Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 lutego 1996 r.

II URN 2/96

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 lutego 1996 r.

II URN 2/96

Okresy nauki w latach 1944-1961 r. w zasadniczych szkołach zawodowych

nie są okresami składkowymi w rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 17

października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania

emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.).

Takimi okresami są natomiast okresy nauki od września 1944 do czerwca 1951 r.

w szkołach przysposobienia przemysłowego oraz od września 1951 r. w szkołach

przysposobienia zawodowego.

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Maria

Tyszel (sprawozdawca),

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 1996 r. sprawy z wniosku

Jarosława Ł. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. o wcześ-

niejszą emeryturę, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ogólnopolskiego Porozumienia

Związków Zawodowych od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 7 czerwca

1995 r. [...]

o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. decyzją z dnia 31 maja 1994 r.

odmówił Jarosławowi Ł. [...], urodzonemu 1 kwietnia 1942 r, przyznania prawa do

wcześniejszej emerytury uznając, że nie wykazał wymaganego okresu 40 lat zatrud-

nienia. Do uprawnień nie zaliczono mu okresu pracy w kołchozie na Ukrainie od 1

kwietnia 1953 r. do 10 grudnia 1956 r. oraz nauki zawodu w Zasadniczej Szkole Za-

wodowej Kolejowej w W. od 1 września 1957 r. do 11 czerwca 1960 r.

Wyrokiem z dnia 21 lutego 1995 r. [...] Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych we Wrocławiu oddalił odwołanie wnioskodawcy o wcześniejszą

emeryturę, a także: "odwołanie dotyczące pracy w kołchozie od 1.04.1953 do

10.12.1956 r., oraz nauki zawodu od 1.09.1957 r. do 11.06.1960 r."

Rewizja wnioskodawcy została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego we

Wrocławiu z dnia 7 czerwca 1995 r. [...].

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych we wniesionej rewizji

nadzwyczajnej zarzuciło, że wyroki Sądów obu instancji zostały wydane z rażącym

naruszeniem prawa, w szczególności art. 3 k.p.c., art. 2 i art. 6 ust. 9 ustawy z dnia 17

listopada 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent...(Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.) oraz

przepisów rozporządzenia MPiPS z dnia 26.01.1990 r. w sprawie wcześniejszych

emerytur... (Dz. U. Nr 4, poz. 27), a także z naruszeniem interesu Rzeczypospolitej

Polskiej i wniosło o uchylenie tych wyroków oraz poprzedzającej je decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w W. i o przekazanie sprawy do ponownego roz-

poznania organowi rentowemu.

Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej. Zarzucając

Sądom obu instancji rażące naruszenie prawa, wnoszący rewizję nadzwyczajną w

żaden sposób nie wskazał na czym to naruszenie polega, a zebrany przez Sąd I

instancji materiał dowodowy i rozstrzygnięcia Sądów nie potwierdzają tego zarzutu.

Słusznie Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że

przedmiotem zaskarżonej przez wnioskodawcę decyzji organu rentowego było ustalenie

jego uprawnień do wcześniejszej emerytury, a więc treść tej decyzji określała zakres

kognicji Sądu, którego rozstrzygnięcie powinno ograniczyć się do orzeczenia, czy

wnioskodawca spełnia albo nie spełnia warunków nabycia prawa do tego świadczenia.

Zgodnie z przepisem § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia

26 stycznia 1990 r., w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników zwalnianych z

pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy (Dz. U. Nr 4, poz. 27), na wcześniejszą

emeryturą, mogą bez względu na wiek przejść pracownicy, którzy łącznie spełniają dwa

warunki:

1) mają wymagany okres zatrudnienia wynoszący do dnia rozwiązania stosunku

pracy 40 lat dla mężczyzn, oraz

2) z którymi rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło w okolicznościach okreś-

lonych w art. 1 ust. 1 i 2 lub art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przy-

czyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990

r., Nr 4, poz. 19 ze zm.).

Jak ustalił Sąd Wojewódzki, wnioskodawca warunków tych nie spełniał, bowiem

pracodawca anulował świadectwo pracy z dnia 30 czerwca 1994 r. o zwolnieniu

wnioskodawcy z przyczyn ekonomicznych. Dokonana przez Sąd ocena tego faktu, że:

"wniosek i wystawienie świadectwa pracy było próbą ewentualnego (nie było grupowych

zwolnień) obejścia prawa przy braku 6 letniego okresu do wymaganych 40 lat pracy dla

mężczyzn" jest logiczny i całkowicie mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów,

wskazanej w art. 233 § 1 k.p.c. Nierozwiązanie stosunku pracy z wnioskodawcą w

okolicznościach określonych w ustawie z dnia 28 grudnia 1989 r., było wystarczającą

przesłanką oddalenia odwołania od decyzji organu rentowego, odmawiającej

przyznania wnioskodawcy prawa do wcześniejszej emerytury bez względu na wiek.

Sąd Najwyższy zauważa, że w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej ten aspekt

został zupełnie pominięty.

Ponieważ jednak Sądy obu instancji zajęły stanowisko o braku możliwości zali-

czenia do uprawnień emerytalnych wnioskodawcy okresu pracy w kołchozie w latach

1953-1956 oraz okresu nauki w Zasadniczej Szkole Zawodowej Kolejowej od 1 wrześ-

nia 1957 r. do 11 czerwca 1960 r., Sąd Najwyższy uznał za wskazane wyrazić swój

pogląd również w tym zakresie.

Sąd Najwyższy w pełni podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego, że treść art. 6

ust. 9 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach

ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze

zm.) zwanej dalej ustawą o rewaloryzacji, nie oznacza, że w każdej sprawie, w której

okres składkowy lub nieskładkowy w nim wymieniony stanowi przesłankę nabycia

prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, Sąd nie powinien w sentencji

wyroku zamieszczać orzeczenie o uznaniu bądź odmowie uznania takiego okresu.

Wszechstronne uzasadnienie poglądu, że zbędne jest zamieszczenie w sentencji

orzeczeń o charakterze ustalającym, nie wymaga więc uzupełnienia.

Zarzucając, że zaskarżone wyroki zostały wydane z rażącym naruszeniem pra-

wa, w szczególności § 3 k.p.c. (przypuszczalnie zarzut ten dotyczy § 2 tego przepisu)

oraz art. 2 (bez skonkretyzowania tego zarzutu), a także art. 6 ust. 9 ustawy o

rewaloryzacji, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych w uzasadnieniu

rozpatrywanej rewizji nadzwyczajnej ograniczyło się do polemiki z ustaleniami dokona-

nymi przez Sąd pierwszej instancji, bez wskazania na czym polega ewentualne

przekroczenie przez ten Sąd granic swobodnej oceny dowodów. Samo kwestionowanie

oceny Sądu i żądanie wyciągnięcia odmiennych wniosków z przeprowadzonych

dowodów nie stanowi podstawy do uznania, że Sąd orzekający dopuścił się naruszenia,

a tym bardziej rażącego naruszenia prawa. Stosując zasadę swobodnej oceny

dowodów Sąd orzekający kieruje się własnym przekonaniem, przestrzegając jednakże

zasad logicznego rozumowania. W rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego wnios-

kodawca twierdzi, że można udowodnić pracę również na podstawie świadków. Możli-

wość udowodnienia zatrudnienia zeznaniami świadków nie oznacza jednak, że treść

zeznań świadków, ich wiarygodność nie podlega ocenie organu rentowego, przed wy-

daniem decyzji, a następnie ocenie Sądu. W niniejszej sprawie, żaden z Sądów orzeka-

jących nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów z art. 233 § 1 k.p.c. Przesłanki

odmowy zaliczenia na poczet uprawnień emerytalnych, udowadnianego zaświadcze-

niem wystawionym na podstawie zeznań świadków, okresu pracy w kołchozie w b.

ZSRR w latach 1953-1956, a więc przed ukończeniem przez wnioskodawcę 15 lat

życia, zostały uzasadnione przez obydwa Sądy orzekające w sposób przekonywujący i

logiczny, przy uwzględnieniu treści art. 2 ust 2 pkt c ustawy o rewaloryzacji. Bez-

przedmiotowe jest powoływanie się wnioskodawcy na uchwałę Sądu Najwyższego z

dnia 23 września 1992 r. II UZP 16/92 (błędnie określonej sygn. II UZP 15/92), ponie-

waż odnosiła się ona do zupełnie innego zagadnienia prawnego, a nie do ustalania ok-

resów zatrudnienia na podstawie zeznań świadków.

Prawidłowo też Sądy orzekające ustaliły, że w związku z reorganizacją szkolnic-

twa w roku szkolnym 1951/1952, wnioskodawca uczęszczając do szkoły zawodowej w

latach 1957-1960 był uczniem a nie młodocianym pracownikiem, więc okres ten nie jest

okresem składkowym w rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 3 ustawy o rewaloryzacji (w

uzasadnieniu wyroku Sądu Wojewódzkiego omyłkowo odwołano się do art. 21 ust. 3 tej

ustawy). Zgodnie z tym przepisem okresami składkowymi są okresy zatrudnienia

młodocianych na obszarze Państwa Polskiego na warunkach określonych w przepisach

obowiązujących przed dniem 1 stycznia 1975 r.

Zasady, na jakich w latach 1944/1945-1975 działał system oświaty, w tym rów-

nież szkoły zawodowe wszystkich szczebli i typów, regulowały przepisy:

1. ustawy z dnia 11 marca 1932 r. o ustroju szkolnictwa (Dz. U. Nr 38, poz. 389 ze zm.),

zgodnie z którą szkolnictwo zawodowe obejmowało:

- szkoły dokształcające zawodowo, przeznaczone dla młodzieży pracującej za-

wodowo i podlegającej obowiązkowi dokształcania, wynikającemu z rozporzą-

dzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 7 kwietnia 1927 r. o prawie

przemysłowym (Dz. U. Nr 53, poz. 468 ze zm.),

- szkół zawodowych typu zasadniczego według stopnia: niższego, gimnazjalne-

go i licealnego,

- szkół przysposobienia przemysłowego.

2. uchwały nr 448 Prezydium Rządu z dnia 21 czerwca 1951 r. o ustroju szkolnictwa

zawodowego (M.P. Nr A-59, poz. 776), na podstawie której strukturę szkolnictwa za-

wodowego tworzyły:

- szkoły przysposobienia zawodowego,

- zasadnicze szkoły zawodowe,

- technika zawodowe,

- szkoły majstrów.

Do czasu reorganizacji szkolnictwa zawodowego dokonanej w 1951 r. pracownikami, w

rozumieniu przepisów emerytalno-rentowych były osoby uczęszczające:

a) do maja 1951 r. do szkół przysposobienia przemysłowego, tworzonych na

podstawie prawa przemysłowego,

b) od czerwca 1951 r. do szkół przysposobienia zawodowego, organizowanych

na podstawie uchwały Nr 448 Prezydium Rządu dla młodzieży w wieku 16-19 lat,

przysposabiające praktycznie do zawodów masowych, w zakresie przemysłu i

budownictwa (górnika, hutnika, murarza itp.). Szkoły te, w których nauka trwała

od 3 do 11 miesięcy, nosiły nazwy "Szkoła Przysposobienia Zawodowego Nr...".

Osoby, które natomiast uczęszczały do szkół zawodowych zarówno przed reorganizacją

z 1951 r., jak i po niej były uczniami. Praktyczna nauka zawodu w tych szkołach

odbywała się zarówno w warsztatach szkolnych, jak również w zakładach pracy. W tym

ostatnim przypadku organizowana była na podstawie umowy zawieranej między szkołą

a zakładem pracy, lecz uczniowie wykonujący prace w ramach praktyki nie byli

pracownikami tych zakładów pracy.

Zasady zatrudniania młodocianych w celu nauki zawodu podlegały odrębnym

regulacjom prawnym.

Przepis art. 116 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 7 czerwca

1927 r,. o prawie przemysłowym stanowił, że warunki odbywania nauki zawodu miały

być w ciągu 4 tygodni po jej rozpoczęciu ustalone umową pisemną, której stronami byli:

przemysłowiec (zakład pracy) i uczeń, a jeżeli był małoletni - jego ojciec lub opiekun,

umową, w której jednym z obowiązkowych elementów było wyszczególnienie wzajem-

nych świadczeń. Przepis ten został uchylony dekretem z dnia 2 sierpnia 1951 r. o pracy

i szkoleniu zawodowym młodocianych w zakładach pracy (Dz. U. Nr 41, poz. 311 ze

zm.). Wydane przez Radę Ministrów, na podstawie delegacji dekretowej, rozporządze-

nie z dnia 12 kwietnia 1952 r., w sprawie warunków przyjmowania do pracy w celu

przyuczenia do zawodu i późniejszego zatrudnienia młodocianych, którzy ukończyli 14

lat życia i nie przekroczyli 16 lat życia (Dz. U. Nr 21, poz. 135), uzależniało skuteczność

przyjęcia do pracy w celu przyuczenia do zawodu od zawarcia pisemnej umowy

pomiędzy zakładem pracy a młodocianym (§ 5 ust. 1). Dekret ten w części dotyczącej

nauki zawodu został uchylony ustawą z dnia 2 lipca 1958 r. o nauce zawodu,

przyuczenia do określonej pracy i warunkach zatrudnienia młodocianych w zakładach

pracy oraz wstępnym stażu pracy (Dz. U. Nr 45, poz. 276 ze zm.). Przepisy tej ustawy

również wymagały formy pisemnej dla zawarcia wymienionej w jej tytule umowy pomię-

dzy zakładem pracy a młodocianym pracownikiem. Ustawa ta obowiązywała do wejścia

w życie ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Przepisy wprowadzające kodeks pracy (Dz.

U. Nr 41, poz. 311 ze zm.).

Przytoczone akty prawne wskazują, że w latach 1944-1974 r. obowiązujący

system prawny przewidywał odrębność prawną uczniów szkół zawodowych wszystkich

typów i szczebli, także w czasie odbywania praktycznej nauki zawodu w zakładach

pracy (na podstawie umów zawartych przez szkoły z zakładami pracy) oraz młodocia-

nych pracowników zatrudnionych przez zakład pracy w celu przyuczenia do zawodu na

podstawie indywidualnej umowy o pracę zawartej pomiędzy młodocianymi pracow-

nikami a zakładem pracy, określającej wzajemne prawa i obowiązki stron. Prawidłowe

jest więc stanowisko obu Sądów orzekających w rozpatrywanej sprawie, że jako uczeń

Zasadniczej Szkoły Kolejowej w latach 1957-1960 wnioskodawca nie był pracownikiem i

okres jego nauki nie jest okresem składkowym, podlegającym zaliczeniu na

uprawnienia do świadczeń emerytalno-rentowych, bowiem okresy nauki w latach

1944-1961 w zasadniczych szkołach zawodowych nie są okresami składkowymi w

rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 3 ustawy o rewaloryzacji. Takimi okresami są natomiast

okresy nauki w okresie od września 1944 r. do czerwca 1951 r. w szkołach przys-

posobienia przemysłowego oraz od września 1951 r. w trwających od trzech do

jedenastu miesięcy, szkołach przysposobienia zawodowego. Słusznie też podniósł Sąd

Apelacyjny, że błędne zaliczenie innym osobom okresu nauki w szkole do okresu, od

którego zależy świadczenie z ubezpieczenia społecznego nie daje podstaw do

naruszenia prawa w sprawie wnioskodawcy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy z mocy wskazanych przepisów oraz

art. 421 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

=======================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.