Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 kwietnia 2010 r.

II PK 291/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 7 kwietnia 2010 r.

II PK 291/09

Pracownik nie ma interesu prawnego w ustaleniu, że dopuszczono się

wobec niego mobbingu (art. 189 oraz art. 943

§ 1 i 2 k.p.), jeżeli może wystąpić z

roszczeniami o ochronę dóbr osobistych (art. 24 k.c. i art. 111

k.p.).

Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Bogusław Cudowski,

Romualda Spyt (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 kwietnia

2010 r. sprawy z powództwa Krystyny M. przeciwko P. Urzędowi Wojewódzkiemu w

G. o ustalenie i odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku

Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w

Gdyni z dnia 12 maja 2009 r. [...]

1. o d d a l i ł skargę kasacyjną,

2. zasądził od powódki Krystyny M. na rzecz pozwanego P. Urzędu Woje-

wódzkiego w G. kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powódka Krystyna M. wystąpiła przeciwko P. Urzędowi Wojewódzkiemu w G.,

domagając się ustalenia, że w okresie od września 2005 r. do września 2007 r. pra-

codawca dopuścił się wobec niej mobbingu oraz zasądzenia na jej rzecz kwoty

46.200 zł tytułem odszkodowania za naruszenie zakazu dyskryminacji w zakresie

awansowania wraz z ustawowymi odsetkami.

Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku wyrokiem z dnia 17 grudnia 2008

r. oddalił powództwo. Ustalając stan faktyczny, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że

w stosunku do powódki przełożeni nie podejmowali działań mobbingowych, jakkol-

wiek ich relacje z powódką nie układały się dobrze, a pracownicy Oddziału Komuna-

lizacji Mienia Skarbu Państwa nie wyrażali chęci współpracy z powódką. Sąd Rejo-

nowy, odnosząc się do żądania ustalenia mobbingu, przywołał dorobek doktryny oraz

2

orzecznictwa, w tym Sądu Najwyższego i wskazał, że nie ma interesu prawnego w

dochodzeniu ustalenia w trybie art. 189 k.p.c. ten, kto może poszukiwać ochrony

prawnej w drodze powództwa o zasądzenie świadczeń pieniężnych lub niepienięż-

nych. Uznał także, że materiał dowodowy nie dał podstaw do przyjęcia stosowania

wobec powódki działań o charakterze mobbingowym. Sąd wskazał, że dla zaistnienia

mobbingu konieczne jest wywołanie skutku w postaci rozstroju zdrowia pracownika,

któremu przysługuje następnie prawo do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną

krzywdę, przy czym rozstrój zdrowia kwalifikowany jest w kategoriach medycznych,

nie wystarcza zatem wykazanie przez powódkę wyłącznie następstw w sferze psy-

chicznej.

Ponadto Sąd Rejonowy uznał, że materiał dowodowy nie potwierdził istnienia

jakiejkolwiek dyskryminacji powódki w zatrudnieniu i wskazał, że powódka, poza

ogólnikowymi stwierdzeniami, nie powołała się na konkretne przykłady jej dyskry-

minowania, w szczególności w stosunku do jakich pracowników, czy też ich grupy jej

prawa pracownicze doznawały ograniczenia.

Wyrok ten powódka zaskarżyła w całości apelacją, wnosząc o jego uchylenie i

ustalenie, że w okresie od września 2005 r. do września 2007 r. pracodawca dopuścił

się wobec niej mobbingu oraz zasądzenia na jej rzecz kwoty 46.200 zł tytułem od-

szkodowania za naruszenie zakazu dyskryminacji w zakresie awansowania wraz z

ustawowymi odsetkami.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, przez

błędną jego wykładnię, w szczególności: naruszenie art. 189 k.p.c. - poprzez przyję-

cie, że powódka nie wykazała interesu prawnego w dochodzeniu ustalenia, że pra-

codawca dopuścił się mobbingu wobec powódki, art. 943

§ 2 k.p. - poprzez przyjęcie,

że dla zaistnienia mobbingu na gruncie tego przepisu konieczne jest wywołanie

skutku w postaci rozstroju zdrowia pracownika oraz poprzez przyjęcie, że zachowa-

nie pozwanego pracodawcy dotyczące powódki nie wyczerpało znamion mobbingu,

art. 183a

§ 1 i art. 183b

§ 1 k.p. - poprzez przyjęcie, że spełnienie jedynie któregokol-

wiek z kryteriów wymienionych w tych przepisach może stanowić podstawę przy-

jęcia, iż miała miejsce dyskryminacja polegająca na pomijaniu w awansowaniu i

błędne uznanie, że nie zostały wypełnione przesłanki zakazanej dyskryminacji, art. 6

k.c. - poprzez przyjęcie, że ciężar udowodnienia faktu dyskryminacji spoczywa na po-

wódce, sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału

przez błędy w ustaleniach stanu faktycznego, które miały wpływ na wynik sprawy

3

oraz przyjęcie, że powódka nie udowodniła istnienia mobbingu, nie udowodniła, iż

miało miejsce pomijanie jej w awansowaniu oraz nie wskazała kryteriów dyskrymi-

nujących, a także naruszenie przepisów postępowania: art. 233 § 1 k.p.c., art. 210 §

2 k.p.c., art. 217 § 1 i 2 w związku z art. 227 k.p.c., art. 230 k.p.c. oraz art. 235 i 245

k.p.c.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą

w Gdyni wyrokiem z dnia 12 maja 2009 r. oddalił apelację. W uzasadnieniu wskazał,

że Sąd pierwszej instancji rozstrzygnął o obu roszczeniach powódki, poprzedzając je

wnikliwym postępowaniem dotyczącym obszernego materiału dowodowego. Zarzuty

apelacji sprowadzały się de facto jedynie do błędnej wykładni przepisów o mobbingu,

dokonanej przez Sąd Rejonowy (w ocenie powódki) nieprawidłowej subsumcji prze-

pisów stanowiących podstawy roszczeń, błędów w dokonanych ustaleniach faktycz-

nych i nadto innych incydentalnych naruszeń przepisów postępowania (jedynie nie-

znaczna część zarzutów została uwzględniona).

Sąd Okręgowy zauważył, że ustalenia faktyczne, ocena dowodów i subsumcja

Sądu Rejonowego w zakresie braku przesłanek z art. 943

§ 2 k.p. były - wbrew twier-

dzeniom powódki - prawidłowe. Powódka nie wykazała (mimo wykorzystania inicja-

tywy dowodowej w tym zakresie) okoliczności dostatecznie potwierdzających, by w

stosunku do niej doszło do działań mobbingowych. Sąd podkreślił, że powódka

słusznie zarzuciła Sądowi Rejonowemu błąd w wykładni normy polegający na uzna-

niu, iż do mobbingu może dojść jedynie w wypadku doznania przez jego ofiarę roz-

stroju zdrowia. Powyższy skutek wymieniony w art. 943

§ 3 k.p. stanowi przesłankę

dochodzenia zadośćuczynienia od pracodawcy, a nie przesłankę samego deliktu.

Wskazany błąd jest poważny, lecz nie mógł wpłynąć w żaden sposób na prawidło-

wość orzeczenia wobec wcześniejszego stwierdzenia braku interesu prawnego w

skierowaniu powództwa o ustalenie i braku możliwości uznania, iż wskazywane za-

chowania względem powódki spełniały przesłanki z art. 943

§ 2 k.p.

Powódka zaskarżyła ten wyrok w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego

uchylenie wraz z poprzedzającym go wyrokiem Sądu Rejonowego i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gdańsku lub o jego

uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania,

które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 477 zdanie drugie k.p.c. w

związku z art. 5 k.p.c. polegające na braku pouczenia strony powodowej o roszcze-

4

niach wynikających z przytoczonych przez nią faktów oraz ewentualnych skutkach

niezgłoszenia przez nią roszczeń pieniężnych z tytułu stosowania w odniesieniu do

niej mobbingu w sytuacji, gdy strona powodowa dochodzi ustalenia mobbingu w

miejscu pracy, art. 378 § 1 k.p.c. oraz art. 386 k.p.c. - poprzez nieprzekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, pomimo nieważności

postępowania przed Sądem pierwszej instancji w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. w

związku z art. 477 zdanie drugie 2 k.p.c. oraz art. 5 k.p.c., art. 386 § 4 k.p.c. - po-

przez nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji,

pomimo nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji, art. 233 § 1

k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. - poprzez brak wszechstronnego rozważenia przez

Sąd drugiej instancji zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także narusze-

nie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,

tj. art. 189 k.p.c., polegające na przyjęciu, iż powódka nie ma interesu prawnego w

ustaleniu mobbingu w miejscu pracy w sytuacji, gdy nie zgłasza z tego tytułu w sto-

sunku do pozwanego żadnych roszczeń pieniężnych.

W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że przedmiotem sprawy z zakresu prawa

pracy powinny być roszczenia wynikające z faktów przytoczonych przez pracownika,

a więc roszczenia, które pracownik zgłosił, po zapoznaniu się z pouczeniem sądu

opartym na przepisie art. 477 zdanie drugie k.p.c., na podstawie którego uzyskuje on

wiedzę o przysługujących mu roszczeniach. W sytuacji, w której z braku stosownego

pouczenia pracownik nie zgłasza przysługujących mu roszczeń dochodzi de facto do

nierozpoznania roszczeń, które powinny być przedmiotem danej sprawy. Jednocze-

śnie można mówić o pozbawieniu możliwości rzeczywistej i efektywnej obrony praw

strony w procesie, co prowadzi do nieważności postępowania w rozumieniu art. 379

pkt 5 k.p.c. Ponadto, stosownie do treści art. 5 k.p.c., sąd rozpatrujący sprawę jest

zobowiązany poinformować stronę działającą bez profesjonalnego pełnomocnika, że

niezgłoszenie roszczeń finansowych z tytułu mobbingu naraża ją na oddalenie po-

wództwa z uwagi na brak interesu prawnego w ustaleniu zaistnienia mobbingu. Sąd

pierwszej instancji nie dokonał powyższych pouczeń, a Sąd drugiej instancji nie do-

patrzył się w tym zakresie uchybień. Nie dostrzegając wadliwości postępowania

pierwszoinstancyjnego, Sąd Okręgowy naruszył przepisy art. 378 k.p.c. i art. 386 § 2

i 4 k.p.c.

Również błędnie Sąd drugiej instancji przyjął brak interesu prawnego w usta-

leniu zaistnienia działań mobbingowych w stosunku do powódki. Skarżąca wskazała

5

na znaczenie prejudycjalne wyroku ustalającego dla późniejszego dochodzenia rosz-

czeń z art. 24 k.c. przeciwko bezpośrednim sprawcom mobbingu, bowiem działania

mobberów stanowiły jednocześnie naruszenie jej dóbr osobistych a powódka nie wy-

klucza wytoczenia takiego powództwa. Ustalenie, że była ona ofiarą mobbingu bę-

dzie miało znaczenie dowodowe w tym procesie. Skarżąca podkreśliła, że interes

prawny uzasadniony jest ochroną jej prawa podmiotowego do wykonywania pracy w

bezpiecznych i higienicznych warunkach pracy (art. 15 k.p.), poszanowania godności

i dóbr osobistych w postaci wizerunku i czci (art. 23 k.c.), a także realizacją prawa do

„bycia niemobbigowaną” (art. 943

§ 1 k.p.). Podniosła także argument o prewencyj-

nych oraz profilaktycznych skutkach wyroku ustalającego mobbing w stosunku do

niej. Pracodawca byłby w takiej sytuacji zobligowany do podjęcia środków mających

na celu zniweczenie tego zjawiska oraz podjęcia środków służących jego zapobieże-

niu w przyszłości, a powódka uzyskałaby ochronę przed rozwiązaniem stosunku

pracy z tytułu zarzucenia jej stosowania praktyk mobbingowych w stosunku do

współpracowników i naruszania zasad współżycia społecznego. Nadto ustalenie, że

powódka była ofiarą, a nie sprawcą mobbingu, miałoby znaczenie dla ustalenia jej

kwalifikacji zawodowych istotnych w jej dalszej karierze zawodowej. Zatem w przed-

miotowej sprawie interes prawny polega na usunięciu niepewności co do prawa ma-

jątkowego, które jeszcze się nie zaktualizowało, jak też prawa o charakterze niema-

jątkowym określającym osobiste przymioty (kwalifikacje) powódki jako pracownika.

Skarżąca zarzuciła także, że Sąd drugiej instancji oparł się na dowodach z ze-

znań tylko tych świadków, których zeznania były zbieżne z subiektywnym przekona-

niem Sądu co do charakteru relacji między powódką a pozostałymi pracownikami

oraz nie dokonał własnej, niezależnej od Sądu pierwszej instancji, oceny dowodów.

W uzasadnieniu tego zarzutu skarżąca przedstawiła zastrzeżenia co do wiarygodno-

ści świadków, których zeznania stanowiły o podstawie faktycznej zaskarżonego wy-

roku, jak też oceny dowodów dokonanej przez Sąd.

W odpowiedzi na skargę pozwany wniósł o odmowę przyjęcia jej do rozpo-

znania i zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego

według norm przepisanych, kwestionując zasadność zarzutów powołanych w pod-

stawach kasacyjnych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

6

W pierwszej kolejności rozważaniom podlega zarzut nieuwzględnienia przez

Sąd drugiej instancji nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji (art.

379 pkt 5 k.p.c.), który wedle skarżącej polega na tym, że wbrew treści art. 477 zda-

nie drugie k.p.c. nie została ona pouczona o roszczeniach wynikających z faktów

przez nią przytoczonych, a konkretnie o przysługującym jej roszczeniu o odszkodo-

wanie lub zadośćuczynienie z tytułu mobbingu (art. 943

§ 3 i 4 k.p.), a także o tym, iż

niezgłoszenie takich roszczeń finansowych może ją narazić na oddalenie powództwa

o ustalenie zaistnienia mobbingu z uwagi na brak interesu prawnego, co stanowi

uchybienie przepisowi art. 5 k.p.c.

Podkreślić należy, że generalnie łączenie naruszenia art. 477 zdanie drugie

k.p.c. i art. 5 k.p.c. z nieważnością postępowania pod postacią pozbawienia strony

możliwości obrony swoich praw jest nieuprawnione. W bogatym i jednolitym orzecz-

nictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że pozbawienie strony możliwości obrony

przysługujących jej praw prowadzące do nieważności postępowania polega na odję-

ciu jej w postępowaniu sądowym, wbrew jej woli, całkowitej możności podejmowania,

albo świadomego zaniechania czynności procesowych zmierzających do ochrony jej

sfery prawnej (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1961 r., 3

CR 953/60, Nowe Prawo 1963 nr 1, s. 117 i wyroki z dnia 20 stycznia 1966 r., II PR

371/65 OSNCP 1966 nr 10, poz. 172 oraz z dnia 27 maja 1999 r., II CKN 318/98,

niepublikowany). Natomiast nie można stwierdzić nieważności postępowania, gdy

strona podjęła czynności w procesie, a doznawała tylko utrudnień w popieraniu do-

chodzonych roszczeń lub w obronie przed żądaniami strony przeciwnej (por. orze-

czenie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, NP 1963 nr 1, s.

117, z glosą W. Siedleckiego i wyroki z dnia 14 czerwca 1968 r., I CR 432/67,

OSNCP 1969 nr 7-8, poz. 137, z dnia 1 października 1998 r., I PKN 359/98,

OSNAPiUS 1999 nr 21, poz. 681, z dnia 2 kwietnia 1998 r., I PKN 521/97,

OSNAPiUS 1999 nr 6, poz. 203 i z dnia 10 marca 1998 r., I CKN 524/97, Prokuratura

i Prawo 1999 nr 5, s. 43, z dnia 7 lipca 2005 r., II UK 271/04, OSNP 2006 nr 5-6 ,

poz. 95, z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 286/07, LEX nr 490414). Tylko w sytua-

cjach zupełnie wyjątkowych można przyjąć naruszenie art. 5 k.p.c. i jego wpływ na

wynik sprawy. Przykładowo, w wyroku z dnia 7 lipca 2005 r., II UK 271/04 (OSNP

2006 nr 5-6, poz. 95) Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie art. 5 k.p.c. przez niepo-

uczenie osoby głęboko chorej psychicznie o konieczności ustanowienia pełnomocni-

ka w procesie nie powoduje nieważności postępowania, lecz może być uchybieniem

7

mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Również naruszenie art. 477 zdanie drugie

k.p.c. może być rozpatrywane jedynie w kierunku jego wpływu na wynik sprawy, a

nie nieważności postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2007

r., II PK 235/06, OSNP 2008 nr 11-12, poz.161). Z tych przyczyn nie jest uzasadnio-

ny zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art.

386 § 2 k.p.c. (skarżąca wadliwie przywołała jedynie art. 386 k.p.c. - bez wskazania

konkretnej jednostki redakcyjnej).

Również nie można podzielić stanowiska skarżącej, że Sąd drugiej instancji

dopuścił się obrazy przepisu art. 386 § 4 k.p.c. niezasadnie, nie uwzględniając naru-

szenia przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji, tj. naruszenia art. 477

zdanie drugie k.p.c. i art. 5 k.p.c., nie uchylając zaskarżonego apelacją wyroku i nie

przekazując sprawy do ponownego rozpoznania. Po pierwsze i najważniejsze, w ju-

dykaturze wypracowana została ogólna zasada, że związanie sądu drugiej instancji

zarzutami apelacji dotyczącymi naruszenia prawa procesowego (art. 378 § 1 k.p.c.;

uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP

49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55) oznacza, że sąd ten nie bada i nie rozważa innych

możliwych naruszeń prawa procesowego przez sąd pierwszej instancji; w granicach

zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.

W związku z powyższym poglądem dla postępowania apelacyjnego znaczenie

wiążące mają tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały przedsta-

wione w apelacji i nie są wyłączone spod jego kontroli na podstawie przepisu szcze-

gólnego (por. art. 380 k.p.c.). W apelacji skarżąca zarzutów takich nie postawiła, a

więc Sąd drugiej instancji takiego naruszenia nie mógł brać pod uwagę z urzędu.

Niepostawienie takiego zarzutu jest zresztą zrozumiałe w okolicznościach niniejszej

sprawy. W skardze wskazuje się, że powinnością Sądu było pouczenie powódki o

możliwości wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie lub zadośćuczynienie z ty-

tułu mobbingu (art. 943

§ 3 i 4 k.p.), które miałyby wynikać z przytoczonych faktów.

Tymczasem powódka nie powoływała się na rozstrój zdrowia na skutek mobbingu,

który stanowi konieczny warunek prawa do zadośćuczynienia. Podobnie rzecz się

ma z roszczeniem odszkodowawczym, gdyż nie doszło do rozwiązania umowy o

pracę z inicjatywy powódki wskutek mobbingu (stosunek pracy trwa nadal). Przyto-

czone przez powódkę okoliczności nie uzasadniały powyższych roszczeń, nie zaist-

niała zatem w ogóle sytuacja objęta hipotezą art. 477 zdanie drugie k.p.c. Natomiast

zgodnie z art. 5 k.p.c., w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom i

8

uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez adwokata lub radcy praw-

nego niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, ale brak stosownych

wskazówek w tym zakresie można uznać za naruszenie art. 5 k.p.c. mające wpływ

na wynik sprawy tylko w szczególnych, wyjątkowych okolicznościach, kiedy to strona

działająca bez profesjonalnego pełnomocnika wykazuje się znaczną nieporadnością

procesową (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2009 r., I UK 74/08,

LEX nr 530693, przywołany wyżej wyrok II UK 271/04 oraz wyrok z dnia 11 paździer-

nika 2002 r., V CSK 174/07, LEX nr 438145). Z aktualnego brzmienia tego przepisu

wynika, że sąd nie ma już powinności udzielania stronom występującym bez profe-

sjonalnego pełnomocnika potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych

oraz pouczeń o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Sąd „może”

natomiast (a więc już nie „powinien”) udzielić pouczenia co do czynności proceso-

wych, jednak tylko wtedy, gdy istnieje ku temu uzasadniona potrzeba, a pouczenie

jest niezbędne. Do oceny sądu należy zatem, po pierwsze, czy zachodzi uzasadnio-

na potrzeba udzielenia stronie stosownych pouczeń co do czynności procesowych,

po drugie, czy pouczenie takie jest niezbędne. W poprzednio obowiązującym stanie

prawnym - przed 5 lutego 2005 r. - sąd miał obowiązek udzielać stronom występują-

cym bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności

procesowych oraz pouczać strony o skutkach prawnych tych czynności i skutkach

zaniedbań ich podjęcia. Przyczyną zmiany treści art. 5 k.p.c. było założenie, że naj-

lepszą gwarancję sprawiedliwego rozstrzygnięcia sporu daje nałożenie na same

strony obowiązku dbałości o swoje sprawy (zasada vigilantibus iura sunt scripta -

prawo jest tworzone dla tych, którzy sami potrafią zadbać o swoje sprawy). Inne gwa-

rancje rzetelnego procesu - poza pouczaniem, instruowaniem, udzielaniem przez sąd

de facto pomocy prawnej - zapewniają sprawiedliwy jego rezultat (tak: w wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2006 r., I UK 220/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz.

83). W niniejszej sprawie, z treści pism procesowych sporządzanych osobiście przez

powódkę, wynika jej znajomość przepisów prawa, w tym materialnego z zakresu

mobbingu, na takim poziomie, który nie uzasadniałby potrzeby udzielania pomocy w

sposób wynikający z art. 5 k.p.c. Co więcej, ze stanowiska prezentowanego przez

nią w procesie jednoznacznie wynika, że miała ona świadomość możliwości wystą-

pienia z roszczeniem finansowym z tytułu mobbingu, skoro - uzasadniając interes

prawny w powództwie o ustalenie - powoływała się na taką możliwość.

9

W żaden też sposób nie można zaakceptować stanowiska skarżącej, że art. 5

k.p.c. może uprawniać sąd do pouczenia strony, że pozostawanie przy zgłoszonym

roszczeniu naraża ją na możliwość oddalenia powództwa, gdyż oznaczałoby to wni-

kanie w materialnoprawną ocenę treści i skuteczności czynności procesowych oraz

uprzedzało właściwe rozpoznanie sprawy przez wypowiedzenie się o zakładanym z

góry wyniku procesu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 1987 r.,

II CZ 5/87, LEX nr 8807).

Nie ma zatem racji skarżąca, twierdząc, że Sąd pierwszej nie rozpoznał istoty

sprawy, co obligowało Sąd drugiej instancji do postąpienia w zgodzie z art. 386 § 4

k.p.c. Istotę sprawy stanowiło rozstrzygnięcie powództwa o ustalenie (o co wnosiła

powódka i o czym orzekł Sąd pierwszej instancji), a nie o zasądzenie odszkodowa-

nia, czy zadośćuczynienia, bowiem te ostatnie roszczenia nie wynikały z przytoczo-

nych przez powódkę okoliczności faktycznych.

Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c., podzielić należy pogląd

wyrażony wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 125/03 (LEX nr

484673), że pojęcie interesu prawnego powinno być - w obecnie obowiązującym po-

rządku prawnym - interpretowane z uwzględnieniem szeroko pojmowanego dostępu

do sądów w celu zapewnienia ochrony prawnej. Przemawiają za tym standardy wy-

nikające zarówno z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 45), jak i wiążących

Polskę aktów międzynarodowych (art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatel-

skich i Politycznych). Stanowiący przesłankę powództwa o ustalenie interes prawny

powinien być rozumiany - jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 stycznia

2004 r., II CK 387/02 (LEX nr 391789) - elastycznie, z uwzględnieniem celowościo-

wej wykładni tego pojęcia, konkretnych okoliczności danej sprawy i tego, czy strona

może uzyskać pełną ochronę swoich praw w drodze powództwa o świadczenie (tak

też: w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2009 r., III CZP

79/09, LEX nr 533836). Konsekwentnie zatem w utrwalonym orzecznictwie Sądu

Najwyższego oraz doktrynie przyjmuje się, że interes prawny nie zachodzi z reguły,

gdy zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw

(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 201/97, Monitor

Prawniczy 1998 nr 2, poz. 3, z dnia 21 stycznia 1998 r., II CKN 572/97, z dnia 5 paź-

dziernika 2000 r., II CKN 750/99, Monitor Prawniczy 2003 nr 9, s. 422 oraz z dnia 29

marca 2001 r., I PKN 333/00, Prokuratura i Prawo 2002 nr 2, s. 43). Ponadto przyj-

muje się, iż postępowanie sądowe o ustalenie nie może być środkiem do uzyskania

10

dowodów potrzebnych w innym postępowaniu, np. rentowym, emerytalnym (por.

orzeczenia z dnia 4 listopada 1971 r., I PR 344/71, OSNCP 1972 nr 5, poz. 89 i z

dnia 1 grudnia 1983 r., I PRN 189/83, OSNCP 1984 nr 7, poz. 121). Nie wyklucza się

jednak istnienia interesu prawnego w sytuacji, kiedy chodzi o niepewność co do

prawa majątkowego, które jeszcze się nie zaktualizowało (tak: w wyrokach Sądu

Najwyższego z dnia 5 grudnia 2002 r., I PKN 629/01, OSNP 2004 nr 11, poz. 194

oraz z dnia 2 czerwca 2006 r., I PK 250/05, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 156).

W przedmiotowej skardze powódka uzasadnia interes prawny w ustaleniu sto-

sowania wobec niej praktyk mobbingowych na kilka sposobów. Po pierwsze, wska-

zuje na kwestie o charakterze prejudycjalnym, a mianowicie, na znaczenie wyroku

ustalającego dla późniejszego dochodzenia roszczeń z art. 24 k.c. przeciwko bez-

pośrednim sprawcom mobbingu, bowiem działania mobberów stanowiły jednocze-

śnie naruszenie jej dóbr osobistych. Tak rozumiany interes prawny nie występuje.

Jak zdaje się wynikać z przytoczonej argumentacji, skarżąca odwołuje się w tym za-

kresie do materialnej prawomocności orzeczenia sądowego (art. 365 § 1 k.p.c.). Za-

sadniczo moc wiążącą na podstawie powyższego przepisu ma tylko sentencja orze-

czenia, nie mają jej zaś zawarte w uzasadnieniu motywy rozstrzygnięcia sądu (por.

orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98, LEX nr

51062 i z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00, LEX 55501). Niemniej jednak w

niektórych przypadkach ze względu na ogólność rozstrzygnięcia wyrażonego w sen-

tencji orzeczenia okoliczności objęte uzasadnieniem mogą służyć do sprecyzowania

zakresu mocy wiążącej tego rozstrzygnięcia, czyli granic jego prawomocności mate-

rialnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II CSK 452/06, LEX

nr 274151). Możliwość odwołania się do tych okoliczności nie budzi wątpliwości za-

równo w piśmiennictwie, jak w judykaturze (por. w szczególności orzeczenia Sądu

Najwyższego: z dnia 18 czerwca 1955 r., III CR 199/54, OSN 1956 nr IV, poz. 100, z

dnia 17 września 1957 r., I CO 20/57, OSP 1958 z. 10, poz. 261, z dnia 13 paździer-

nika 2005 r., I CK 217/05, LEX nr 187004), gdy chodzi o określenie granic przewi-

dzianej w art. 366 k.p.c. powagi rzeczy osądzonej. Ze względu na ścisły związek po-

wagi rzeczy osądzonej z prawomocnością materialną wspomniana możliwość nie

powinna budzić wątpliwości również, gdy chodzi o określenie granic prawomocności

materialnej orzeczenia (tak: w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2007 r., II

CSK 452/06, OSNC-ZD 2008 nr A, poz. 20). Z tego względu ustalenie zakresu zwią-

zania prawomocnym wyrokiem, wymaga niejednokrotnie wykładni orzeczenia w

11

świetle sporządzonego do niego uzasadnienia, a w braku pisemnego uzasadnienia w

świetle odtworzonego (np. na podstawie akt sprawy) rozumowania sądu, który wydał

rozstrzygnięcie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 25 lutego 1998 r., II UKN

594/97, OSNAPiUS 1999 nr 1, poz. 37, orzeczenia Sądu Najwyższego: z 17 marca

1950 r., Wa.C. 339/49, OSN 1951 nr III, poz. 65, z 18 czerwca 1955 r., III CR 199/54,

OSN 1956 nr 4, poz. 100). Wskazany sposób ustalania zakresu prawomocności

materialnej wyroku jest przyjmowany jednolicie w sytuacji, w której związanie wyro-

kiem dotyczy tych samych stron procesowych. Metoda ta nie jest uzasadniona w

przypadku wyroków, jakie zapadły w innych sprawach, pomiędzy innymi podmiotami

z tego względu, że nie można w tej sytuacji czynić żadnej analogii do powagi rzeczy

osądzonej z uwagi na brak tożsamości stron procesu (vide: wyrok Sądu Najwyższe-

go z dnia 15 listopada 2007 r., II CSK 347/07, LEX nr 345525). W żaden zatem spo-

sób wyrok ustalający zaistnienie w środowisku pracy działań mobbingowych, w któ-

rym stronami są powódka i pozwany pracodawca, nie będzie miał znaczenia preju-

dycjalnego w rozumieniu art. 365 § 1 k.p.c. dla roszczenia o ochronę dóbr osobistych

skierowanego przeciwko pracownikom dopuszczającym się takich działań. W istocie

zatem postępowanie sądowe w sprawie o ustalenie sprowadzałoby się do uzyskania

dowodów potrzebnych w innym postępowaniu, co również nie uzasadnia interesu

prawnego.

Kolejnym argumentem podnoszonym przez skarżącą jest powoływanie się na

ochronę swojego prawa podmiotowego do wykonywania pracy w bezpiecznych i hi-

gienicznych warunkach pracy (art. 15 k.p.), poszanowania godności i dóbr osobistych

w postaci wizerunku i czci (art. 23 k.c.), a także realizację prawa do „bycia niemobbi-

gowaną” (art. 943

§ 1 k.p.). W działaniach wskazywanych przez powódkę jako prze-

jawy mobbingu (niezłożenie wniosku przez przełożonego o przyznanie jej kolejnego

stopnia służbowego, odmowa przyznania nagrody z okazji Dnia Służby Cywilnej, do-

konanie oceny jej pracy w sposób nieobiektywny oraz niesprawiedliwy, przyjęcie pro-

cedury oceny jej pracy wyrażającej się „w zaniechaniu dokonania przez pracodawcę

czynności w prawem przewidzianym terminie”, „wprowadzenie samowolnie nieznanej

prawu instytucji współoceny dotyczącej jej pracy w dwóch Oddziałach”) trudno dopa-

trzyć się naruszenia jej czci i wizerunku. Przedmiotowe powództwo nie uzasadnia tak

przedstawionego interesu prawnego.

Jeśli zaś chodzi o prawo do wykonywania pracy w bezpiecznych i higienicz-

nych warunkach pracy, do którego można również zakwalifikować prawo do - wedle

12

skarżącej - „bycia niemobbigowaną”, to, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia

9 lipca 2009 r. II PK 311/08 ( LEX nr 53304), w doktrynie są wypowiadane poglądy o

istnieniu odrębnego (od zdrowia i życia) dobra osobistego pracownika określanego

jako prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Podkreśla się, że kwa-

lifikowanie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (a nie dopiero zdrowia i

życia) jako dobra osobistego daje pracownikowi wobec pracodawcy, a także wobec

ewentualnych innych podmiotów, znaczące narzędzie majątkowej ochrony tego do-

bra (prawa do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz prawa do

żądania zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany przez pokrzywdzo-

nego cel społeczny) i to zanim doszłoby w wyniku ingerencji w to dobro instrumental-

ne (wtórne) do naruszenia dobra podstawowego (zasadniczego, pierwotnego) pra-

cownika w postaci zdrowia (tak: J. Jankowiak: „Indywidualne bhp” jako pracownicze

dobro osobiste, PiP 2009 nr 5, s. 95 i wskazana tam literatura). Istnieje też możli-

wość przyjęcia, że prawo do wykonywania pracy w bezpiecznych i higienicznych wa-

runkach pracy nie stanowi dobra odrębnego, lecz uszczegółowioną odmianę dobra

wymienionego w art. 23 k.c. - zdrowia. Przedmiotem ochrony przepisów o bezpie-

czeństwie i higienie pracy, w tym przepisów działu dziesiątego Kodeksu pracy, są

przede wszystkim - zagrożone w procesach pracy - zdrowie i życie pracownika, bę-

dące równocześnie (niewątpliwie) dobrami osobistymi każdego człowieka. Jednym z

podstawowych obowiązków pracodawcy jest zapewnienie pracownikom takich wa-

runków pracy (art. 94 pkt 2a i pkt 4 k.p.). Stanowisko to oznacza zaś nie tylko nakaz

zapewniania odpowiednich warunków pracy, ale też obowiązek dbałości pracodaw-

cy, by dobra osobiste pracownika nie doznawały uszczerbku w związku z wykony-

waniem przez niego obowiązków pracowniczych. Poddawanie pracownika praktykom

mobbingowym bezpośrednio narusza prawo do bezpiecznych i higienicznych warun-

ków pracy, a pośrednio godzi w jego zdrowie, bowiem nie ma wątpliwości, że prakty-

ki te narażają pracownika na uszczerbek na zdrowiu (rozstrój zdrowia). Podkreślić

należy, że Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie przyjmował już możliwość poszu-

kiwania ochrony dobra pracownika w postaci zdrowia w przepisie art. 24 k.c. (po-

przez art. 300 k.p.). Dotyczyło to prawa pracownika do nieprzerwanego odpoczynku

dobowego i tygodniowego na podstawie art. 132 k.p. (por. uchwałę Sądu Najwyż-

szego z dnia 13 marca 2008 r., I PZP 11/07, OSNP 2008 nr 17-18, poz. 247 oraz

wyrok z dnia 23 lipca 2009 r. I PK 26/09, LEX nr 533037). Wystarczającą przesłanką

wystąpienia przez pracownika o taką ochronę jest sam stan narażenia zdrowia, nie

13

jest natopmiast wymagany jego skutek w postaci wystąpienia rozstroju zdrowia.

Sprawcą naruszenia dobra jest nie tylko pracownik dopuszczający się mobbingu

(sprawca bezpośredni - mobber), lecz przede wszystkim pracodawca, wtedy kiedy

nie wypełnia swojego obowiązku, nie tylko wynikającego z nakazu zapewnienia bez-

piecznych i higienicznych warunków pracy, obowiązku wpływania na kształtowanie w

zakładzie pracy zasad współżycia społecznego we wzajemnych stosunkach między

pracownikami (art. 94 pkt 10 k.p.) oraz obowiązku szanowania dóbr osobistych pra-

cownika, ale i wprost wysłowionego w art. 943

§ 1 k.p. W ten sposób zostaje wypeł-

niona niezbędna przesłanka odpowiedzialności z art. 24 k.c., tj. bezprawność działa-

nia. Działanie jest bezprawne, gdy pozostaje w obiektywnej sprzeczności z zasadami

porządku prawnego, to jest z regułami postępowania wyznaczonymi zarówno przez

normy prawne, jak i przez zasady współżycia społecznego. Poza tym dotychczasowe

orzecznictwo jednolicie przyjmuje, że w przypadku naruszenia dóbr osobistych w

ramach stosunku pracy pracownik pozywa pracodawcę, niezależnie od tego, kto do-

puścił się de facto naruszenia dóbr osobistych pracownika - bezpośredni przełożony,

osoba upoważniona do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy, pracownik

oceniający na polecenie pracodawcy pracę powoda, itp. (por. wyroki Sądu Najwyż-

szego z 25 stycznia 2005 r., II PK 152/04, OSNP 2005 nr 17, poz. 266; z 15 czerwca

2005 r., II PK 270/04, OSNP 2006 nr 9-10, poz. 144, z dnia 19 października 2007 r.,

II PK 76/07, OSNP 2008 nr 21- 22, poz. 316, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z 29 października 2002 r., III APa 29/02, OSA 2003 nr 3, poz. 18, s. 1), bowiem w

tym przypadku przez pracodawcę należy rozumieć również jego następców praw-

nych, a także wszelkie podmioty działające w jego imieniu lub na jego rzecz.

Można zatem przyjąć, że dobro osobiste pracownika (zdrowie) może być za-

grożone działaniem (zaniechaniem) pracodawcy, który nie przeciwdziała praktykom

mobbingowym. W takim zaś wypadku pracownik uzyskuje ochronę prawną w przepi-

sie art. 24 k.c., a więc przysługuje mu, między innymi, żądanie nienaruszania jego

praw osobistych przez pracodawcę. Wnioskowi temu nie przeczy bezpośrednia

ochrona przysługująca pracownikowi mobbingowanemu określona w przepisie art.

933

§ 3 k.p.c., gdyż może być ona wykorzystana jedynie w przypadku wystąpienia

rozstroju zdrowia rozumianego w kategoriach medycznych. Ochrona ta nie ma więc

charakteru tak bezwzględnego, jak w przypadku ochrony wynikającej z przepisu art.

24 k.c., która obejmuje „stan zagrożenia dobra cudzym działaniem”, bez względu na

jego skutki. W konkluzji, dobro osobiste pracownika w postaci zdrowia (bezpośrednio

14

- prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy) nie uzasadnia interesu

prawnego we wniesieniu powództwa o ustalenie, że wobec pracownika dopuszczono

się zachowań mobbingowych, gdyż ochronę prawną tego dobra - obok przepisu art.

943

§ 3 k.p., - zapewnia także art. 24 k.c. (w przypadku, gdy nie nastąpił rozstrój

zdrowia). Umożliwia on wystąpienie z roszczeniami z niego wynikającymi wobec pra-

codawcy, który, nie przeciwdziałając praktykom mobbingowym, dopuszcza się dzia-

łań (a właściwie zaniechań) zagrażających dobru pracownika. Ochrona ta jednocze-

śnie gwarantuje skutki prewencyjne i profilaktyczne w stosunku do pracodawcy oraz

właściwe określenie, że powód jest ofiarą mobbingu, a nie jego sprawcą, o czym wy-

wodzi skarżąca w uzasadnieniu interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o usta-

lenie.

W związku z takim stanowiskiem traci na jakimkolwiek znaczeniu zarzut naru-

szenia przez Sąd drugiej instancji art. 382 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c., acz-

kolwiek nie sposób nie zauważyć, że w rzeczywistości za jego pomocą skarżąca

głównie kwestionuje ocenę dowodów dokonaną przez ten Sąd, co jest zarzutem nie-

dopuszczalnym w postępowaniu kasacyjnym z uwagi na treść art. 3983

§ 3 k.p.c.

Nieuprawnione jest również twierdzenie skargi, że Sąd drugiej instancji nie dokonał

własnej, niezależnej od Sądu pierwszej instancji, oceny dowodów. Przede wszystkim

należy mieć na uwadze pogląd, że wyrażenie w pisemnym motywach rozstrzygnięcia

sądu drugiej instancji aprobaty dla ustaleń i oceny dowodów przeprowadzonych

przez sąd pierwszej instancji, stanowi przejaw własnych ustaleń i własnej oceny

dowodów sądu drugiej instancji (por. przywołaną przez Sąd Okręgowy uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7, poz. 124, a

także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, LEX nr

180193, orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 13 grudnia 1935 r., C III 680/34, Zb.

Urz. 1936, poz. 379 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4,

poz. 83).

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na mocy art. 39814

k.p.c. orzekł

jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto po myśli od-

powiednio stosowanego art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 11 ust. 1 pkt 2 w związku z §

6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w spra-

wie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu

(Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

15

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.