Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 7 września 1995 r.

I PZP 23/95

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 7 września 1995 r.

I PZP 23/95

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Kazimierz

Jaśkowski, Walerian Sanetra,

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Iwony Kaszczyszyn, w sprawie z

powództwa Elżbiety D. i Cecylii B. przeciwko Rejonowemu Urzędowi Pracy w S. o

zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 7 września 1995 r. zagadnienia

prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Białymstoku postanowieniem z dnia 29 czerwca 1995 r. [...] do rozstrzygnięcia w

trybie art. 391 k.p.c.

Czy określony w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 10.07.1985 r., o rocznych nagrodach

z zakładowego funduszu nagród w państwowych jednostkach organizacyjnych nie

będących przedsiębiorstwami państwowymi (Dz. U. Nr 32 poz. 141) okres pracy od

którego zależy wysokość nagrody, oznacza tylko pracę w zakładzie wypłacającym

nagrodę czy też ogólny staż pracy pracownika, który nabył prawo do nagrody o r a z

Czy określony w art. 1 i 2 ustawy z dnia 10.07.1985 r., o rocznych nagrodach z

zakładowego funduszu nagród w państwowych jednostkach organizacyjnych nie

będących przedsiębiorstwami państwowymi (Dz. U. Nr 32, poz. 141) wymóg nabycia

prawa do nagrody rocznej z zakładowego funduszu nagród w postaci obowiązku

przepracowania w jednym zakładzie pracy całego roku odnosi się i do takich sytuacji,

gdy pracownik świadczył pracę w jednym zakładzie pracy lecz na podstawie dwóch

kolejnych umów zawieranych na czas określony, gdy pomiędzy rozwiązaniem się jednej

z umów a zawarciem kolejnej był jeden dzień przerwy (będący dniem ustawowo wolnym

od pracy), tj. gdy nie ma ciągłości świadczenia pracy w danym roku.

p o d j ą ł następującą uchwałę:

1. Określona w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 lipca 1985 r. o rocznych

nagrodach z zakładowego funduszu nagród w państwowych jednostkach orga-

nizacyjnych nie będących przedsiębiorstwami państwowymi (Dz. U. Nr 32, poz.

141 ze zm.) przesłanka nabycia prawa do nagrody rocznej z zakładowego fun-

duszu nagród, polegająca na przepracowaniu w jednym zakładzie pracy całego

roku, jest spełniona także wtedy, gdy pracownik był zatrudniony w tym zakładzie

na podstawie dwóch kolejnych umów o pracę na czas określony, choćby między

tymi umowami wystąpiła przerwa w dniu ustawowo wolnym od pracy.

2. Do określonych w art. 3 ust. 1 ustawy powołanej w pkt 1, okresów pracy,

od których zależy wysokość rocznej nagrody z zakładowego funduszu nagród,

wlicza się okresy poprzedniego zatrudnienia.

U z a s a d n i e n i e

Powódki Elżbieta D. i Cecylia B. wniosły o zasądzenie od pozwanego Rejo-

nowego Urzędu Pracy w S. wyrównania do wysokości 100% rocznych nagród z zakła-

dowego funduszu nagród wypłaconych za 1994 r. Powódki podniosły, że strona poz-

wana wypłaciła im nagrody w wysokości 50%, podczas gdy one uważają, iż posiadają

staż pracy powyżej trzech lat, co prowadzi do uznania, że przysługują im nagrody w

wysokości 100% podstawy ich obliczenia.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Suwałkach wyrokiem z dnia 31 marca 1995 r., [...],

oddalił powództwo Elżbiety D. i uwzględnił powództwo Cecylii B. Sąd Rejonowy ustalił,

że Elżbieta D. była zatrudniona u strony pozwanej na podstawie kolejnych umów o

pracę na czas określony: od 8 kwietnia 1993 r. do 7 października 1993 r.; od 8

października 1993 r. do 31 grudnia 1993 r.; od 3 stycznia 1994 r. do 2 lipca 1994 r. i od

4 lipca 1994 r. do 31 grudnia 1994 r. Dzień 3 lipca 1994 r. był dniem ustawowo wolnym

od pracy. Również powódka Cecylia B. pracowała u strony pozwanej na podstawie

kolejno zawieranych umów o pracę na czas określony: od dnia 10 stycznia 1994 r. do 9

lipca 1994 r. i od 11 lipca 1994 r. do 31 grudnia 1994 r., przy czym dzień 10 lipca był

dniem ustawowo wolnym od pracy. Sąd Rejonowy uznał, że powódki przepracowały u

strony pozwanej cały rok 1994 i nabyły w ten sposób prawo do nagrody rocznej w

wysokości 50%. Odnośnie Cecylii B. Sąd Rejonowy uznał, że przysługuje jej nagroda w

wysokości 100%, gdyż w okresie od 1 stycznia 1992 r. do 31 grudnia 1994 r. była

zatrudniona w ramach prac interwencyjnych bądź pobierała zasiłek dla bezrobotnych i

w ten sposób spełniła przesłanki art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 10 lipca 1985 r. o

rocznych nagrodach z zakładowego funduszu nagród w państwowych jednostkach

organizacyjnych nie będących przedsiębiorstwami państwowymi (Dz. U. Nr 32, poz. 141

ze zm.). Natomiast w stosunku do powódki Elżbiety D. Sąd Rejonowy nie znalazł

podstaw do zaliczenia do stażu pracy, od którego zależy wysokość omawianej nagrody,

okresu jej zatrudnienia w poprzednim zakładzie pracy.

W rewizji od tego wyroku w części uwzględniającej powództwo w stosunku do

powódki Cecylii B., strona pozwana zarzuciła naruszenie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 10

lipca 1985 r., przez przyjęcie, iż do stażu pracy określonego w tym przepisie należy

zaliczyć uprzednie okresy zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych i okresy

pobierania zasiłku dla bezrobotnych.

Przedstawiając rozpoznawane zagadnienie prawne Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku podniósł, że zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z

dnia 10 lipca 1985 r. pracownikowi przysługuje nagroda z zakładowego funduszu

nagród po przepracowaniu w jednym zakładzie całego roku. Można wobec tego bronić

poglądu, że jakakolwiek przerwa w zatrudnieniu w ciągu roku kalendarzowego wyłącza

nabycie prawa do tej nagrody. Przerwa ta może wynikać choćby z faktu, że między

rozwiązaniem jednej umowy o pracę na czas określony, a nawiązaniem drugiej takiej

umowy, był dzień ustawowo wolny od pracy.

Gdyby stanąć na odmiennym stanowisku, wówczas powstaje problem, czy staż

pracy, od którego zależy wysokość nagrody, jest wyłącznie stażem zakładowym czy też

stażem ogólnym. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, porównanie art. 3 ust. 1 ustawy z

dnia 10 lipca 1985 r. z przepisami art. 3 ust. 2 i 3 tej ustawy prowadzi do wniosku, że

jest to wyłącznie staż zakładowy. Interpretacja ta wydaje się jednak Sądowi

Wojewódzkiemu zbyt daleko idąca, z uwagi na treść art. 5 ust. 1 tej ustawy. W przepisie

tym bowiem wyraźnie uzależnia się nabycie prawa do nagrody od przepracowania "w

jednym zakładzie całego roku", podczas gdy takiego sformułowania nie zawiera art. 3

ust. 1 omawianej ustawy.

Na rozprawie przed Sądem Najwyższym prokurator wnosił o udzielenie odpo-

wiedzi twierdzącej na drugie z przedstawionych pytań oraz odpowiedź, że okres pracy

od którego zależy wysokość nagrody, to okres pracy tylko w zakładzie ją wypłacającym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z przepisu § 6 rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 17

lutego 1986 r. w sprawie określenia przypadków i warunków, w których pracownik

nabywa prawo do rocznej nagrody z zakładowego funduszu nagród w państwowych

jednostkach organizacyjnych nie będących przedsiębiorstwami państwowymi mimo

nieprzepracowania w jednym zakładzie pracy całego roku (Dz. U. Nr 5, poz. 30) wynika

wprost, że omawiana nagroda przysługuje także w przypadku zatrudnienia na

podstawie umowy zawartej na czas określony. Może to być wobec tego także kilka

takich umów zawartych po kolei w ciągu roku kalendarzowego. Pozostaje więc do

rozstrzygnięcia kwestia, czy pomiędzy umowami zawartymi na czas określony może

być przerwa obejmująca dzień ustawowo wolny od pracy. Zgodnie bowiem z art. 5

ustawy z dnia 10 lipca 1985 r. o rocznych nagrodach z zakładowego funduszu nagród w

państwowych jednostkach organizacyjnych nie będących przedsiębiorstwami

państwowymi (Dz. U. Nr 32, poz. 141 ze zm.) nagroda przysługuje pracownikowi po

przepracowaniu w jednym zakładzie pracy całego roku, przy czym pracownik spełnia

ten warunek także wówczas, gdy rozpoczął pracę nie później niż w ciągu pierwszych 14

dni tego roku. Z regulacji tej wynika, że okres pracy, od którego zależy nabycie prawa

do rocznej nagrody, jest, co do zasady, okresem stażu zakładowego, wynoszącego cały

rok kalendarzowy. Już jednak norma art. 5 ust. 2 tej ustawy wprowadza wyjątek

polegający na możliwości nabycia prawa do nagrody w przypadku podjęcia zatrudnienia

w ciągu pierwszych czternastu dni danego roku. Przede wszystkim zauważyć należy

jednak, że przepis kładzie nacisk nie tyle na zatrudnienie w ciągu całego roku, co na

przepracowanie całego roku. Z tego punktu widzenia ważne jest, że w dniach ustawowo

wolnych od pracy, przy zwykłym systemie czasu pracy, praca nie jest świadczona.

Pracownik ich więc nie przepracowuje. Przerwa w okresach zatrudnienia przypadająca

na dni ustawowo wolne od pracy nie powoduje więc wykluczenia uznania, że pracownik

przepracował cały rok kalendarzowy. Zauważyć także trzeba, że dopiero

nieprzepracowanie (nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy) powyżej dwóch dni

powoduje utratę prawa do nagrody (art. 4 ust. 3 pkt 3 ustawy), a nieusprawiedliwiona

nieobecność wynosząca jeden lub dwa dni skutkuje jedynie obniżenie nagrody (art. 4

ust. 2 pkt 2a i 2b ustawy). Wynika z tego, że przerwa w zatrudnieniu w ciągu roku

kalendarzowego, przypadająca na dni ustawowo wolne od pracy (a więc dni, które i tak

nie byłyby przepracowane) nie ma wpływu na nabycie prawa do nagrody z

zakładowego funduszu nagród. Powoduje to udzielenie odpowiedzi jak w pkt 1 uchwały.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 powołanej ustawy z dnia 10 lipca 1985 r., pracownik na-

bywa prawo do nagrody w następującej wysokości:

1) 50% nagrody - po przepracowaniu roku,

2) 75% nagrody - po przepracowaniu dwu lat,

3) 100% nagrody - po przepracowaniu co najmniej trzech lat.

Do okresu pracy, od którego jest uzależniona wysokość nagrody, wlicza się

absolwentom szkół zawodowych, szkół średnich ogólnokształcących i wyższych, którzy

po ukończeniu tych szkół po raz pierwszy podejmują pracę w zakładzie pracy, okres

nauki w tych szkołach (art. 3 ust. 2 tej ustawy), a osobom, które po uzyskaniu up-

rawnień do świadczeń emerytalnych lub rentowych podjęły pracę zawodową, okres

zatrudnienia przed nabyciem uprawnień do tych świadczeń (art. 3 ust.3).

Faktycznie regulacja art. 3 ust. 2 i 3 ustawy może posłużyć do dokonania wyk-

ładni a contrario, według której tylko okresy w nich wymienione wliczałyby się do stażu

pracy, od którego zależy wysokość nagrody. Pogląd taki był dotychczas wypowiedziany

w orzecznictwie. W uchwale z dnia 4 czerwca 1993 r., I PZP 19/93 (OSNCP 1993 z. 12

poz. 227), Sąd Najwyższy stwierdził, że okres zatrudnienia przed nabyciem uprawnień

do świadczeń emerytalnych lub rentowych zaliczany do okresu pracy, od którego w

myśl art. 3 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 10 lipca 1985 r. zależy wysokość nagrody, podlega

zaliczeniu osobom, które podjęły zarówno pierwsze, jak też kolejne zatrudnienie po

uzyskaniu uprawnień do tych świadczeń. Przede wszystkim, w interesującym nas

zagadnieniu, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tej uchwały przyjął, że "... ujęcie przez

ustawodawcę w jednym przepisie (artykule) dwóch wyjątków od przewidzianej w ust. 1

art. 3 zasady liczenia stażu pracy w zakładzie pracy, w którym pracownik nabywa prawo

do nagrody z zakładowego funduszu nagród, nie zezwala na "wyizolowane

odczytywanie" tych wyjątków." Sąd Najwyższy uznał więc, że okres pracy, od którego

zależy wysokość omawianej nagrody, jest okresem stażu zakładowego. Zważyć jednak

należy, iż był to pogląd wypowiedziany tylko na marginesie rozpoznawanego

zagadnienia i nie został on oparty o szczegółową argumentację.

Skład rozpatrujący niniejsze zagadnienie prawne nie przychyla się do takiego

stanowiska. Wykładnia a contrario jest możliwa tylko wówczas, gdy można w sposób

nie budzący wątpliwości stwierdzić, że dana regulacja obejmuje zamknięty krąg stanów

faktycznych. Tylko wówczas można bowiem zasadnie uznać, że przepis wprowadzający

wyjątek od zasady obejmuje wszystkie możliwe sytuacje. W innym przypadku, przepis

opisujący pewną szczególną sytuację może być uznany za tzw. wzmocnienie

ustawowe, zaakcentowanie określonego stanu, czyli tzw. superfluum. Zdaniem Sądu

Najwyższego przepis art. 3 ust. 3 omawianej ustawy jest właśnie takim superfluum

ustawowym, który nie wprowadza jedynego wyjątku od zasady, a tylko akcentuje, że

osobom podejmującym pracę po uzyskaniu świadczeń emerytalnych lub rentowych

także wlicza się do stażu pracy, od którego zależy wysokość nagrody, okres pracy

przed nabyciem tych uprawnień. W omawianym zakresie analizy wymaga tylko

znaczenie art. 3 ust. 3 ustawy, gdyż art. 3 ust. 2 jest niezbędny w sposób oczywisty,

bez względu na charakter stażu wymienionego w art. 3 ust. 1. Przepis art. 3 ust. 2

pozwala bowiem na zaliczenie okresu nauki, a więc jego niezbędność dla zaliczenia do

stażu pracy jest oczywista.

Regulacja art. 3 ust. 3 omawianej ustawy nie pozwala na wykładnię a contrario,

gdyż poza stanem faktycznym opisanym w tym przepisie, występuje cały szereg

sytuacji, w których do stażu pracy, od którego zależy wysokość nagrody, będzie się

zaliczać poprzednie okresy zatrudnienia. Zgodnie z § 1 ust. 3 powołanego

rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 17 lutego 1986 r. w

przypadkach określonych w ust. 1 tego paragrafu, w nowym zakładzie pracy nagroda

przysługuje w wysokości uzależnionej od okresu zatrudnienia, jaką otrzymałby pracow-

nik, gdyby nie zmieniał miejsca pracy. Inaczej mówiąc, przepis ten poleca zaliczyć do

stażu pracy, od którego zależy wysokość nagrody, okres poprzedniego zatrudnienia.

Jeszcze dalej idzie przepis § 2 ust. 3 tego rozporządzenia. Według tego przepisu do

stażu pracy, od którego zależy wysokość nagrody, w przypadkach opisanych w § 2 ust.

1, należy wliczyć wszystkie okresy dotychczasowego zatrudnienia.

Przede wszystkim jednak za wykładnią, iż okres pracy wymieniony w art. 3 ust. 1

omawianej ustawy oznacza ogólny staż pracowniczy, przemawia wykładnia

gramatyczna, polegająca na porównaniu tego przepisu z art. 5 omawianej ustawy. O ile

bowiem w przepisie art. 5 ust. 1 ustawodawca wyraźnie określił zakładowy charakter

stażu pracy (nagroda przysługuje po przepracowaniu w jednym zakładzie pracy), o tyle

w art. 3 ust. 1 takiego zastrzeżenia nie uczynił. Pozwala to na jednoznaczny wniosek,

że w art. 3 ust. 1 ustawy chodzi o ogólny, a nie zakładowy staż pracy.

Uznanie, że staż pracy, od którego zależy wysokość nagrody jest stażem zak-

ładowym prowadziłoby do paradoksalnych rezultatów, niemożliwych do zaakceptowania

przy przyjęciu racjonalnego działania ustawodawcy. Dlaczego bowiem ustawodawca

miałby zaliczać do tego stażu okres poprzedniego zatrudnienia osób posiadających

świadczenia emerytalne (nie mówiąc już o okresie nauki), a nie zaliczać okresów

poprzedniego zatrudnienia pracowników nie posiadających prawa do takich świadczeń.

Innym takim skutkiem uznania zakładowego charakteru stażu z art. 3 ust. 1 ustawy

byłoby porównanie stanów z art. 6 ustawy i § 1 rozporządzenia wykonawczego. Według

tego ostatniego przepisu, osoba zmieniająca zatrudnienie w związku z przeniesieniem

służbowym małżonka do innej miejscowości (§ 1 ust. 1 pkt 2a rozporządzenia),

mogłaby zaliczyć sobie okres poprzedniego zatrudnienia (§ 1 ust. 3). Przy uznaniu, że

art. 3 ust. 1 ustawy obejmuje tylko staż zakładowy, nie mógłby natomiast tego uczynić

sam przeniesiony służbowo małżonek, gdyż takiej możliwości nie stwarza art. 6 ustawy.

Zgodnie z art. 24 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o zatrudnieniu i bezro-

bociu (Dz. U. Nr 106, poz. 457 ze zm.) okresy pobierania zasiłku dla bezrobotnych i

zasiłku szkoleniowego wliczało się do okresów pracy wymaganych do nabycia lub za-

chowania uprawnień pracowniczych. Okresów pobierania tych zasiłków nie wliczało się

jedynie do: okresów pozostawania w stosunku pracy lub stosunku służbowym albo

podlegania ubezpieczeniu społecznemu, o którym była mowa w art. 20 ust. 1 pkt 2 tej

ustawy; okresu pracy, od którego zależało nabycie prawo do urlopu wypoczynkowego;

stażu pracy określonego w odrębnych przepisach, wymaganego do wykonywania

niektórych zawodów.

Zbliżoną regulację zawiera art. 30 aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 14

grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu (Dz. U. z 1995 r., Nr 1,

poz. 1). Omawiane przepisy polecają więc, bez rozróżnienia, wliczać okresy pobierania

zasiłków do wszelkich rodzajów stażu pracowniczego, poza wyjątkami w nich wy-

mienionymi. Okresy pobierania tych zasiłków wliczałyby się więc do stażu pracy z art. 3

ust. 1 ustawy z dnia 10 lipca 1985 r. także, gdyby uznać jego charakter zakładowy.

Prowadziłoby to do kolejnego paradoksu. Dlaczego miałby bowiem być zaliczany okres

pobierania zasiłku dla bezrobotnych, a nie byłby zaliczany okres poprzedniego zat-

rudnienia.

Przepisy omawianej ustawy z dnia 10 lipca 1985 r. przewidują dwa rodzaje stażu

pracy: staż zakładowy, od którego zależy nabycie prawa do nagrody i staż pracy, od

którego zależy wysokość nagrody. Jest to regulacja podobna do przepisów kodeksu

pracy dotyczących urlopu wypoczynkowego. Również te przepisy przewidują dwa

rodzaje stażu pracy: staż, od którego zależy nabycie prawa do urlopu (art. 153 k.p.)

mający charakter stażu zakładowego, z wyjątkami (art. 156 § 1 k.p.) oraz staż, od

którego zależy wymiar urlopu, mający charakter stażu ogólnego (art. 156 § 2 k.p.).

Wymienione grupy przepisów spełniają te same funkcje, co wskazuje za przyjęciem ich

podobnego znaczenia.

Tylko wykładnia, że staż pracy wymieniony w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 10 lipca

1985 r. oznacza ogólny staż pracy (wlicza się więc do niego poprzednie okresy

zatrudnienia) pozwala na uniknięcie wskazanych wyżej sprzeczności, zgodność z za-

sadami wykładni gramatycznej i spełnienie funkcji tego przepisu. Wykładnia a contrario,

wyprowadzona z brzmienia art. 3 ust. 3 tej ustawy nie może mieć w tej sytuacji

większego znaczenia.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak w pkt 2 sentencji

uchwały.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.