Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 listopada 1995 r.

I PRN 47/95

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

- 1 -

Wyrok z dnia 7 listopada 1995 r.

I PRN 47/95

Możliwe było ustalenie zasad wynagradzania w zakładowej umowie

zbiorowej odmiennie od postanowień układu zbiorowego pracy, w zakresie

najniższych stawek wynagrodzenia, także na niekorzyść pracowników, jeżeli

zakład pracy nie posiadał odpowiednich środków finansowych (art. 241

11

§ 2

k.p.)

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Józef

Iwulski (sprawozdawca), Kazimierz Jaśkowski,

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 1995 r., sprawy z

powództwa Eugeniusza K. przeciwko Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa,

Oddział Terenowy w O., Gospodarstwo Rolne w T. o wyrównanie wynagrodzenia, na

skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy i Polityki Socjalnej [...] od wyroku Sądu

Rejonowego w Bartoszycach-Sądu Pracy z dnia 30 czerwca 1993 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w pkt I i III i przekazał sprawę w tym zakresie

Sądowi Rejonowemu-Sądowi Pracy w Bartoszycach do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Powód Eugeniusz K. wniósł o zasądzenie od pozwanej Agencji Własności

Rolnej Skarbu Państwa Oddział Terenowy w O. Gospodarstwo Rolne w T. kwoty

7.346.700 zł, jako wyrównania wynagrodzenia za okres od sierpnia 1992 r. do kwiet-

nia 1993 r. Powód twierdził, że jego wynagrodzenie powinno zgodnie - z Układem

Zbiorowym Pracy dla Pracowników Państwowych Gospodarstw Rolnych z dnia 30

marca 1989 r. - wynosić 166% najniższego wynagrodzenia i było zaniżane w posz-

czególnych miesiącach wraz ze składnikami od niego pochodnymi.

Strona pozwana uznała powództwo.

- 2 -

Wyrokiem z dnia 30 czerwca 1993 r., [...], Sąd Rejonowy- Sąd Pracy w

Bartoszycach, poprzestając na uznaniu powództwa, zasądził na rzecz powoda kwotę

7.269.700 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Wyrok uprawomocnił się

bez zaskarżenia. W uzasadnieniu wyroku, sporządzonym w trybie art. 419 § 3 k.p.c.,

Sąd Rejonowy stwierdził, że uznanie pozwu nie nasuwało wątpliwości, a roszczenia

powoda znajdują podstawę w przepisach zakładowej umowy zbiorowej z dnia 28

czerwca 1989 r. Częściowe oddalenie powództwa Sąd uzasadnił błędnym wylicze-

niem rachunkowym.

Od wyroku tego rewizję nadzwyczajną złożył Minister Pracy i Polityki Socjal-

nej, zarzucając mu rażące naruszenie art. 241

7

§ 6 k.p. w związku z art. 241

5

i art.

241

16

§ 1 k.p., art. 241

8

w związku z art. 241

11

§ 2 k.p. oraz art. 12 ust. 2 Układu

Zbiorowego Pracy dla Pracowników Państwowych Gospodarstw Rolnych z dnia 30

marca 1989 r., a także art. 3 § 2 k.p.c., art. 213 § 2 k.p.c. i art. 477

2

§ 1 k.p.c. oraz

interesu Rzeczypospolitej Polskiej. Minister Pracy (powołując się m.in. na wyrok Są-

du Najwyższego z dnia 14 września 1983 r., III CRN 188/83) podniósł, że sąd nie jest

związany uznaniem pozwu i może na nim poprzestać tylko wtedy, gdy nie budzi ono

wątpliwości w okolicznościach sprawy (art. 213 § 2 k.p.c.). Z przedstawionych przez

powoda wyliczeń wynikało, że dochodzi on wyrównania tylko wynagrodzenia zasad-

niczego, a roszczenie opiera na założeniu, iż wynagrodzenie to powinno odpowiadać

minimalnej miesięcznej stawce określonej w § 2 załącznika do Układu Zbiorowego

Pracy, jako procent najniższego wynagrodzenia i podlegać automatycznemu pod-

wyższaniu wraz ze wzrostem najniższego wynagrodzenia ustalanego przez Radę Mi-

nistrów, a później przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej. Zdaniem Ministra Pracy

uznanie powództwa powinno wzbudzić wątpliwości w świetle zakładowej umowy

zbiorowej z dnia 28 czerwca 1989 r., a zwłaszcza protokołów dodatkowych nr 3 i nr 4

do tej umowy. Protokół dodatkowy nr 3, który wszedł w życie w dniu 31 października

1990 r., ustalił dla każdej kategorii zaszeregowania kwotowe stawki miesięcznego i

godzinowego wynagrodzenia zasadniczego. Stawki te zostały zmienione od dnia 1

marca 1991 r. protokołem dodatkowym nr 4, przy utrzymaniu ich kwotowego wy-

miaru. Po dniu 18 sierpnia 1990 r. strony zakładowej umowy zbiorowej miały możli-

wość kwotowego określenia wynagrodzenia zasadniczego w oderwaniu od najniż-

szego wynagrodzenia. Z dniem 18 sierpnia 1990 r. uległ bowiem zmianie stan praw-

- 3 -

ny w wyniku wejścia w życie ustawy z dnia 19 lipca 1990 r. o zmianie ustawy o zasa-

dach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania oraz o zmianie niektórych

ustaw (Dz. U. Nr 55, poz. 319). Przepis art. 4 ust. 2 tej ustawy stanowił, że

zakładowy system wynagradzania może określać kwotowo wysokość składników

wynagrodzenia oraz innych świadczeń naliczanych dotychczas w relacji do

najniższego wynagrodzenia. Po tej zmianie ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. o

zasadach tworzenia zakładowych systemów wygradzania (jednolity tekst: Dz. U. z

1990 r., Nr 69, poz. 407 ze zm.) wiązała z najniższym wynagrodzeniem jedynie

dodatkowe wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, za pracę w porze nocnej oraz

warunkach szkodliwych dla zdrowia, szczególnie uciążliwych i niebezpiecznych,

wynagrodzenie za czas niezawinionego przez pracownika przestoju oraz odprawę

emerytalną (art. 13-15 i 18 ust. 3 tej ustawy). Zdaniem Ministra Pracy zarzutu

"zaniżenia wynagrodzenia" nie można było opierać na postanowieniach załącznika nr

2 do Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Państwowych Gospodarstw

Rolnych z dnia 30 marca 1989 r., które określały minimalną wysokość

wynagrodzenia zasadniczego. Postanowienia te nie mogły bowiem stanowić

bezpośredniej podstawy dochodzenia roszczeń pracowniczych. Zgodnie z art. 12 ust.

2 Układu Zbiorowego zastosowanie w zakładowej umowie zbiorowej jego

postanowień dotyczących wynagrodzeń, mogło mieć miejsce pod warunkiem

posiadania wypracowanych przez zakład środków, zgodnie z zasadą samo-

finansowania. Układ Zbiorowy odsyłał w art. 12 ust. 1 pkt 2 do zakładowej umowy

zbiorowej jako podstawy formułowania ewentualnych roszczeń. To rozwiązanie znaj-

dowało oparcie w art. 241

8

w zw. z art. 241

11

§ 2 k.p. Natomiast uzależnienie warun-

ków wynagradzania i przyznawania innych świadczeń pracowniczych od sytuacji fi-

nansowej zakładu pracy obowiązywało zarówno przy zawieraniu jak i zmianie zakła-

dowej umowy zbiorowej (art. 241

5

w zw. z art. 241

16

§ 1 k.p.). Powyższych zasad,

zdaniem Ministra Pracy, nie uwzględnił Sąd Rejonowy i obliczał wynagrodzenie w

określonym procencie od najniższego wynagrodzenia za pracę. Sąd Rejonowy nie

uwzględnił nawet art. 2 pkt 9 zakładowej umowy zbiorowej, zgodnie z którym przez

użyte w umowie określenie "najniższe wynagrodzenie" rozumiało się takie wynagro-

dzenie obowiązujące w dniu 1 stycznia danego roku. Z przepisu tego wynikało, że

nie uwzględniało się zmian najniższego wynagrodzenia dokonanych w ciągu roku

- 4 -

kalendarzowego.

Zaskarżony wyrok, zdaniem Ministra Pracy, narusza interes

Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż bez dostatecznego wyjaśnienia istotnych

okoliczności sprawy, zasądza na rzecz byłego pracownika nienależne

wynagrodzenie. Zaspokojenie tego roszczenia (wraz z należnościami zasądzonymi w

dalszych takiego samego rodzaju sprawach) obciąża Agencję Własności Rolnej

Skarbu Państwa jako następcę prawnego zlikwidowanego Państwowego

Przedsiębiorstwa Gospodarki Rolnej w T. Agencja musiałaby te należności

zrealizować z przychodów innych gospodarstw Skarbu Państwa, co kłóciłoby się z

zasadą sprawiedliwości, jako podstawową zasadą demokratycznego państwa

prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Uznanie pozwu, jako odnoszące się zarówno do podstawy prawnej, jak i fak-

tycznej zgłoszonego żądania, stanowi akt dyspozycyjny, lecz o ograniczonym zna-

czeniu. Mianowicie podlega ono kontroli co do jego zgodności z obowiązującym sta-

nem prawnym i obiektywnie istniejącym stanem faktycznym. Spełnienie tego wyma-

gania powinno być poprzedzone wyjaśnieniem w niezbędnym zakresie elementów

stanu faktycznego i właściwej w świetle przepisów prawa materialnego podstawy

zgłoszonego i uznanego żądania. Dopiero wynik takich prawidłowo dokonanych

czynności pozwala na rozeznanie w "okolicznościach sprawy" w rozumieniu przepisu

art. 213 § 2 k.p.c. i stanowi dostateczną podstawę do wyrażenia oceny co do

znaczenia, jakie może mieć akt uznania pozwu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

14 września 1983 r., III CRN 188/83, OSNCP 1984 z. 4 poz. 60, wyrok z dnia 28 paź-

dziernika 1976 r., III CRN 232/76, OSNCP 1977 z. 5-6 poz. 101, czy wyrok z dnia 7

października 1964 r., I CR 1047/61, OSNCP 1965 z. 9 poz. 146).

Wobec tego należy stwierdzić, że poprzestanie w niniejszej sprawie na

uznaniu pozwu byłoby prawidłowe, gdyby w świetle okoliczności faktycznych sprawy i

po ocenie prawnej roszczeń powoda, nie budziło ono wątpliwości. W tym celu

należało przede wszystkim dokonać oceny norm zawartych w układzie zbiorowym

pracy oraz w zakładowej umowie zbiorowej, a także w innych przepisach prawa

- 5 -

pracy (zwłaszcza w kodeksie pracy oraz ustawie o zasadach tworzenia zakładowych

systemów wynagradzania) i w ich aspekcie rozstrzygnąć o roszczeniu powoda.

W tym zakresie należy stwierdzić, że w obowiązującym u strony pozwanej

układzie zbiorowym pracy dla pracowników państwowych przedsiębiorstw rolnych z

dnia 30 marca 1989 r., w § 2 ust. 2 załącznika nr 2, ustalono minimalne miesięczne

stawki wynagrodzenia zasadniczego dla poszczególnych kategorii zaszeregowania,

określone w procencie do najniższego wynagrodzenia. Zgodnie z art. 3 pkt 12 tego

układu za najniższe wynagrodzenie rozumiało się obowiązujące w dniu 1 stycznia

danego roku najniższe wynagrodzenie pracowników uspołecznionych zakładów pra-

cy, określone przez Radę Ministrów. Z postanowienia tego wynikało, że nie uwzględ-

niało się zmian najniższego wynagrodzenia następujących w ciągu roku kalendarzo-

wego. Przede wszystkim jednak w art. 12 ust. 1 tego układu zbiorowego stwierdzono,

że postanowienia układu zbiorowego pracy przedsiębiorstwo wprowadzało w drodze

zakładowej umowy zbiorowej, która obejmowała m.in. zakładowy system wynagra-

dzania. Nadto zgodnie z art. 12 ust. 2 tego układu zbiorowego pracy zastosowanie w

umowie zakładowej postanowień układu dotyczących wynagrodzenia mogło nastąpić

pod warunkiem posiadania wypracowanych przez zakład pracy środków, zgodnie z

zasadą samofinansowania. W szczególności zakładowa umowa zbiorowa mogła

przewidzieć wyższe wynagrodzenia niż najniższe ustalone w układzie zbiorowym

pracy tylko w przypadku posiadania przez przedsiębiorstwo środków na te wynagro-

dzenia.

Zgodnie z art. 241 § 1 k.p. (w brzmieniu obowiązującym w okresie, którego

dotyczą dochodzone roszczenia, czyli przed zmianą przepisów działu jedenastego

kodeksu, dokonaną ustawą z dnia 29 września 1994 r. o zmianie ustawy - Kodeks

pracy oraz o zmianie niektórych ustaw - Dz. U. Nr 113, poz. 547 ze zm.) dla pracow-

ników zatrudnionych w zakładach uprawnionych do stosowania zakładowych syste-

mów wynagradzania układ zbiorowy pracy, określając warunki wynagradzania pra-

cowników, ustalał najniższe stawki wynagrodzenia zasadniczego i zasady ich przyz-

nawania. Układ mógł również określać inne składniki wynagrodzenia i ich najniższą

wysokość. Powiązanie tego przepisu z powołanym art. 12 ust. 1 układu zbiorowego

oznaczało, że jeżeli układ zbiorowy pracy został wprowadzony w danym przedsię-

biorstwie (a tak stało się u strony pozwanej w zakładowej umowie zbiorowej z dnia

- 6 -

28 czerwca 1989 r.), to w zakresie, w którym układ zbiorowy przewidywał stawki

najniższego wynagrodzenia zasadniczego lub najniższe stawki innych świadczeń,

mógł on wiązać strony stosunków pracy, ustanawiając najniższe stawki tych

wynagrodzeń i ewentualnych świadczeń pochodnych, stanowiąc także źródło

ewentualnych roszczeń pracowniczych. Zasada ta jednakże była modyfikowana

przez przepis art. 241

11

§ 2 k.p., według którego zastosowanie w zakładowej umowie

zbiorowej postanowień układu zbiorowego pracy dotyczących wynagrodzeń mogło

nastąpić pod warunkiem posiadania wypracowanych przez zakład środków, zgodnie

z zasadą samofinansowania. Inaczej mówiąc, możliwe było odstąpienie od zasad

wynagradzania ustanowionych w układzie zbiorowym pracy, także w zakresie

najniższych stawek wynagrodzenia, przez ich modyfikację na niekorzyść

pracowników, jeżeli konkretny zakład pracy (przedsiębiorstwo), nie posiadał

odpowiednich środków finansowych. Mówiąc jeszcze inaczej, w zakładowej umowie

zbiorowej czy przy jej modyfikacji, nie można było odstąpić od minimalnych stawek

wynagrodzenia ustanowionych we wprowadzonym układzie zbiorowym, jeżeli dane

przedsiębiorstwo posiadało wypracowane odpowiednie środki finansowe.

W obowiązującej u strony pozwanej zakładowej umowie zbiorowej z dnia 28

czerwca 1989 r., w art. 2 pkt 9 ustalono zasadę, że najniższe wynagrodzenie to obo-

wiązujące w dniu 1 stycznia danego roku najniższe wynagrodzenie pracowników us-

połecznionych zakładów pracy określane przez Radę Ministrów. Postanowiono też w

art. 3 ust. 4, że zmiany tabel wynagrodzenia zasadniczego wynikające z podwyższe-

nia najniższego wynagrodzenia oraz indeksacja płac będą wprowadzane przez stro-

ny tej umowy bez uzyskania opinii samorządu. Również w § 2 ust. 1 zakładowego

systemu wynagradzania, stanowiącego załącznik nr 1 do zakładowej umowy zbioro-

wej ustalono, że stawki wynagrodzenia zasadniczego będą aktualizowane wraz ze

zmianą najniższego wynagrodzenia. Już wówczas w załączniku nr 3 do zakładowej

umowy stawki wynagrodzenia zasadniczego ustalono kwotowo dla poszczególnych

kategorii zaszeregowania.

Dla rozpoznawanych roszczeń istotne znaczenie ma zmiana zakładowej

umowy zbiorowej dokonana protokołem dodatkowym nr 3 z dnia 31 października

1990 r., która weszła w życie w dniu 1 listopada 1990 r. W pierwszym rzędzie zmiana

ta dotyczyła definicji pojęcia "najniższe wynagrodzenie". Wprowadzono bowiem

- 7 -

zasadę, że należy przez nie rozumieć najniższe wynagrodzenie ustalane przez

Ministra Pracy i Polityki Socjalnej na podstawie kodeksu pracy. Brak jest więc

zastrzeżenia, że jest to najniższe wynagrodzenie obowiązujące w dniu 1 stycznia

danego roku kalendarzowego. Sugerować to mogłoby, że od tej zmiany konieczne

byłoby uwzględnianie zmian najniższego wynagrodzenia dokonanych w ciągu roku.

Nie jest to jednak wniosek słuszny, gdyż w dalszym ciągu zakładowa umowa

zbiorowa określała wynagrodzenie zasadnicze kwotowo, a nie w powiązaniu z

najniższym wynagrodzeniem. Nie został natomiast zmieniony w tym zakresie układ

zbiorowy pracy, który nadal, nawiązując do najniższego wynagrodzenia, nie pozwalał

na uwzględnianie jego zmian dokonanych w ciągu roku kalendarzowego. Ponieważ

źródłem ewentualnych roszczeń miałby być układ zbiorowy pracy, to istotne dla

oceny roszczeń były jego postanowienia, a te nie pozwalały na uwzględnianie zmian

najniższego wynagrodzenia w ciągu roku kalendarzowego.

Omawiana zmiana zakładowej umowy zbiorowej dokonana protokołem do-

datkowym nr 3 w stosownych tabelach podawała stawki wynagrodzenia

zasadniczego kwotowo, w oderwaniu od stawek najniższego wynagrodzenia. Taka

regulacja była już wówczas dopuszczalna, gdyż począwszy od dnia 18 sierpnia 1990

r. w zakładowym systemie wynagradzania można było określić kwotowo wysokość

składników wynagrodzenia oraz innych świadczeń naliczanych dotychczas w relacji

do najniższego wynagrodzenia, albo przyjąć inną podstawę ich wymiaru niż

najniższe wynagrodzenie - art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 19 lipca 1990 r. o zmianie

ustawy o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania oraz o zmianie

niektórych ustaw, Dz. U. Nr 55, poz. 319 (por. wyrok z dnia 7 września 1994 r., I PRN

54/94, OSNAPiUS 1995 nr 1 poz. 4). Po tej zmianie ustawa z dnia 26 stycznia 1984

r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania (jednolity tekst: Dz.

U. z 1990 r., Nr 69, poz. 407) wiązała z najniższym wynagrodzeniem określanym

przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej jedynie dodatkowe wynagrodzenie za

godziny nadliczbowe, dodatkowe wynagrodzenie za pracę w porze nocnej oraz w

warunkach szkodliwych dla zdrowia, szczególnie uciążliwych i niebezpiecznych,

wynagrodzenie za czas niezawinionego przez pracownika przestoju oraz odprawę

emerytalną (art. 13-15 i 18 ust. 3 tej ustawy). Nie było natomiast takiego powiązania

odnośnie innych składników wynagrodzenia. W szczególności nie było prawnych

- 8 -

przeszkód do ustalenia w protokołach dodatkowych innych podstaw obliczania

wynagrodzenia zasadniczego.

Należy zwrócić uwagę na to, że zgodnie z art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 26

stycznia 1984 r. jeżeli zakład pracy, tak jak strona pozwana, był objęty układem zbio-

rowym pracy, to do zakładowej umowy zbiorowej, określającej zakładowy system wy-

nagradzania, stosowało się art. 6 ust. 6 ustawy. Oznaczało to, że zmiana porozumie-

nia zawierającego zakładowy system wynagradzania, o ile porozumienie tak stano-

wiło, mogła nastąpić w protokole dodatkowym bez uzyskania pozytywnej opinii rady

pracowniczej i pozytywnej opinii ogólnego zebrania pracowników (delegatów), ale

tylko w zakresie zmian polegających na podwyższeniu wysokości ustalonych w poro-

zumieniu składników wynagrodzenia. Wymaganie to było spełnione, gdyż omawiany

protokół dodatkowy nominalnie podwyższał stawki wynagrodzenia, choćby nawet

pogarszał ich relację do najniższego wynagrodzenia.

Dla rozpoznawanych roszczeń istotne znaczenie ma także protokół

dodatkowy nr 4 z dnia 27 lutego 1991 r., który wszedł w życie z dniem 1 marca 1991

r. i również wprowadzał stawki wynagrodzenia zasadniczego kwotowo, w oderwaniu

od najniższej płacy. Mają do niego odpowiednie zastosowanie wyżej poczynione

uwagi.

Ostatecznie rozstrzygnięcie sprawy sprowadza się do oceny, czy roszczenia

powoda powinny być ocenione na podstawie przepisów zakładowego porozumienia

płacowego (zakładowej umowy zbiorowej) w brzmieniu nadanym mu przez wskazane

protokoły dodatkowe nr 3 i 4 (ustalające stawki wynagrodzenia zasadniczego kwoto-

wo, w oderwaniu od najniższego wynagrodzenia), czy też na podstawie układu zbio-

rowego pracy ustanawiającego zasadę procentowego powiązania tych stawek w mi-

nimalnych ich wysokościach z najniższym wynagrodzeniem ustalanym przez Ministra

Pracy (ale w wysokości tego najniższego wynagrodzenia obowiązującym w dniu 1

stycznia danego roku kalendarzowego). W tym zakresie należy stwierdzić, że zakła-

dowy system wynagradzania (jego protokoły 3 i 4) mógł oderwać stawki wynagrodze-

nia zasadniczego u strony pozwanej od najniższego wynagrodzenia ustalanego

przez Ministra Pracy, ale tylko w sytuacji opisanej na wstępie niniejszego uzasadnie-

nia (art. 241 § 1 i 241

11

§ 2 k.p.), tzn. tylko wówczas, gdyby zakład pracy nie posiadał

środków na świadczenie takich minimalnych stawek wynagrodzenia. Inaczej mówiąc

- 9 -

wymaga ustalenia i oceny, czy w dniach wprowadzenia tych protokołów dodatkowych

strona pozwana miała odpowiednie środki finansowe, pozwalające na wypłatę wy-

nagrodzeń w wysokości stawek minimalnych określonych w układzie zbiorowym

pracy w stosunku do obowiązującego w danym roku kalendarzowym w dniu 1 stycz-

nia, najniższego wynagrodzenia ustalonego przez Ministra Pracy. Jeżeli strona poz-

wana miała wypracowane takie środki, to zmiana zakładowego systemu wynagra-

dzania, ustalająca stawki wynagrodzenia zasadniczego poniżej stawek minimalnych

określonych w układzie zbiorowym pracy byłaby niedopuszczalna i nie wiązałaby

stron jako sprzeczna z prawem, a w szczególności z art. 241 § 1 i 241

11

§ 2 k.p.

Zmiana taka wywołałaby natomiast skutek prawny w postaci ustanowienia stawek

wynagrodzenia poniżej minimalnych kwot (określonych procentowo do najniższego

wynagrodzenia w układzie zbiorowym pracy), gdyby ustalono, że w dniu jej wprowa-

dzenia strona pozwana nie dysponowała wypracowanymi środkami finansowymi,

pozwalającymi na wypłatę minimalnych świadczeń określonych układem zbiorowym

pracy.

W tej sytuacji należy stwierdzić, że Sąd Rejonowy poprzestał na uznaniu

powództwa i uwzględnił w znacznej części roszczenie bez dostatecznej oceny stanu

faktycznego i prawnego, który budził wątpliwości. W analizowanej sprawie występo-

wały bowiem różne akty prawne zbiorowego prawa pracy, w świetle których można

było w różny sposób dokonać oceny zasadności roszczenia. Rzeczą Sądu w takim

przypadku było uzupełnić materiał dowodowy sprawy, w sposób prowadzący do jed-

noznacznego stwierdzenia, który z aktów prawnych (układ zbiorowy pracy czy też

zakładowa umowa zbiorowa - zakładowy system wynagradzania w brzmieniu nada-

nym protokołami dodatkowymi) ma zastosowanie. Uznanie powództwa należało wo-

bec tego uznać za budzące wątpliwości i nie można było na nim poprzestać. Wyda-

nie rozstrzygnięcia na podstawie takiego uznania i w sytuacji, gdy nie zostały wyjaś-

nione wszystkie okoliczności faktyczne sprawy naruszało nie tylko przepis art. 213 §

2 k.p.c., ale także art. 3 § 2 k.p.c. Wydanie wyroku na podstawie wzbudzającego

wątpliwości uznania pozwu i bez dostatecznego wyjaśnienia okoliczności faktycznych

sprawy jest rażącym naruszeniem prawa. Narusza to także interes Rzeczypospolitej

Polskiej, zwłaszcza, że obecnie roszczenia powoda (a także innych byłych pracowni-

ków strony pozwanej), które mogą okazać się bezzasadne, musiałyby zostać zaspo-

- 10 -

kojone z funduszów Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, która przejęła poz-

wany zakład pracy. Mogłoby to prowadzić do konieczności zaspokojenia tych rosz-

czeń z przychodów uzyskanych w innych przejętych przez Agencję Państwowych

Gospodarstw Rolnych, z pokrzywdzeniem dla pracowników tych innych zakładów

pracy.

Biorąc to pod rozwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 422 § 2 k.p.c.

uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i przekazał sprawę do

ponownego rozpoznania, mimo przekroczenia terminu określonego w art. 421 § 1

k.p.c.

=======================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.