Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 czerwca 2015 r.

IV KK 56/15

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 56/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący)

SSN Włodzimierz Wróbel (sprawozdawca)

SSA del. do SN Stanisław Stankiewicz

Protokolant Jolanta Grabowska

w sprawie A. K.

w stosunku do której, warunkowo umorzono postępowanie karne o przestępstwo z

art. 212 k.k.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 11 czerwca 2015 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 3 października 2014 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K.

z dnia 17 marca 2014 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy

wyrok sądu I instancji i sprawę przekazuje do ponownego

rozpoznania Sądowi Rejonowemu w K.;

2) nakazuje zwrot oskarżonej uiszczonej opłaty od kasacji.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 17 marca 2014 r. (sygn. akt […])

postępowanie karne przeciwko A. K. o czyn z art. 212 § 1 k.k. zostało warunkowo

umorzone na okres próby wynoszący rok. Wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z

dnia 3 października 2014 r. (sygn. akt […]) wyrok Sądu Rejonowego został

utrzymany w mocy.

Od powyższego prawomocnego rozstrzygnięcia kasację wniósł obrońca A.

K., zarzucając przedmiotowemu orzeczeniu rażące naruszenie art. 439 § 1 pkt 11

k.p.k. wskutek uznania, iż rozpoznanie sprawy przed sądem pierwszej instancji

podczas nieobecności oskarżonej na rozprawie w dniu 5 listopada 2013 roku, mimo

zgłoszenia wniosku o odroczenie i przedłożenia przez oskarżoną usprawiedliwienia

wystawionego przez lekarza sądowego, nie stanowiło kwalifikowanego naruszenia

prawa do obrony. Zdaniem obrony doszło w ten sposób do rażącego naruszenia

przepisów (art. 376 § 2 k.p.k. w związku z art. 117 § 2a k.p.k. w związku z art. 374

§ 1 k.p.k. w związku z art. 6 k.p.k.) mającego wpływ na treść wyroku, przez

przyjęcie, że oskarżona nie stawiła się na rozprawę bez usprawiedliwienia, co

doprowadziło do rozpoznania sprawy prowadzonej w trybie zwyczajnym bez

udziału oskarżonej, której obecność była obowiązkowa. Zdaniem obrońcy stanowi

to bezwzględną podstawę do uchylenia orzeczenia.

Podnosząc powyższy, zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w K. i

przekazanie sprawy temu ostatniemu sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja okazała się zasadna. Zgodnie z art. 439 §1 pkt 11 k.p.k.,

bezwzględna przyczyna odwoławcza zachodzi wówczas, gdy sprawę rozpoznano

podczas nieobecności oskarżonego, którego obecność była obowiązkowa. Zgodnie

z art. 374 § 1 k.p.k., obecność oskarżonego na rozprawie jest obowiązkowa, chyba

że ustawa stanowi inaczej. Taki wyjątek określony jest m.in. w art. 376 § 2 k.p.k.,

zgodnie z którym, można prowadzić rozprawę pod nieobecność oskarżonego, gdy

po złożeniu wyjaśnień, zawiadomiony o terminie rozprawy odroczonej lub

przerwanej, nie stawił się na tę rozprawę bez usprawiedliwienia. A contrario wynika

z tego przepisu, że przedstawienie przez oskarżonego usprawiedliwienia

3

nieobecności na rozprawie wyklucza możliwość stosowania wyjątku od zasady

określonej w art. 374 § 1 k.p.k.

Jak wynika z akt sprawy, postępowanie przeciwko oskarżonej zostało

zainicjowane przed Sądem Rejonowym w K. prywatnym aktem oskarżenia i toczyło

się w związku z tym w trybie uproszczonym. Jednak rozprawa w dniu 5 listopada

2013 r. odbywała się już w trybie zwyczajnym, a to z uwagi na ponad

dwudziestojednodniową przerwę jaka nastąpiła od poprzedniej rozprawy,

przeprowadzonej w dniu 17 czerwca 2013 r. (art. 484 k.p.k.). W postępowaniu

zwyczajnym pełne zastosowanie ma wspomniany wyżej art. 374 § 1 k.p.k.

Mimo, że oskarżona przedłożyła w dniu 29 października 2013 r.

zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego, stwierdzające niemożność

wzięcia udziału w rozprawie w dniu 5 listopada 2013 r. z uwagi na chorobę, sąd

uznał jednak, że niestawiennictwo oskarżonej nie jest usprawiedliwione, bowiem

zaświadczenie lekarskie nie spełnia wymagań formalnych, z uwagi na brak imiennej

pieczęci i nieczytelny podpis lekarza. W efekcie Sąd I instancji przeprowadził w

dniu 5 listopada 2013 r. rozprawę pod nieobecność oskarżonej, w czasie której

przesłuchano świadka wnioskowanego przez oskarżoną.

Taka ocena Sądu, potwierdzona przez Sąd odwoławczy, jest niesłuszna. Nie

ulega wątpliwości, że zaświadczenie o niemożności wzięcia udziału przez

oskarżoną w rozprawie w dniu 5 listopada 2013 r. obiektywnie wystawił lekarz

sądowy. Nie kwestionuje tego także Sąd odwoławczy. Kodeks postępowania

karnego nie przewiduje w art. 117a § 2 żadnych szczególnych warunków

formalnych takiego zaświadczenia, od których zależałaby jego procesowa

skuteczność. Wymagań takich nie formułuje także ustawa z dnia 15 czerwca 2007

r. o lekarzu sądowym. Zawarta w tej ustawie delegacja do wydania przez Ministra

Sprawiedliwości rozporządzenia określającego wzór zaświadczenia wystawianego

przez lekarza sądowego (art. 15 ust. 7 ustawy o lekarzu sądowym) nie przewiduje

upoważnienia do określenia przez tegoż Ministra warunków ważności takiego

zaświadczenia. Wzór zaświadczenia określony w rozporządzeniu Ministra

Sprawiedliwości wydanym na podstawie delegacji ustawowej z art. 15 ust. 7 ustawy

o lekarzu sądowym ma charakter techniczno-organizacyjny i zawiera normy

4

adresowane do lekarza sądowego. Niedochowanie określonych w tym

rozporządzeniu wymagań formalnych może skutkować sankcjami wynikającymi z

ustawy o lekarzu sądowym skierowanymi przeciwko osobie wystawiającej w

niewłaściwej formie zaświadczenie. Sankcje te w żadnym przypadku nie mogą

dotyczyć pacjenta, ani też wpływać na samą ważność wystawionego

zaświadczenia w perspektywie regulacji procesowych, o ile tylko zaświadczenie

takie zawiera informacje niezbędne do ustalenia, że niestawiennictwo danej osoby

należy uznać za usprawiedliwione z uwagi na chorobę stwierdzoną przez lekarza

sądowego.

Jak wynika z akt sprawy, brak pieczęci na zaświadczeniu wystawionym

oskarżonej nie uniemożliwiał obiektywnie identyfikacji imienia i nazwiska lekarza

sądowego. Przez proste czynności sprawdzające Sąd I instancji, o ile miał

wątpliwość co do charakteru zaświadczenia, mógł zweryfikować dane lekarza, który

zaświadczenie wystawił, zwłaszcza, że zgodnie z art. 15 ustawy o lekarzu

sądowym, każde zaświadczenie wystawione przez takiego lekarza odnotowywane

jest w specjalnym rejestrze, zaś wykaz lekarzy sądowych prowadzi Prezes Sądu

Okręgowego. Figurujący pod zaświadczeniem przedstawionym przez oskarżoną

podpis lekarza, pozwalał na identyfikację jego inicjałów, możliwe było także

stwierdzenie, że w podpisie tym jako pierwsze wskazano nazwisko, a następnie

imię lekarza.

Należy nadto podkreślić, że strona postępowania nie może być obciążona

kontrolą prawidłowości wykonywania przez lekarza sądowego obowiązków

wyznaczonych mu przez rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 15

stycznia 2008 r. w sprawie wzoru zaświadczenia wystawianego przez lekarza

sądowego oraz wzoru rejestru wystawionych zaświadczeń.

Mając na względzie powyższe okoliczności należy stwierdzić, że w

postępowaniu przed Sądem I instancji ujawniła się bezwzględna przyczyna

odwoławcza określona w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k., co musiało skutkować

uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu I

instancji. W ponownym postępowaniu, sąd I instancji rozpoznając sprawę dochowa

5

wszystkich wymagań wynikających z regulacji prawa procesowego, a odnoszących

się do udziału oskarżonego w postępowaniu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.