Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 października 1995 r.

I PRN 79/95

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 25 października 1995 r.

I PRN 79/95

Niedopuszczalne jest dokonanie przez sąd zmiany

oznaczenia strony pozwanej, od której następuje zasądzenie

roszczenia, z określonej w pozwie spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością na wspólnika - osobę fizyczną.

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski (sprawozdawca),

Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Walerian Sanetra

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Jana Szewczyka,

po rozpoznaniu w dniu 25 października 1995 r. sprawy z

powództwa Ryszarda W. przeciwko "S.-B." Spółce z o.o. w W. -

Radosław S. o wynagrodzenie, na skutek rewizji nadzwyczajnej

Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie

z dnia 7 lipca 1993 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę

Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Warszawie do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Powód Ryszard W. wniósł o zasądzenie od "I.-S." Spółki z

o.o. w W. kwoty 32 744 666 zł z odsetkami, jako wynagrodzenia

za pracę.

Wyrokiem zaocznym z dnia 3 marca 1993 r., [...], Sąd

Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie

zasądził od "S.-B."-Radosław S. w W. [...] na rzecz powoda

kwotę dochodzoną pozwem.

Od wyroku tego został złożony sprzeciw przez

Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe "I.-S." w W. Po

rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki w Warszawie wyrokiem z dnia

7 lipca 1993 r., [...], zasądził od "S.-B". Spółka z o.o. w

W.-Radosław S. na rzecz powoda kwotę 32 774 700 zł z

odsetkami. Wyrok ten uprawomocnił się bez zaskarżenia.

Powodowi wydano dwa tytuły wykonawcze, na podstawie wyroku

zaocznego i wyroku z dnia 7 lipca 1993 r.

Rewizję nadzwyczajną od wyroku z dnia 7 lipca 1993 r.

złożył Minister Sprawiedliwości, który zarzucił mu rażące

naruszenie art. 3 § 2 i art. 347 k.p.c. oraz art. 159 § 3

k.h., a także naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej,

wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania. Minister Sprawiedliwości wywiódł, że Sąd miał

podstawy do wydania w sprawie wyroku zaocznego. Jednakże wy-

dając taki wyrok zmienił oznaczenie strony pozwanej i zasądził

dochodzoną należność od "S.-B."-Radosław S. Następnie,

pomijając treść art. 347 k.p.c. Sąd wydał wyrok, w którym nie

nawiązując do treści wyroku zaocznego, zasądził dochodzoną

kwotę od inaczej określonej strony pozwanej, tj. od "S.-B."

Spółka z .o.o.-Radosław S. W ten sposób zostały wydane dwa

wyroki, zasądzające tę samą należność od dwóch różnie

oznaczonych pozwanych, które stanowią tytuły wykonawcze.

Minister Sprawiedliwości podkreślił, że z umowy o pracę z dnia

31 lipca 1991 r. wynika, że powód został zatrudniony przez

Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe Spółka z o.o. z siedzibą w

J., a Radosław S. jako prezes Spółki "I.-S." reprezentował

pracodawcę. Obecnie spółka zmieniła nazwę na "S.-B." Spółka z

o.o. w W. Zgodnie z art. 159 § 3 k.h. wspólnicy spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością nie odpowiadają osobiście za

zobowiązania spółki. Zasądzenie w tej sytuacji należności od

Radosława S. stanowi rażące naruszenie tego przepisu. Zdaniem

Ministra Sprawiedliwości brak wyjaśnienia wszystkich istotnych

okoliczności sprawy (art. 3 § 2 k.p.c.) doprowadził do wydania

zaskarżonego wyroku z rażącym naruszeniem prawa. W sytuacji,

gdy w sprawie zostały wydane dwa różne wyroki, stanowi to

także naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż

powoduje naruszenie podstawowych i fundamentalnych zasad

porządku prawnego.

Na rozprawie przed Sądem Najwyższym prokurator wniósł o

uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 5 § 1 rozporządzenia Prezydenta

Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy

(Dz. U. Nr 57, poz. 502 ze zm.) spółka handlowa jest kupcem

rejestrowym i może pozywać oraz być pozywana pod firmą (art.

26 § 2). Wspólnicy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie

odpowiadają osobiście za zobowiązania spółki (art. 159 § 3

k.h.), która przez zarejestrowanie nabywa osobowość prawną

(art. 171 § 1 k.h.). Prawidłowo więc, a w szczególności

zgodnie z treścią umowy o pracę, powód pozwał spółkę z

ograniczoną odpowiedzialnością jako swojego pracodawcę. Sąd

Wojewódzki wydając wyrok zaoczny bez podstawy prawnej zmienił

oznaczenie strony pozwanej wprowadzając do jej nazwy nazwisko

wspólnika - Radosława S. Nie może to zostać uznane jedynie za

sprecyzowanie oznaczenia strony, a należy przyjąć, że w ten

sposób doszło do przekształcenia podmiotowego, bez zachowania

koniecznych dla tego zasad prawa procesowego. Wyrok zaoczny

został bowiem sformułowany w sposób zasądzający dochodzoną

należność od osoby fizycznej. Błąd ten był kontynuowany w toku

postępowania, a nadto został powielony przez wydanie zbędnego

postanowienia z dnia 12 maja 1993 r., uwzględniającego

sprzeciw pozwanego. Zgodnie z regułami kodeksu postępowania

cywilnego wyrok zaoczny nie traci mocy na skutek wniesienia

sprzeciwu. Wniesienie sprzeciwu powoduje jedynie wyznaczenie

przez przewodniczącego sądu terminu rozprawy i doręczenie

odpisu sprzeciwu stronie powodowej w sytuacji, gdy sprzeciw

odpowiada obowiązującym w tej mierze przepisom (art. 345

k.p.c.). Kodeks w tym przypadku nie wymaga wydania przez sąd

jakiegokolwiek postanowienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 14 marca 1974 r., I PR 50/74, OSPiKA 1974 z. 10 poz.

204).

Po rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki uwzględnił

dochodzoną należność, a w wyroku z dnia 7 lipca 1993 r. strona

pozwana została określona inaczej niż w wyroku zaocznym. W

szczególności należność zasądzono od spółki z ograniczoną od-

powiedzialnością, dodając do jej określenia nazwisko

wspólnika. Wyrok ten w żaden sposób nie nawiązuje do treści

wyroku zaocznego, co stanowi rażące naruszenie art. 347

k.p.c., zwłaszcza, że wyrok ten inaczej określa stronę

pozwaną. W ten sposób w tej samej sprawie doszło do wydania

dwóch różnych w treści wyroków, które mogą stanowić odrębne

tytuły wykonawcze. Stanowi to nie tylko rażące naruszenie

wskazanych przepisów prawa procesowego, ale także naruszenie

interesu Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż łamie podstawowe

zasady orzekania w procesie cywilnym.

Prowadzi to do uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej mimo

przekroczenia terminu z art. 421 § 2 k.p.c. przez uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania (art. 422 § 2 k.p.c.).

=======================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.