Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 października 1995 r.

II URN 44/95

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 13 października 1995 r.

II URN 44/95

Podstawą nawiązania przez gminę stosunku pracy z

kierownikiem urzędu stanu cywilnego jest powołanie (art. 6

ust. 3 ustawy prawo o aktach stanu cywilnego, w brzmieniu

nadanym temu przepisowi przez art. 38 ustawy z dnia 17 maja

1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach

szczególnych pomiędzy organy gminy, a organy administracji

rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz. U. Nr 34, poz.

198 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Teresa Romer (sprawozdawca),

Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Stefania Szymańska,

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 października 1995

r., sprawy z wniosku Eryka H. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych-Oddziałowi w R. o emeryturę, na skutek rewizji

nadzwyczajnej Rzecznika Praw Obywatelskich [...] od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 1 września 1994 r.,

[...]

o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w R. decyzją z

dnia 19 lipca 1993 r. odmówił Erykowi H., urodzonemu w 1932 r.

prawa do emerytury na podstawie art. 23 ust. 2 ustawy z dnia

22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 21,

poz. 124 ze zm.) ponieważ był on pracownikiem powołanym a nie

mianowanym.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Katowicach, oddalił odwołanie od tej decyzji wyrokiem z 22

listopada 1993 r.

W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że uchwałą Rady

Miejskiej w R. z dnia 8 czerwca 1990 r. wnioskodawca został

powołany na stanowisko Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w R.

Pismem z 28 września 1990 r. Prezydent Miasta R. poinformował

go, iż z dniem 28 września 1990 r. zostaje zatrudniony w

Urzędzie Miasta R. i mianowany Kierownikiem Urzędu Stanu

Cywilnego.

Następnie, 14 października 1991 r., Prezydent Miasta R.

zawiadomił wnioskodawcę, że wobec odwołania go przez Radę

Miasta ze stanowiska Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w R. z

dniem 18 października 1992 r. rozpoczął bieg 3 miesięczny

okres wypowiedzenia. Sąd przyznał, że wnioskodawca ukończył 60

lat oraz udowodnił 42 lata 1 miesiąc okresów składkowych i 5

miesięcy okresów nieskładkowych.

Sąd podkreślił, że sporna jest kwestia, czy wobec uchwały

Rady Miejskiej w R. z dnia 8 czerwca 1990 r. oraz decyzji

Prezydenta z dnia 28 września 1990 r. wnioskodawca był

pracownikiem samorządowym z powołania, czy też nawiązanie

stosunku pracy nastąpiło na podstawie mianowania.

Sąd zwrócił uwagę, że status prawny Kierownika Urzędu

Stanu Cywilnego określa ustawa z dnia 29 września 1986 r. -

Prawo o aktach stanu cywilnego (jednolity tekst: Dz. U. z 1988

r., Nr 36, poz. 180 ze zm.).

Ustawa z dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań i

kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy

organy gminy, a organy administracji rządowej oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz. U. Nr 34, poz. 198 ze zm.) w art. 39

wprowadziła do ustawy z dnia 29 września 1986 r. - prawo o

aktach stanu cywilnego zmiany, w wyniku których Kierownikiem

Urzędu Stanu Cywilnego jest wójt lub burmistrz (prezydent), z

tym, że rada gminy może powołać innego Kierownika Urzędu Stanu

Cywilnego lub jego zastępcę. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego

przepis ten jednoznacznie określa, iż zatrudnienie na

stanowisku Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego może nastąpić

jedynie w wyniku powołania. Jest to norma szczególna, która

wyłącza stosowanie art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 22 marca 1990 r.

o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 21, poz. 124 ze zm.)

określającego, iż pracownikami samorządowymi mianowanymi są

osoby zajmujące kierownicze lub inne stanowiska określone w

statucie gminy, bądź związku lub w regulaminie sejmiku.

Sąd uznał, że bezskuteczne było w tej sytuacji mianowanie

wnioskodawcy przez Prezydenta Miasta R. na stanowisko

Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego, bowiem został on już na to

stanowisko powołany, a nawiązanie stosunku pracy nie może

opierać się na dwóch podstawach prawnych jednocześnie.

Skoro wnioskodawca nie był pracownikiem samorządowym

mianowanym, nie spełnia podstawowej przesłanki określonej w

art. 23 ust. 2 ustawy o pracownikach samorządowych do nabycia

prawa do emerytury zgodnie z tym przepisem. Sąd Apelacyjny w

Katowicach wyrokiem z 1 września 1994 r. oddalił rewizję Eryka

H. od wyroku Sądu I instancji. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu

podzielił ustalenia Sądu Wojewódzkiego, że wnioskodawca był

pracownikiem samorządowym z powołania. Stosunek pracy został z

nim nawiązany Uchwałą [...] Rady Miejskiej w R. z dnia 8

czerwca 1990 r. Do obowiązków Prezydenta Miasta należało

jedynie sprecyzowanie warunków pracy w ramach dokonanego przez

Radę powołania.

Sąd Apelacyjny uznał, że użyte w piśmie z 28 września

1990 r., regulującym warunki pracy sformułowanie "mianowanie"

ocenić należy w kategoriach błędu.

Rzecznik Praw Obywatelskich w rewizji nadzwyczajnej

zarzucił wyrokowi Sądu Apelacyjnego:

- rażące naruszenie art. 23 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 22

marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 21, poz.

124 ze zm.) w związku z art. 26 ust. 2, 30 ust. 1, 31, 33 ust.

1,3 i 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie teryto-

rialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 95);

- rażące naruszenie art. 47714

§ 1 i 2 k.p.c., a nadto

naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej i na podstawie

art. 422 § 2 k.p.c. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach i przekazanie sprawy temu

Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpatrzenia.

W uzasadnieniu rewizji Rzecznik Praw Obywatelskich podał,

że dowody zgromadzone w sprawie potwierdzają, iż powód był

mianowany na stanowisko Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w R.

Wynika to, zdaniem Rzecznika: - z aktu mianowania powoda z

dniem 1 października 1983 r. na to stanowisko przez

Prezydenta Miasta R.; - z pisma Prezydenta Miasta R. do powoda

z dnia 28 września 1990 r., w którym - na podstawie art. 2

pkt 2 ustawy o pracownikach samorządowych - Prezydent mianował

Eryka H. na stanowisko kierownika Urzędu Stan Cywilnego i

określił pozostałe warunki stosunku pracy.

Stosownie do art. art. 26, 30, 31 i 33 ust. 1,3 i 5

ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym,

zarząd gminy jest organem wykonawczym gminy, wykonuje uchwały

rady gminy, a w jego skład wchodzi m.in. prezydent miasta,

który jest kierownikiem urzędu, przy pomocy którego zarząd

wykonuje swoje zadania. Kierownik urzędu (prezydent miasta)

wykonuje uprawnienia zwierzchnika służbowego w stosunku do

pracowników urzędu oraz kierowników gminnych jednostek

organizacyjnych (art. 33 ust. 5). Stąd, według wnoszącego

rewizję, powód miał pełne prawo uważać, że jego stosunek pracy

nadal opiera się na mianowaniu, gdyż taki charakter tego

stosunku wynikał m.in. z pisma Prezydenta Miasta R. z dnia 28

września 1990 r., a więc po reorganizacji administracji

terenowej i po wejściu w życie ustawy o samorządzie

terytorialnym i ustawy o pracownikach samorządowych.

Wprawdzie mają rację Sądy rozstrzygające niniejszą

sprawę, że od 27 maja 1990 r. na podstawie przepisu

szczególnego zmieniony został organ powołujący, kierownika

urzędu stanu cywilnego i Rada Miejska w R. podjęła w tym

przedmiocie stosowną uchwałę, ale Sądy pominęły wszystkie inne

aspekty prawne występujące w tej sprawie, które podważają

stanowisko, iż w dacie rozwiązania stosunku pracy powód był

pracownikiem z powołania.

W art. 39 ustawy z dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań

i kompetencji między organami gminy, a organami terenowej

administracji rządowej nastąpiła zmiana ustawy z dnia 29

września 1986 r. - Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr

36, poz. 180 ze zm.). Od daty wejścia w życie tej ustawy, tj.

od 27 maja 1990 r. (art. 47) urzędy stanu cywilnego wchodzą w

skład urzędu gminy, a kierownikiem urzędu stanu cywilnego jest

wójt lub burmistrz (prezydent). Kierownikiem urzędu stanu

cywilnego może być również inna osoba, którą powołuje rada

gminy (art. 6 ust. 2 i 23 Prawa o aktach stanu cywilnego).

Rada Miejska w R. uchwałą [...] z dnia 8 czerwca 1990 r. w

sprawie powołania kierownika urzędu stanu cywilnego i jego

zastępcy - powołując się na wyżej przytoczone przepisy -

powołała na Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w R. Eryka H.

Według Rzecznika - przy stosunku pracy z powołania

również obowiązuje zasada wolności pracy wymieniona w art. 11

k.p. Zasada ta wymaga, aby zapytać pracownika o zgodę na

przekształcenie dotychczasowego stosunku pracy z mianowania na

stosunek pracy z powołania. Rzecznik podkreślił też, że powód

od samego początku niniejszego sporu konsekwentnie podnosił,

że nikt nie zapytał go, czy wyraża zgodę na takie

przekształcenie stosunku pracy czemu strona przeciwna nie

zaprzeczyła, a co powinno być uznane przez Sąd za przyznanie

(art. 230 k.p.c.).

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich Sąd Apelacyjny

założył, bez żadnego uzasadnienia, że uchwała Rady Miejskiej w

R. [...], przekształcała stosunek pracy powoda w stosunek

pracy z powołania i że Prezydent Miasta R. miał jedynie

sprecyzować pozostałe warunki tego stosunku. Jest to pogląd

zbieżny ze stanowiskiem reprezentowanym pod rządem ustawy z

dnia 15 lipca 1968 r. o pracownikach rad narodowych, że

powołanie na stanowisko kierownicze uchwałą organu

kolegialnego rodziło samo przez się stosunek pracy z

powołania. Rzecznik uważa, że można mieć wątpliwości, czy

pogląd ten zachował aktualność w świetle obecnych przepisów

Konstytucji RP i ustawy o samorządzie terytorialnym, w których

realizowana jest zasada rozdzielenia funkcji i organów wyko-

nawczych od ustawodawczych i uchwałodawczych.

Zdaniem wnoszącego rewizję jeżeli nie można byłoby

podzielić tego poglądu i należałoby uznać za prawidłowy pogląd

Sądu Apelacyjnego, że przedmiotowa uchwała organu kolegialnego

- mimo wykazanych wad - wywarła bezpośredni skutek prawny w

stosunku pracy powoda, przekształcając go na stosunek pracy z

powołania, to wymagało rozważenia, czy pismo Prezydenta Miasta

R. do powoda z 28 września 1990 r. nie doprowadziło do

przekształcenia tegoż stosunku pracy z powołania, ponownie na

stosunek pracy z mianowania. W tymże piśmie Prezydent powołał

się na art. 2 ust. 2 ustawy o pracownikach samorządowych, a

ten przepis głosi wprost zasadę, iż zatrudnienie pracowników

samorządowych następuje na podstawie mianowania. Ewentualny

zarzut, że Prezydent przekroczył swoje uprawnienia nie mógłby

być uznany za zasadny gdyby przyjąć, że: po pierwsze: za takie

przekroczenie nie może ponosić odpowiedzialności powód, który

nie znał treści uchwały Rady Miejskiej i niczym nie wywołał

błędu swego służbowego zwierzchnika, a po drugie: pismo to nie

tworzyło nowego stosunku pracy między powodem a urzędem, a

więc respektowało uchwałę Rady Miejskiej o obsadzeniu

stanowiska Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego przez osobę

wymienioną w tej uchwale, a jedynie przekształcało podstawę,

na jakiej ten stosunek został oparty.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Spór sprowadza się do tego, czy stosunek pracy powoda

jako Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w R. był oparty na

powołaniu czy mianowaniu. Od sposobu nawiązania stosunku pracy

z powodem uzależnione jest jego prawo do emerytury w wieku

sześćdziesięciu lat - zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy z dnia

22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 21,

poz. 124 ze zm.).

Zgodnie z tym przepisem pracownikowi samorządowemu

mianowanemu przysługuje pełna emerytura, jeżeli ukończył 60

lat (mężczyzna) oraz ma wymagany okres zatrudnienia. Emerytura

na tych warunkach przysługuje w przypadkach określonych w

przepisach wymienionych w pkt 1-3 ust. 2, art. 23 omawianej

ustawy. Sądy obu instancji przyjęły, iż wnioskodawca był

zatrudniony w Urzędzie Stanu Cywilnego jako Kierownik na

podstawie powołania a w konsekwencji nie przysługuje mu prawo

do emerytury o jakiej mowa w art. 23 ust. 2 ustawy o

pracownikach samorządowych.

Stanowisko Sądów jest zgodne z prawem. Ustawa z dnia 17

maja 1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w

ustawach szczególnych pomiędzy organy gminy a organy

administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U.

Nr 34, poz. 198 ze zm.), zwana dalej ustawą o podziale zadań,

w art. 39 wprowadziła zmianę do ustawy z dnia 29 września 1986

r. - prawo o aktach stanu cywilnego. Zmiana polega na tym, że

dodany został art. 5a, który w pkt 1 stanowi, że urzędy stanu

cywilnego wchodzą w skład urzędy gminy, a art. 6 prawa o

aktach stanu cywilnego otrzymał nowe brzmienie.

Zgodnie z pkt 2 tego przepisu, kierownikiem urzędu stanu

cywilnego jest wójt lub burmistrz (prezydent) a według pkt 3

rada gminy może powołać innego kierownika urzędu stanu

cywilnego i jego zastępcę (zastępców).

Zdaniem Sądu Najwyższego, Sądy obu instancji prawidłowo

zinterpretowały art. 6 ustawy o aktach stanu cywilnego, w jego

aktualnym brzmieniu, nadanym ustawą o podziale zadań. Sądy

uznały, że od dnia wejścia w życie tej ustawy, tj. od 27 maja

1990 r., wnioskodawca mógł być zatrudniony jako kierownik

urzędu stanu cywilnego tylko na podstawie powołania. Użyte w

rewizji nadzwyczajnej w celu podważenia trafności stanowiska

Sądów obu instancji argumenty, że skoro Rada Miejska w R.

uchwałą z 8 czerwca 1990 r. powołała wnioskodawcę na

Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego a Prezydent Miasta R. w

piśmie do wnioskodawcy z 28 września 1990 r. regulującym

warunki pracy użył słowa "mianowanie", to Sądy powinny były

dokonać oceny, czy za błędną decyzję prezydenta może ponosić

odpowiedzialność pracownik oraz rozważyć, że wnioskodawcy nie

zapytano o zgodę na przekształcenie dotychczasowego stosunku

pracy z mianowania na powołanie - nie są trafne.

Zgodnie z ustawą o podziale kompetencji urzędy stanu

cywilnego weszły w skład urzędu gminy i do uprawnień gminy

należy powołanie kierownika urzędu stanu cywilnego.

Powołanie to następuje z mocy ustawy, a tym samym nie

jest sposobem nawiązania stosunku pracy zależnym od woli

stron. Uchwała Rady Miasta R. z 8 czerwca 1990 r. była

wykonaniem regulacji ustawowej, zgodnie z którą (art. 39

ustawy o podziale kompetencji), podstawą nawiązania stosunku

pracy z kierownikiem urzędu stanu cywilnego w trybie art. 6

ust. 3 ustawy prawo o aktach stanu cywilnego jest jedynie

powołanie. Dlatego też Rada Miasta R. nie miała obowiązku

pytania wnioskodawcy czy wyraża zgodę na taki sposób

nawiązania stosunku pracy, skoro przepisy ustawy o aktach

stanu cywilnego zmienione ustawą o podziale kompetencji nie

dopuszczały i nadal nie dopuszczają alternatywy w tym

zakresie.

Zarzut Rzecznika Praw Obywatelskich, że wnioskodawca nie

był poinformowany o treści uchwały rady gminy powołującej go

na stanowisko Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego nie uzasadnia

rewizji. Nawet gdyby założyć, że wnioskodawca nie otrzymał

uchwały z dnia 8 czerwca 1990 r., to nie do przyjęcia jest,

aby jako Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego nie znał zmian w

przepisach o aktach stanu cywilnego, w tym art. 6 pkt 3 tej

ustawy.

Na podkreślenie zasługuje i to, że wobec jednoznacznej

regulacji ustawowej, ewentualny sprzeciw wnioskodawcy

przeciwko powołaniu nie wywołałby żadnych skutków prawnych.

Fakt obsadzania określonych stanowisk w drodze powołania,

bez względu na to czy akt powołania został wręczony

pracownikowi jest znany polskiemu prawu pracy od momentu

wejścia w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 listo-

pada 1974 r. w sprawie określenia stanowisk kierowniczych, na

których zatrudnia się pracowników na podstawie powołania (Dz.

U. Nr 45, poz. 268 ze zm.).

Zgodnie z orzecznictwem stanowiska wymienione w

rozporządzeniu "stały" się nawiązanymi na podstawie powołania,

bez względu na to co poprzednio ustaliły strony. Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 24 listopada 1975 r. I PZP 45/75 (OSNCP 1976

z. 7-8 poz. 176) uznał, że umowa o pracę zawarta z

pracownikiem zajmującym stanowisko kierownicze w rozumieniu

art. 68 k.p. i wymienionego rozporządzenia, przekształca się z

dniem 1 stycznia 1975 r. w stosunek pracy z powołania. Słusz-

nie też Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, a poprzednio też

Sąd I instancji uznał, że Prezydent Miasta R. był upoważniony

do sprecyzowania jedynie warunków pracy Eryka H. w ramach

dokonanego uprzednio przez Radę Miasta powołania i dlatego

użyte przez niego w piśmie z 28 września 1990 r. określenie

"mianowanie" należy oceniać w kategoriach błędu. Nie może ono

zmieniać podstawy nawiązania stosunku pracy przez właściwy

organ.

Dlatego też Sąd Najwyższy na mocy art. 421 § 1 k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

=======================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.