Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 listopada 1995 r.

II URN 49/95

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 8 listopada 1995 r.

II URN 49/95

Utrata prawa do ekwiwalentu za deputat węglowy wypłacany przez pra-

codawcę po przyznaniu emerytury, uzasadnia ponowne ustalenie wysokości

świadczenia emerytalnego przez wliczenie wartości ekwiwalentu do podstawy

wymiaru emerytury z daty przyznania świadczenia, z uwzględnieniem jego re-

waloryzacji, ubruttowienia i kolejnych waloryzacji.

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (sprawoz-

dawca), Maria Tyszel,

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Piotra Wiśniewskiego, po rozpoznaniu

w dniu 8 listopada 1995 r. sprawy z wniosku Eryka P. przeciwko Zakładowi Ubez-

pieczeń Społecznych-Oddział w O. o wysokość emerytury, na skutek rewizji nadzwy-

czajnej Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z

dnia 21 września 1994 r., [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i oddalił rewizję Zakładu Ubezpieczeń Społecz-

nych-Oddział w O.

U z a s a d n i e n i e

Eryk P., urodzony 20 grudnia 1928 r., pobierał od dnia 22 listopada 1985 r.

emeryturę, zrewaloryzowaną od 1 listopada 1991 r. na podstawie przepisów ustawy z

dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania eme-

rytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.). W oparciu

o tę ustawę organ rentowy, decyzją z dnia 20 grudnia 1991 r. ustalił nową wysokość

emerytury, określając wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury na 160,9%.

Decyzją z dnia 20 lutego 1992 r., wydaną w trybie ustawy z dnia 26 lipca 1991 r.

o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 1993 r., Nr 90, poz. 416 ze zm.)

organ rentowy po przeliczeniu emerytury zgodnie z przepisami zarządzenia Ministra

Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 grudnia 1991 r. w sprawie sposobu przeliczania

emerytur i rent w związku z wprowadzeniem podatku dochodowego od osób fizycznych

(M.P. Nr 46, poz. 326) ustalił jej nową wysokość w kwocie 1.767.100 zł miesięcznie,

wyliczając wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia na 166,83%, a wskaźnik

wysokości emerytury na 91,24%.

W dniu 24 stycznia 1994 r. Eryk P. zgłosił organowi rentowemu wniosek o wli-

czenie do podstawy wymiaru emerytury ekwiwalentu za węgiel, który otrzymywał dotąd

od zakładu pracy, a od 1 stycznia 1994 r. utracił uprawnienie do tego świadczenia. Fakt

ten potwierdził zaświadczeniem Huty "M." w O. z dnia 17 stycznia 1994 r.,

stwierdzającym równocześnie, że w okresie od dnia 1 listopada 1984 r. do dnia 31 paź-

dziernika 1985 r., tj. w ciągu 12 miesięcy poprzedzających przejście na emeryturę

wartość ekwiwalentu za węgiel wynosiła 4.469 zł.

Po doliczeniu wspomnianego ekwiwalentu do podstawy wymiaru emerytury,

organ rentowy, decyzją z dnia 18 lutego 1994 r., wyliczył emeryturę od dnia 1 stycznia

1994 r. w kwocie 3.261 zł i ustalił wskaźnik wysokości podstawy wymiaru na 162,81%, a

wskaźnik wysokości świadczenia emerytalnego na 89,62%. Kwota świadczenia

emerytalnego oraz powołane wskaźniki okazały się więc niższe, wobec czego decyzją z

dnia 25 marca 1994 r. organ rentowy zawiadomił wnioskodawcę, że świadczenie będzie

mu nadal wypłacane w dotychczasowej, korzystniejszej, wysokości.

Na skutek odwołania Eryka P., sprawę rozpoznawał Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu, który wyrokiem z dnia 28 czerwca 1994 r., [...],

zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że zobowiązał Zakład Ubezpieczeń

Społecznych-Oddział w O. do ponownego ustalenia wysokości emerytury, z uwzględ-

nieniem w podstawie wymiaru tego świadczenia ekwiwalentu za węgiel według cen "z

daty podstawy wymiaru", poprzez ponowną rewaloryzację i przeliczenie emerytury od

dnia 1 stycznia 1992 r., zgodnie z art. 55 ust. 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku

dochodowym od osób fizycznych (jednolity tekst: Dz. U. z 1993 r., Nr 90, poz. 416) i

przepisami rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy, a także zastosowanie dalszej

waloryzacji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki stwierdził, że zas-

tosowanie powyższych przepisów spowodowałoby, że podstawa wymiaru oraz wyso-

kość świadczenia odpowiadałaby wysokości realnej, jaką by przyjęto, gdyby od daty

przejścia na emeryturę wnioskodawca miał uwzględniony ekwiwalent za węgiel. Uwz-

ględnienie tego ekwiwalentu w podstawie wymiaru świadczenia nie może bowiem

powodować obniżenia jego wysokości.

Rewizję od powyższego wyroku złożył organ rentowy, który zarzucił naruszenie

art. 55 ust. 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych

i na tej podstawie wniósł o zmianę wyroku oraz oddalenie odwołania. Według ZUS z

brzmienia art. 55 ust. 11 wyżej powołanej ustawy wynika ponadto, że przy ustalaniu

wysokości świadczeń, o które wystąpiono po dniu 1 kwietnia 1992 r. podstawę ich

wymiaru oblicza się mnożąc ubruttowioną kwotę bazową przez wskaźnik wysokości

wynagrodzenia. Wspomniany przepis nie wskazuje jednak, aby miał to być wskaźnik

ubruttowiony.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 21 września 1994 r., [...], zmienił

zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że oddalił odwołanie wnioskodawcy od decyzji

Oddziału ZUS w O. z dnia 18 lutego 1994 r.

Wyrok ten rewizją z dnia 22 września 1995 r. zaskarżył Minister Sprawiedliwości,

który zarzucił mu rażące naruszenie § 5 ust. 1 w związku z § 4 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy

wymiaru emerytur i rent (jednolity tekst: Dz. U. z 1989 r., Nr 11, poz. 63 ze zm.) oraz

interesu Rzeczypospolitej Polskiej i na podstawie art. 417 1 k.p.c. wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz o oddalenie rewizji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-

-Oddział w O., wniesionej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Opolu z dnia 28 czerwca 1994 r.

W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej skarżący powołał się na uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 7 grudnia 1994 r., II UZP 33/94 (OSNAPiUS 1995 nr 8 poz. 100), w

której wypowiedziano pogląd, że "w przypadku wliczenia do podstawy wymiaru

świadczenia równowartości deputatu węglowego, która nie została uwzględniona w

podstawie jego wymiaru w pierwszorazowej decyzji, wysokość podstawy wymiaru tego

świadczenia ulega ponownemu ubruttowieniu z zachowaniem zasad wynikających z

ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z

1993 r., Nr 90, poz. 416)".

Skarżący zgadza się z cytowaną uchwałą, jak też z jej uzasadnieniem, w którym

Sąd Najwyższy uznał, że prawo do uwzględnienia w podstawie wymiaru emerytury

wynagrodzenia w naturze (jego ekwiwalentu) nie wygasa wskutek dalszej jego wypłaty

przez pracodawcę, tylko ulega na ten czas zawieszeniu, a więc ma warunkowy

charakter. Utrata prawa do takiego ekwiwalentu od pracodawcy powoduje odpadnięcie

okresowej przesłanki negatywnej do uwzględnienia tej części wynagrodzenia w

podstawie wymiaru emerytury, a ty samym powrót do zasady wyrażonej w § 4 i § 5 ust.

1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. Jest to więc zdarzenie, które

jako okoliczność wpływająca na wysokość świadczenia, uzasadnia jego ponowne

ustalenie w trybie art. 80 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym

pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.). Ponowne ustalenie wysokości

świadczenia następuje przez uwzględnienie w zarobku przyjętym do podstawy jego

wymiaru z chwili przyznania świadczenia tej części wynagrodzenia, która po przyznaniu

emerytury była świadczeniobiorcy wypłacana nadal przez pracodawcę.

Odmienne stanowisko Sądu Apelacyjnego oraz organu rentowego w sprawie

wykładni § 5 ust. 4 powoływanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów prowadzi do

dyferencjowania sytuacji świadczeniobiorców według społecznie nieuzasadnionego

kryterium, tj. terminu utraty prawa do deputatu (jego ekwiwalentu). Jeżeli po uwzględ-

nieniu deputatu węglowego w podstawie wymiaru świadczenia, zostanie przy ponow-

nym ustalaniu jego wysokości pominięte ubruttowienie, a także kolejne waloryzacje, to

dochodzi do zaniżenia emerytur otrzymywanych przez osoby, które zachowując

początkowo prawo do deputatu, tracą je dopiero w okresie pobierania świadczenia

emerytalnego. W konsekwencji następuje więc niczym nie uzasadnione zróżnicowanie

wysokości emerytur między świadczeniobiorcami, którym pracodawcy zaprzestali

wypłacania deputatu w chwili przejścia na emeryturę, a tymi, którym deputat wypłacali

nadal.

Zaskarżony wyrok, jako wydany z rażącym naruszeniem prawa, podważa zau-

fanie obywateli do organów wymiaru sprawiedliwości, a nadto stwarza obawę dalszych,

podobnych orzeczeń w sprawach tego samego rodzaju, przez co naruszony też został

interes Rzeczypospolitej Polskiej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna jest w pełni uzasadniona, gdyż trafnie wskazuje swoje

podstawy, przekonywająco je motywuje i zgłasza trafne wnioski rewizyjne. Zaskarżony

wyrok rażąco bowiem narusza obowiązujące prawo, a także interes Rzeczypospolitej

Polskiej, więc uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie przeszkadza upływ sześ-

ciomiesięcznego terminu, określonego przez art. 421 § k.p.c. Naruszenia tego interesu

należy, zdaniem Sądu Najwyższego, upatrywać zwłaszcza w konsekwencjach

zaskarżonego orzeczenia. Otóż powoduje ono, że po uwzględnieniu ekwiwalentu za

deputat węglowy w podstawie wymiaru świadczenia emerytalnego obniża się jego wy-

sokość w porównaniu z wcześniej pobieranym świadczeniem, tzn. świadczeniem, które

w podstawie swego wymiaru nie ujmowało takiego ekwiwalentu. Wykładni prawa

prowadzącej do wyinterpretowania zeń normy wywołującej podobny skutek nie jest w

stanie zrozumieć, a tym bardziej zaakceptować żaden obywatel, który nie miałby

przestać wierzyć w ideały demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego

zasady sprawiedliwości społecznej.

Jak trafnie podniósł skarżący, sprawą skutków, jakie w sferze wysokości świad-

czenia emerytalnego powoduje wliczenie do podstawy jego wymiaru ekwiwalentu za

deputat węglowy, który z powodu dalszego wypłacania przez pracodawcę nie został

uwzględniony w pierwszorazowej decyzji, Sąd Najwyższy zajmował się już w uchwale z

dnia 7 grudnia 1994 r., II UZP 33/94, (OSNAPiUS 1995 nr 8 poz. 100). W orzeczeniu

tym Sąd Najwyższy, odwołując się do uregulowania § 5 ust. 4 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 1 kwietnia 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy

wymiaru emerytur i rent (jednolity tekst: Dz. U. z 1989 r., Nr 11, poz. 63 ze zm.), że

"części wynagrodzenia w naturze lub jego ekwiwalentu, do których emeryt zachowuje

nadal prawo po uzyskaniu emerytury" nie uwzględnia się w podstawie jej wymiaru,

wyraził pogląd, iż nie oznacza to wygaśnięcia prawa do takiego wliczenia, tylko jego

okresowe zawieszenie. Po odpadnięciu negatywnej przesłanki takiego wliczenia, czyli

po utracie prawa do otrzymywania ekwiwalentu od pracodawcy, aktualizuje się więc

ogólna zasada z § 5 ust. 1 w zw. z § 4 rozporządzenia, że wartość deputatu węglowego

(jego ekwiwalentu), jako składnika wynagrodzenia za pracę w ramach stosunku pracy,

podlega wliczeniu do podstawy wymiaru emerytury.

Utrata prawa do ekwiwalentu jest więc zdarzeniem wpływającym na wysokość

świadczenia, co uzasadnia ponowne jego ustalenie w trybie art. 80 ustawy z dnia 14

grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40,

poz. 267 ze zm.). Do zarobków ujętych w podstawie wymiaru emerytury z chwilą jej

przyznania należy więc wliczyć wypłacaną świadczeniobiorcy przez pracodawcę po

przyznaniu emerytury deputatową część wynagrodzenia za pracę. Wysokość emerytury

według podstawy wymiaru obejmującej wartość deputatu węglowego powinna być przy

tym ustalona od dnia przyznania emerytury, i to ze wszystkimi tego konsekwencjami, tj.

w szczególności z tzw. ubruttowieniem deputatu od dnia 1 stycznia 1992 r. w związku z

wprowadzeniem powszechnego podatku dochodowego od osób fizycznych.

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela zarówno

tezę wyżej wskazanej uchwały, jak też motywy jej uzasadnienia. Ich powtarzanie w tym

miejscu wydaje się niecelowe, zwłaszcza że chodzi o orzeczenie z nieodległej daty oraz

w całości opublikowane. [...]

Z wyżej podanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 422 § 1 k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

=======================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.