji nie zostały zindywidualizowane, gdyż niewskazane zostały numery

zbywanych akcji. W okolicznościach sprawy nie budzi wątpliwości, że przedmiotem

umów z dnia 11 marca 2004 r. oraz umowy z dnia 28 sierpnia 2006 r. była

każdorazowo określona liczba akcji Huty na okaziciela spośród ogólnej puli tych

akcji, których właścicielem była powódka. Akcje te były akcjami zwykłymi,

niezróżnicowanymi pod względem wynikających z nich uprawnień. W ramach

trzech umów doszło do zbycia wszystkich akcji, których właścicielem była powódka.

Można zatem przyjąć, że indywidualizacja akcji była wystarczająca. Dodać na

marginesie należy, że sama powódka również nigdy nie skonkretyzowała spornych

akcji w inny sposób. Zawarte umowy z dnia 11 marca 2004 r. i z dnia 28 sierpnia

12

2006 r. miały charakter zobowiązujący, wywołały jednak skutek rozporządzający

z chwilą przeniesienia posiadania akcji w sposób określony w art. 350 k.c. w zw.

z art. 92112

i art. 92116

k.c., a nie z chwilą, w której dokonane zostały zapisy na

rachunkach depozytowych przez pozwanego. Zarzut naruszenia art. 155 § 2 w zw.

z art. 517 § 2 k.c. jest więc bezzasadny.

Ustalenie, że w wyniku umów z dnia 11 marca 2004 r. i umowy z dnia

28 sierpnia 2006 r. oraz wydania spornych akcji przez przeniesienie ich posiadania

w sposób przewidziany w art. 350 k.c. w zw. z art. 92112

i art. 92116

k.c. powódka

skutecznie nimi rozporządziła, oznacza, iż na nabywców akcji przeszło także prawo

do dywidendy. Powódka nie utraciła go zatem wskutek działań pozwanego.

Oznacza to, że nie wchodzi w rachubę odpowiedzialność deliktowa pozwanego za

utraconą przez powódkę dywidendę na podstawie art. 415 k.c. Rozpatrywanie

pozostałych zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej jest więc

bezprzedmiotowe.

Mając to na względzie, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c., orzekł

jak w sentencji. Kwota w wysokości 3 600 zł zasądzona została na rzecz

pozwanego tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego zgodnie z art. 98

§ 1 i 3 w zw. z art. 99, art. 108 § 1, art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.