II PK 291/09
Wydział II
Przepisy powołane w orzeczeniu
-
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego.
Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
art. 365 art. 366 art. 378 art. 379 art. 380 art. 382 art. 386 art. 933 art. 398 art. 233 art. 235 art. 245 art. 5 art. 98 art. 189 art. 210 art. 217 art. 227 art. 230
-
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny.
Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
-
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy.
Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
art. 15 art. 94 art. 111 art. 132 art. 183a art. 183b art. 189 art. 300 art. 943
-
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
Dz.U. 2002 nr 163 poz. 1349
Treść orzeczenia
Wyrok z dnia 7 kwietnia 2010 r.
II PK 291/09
Pracownik nie ma interesu prawnego w ustaleniu, że dopuszczono się
wobec niego mobbingu (art. 189 oraz art. 943
§ 1 i 2 k.p.), jeżeli może wystąpić z
roszczeniami o ochronę dóbr osobistych (art. 24 k.c. i art. 111
k.p.).
Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Bogusław Cudowski,
Romualda Spyt (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 kwietnia
2010 r. sprawy z powództwa Krystyny M. przeciwko P. Urzędowi Wojewódzkiemu w
G. o ustalenie i odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku
Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w
Gdyni z dnia 12 maja 2009 r. [...]
1. o d d a l i ł skargę kasacyjną,
2. zasądził od powódki Krystyny M. na rzecz pozwanego P. Urzędu Woje-
wódzkiego w G. kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Powódka Krystyna M. wystąpiła przeciwko P. Urzędowi Wojewódzkiemu w G.,
domagając się ustalenia, że w okresie od września 2005 r. do września 2007 r. pra-
codawca dopuścił się wobec niej mobbingu oraz zasądzenia na jej rzecz kwoty
46.200 zł tytułem odszkodowania za naruszenie zakazu dyskryminacji w zakresie
awansowania wraz z ustawowymi odsetkami.
Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku wyrokiem z dnia 17 grudnia 2008
r. oddalił powództwo. Ustalając stan faktyczny, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że
w stosunku do powódki przełożeni nie podejmowali działań mobbingowych, jakkol-
wiek ich relacje z powódką nie układały się dobrze, a pracownicy Oddziału Komuna-
lizacji Mienia Skarbu Państwa nie wyrażali chęci współpracy z powódką. Sąd Rejo-
nowy, odnosząc się do żądania ustalenia mobbingu, przywołał dorobek doktryny oraz
2
orzecznictwa, w tym Sądu Najwyższego i wskazał, że nie ma interesu prawnego w
dochodzeniu ustalenia w trybie art. 189 k.p.c. ten, kto może poszukiwać ochrony
prawnej w drodze powództwa o zasądzenie świadczeń pieniężnych lub niepienięż-
nych. Uznał także, że materiał dowodowy nie dał podstaw do przyjęcia stosowania
wobec powódki działań o charakterze mobbingowym. Sąd wskazał, że dla zaistnienia
mobbingu konieczne jest wywołanie skutku w postaci rozstroju zdrowia pracownika,
któremu przysługuje następnie prawo do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną
krzywdę, przy czym rozstrój zdrowia kwalifikowany jest w kategoriach medycznych,
nie wystarcza zatem wykazanie przez powódkę wyłącznie następstw w sferze psy-
chicznej.
Ponadto Sąd Rejonowy uznał, że materiał dowodowy nie potwierdził istnienia
jakiejkolwiek dyskryminacji powódki w zatrudnieniu i wskazał, że powódka, poza
ogólnikowymi stwierdzeniami, nie powołała się na konkretne przykłady jej dyskry-
minowania, w szczególności w stosunku do jakich pracowników, czy też ich grupy jej
prawa pracownicze doznawały ograniczenia.
Wyrok ten powódka zaskarżyła w całości apelacją, wnosząc o jego uchylenie i
ustalenie, że w okresie od września 2005 r. do września 2007 r. pracodawca dopuścił
się wobec niej mobbingu oraz zasądzenia na jej rzecz kwoty 46.200 zł tytułem od-
szkodowania za naruszenie zakazu dyskryminacji w zakresie awansowania wraz z
ustawowymi odsetkami.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, przez
błędną jego wykładnię, w szczególności: naruszenie art. 189 k.p.c. - poprzez przyję-
cie, że powódka nie wykazała interesu prawnego w dochodzeniu ustalenia, że pra-
codawca dopuścił się mobbingu wobec powódki, art. 943
§ 2 k.p. - poprzez przyjęcie,
że dla zaistnienia mobbingu na gruncie tego przepisu konieczne jest wywołanie
skutku w postaci rozstroju zdrowia pracownika oraz poprzez przyjęcie, że zachowa-
nie pozwanego pracodawcy dotyczące powódki nie wyczerpało znamion mobbingu,
art. 183a
§ 1 i art. 183b
§ 1 k.p. - poprzez przyjęcie, że spełnienie jedynie któregokol-
wiek z kryteriów wymienionych w tych przepisach może stanowić podstawę przy-
jęcia, iż miała miejsce dyskryminacja polegająca na pomijaniu w awansowaniu i
błędne uznanie, że nie zostały wypełnione przesłanki zakazanej dyskryminacji, art. 6
k.c. - poprzez przyjęcie, że ciężar udowodnienia faktu dyskryminacji spoczywa na po-
wódce, sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału
przez błędy w ustaleniach stanu faktycznego, które miały wpływ na wynik sprawy
3
oraz przyjęcie, że powódka nie udowodniła istnienia mobbingu, nie udowodniła, iż
miało miejsce pomijanie jej w awansowaniu oraz nie wskazała kryteriów dyskrymi-
nujących, a także naruszenie przepisów postępowania: art. 233 § 1 k.p.c., art. 210 §
2 k.p.c., art. 217 § 1 i 2 w związku z art. 227 k.p.c., art. 230 k.p.c. oraz art. 235 i 245
k.p.c.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą
w Gdyni wyrokiem z dnia 12 maja 2009 r. oddalił apelację. W uzasadnieniu wskazał,
że Sąd pierwszej instancji rozstrzygnął o obu roszczeniach powódki, poprzedzając je
wnikliwym postępowaniem dotyczącym obszernego materiału dowodowego. Zarzuty
apelacji sprowadzały się de facto jedynie do błędnej wykładni przepisów o mobbingu,
dokonanej przez Sąd Rejonowy (w ocenie powódki) nieprawidłowej subsumcji prze-
pisów stanowiących podstawy roszczeń, błędów w dokonanych ustaleniach faktycz-
nych i nadto innych incydentalnych naruszeń przepisów postępowania (jedynie nie-
znaczna część zarzutów została uwzględniona).
Sąd Okręgowy zauważył, że ustalenia faktyczne, ocena dowodów i subsumcja
Sądu Rejonowego w zakresie braku przesłanek z art. 943
§ 2 k.p. były - wbrew twier-
dzeniom powódki - prawidłowe. Powódka nie wykazała (mimo wykorzystania inicja-
tywy dowodowej w tym zakresie) okoliczności dostatecznie potwierdzających, by w
stosunku do niej doszło do działań mobbingowych. Sąd podkreślił, że powódka
słusznie zarzuciła Sądowi Rejonowemu błąd w wykładni normy polegający na uzna-
niu, iż do mobbingu może dojść jedynie w wypadku doznania przez jego ofiarę roz-
stroju zdrowia. Powyższy skutek wymieniony w art. 943
§ 3 k.p. stanowi przesłankę
dochodzenia zadośćuczynienia od pracodawcy, a nie przesłankę samego deliktu.
Wskazany błąd jest poważny, lecz nie mógł wpłynąć w żaden sposób na prawidło-
wość orzeczenia wobec wcześniejszego stwierdzenia braku interesu prawnego w
skierowaniu powództwa o ustalenie i braku możliwości uznania, iż wskazywane za-
chowania względem powódki spełniały przesłanki z art. 943
§ 2 k.p.
Powódka zaskarżyła ten wyrok w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego
uchylenie wraz z poprzedzającym go wyrokiem Sądu Rejonowego i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gdańsku lub o jego
uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania,
które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 477 zdanie drugie k.p.c. w
związku z art. 5 k.p.c. polegające na braku pouczenia strony powodowej o roszcze-
4
niach wynikających z przytoczonych przez nią faktów oraz ewentualnych skutkach
niezgłoszenia przez nią roszczeń pieniężnych z tytułu stosowania w odniesieniu do
niej mobbingu w sytuacji, gdy strona powodowa dochodzi ustalenia mobbingu w
miejscu pracy, art. 378 § 1 k.p.c. oraz art. 386 k.p.c. - poprzez nieprzekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, pomimo nieważności
postępowania przed Sądem pierwszej instancji w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. w
związku z art. 477 zdanie drugie 2 k.p.c. oraz art. 5 k.p.c., art. 386 § 4 k.p.c. - po-
przez nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji,
pomimo nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji, art. 233 § 1
k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. - poprzez brak wszechstronnego rozważenia przez
Sąd drugiej instancji zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także narusze-
nie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
tj. art. 189 k.p.c., polegające na przyjęciu, iż powódka nie ma interesu prawnego w
ustaleniu mobbingu w miejscu pracy w sytuacji, gdy nie zgłasza z tego tytułu w sto-
sunku do pozwanego żadnych roszczeń pieniężnych.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że przedmiotem sprawy z zakresu prawa
pracy powinny być roszczenia wynikające z faktów przytoczonych przez pracownika,
a więc roszczenia, które pracownik zgłosił, po zapoznaniu się z pouczeniem sądu
opartym na przepisie art. 477 zdanie drugie k.p.c., na podstawie którego uzyskuje on
wiedzę o przysługujących mu roszczeniach. W sytuacji, w której z braku stosownego
pouczenia pracownik nie zgłasza przysługujących mu roszczeń dochodzi de facto do
nierozpoznania roszczeń, które powinny być przedmiotem danej sprawy. Jednocze-
śnie można mówić o pozbawieniu możliwości rzeczywistej i efektywnej obrony praw
strony w procesie, co prowadzi do nieważności postępowania w rozumieniu art. 379
pkt 5 k.p.c. Ponadto, stosownie do treści art. 5 k.p.c., sąd rozpatrujący sprawę jest
zobowiązany poinformować stronę działającą bez profesjonalnego pełnomocnika, że
niezgłoszenie roszczeń finansowych z tytułu mobbingu naraża ją na oddalenie po-
wództwa z uwagi na brak interesu prawnego w ustaleniu zaistnienia mobbingu. Sąd
pierwszej instancji nie dokonał powyższych pouczeń, a Sąd drugiej instancji nie do-
patrzył się w tym zakresie uchybień. Nie dostrzegając wadliwości postępowania
pierwszoinstancyjnego, Sąd Okręgowy naruszył przepisy art. 378 k.p.c. i art. 386 § 2
i 4 k.p.c.
Również błędnie Sąd drugiej instancji przyjął brak interesu prawnego w usta-
leniu zaistnienia działań mobbingowych w stosunku do powódki. Skarżąca wskazała
5
na znaczenie prejudycjalne wyroku ustalającego dla późniejszego dochodzenia rosz-
czeń z art. 24 k.c. przeciwko bezpośrednim sprawcom mobbingu, bowiem działania
mobberów stanowiły jednocześnie naruszenie jej dóbr osobistych a powódka nie wy-
klucza wytoczenia takiego powództwa. Ustalenie, że była ona ofiarą mobbingu bę-
dzie miało znaczenie dowodowe w tym procesie. Skarżąca podkreśliła, że interes
prawny uzasadniony jest ochroną jej prawa podmiotowego do wykonywania pracy w
bezpiecznych i higienicznych warunkach pracy (art. 15 k.p.), poszanowania godności
i dóbr osobistych w postaci wizerunku i czci (art. 23 k.c.), a także realizacją prawa do
„bycia niemobbigowaną” (art. 943
§ 1 k.p.). Podniosła także argument o prewencyj-
nych oraz profilaktycznych skutkach wyroku ustalającego mobbing w stosunku do
niej. Pracodawca byłby w takiej sytuacji zobligowany do podjęcia środków mających
na celu zniweczenie tego zjawiska oraz podjęcia środków służących jego zapobieże-
niu w przyszłości, a powódka uzyskałaby ochronę przed rozwiązaniem stosunku
pracy z tytułu zarzucenia jej stosowania praktyk mobbingowych w stosunku do
współpracowników i naruszania zasad współżycia społecznego. Nadto ustalenie, że
powódka była ofiarą, a nie sprawcą mobbingu, miałoby znaczenie dla ustalenia jej
kwalifikacji zawodowych istotnych w jej dalszej karierze zawodowej. Zatem w przed-
miotowej sprawie interes prawny polega na usunięciu niepewności co do prawa ma-
jątkowego, które jeszcze się nie zaktualizowało, jak też prawa o charakterze niema-
jątkowym określającym osobiste przymioty (kwalifikacje) powódki jako pracownika.
Skarżąca zarzuciła także, że Sąd drugiej instancji oparł się na dowodach z ze-
znań tylko tych świadków, których zeznania były zbieżne z subiektywnym przekona-
niem Sądu co do charakteru relacji między powódką a pozostałymi pracownikami
oraz nie dokonał własnej, niezależnej od Sądu pierwszej instancji, oceny dowodów.
W uzasadnieniu tego zarzutu skarżąca przedstawiła zastrzeżenia co do wiarygodno-
ści świadków, których zeznania stanowiły o podstawie faktycznej zaskarżonego wy-
roku, jak też oceny dowodów dokonanej przez Sąd.
W odpowiedzi na skargę pozwany wniósł o odmowę przyjęcia jej do rozpo-
znania i zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych, kwestionując zasadność zarzutów powołanych w pod-
stawach kasacyjnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
6
W pierwszej kolejności rozważaniom podlega zarzut nieuwzględnienia przez
Sąd drugiej instancji nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji (art.
379 pkt 5 k.p.c.), który wedle skarżącej polega na tym, że wbrew treści art. 477 zda-
nie drugie k.p.c. nie została ona pouczona o roszczeniach wynikających z faktów
przez nią przytoczonych, a konkretnie o przysługującym jej roszczeniu o odszkodo-
wanie lub zadośćuczynienie z tytułu mobbingu (art. 943
§ 3 i 4 k.p.), a także o tym, iż
niezgłoszenie takich roszczeń finansowych może ją narazić na oddalenie powództwa
o ustalenie zaistnienia mobbingu z uwagi na brak interesu prawnego, co stanowi
uchybienie przepisowi art. 5 k.p.c.
Podkreślić należy, że generalnie łączenie naruszenia art. 477 zdanie drugie
k.p.c. i art. 5 k.p.c. z nieważnością postępowania pod postacią pozbawienia strony
możliwości obrony swoich praw jest nieuprawnione. W bogatym i jednolitym orzecz-
nictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że pozbawienie strony możliwości obrony
przysługujących jej praw prowadzące do nieważności postępowania polega na odję-
ciu jej w postępowaniu sądowym, wbrew jej woli, całkowitej możności podejmowania,
albo świadomego zaniechania czynności procesowych zmierzających do ochrony jej
sfery prawnej (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1961 r., 3
CR 953/60, Nowe Prawo 1963 nr 1, s. 117 i wyroki z dnia 20 stycznia 1966 r., II PR
371/65 OSNCP 1966 nr 10, poz. 172 oraz z dnia 27 maja 1999 r., II CKN 318/98,
niepublikowany). Natomiast nie można stwierdzić nieważności postępowania, gdy
strona podjęła czynności w procesie, a doznawała tylko utrudnień w popieraniu do-
chodzonych roszczeń lub w obronie przed żądaniami strony przeciwnej (por. orze-
czenie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, NP 1963 nr 1, s.
117, z glosą W. Siedleckiego i wyroki z dnia 14 czerwca 1968 r., I CR 432/67,
OSNCP 1969 nr 7-8, poz. 137, z dnia 1 października 1998 r., I PKN 359/98,
OSNAPiUS 1999 nr 21, poz. 681, z dnia 2 kwietnia 1998 r., I PKN 521/97,
OSNAPiUS 1999 nr 6, poz. 203 i z dnia 10 marca 1998 r., I CKN 524/97, Prokuratura
i Prawo 1999 nr 5, s. 43, z dnia 7 lipca 2005 r., II UK 271/04, OSNP 2006 nr 5-6 ,
poz. 95, z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 286/07, LEX nr 490414). Tylko w sytua-
cjach zupełnie wyjątkowych można przyjąć naruszenie art. 5 k.p.c. i jego wpływ na
wynik sprawy. Przykładowo, w wyroku z dnia 7 lipca 2005 r., II UK 271/04 (OSNP
2006 nr 5-6, poz. 95) Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie art. 5 k.p.c. przez niepo-
uczenie osoby głęboko chorej psychicznie o konieczności ustanowienia pełnomocni-
ka w procesie nie powoduje nieważności postępowania, lecz może być uchybieniem
7
mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Również naruszenie art. 477 zdanie drugie
k.p.c. może być rozpatrywane jedynie w kierunku jego wpływu na wynik sprawy, a
nie nieważności postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2007
r., II PK 235/06, OSNP 2008 nr 11-12, poz.161). Z tych przyczyn nie jest uzasadnio-
ny zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art.
386 § 2 k.p.c. (skarżąca wadliwie przywołała jedynie art. 386 k.p.c. - bez wskazania
konkretnej jednostki redakcyjnej).
Również nie można podzielić stanowiska skarżącej, że Sąd drugiej instancji
dopuścił się obrazy przepisu art. 386 § 4 k.p.c. niezasadnie, nie uwzględniając naru-
szenia przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji, tj. naruszenia art. 477
zdanie drugie k.p.c. i art. 5 k.p.c., nie uchylając zaskarżonego apelacją wyroku i nie
przekazując sprawy do ponownego rozpoznania. Po pierwsze i najważniejsze, w ju-
dykaturze wypracowana została ogólna zasada, że związanie sądu drugiej instancji
zarzutami apelacji dotyczącymi naruszenia prawa procesowego (art. 378 § 1 k.p.c.;
uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP
49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55) oznacza, że sąd ten nie bada i nie rozważa innych
możliwych naruszeń prawa procesowego przez sąd pierwszej instancji; w granicach
zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.
W związku z powyższym poglądem dla postępowania apelacyjnego znaczenie
wiążące mają tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały przedsta-
wione w apelacji i nie są wyłączone spod jego kontroli na podstawie przepisu szcze-
gólnego (por. art. 380 k.p.c.). W apelacji skarżąca zarzutów takich nie postawiła, a
więc Sąd drugiej instancji takiego naruszenia nie mógł brać pod uwagę z urzędu.
Niepostawienie takiego zarzutu jest zresztą zrozumiałe w okolicznościach niniejszej
sprawy. W skardze wskazuje się, że powinnością Sądu było pouczenie powódki o
możliwości wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie lub zadośćuczynienie z ty-
tułu mobbingu (art. 943
§ 3 i 4 k.p.), które miałyby wynikać z przytoczonych faktów.
Tymczasem powódka nie powoływała się na rozstrój zdrowia na skutek mobbingu,
który stanowi konieczny warunek prawa do zadośćuczynienia. Podobnie rzecz się
ma z roszczeniem odszkodowawczym, gdyż nie doszło do rozwiązania umowy o
pracę z inicjatywy powódki wskutek mobbingu (stosunek pracy trwa nadal). Przyto-
czone przez powódkę okoliczności nie uzasadniały powyższych roszczeń, nie zaist-
niała zatem w ogóle sytuacja objęta hipotezą art. 477 zdanie drugie k.p.c. Natomiast
zgodnie z art. 5 k.p.c., w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom i
8
uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez adwokata lub radcy praw-
nego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, ale brak stosownych
wskazówek w tym zakresie można uznać za naruszenie art. 5 k.p.c. mające wpływ
na wynik sprawy tylko w szczególnych, wyjątkowych okolicznościach, kiedy to strona
działająca bez profesjonalnego pełnomocnika wykazuje się znaczną nieporadnością
procesową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2009 r., I UK 74/08,
LEX nr 530693, przywołany wyżej wyrok II UK 271/04 oraz wyrok z dnia 11 paździer-
nika 2002 r., V CSK 174/07, LEX nr 438145). Z aktualnego brzmienia tego przepisu
wynika, że sąd nie ma już powinności udzielania stronom występującym bez profe-
sjonalnego pełnomocnika potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych
oraz pouczeń o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Sąd „może”
natomiast (a więc już nie „powinien”) udzielić pouczenia co do czynności proceso-
wych, jednak tylko wtedy, gdy istnieje ku temu uzasadniona potrzeba, a pouczenie
jest niezbędne. Do oceny sądu należy zatem, po pierwsze, czy zachodzi uzasadnio-
na potrzeba udzielenia stronie stosownych pouczeń co do czynności procesowych,
po drugie, czy pouczenie takie jest niezbędne. W poprzednio obowiązującym stanie
prawnym - przed 5 lutego 2005 r. - sąd miał obowiązek udzielać stronom występują-
cym bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności
procesowych oraz pouczać strony o skutkach prawnych tych czynności i skutkach
zaniedbań ich podjęcia. Przyczyną zmiany treści art. 5 k.p.c. było założenie, że naj-
lepszą gwarancję sprawiedliwego rozstrzygnięcia sporu daje nałożenie na same
strony obowiązku dbałości o swoje sprawy (zasada vigilantibus iura sunt scripta -
prawo jest tworzone dla tych, którzy sami potrafią zadbać o swoje sprawy). Inne gwa-
rancje rzetelnego procesu - poza pouczaniem, instruowaniem, udzielaniem przez sąd
de facto pomocy prawnej - zapewniają sprawiedliwy jego rezultat (tak: w wyroku
Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2006 r., I UK 220/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz.
83). W niniejszej sprawie, z treści pism procesowych sporządzanych osobiście przez
powódkę, wynika jej znajomość przepisów prawa, w tym materialnego z zakresu
mobbingu, na takim poziomie, który nie uzasadniałby potrzeby udzielania pomocy w
sposób wynikający z art. 5 k.p.c. Co więcej, ze stanowiska prezentowanego przez
nią w procesie jednoznacznie wynika, że miała ona świadomość możliwości wystą-
pienia z roszczeniem finansowym z tytułu mobbingu, skoro - uzasadniając interes
prawny w powództwie o ustalenie - powoływała się na taką możliwość.
9
W żaden też sposób nie można zaakceptować stanowiska skarżącej, że art. 5
k.p.c. może uprawniać sąd do pouczenia strony, że pozostawanie przy zgłoszonym
roszczeniu naraża ją na możliwość oddalenia powództwa, gdyż oznaczałoby to wni-
kanie w materialnoprawną ocenę treści i skuteczności czynności procesowych oraz
uprzedzało właściwe rozpoznanie sprawy przez wypowiedzenie się o zakładanym z
góry wyniku procesu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 1987 r.,
II CZ 5/87, LEX nr 8807).
Nie ma zatem racji skarżąca, twierdząc, że Sąd pierwszej nie rozpoznał istoty
sprawy, co obligowało Sąd drugiej instancji do postąpienia w zgodzie z art. 386 § 4
k.p.c. Istotę sprawy stanowiło rozstrzygnięcie powództwa o ustalenie (o co wnosiła
powódka i o czym orzekł Sąd pierwszej instancji), a nie o zasądzenie odszkodowa-
nia, czy zadośćuczynienia, bowiem te ostatnie roszczenia nie wynikały z przytoczo-
nych przez powódkę okoliczności faktycznych.
Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c., podzielić należy pogląd
wyrażony wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 125/03 (LEX nr
484673), że pojęcie interesu prawnego powinno być - w obecnie obowiązującym po-
rządku prawnym - interpretowane z uwzględnieniem szeroko pojmowanego dostępu
do sądów w celu zapewnienia ochrony prawnej. Przemawiają za tym standardy wy-
nikające zarówno z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 45), jak i wiążących
Polskę aktów międzynarodowych (art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatel-
skich i Politycznych). Stanowiący przesłankę powództwa o ustalenie interes prawny
powinien być rozumiany - jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 stycznia
2004 r., II CK 387/02 (LEX nr 391789) - elastycznie, z uwzględnieniem celowościo-
wej wykładni tego pojęcia, konkretnych okoliczności danej sprawy i tego, czy strona
może uzyskać pełną ochronę swoich praw w drodze powództwa o świadczenie (tak
też: w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2009 r., III CZP
79/09, LEX nr 533836). Konsekwentnie zatem w utrwalonym orzecznictwie Sądu
Najwyższego oraz doktrynie przyjmuje się, że interes prawny nie zachodzi z reguły,
gdy zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw
(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 201/97, Monitor
Prawniczy 1998 nr 2, poz. 3, z dnia 21 stycznia 1998 r., II CKN 572/97, z dnia 5 paź-
dziernika 2000 r., II CKN 750/99, Monitor Prawniczy 2003 nr 9, s. 422 oraz z dnia 29
marca 2001 r., I PKN 333/00, Prokuratura i Prawo 2002 nr 2, s. 43). Ponadto przyj-
muje się, iż postępowanie sądowe o ustalenie nie może być środkiem do uzyskania
10
dowodów potrzebnych w innym postępowaniu, np. rentowym, emerytalnym (por.
orzeczenia z dnia 4 listopada 1971 r., I PR 344/71, OSNCP 1972 nr 5, poz. 89 i z
dnia 1 grudnia 1983 r., I PRN 189/83, OSNCP 1984 nr 7, poz. 121). Nie wyklucza się
jednak istnienia interesu prawnego w sytuacji, kiedy chodzi o niepewność co do
prawa majątkowego, które jeszcze się nie zaktualizowało (tak: w wyrokach Sądu
Najwyższego z dnia 5 grudnia 2002 r., I PKN 629/01, OSNP 2004 nr 11, poz. 194
oraz z dnia 2 czerwca 2006 r., I PK 250/05, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 156).
W przedmiotowej skardze powódka uzasadnia interes prawny w ustaleniu sto-
sowania wobec niej praktyk mobbingowych na kilka sposobów. Po pierwsze, wska-
zuje na kwestie o charakterze prejudycjalnym, a mianowicie, na znaczenie wyroku
ustalającego dla późniejszego dochodzenia roszczeń z art. 24 k.c. przeciwko bez-
pośrednim sprawcom mobbingu, bowiem działania mobberów stanowiły jednocze-
śnie naruszenie jej dóbr osobistych. Tak rozumiany interes prawny nie występuje.
Jak zdaje się wynikać z przytoczonej argumentacji, skarżąca odwołuje się w tym za-
kresie do materialnej prawomocności orzeczenia sądowego (art. 365 § 1 k.p.c.). Za-
sadniczo moc wiążącą na podstawie powyższego przepisu ma tylko sentencja orze-
czenia, nie mają jej zaś zawarte w uzasadnieniu motywy rozstrzygnięcia sądu (por.
orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98, LEX nr
51062 i z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00, LEX 55501). Niemniej jednak w
niektórych przypadkach ze względu na ogólność rozstrzygnięcia wyrażonego w sen-
tencji orzeczenia okoliczności objęte uzasadnieniem mogą służyć do sprecyzowania
zakresu mocy wiążącej tego rozstrzygnięcia, czyli granic jego prawomocności mate-
rialnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, LEX
nr 274151). Możliwość odwołania się do tych okoliczności nie budzi wątpliwości za-
równo w piśmiennictwie, jak w judykaturze (por. w szczególności orzeczenia Sądu
Najwyższego: z dnia 18 czerwca 1955 r., III CR 199/54, OSN 1956 nr IV, poz. 100, z
dnia 17 września 1957 r., I CO 20/57, OSP 1958 z. 10, poz. 261, z dnia 13 paździer-
nika 2005 r., I CK 217/05, LEX nr 187004), gdy chodzi o określenie granic przewi-
dzianej w art. 366 k.p.c. powagi rzeczy osądzonej. Ze względu na ścisły związek po-
wagi rzeczy osądzonej z prawomocnością materialną wspomniana możliwość nie
powinna budzić wątpliwości również, gdy chodzi o określenie granic prawomocności
materialnej orzeczenia (tak: w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II
CSK 452/06, OSNC-ZD 2008 nr A, poz. 20). Z tego względu ustalenie zakresu zwią-
zania prawomocnym wyrokiem, wymaga niejednokrotnie wykładni orzeczenia w
11
świetle sporządzonego do niego uzasadnienia, a w braku pisemnego uzasadnienia w
świetle odtworzonego (np. na podstawie akt sprawy) rozumowania sądu, który wydał
rozstrzygnięcie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 25 lutego 1998 r., II UKN
594/97, OSNAPiUS 1999 nr 1, poz. 37, orzeczenia Sądu Najwyższego: z 17 marca
1950 r., Wa.C. 339/49, OSN 1951 nr III, poz. 65, z 18 czerwca 1955 r., III CR 199/54,
OSN 1956 nr 4, poz. 100). Wskazany sposób ustalania zakresu prawomocności
materialnej wyroku jest przyjmowany jednolicie w sytuacji, w której związanie wyro-
kiem dotyczy tych samych stron procesowych. Metoda ta nie jest uzasadniona w
przypadku wyroków, jakie zapadły w innych sprawach, pomiędzy innymi podmiotami
z tego względu, że nie można w tej sytuacji czynić żadnej analogii do powagi rzeczy
osądzonej z uwagi na brak tożsamości stron procesu (vide: wyrok Sądu Najwyższe-
go z dnia 15 listopada 2007 r., II CSK 347/07, LEX nr 345525). W żaden zatem spo-
sób wyrok ustalający zaistnienie w środowisku pracy działań mobbingowych, w któ-
rym stronami są powódka i pozwany pracodawca, nie będzie miał znaczenia preju-
dycjalnego w rozumieniu art. 365 § 1 k.p.c. dla roszczenia o ochronę dóbr osobistych
skierowanego przeciwko pracownikom dopuszczającym się takich działań. W istocie
zatem postępowanie sądowe w sprawie o ustalenie sprowadzałoby się do uzyskania
dowodów potrzebnych w innym postępowaniu, co również nie uzasadnia interesu
prawnego.
Kolejnym argumentem podnoszonym przez skarżącą jest powoływanie się na
ochronę swojego prawa podmiotowego do wykonywania pracy w bezpiecznych i hi-
gienicznych warunkach pracy (art. 15 k.p.), poszanowania godności i dóbr osobistych
w postaci wizerunku i czci (art. 23 k.c.), a także realizację prawa do „bycia niemobbi-
gowaną” (art. 943
§ 1 k.p.). W działaniach wskazywanych przez powódkę jako prze-
jawy mobbingu (niezłożenie wniosku przez przełożonego o przyznanie jej kolejnego
stopnia służbowego, odmowa przyznania nagrody z okazji Dnia Służby Cywilnej, do-
konanie oceny jej pracy w sposób nieobiektywny oraz niesprawiedliwy, przyjęcie pro-
cedury oceny jej pracy wyrażającej się „w zaniechaniu dokonania przez pracodawcę
czynności w prawem przewidzianym terminie”, „wprowadzenie samowolnie nieznanej
prawu instytucji współoceny dotyczącej jej pracy w dwóch Oddziałach”) trudno dopa-
trzyć się naruszenia jej czci i wizerunku. Przedmiotowe powództwo nie uzasadnia tak
przedstawionego interesu prawnego.
Jeśli zaś chodzi o prawo do wykonywania pracy w bezpiecznych i higienicz-
nych warunkach pracy, do którego można również zakwalifikować prawo do - wedle
12
skarżącej - „bycia niemobbigowaną”, to, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia
9 lipca 2009 r. II PK 311/08 ( LEX nr 53304), w doktrynie są wypowiadane poglądy o
istnieniu odrębnego (od zdrowia i życia) dobra osobistego pracownika określanego
jako prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Podkreśla się, że kwa-
lifikowanie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (a nie dopiero zdrowia i
życia) jako dobra osobistego daje pracownikowi wobec pracodawcy, a także wobec
ewentualnych innych podmiotów, znaczące narzędzie majątkowej ochrony tego do-
bra (prawa do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz prawa do
żądania zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez pokrzywdzo-
nego cel społeczny) i to zanim doszłoby w wyniku ingerencji w to dobro instrumental-
ne (wtórne) do naruszenia dobra podstawowego (zasadniczego, pierwotnego) pra-
cownika w postaci zdrowia (tak: J. Jankowiak: „Indywidualne bhp” jako pracownicze
dobro osobiste, PiP 2009 nr 5, s. 95 i wskazana tam literatura). Istnieje też możli-
wość przyjęcia, że prawo do wykonywania pracy w bezpiecznych i higienicznych wa-
runkach pracy nie stanowi dobra odrębnego, lecz uszczegółowioną odmianę dobra
wymienionego w art. 23 k.c. - zdrowia. Przedmiotem ochrony przepisów o bezpie-
czeństwie i higienie pracy, w tym przepisów działu dziesiątego Kodeksu pracy, są
przede wszystkim - zagrożone w procesach pracy - zdrowie i życie pracownika, bę-
dące równocześnie (niewątpliwie) dobrami osobistymi każdego człowieka. Jednym z
podstawowych obowiązków pracodawcy jest zapewnienie pracownikom takich wa-
runków pracy (art. 94 pkt 2a i pkt 4 k.p.). Stanowisko to oznacza zaś nie tylko nakaz
zapewniania odpowiednich warunków pracy, ale też obowiązek dbałości pracodaw-
cy, by dobra osobiste pracownika nie doznawały uszczerbku w związku z wykony-
waniem przez niego obowiązków pracowniczych. Poddawanie pracownika praktykom
mobbingowym bezpośrednio narusza prawo do bezpiecznych i higienicznych warun-
ków pracy, a pośrednio godzi w jego zdrowie, bowiem nie ma wątpliwości, że prakty-
ki te narażają pracownika na uszczerbek na zdrowiu (rozstrój zdrowia). Podkreślić
należy, że Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie przyjmował już możliwość poszu-
kiwania ochrony dobra pracownika w postaci zdrowia w przepisie art. 24 k.c. (po-
przez art. 300 k.p.). Dotyczyło to prawa pracownika do nieprzerwanego odpoczynku
dobowego i tygodniowego na podstawie art. 132 k.p. (por. uchwałę Sądu Najwyż-
szego z dnia 13 marca 2008 r., I PZP 11/07, OSNP 2008 nr 17-18, poz. 247 oraz
wyrok z dnia 23 lipca 2009 r. I PK 26/09, LEX nr 533037). Wystarczającą przesłanką
wystąpienia przez pracownika o taką ochronę jest sam stan narażenia zdrowia, nie
13
jest natopmiast wymagany jego skutek w postaci wystąpienia rozstroju zdrowia.
Sprawcą naruszenia dobra jest nie tylko pracownik dopuszczający się mobbingu
(sprawca bezpośredni - mobber), lecz przede wszystkim pracodawca, wtedy kiedy
nie wypełnia swojego obowiązku, nie tylko wynikającego z nakazu zapewnienia bez-
piecznych i higienicznych warunków pracy, obowiązku wpływania na kształtowanie w
zakładzie pracy zasad współżycia społecznego we wzajemnych stosunkach między
pracownikami (art. 94 pkt 10 k.p.) oraz obowiązku szanowania dóbr osobistych pra-
cownika, ale i wprost wysłowionego w art. 943
§ 1 k.p. W ten sposób zostaje wypeł-
niona niezbędna przesłanka odpowiedzialności z art. 24 k.c., tj. bezprawność działa-
nia. Działanie jest bezprawne, gdy pozostaje w obiektywnej sprzeczności z zasadami
porządku prawnego, to jest z regułami postępowania wyznaczonymi zarówno przez
normy prawne, jak i przez zasady współżycia społecznego. Poza tym dotychczasowe
orzecznictwo jednolicie przyjmuje, że w przypadku naruszenia dóbr osobistych w
ramach stosunku pracy pracownik pozywa pracodawcę, niezależnie od tego, kto do-
puścił się de facto naruszenia dóbr osobistych pracownika - bezpośredni przełożony,
osoba upoważniona do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy, pracownik
oceniający na polecenie pracodawcy pracę powoda, itp. (por. wyroki Sądu Najwyż-
szego z 25 stycznia 2005 r., II PK 152/04, OSNP 2005 nr 17, poz. 266; z 15 czerwca
2005 r., II PK 270/04, OSNP 2006 nr 9-10, poz. 144, z dnia 19 października 2007 r.,
II PK 76/07, OSNP 2008 nr 21- 22, poz. 316, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 29 października 2002 r., III APa 29/02, OSA 2003 nr 3, poz. 18, s. 1), bowiem w
tym przypadku przez pracodawcę należy rozumieć również jego następców praw-
nych, a także wszelkie podmioty działające w jego imieniu lub na jego rzecz.
Można zatem przyjąć, że dobro osobiste pracownika (zdrowie) może być za-
grożone działaniem (zaniechaniem) pracodawcy, który nie przeciwdziała praktykom
mobbingowym. W takim zaś wypadku pracownik uzyskuje ochronę prawną w przepi-
sie art. 24 k.c., a więc przysługuje mu, między innymi, żądanie nienaruszania jego
praw osobistych przez pracodawcę. Wnioskowi temu nie przeczy bezpośrednia
ochrona przysługująca pracownikowi mobbingowanemu określona w przepisie art.
933
§ 3 k.p.c., gdyż może być ona wykorzystana jedynie w przypadku wystąpienia
rozstroju zdrowia rozumianego w kategoriach medycznych. Ochrona ta nie ma więc
charakteru tak bezwzględnego, jak w przypadku ochrony wynikającej z przepisu art.
24 k.c., która obejmuje „stan zagrożenia dobra cudzym działaniem”, bez względu na
jego skutki. W konkluzji, dobro osobiste pracownika w postaci zdrowia (bezpośrednio
14
- prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy) nie uzasadnia interesu
prawnego we wniesieniu powództwa o ustalenie, że wobec pracownika dopuszczono
się zachowań mobbingowych, gdyż ochronę prawną tego dobra - obok przepisu art.
943
§ 3 k.p., - zapewnia także art. 24 k.c. (w przypadku, gdy nie nastąpił rozstrój
zdrowia). Umożliwia on wystąpienie z roszczeniami z niego wynikającymi wobec pra-
codawcy, który, nie przeciwdziałając praktykom mobbingowym, dopuszcza się dzia-
łań (a właściwie zaniechań) zagrażających dobru pracownika. Ochrona ta jednocze-
śnie gwarantuje skutki prewencyjne i profilaktyczne w stosunku do pracodawcy oraz
właściwe określenie, że powód jest ofiarą mobbingu, a nie jego sprawcą, o czym wy-
wodzi skarżąca w uzasadnieniu interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o usta-
lenie.
W związku z takim stanowiskiem traci na jakimkolwiek znaczeniu zarzut naru-
szenia przez Sąd drugiej instancji art. 382 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c., acz-
kolwiek nie sposób nie zauważyć, że w rzeczywistości za jego pomocą skarżąca
głównie kwestionuje ocenę dowodów dokonaną przez ten Sąd, co jest zarzutem nie-
dopuszczalnym w postępowaniu kasacyjnym z uwagi na treść art. 3983
§ 3 k.p.c.
Nieuprawnione jest również twierdzenie skargi, że Sąd drugiej instancji nie dokonał
własnej, niezależnej od Sądu pierwszej instancji, oceny dowodów. Przede wszystkim
należy mieć na uwadze pogląd, że wyrażenie w pisemnym motywach rozstrzygnięcia
sądu drugiej instancji aprobaty dla ustaleń i oceny dowodów przeprowadzonych
przez sąd pierwszej instancji, stanowi przejaw własnych ustaleń i własnej oceny
dowodów sądu drugiej instancji (por. przywołaną przez Sąd Okręgowy uchwałę Sądu
Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7, poz. 124, a
także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, LEX nr
180193, orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 13 grudnia 1935 r., C III 680/34, Zb.
Urz. 1936, poz. 379 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4,
poz. 83).
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na mocy art. 39814
k.p.c. orzekł
jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto po myśli od-
powiednio stosowanego art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 11 ust. 1 pkt 2 w związku z §
6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w spra-
wie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu
(Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
15
========================================
Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.