Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 marca 1996 r.

I PRN 33/96

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 20 marca 1996 r.

I PRN 33/96

Pracownik, z którym rozwiązano umowę o pracę na czas nie określony z

przyczyn wskazanych w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szcze-

gólnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn do-

tyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4,

poz. 19 ze zm.) nie traci uprawnienia do odprawy pieniężnej z art. 8 ust. 1 tej

ustawy tylko dlatego, że zawarł następnie z pracodawcą kolejną umowę o pracę

na okres jednego tygodnia.

Przewodniczący SSN: Maria Tyszel, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski

(sprawozdawca), Jerzy Kuźniar,

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Jana Szewczyka, po rozpoznaniu w

dniu 20 marca 1996 r. sprawy z powództwa Jerzego B. przeciwko Związkowi Spółek

Wodnych w J. o odprawę pieniężną, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Spra-

wiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Kaliszu z dnia 14 kwietnia 1993 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowe-

go-Sądu Pracy w Jarocinie z dnia 15 lutego 1993 r., [...] i sprawę przekazał temuż

Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Powód Jerzy B. w pozwie z dnia 20 stycznia 1993 r. domagał się od pozwanego

Związku Spółek Wodnych w J. odprawy pieniężnej z tytułu rozwiązania z nim umowy o

pracę z przyczyn dotyczących pracodawcy.

Odpowiadając na pozew w dniu 3 lutego 1993 r. strona pozwana wniosła o

oddalenie powództwa, gdyż powód był zatrudniony na czas określony, a umowa o

pracę wygasła w dniu 7 grudnia 1992 r.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Jarocinie, wyrokiem z dnia 15 lutego 1993 r., [...],

oddalił powództwo po ustaleniu, że powód był od dnia 12 lutego 1986 r. zatrudniony na

czas nie określony, lecz w sierpniu 1992 r. otrzymał, w ramach wypowiedzenia

zmieniającego, propozycję zawarcia umowy terminowej od dnia 30 listopada 1992 r., na

co wyraził zgodę. Następnie powód zaaprobował kolejną umowę terminową na okres

od dnia 1 do dnia 7 grudnia 1992 r. Stosunek pracy ustał więc z upływem

uzgodnionego terminu, a nie z przyczyn dotyczących pracodawcy.

Rewizję powoda oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Kaliszu wyrokiem z dnia 14 kwietnia 1993 r., [...], w całości podzielając ustalenia

dokonane przez Sąd pierwszej instancji i wyprowadzone z nich wnioski.

Powyższe orzeczenie rewizją nadzwyczajną z dnia 9 lutego 1996 r. zaskarżył

Minister Sprawiedliwości, zarzucając mu rażące naruszenie prawa, w szczególności

art.3 § 2 k.p.c. i art. 8 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych

zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn dotyczących

zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4, poz. 19 ze zm.),

a ponadto naruszenie interesu Rzeczypospolitej Polskiej. W oparciu o te zarzuty

Minister na podstawie art. 417 § 1 k.p.c. domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku

oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Jarocinie i

przekazanie sprawy temuż Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości kwestionuje

ustalenie Sądu pierwszej instancji, że powód był dwukrotnie zatrudniony na podstawie

terminowej umowy o pracę, gdyż umowa o pracę zawarta na czas nie określony w dniu

12 lutego 1986 r. przekształciła się rzekomo w umowę na czas określony w związku z

wypowiedzeniem warunków pracy dokonanym pismem z dnia 26 sierpnia 1992 r. Pismo

to wbrew swej nazwie jest zdaniem skarżącego wypowiedzeniem definitywnym ze

skutkiem na dzień 30 listopada 1992 r. Z treści pisma wynika bowiem, że zamiarem

pracodawcy było rozwiązanie stosunku pracy na koniec listopada 1992 r., niezależnie

od stanowiska powoda w odniesieniu do propozycji zmiany charakteru umowy, tzn. z

umowy bezterminowej na terminową. Wspomnianego pisma nie sposób traktować jako

wypowiedzenia zmieniającego, skoro propozycja zatrudnienia na czas określony, jak

też końcowa data okresu wypowiedzenia umowy bezterminowej przypadają na dzień 30

listopada 1992 r. Ewentualna oferta zatrudnienia powoda na czas określony mogłaby

zatem dotyczyć co najwyżej okresu przypadającego po terminie wypowiedzenia, tj. po

dniu 30 listopada 1992 r.

Sądy obu instancji nie ustaliły jednak przyczyn dokonanego wypowiedzenia, a

także nie badały przesłanek zawarcia następnie z powodem umowy o pracę na bardzo

krótki okres, tj. od dnia 1 do dnia 7 grudnia 1992 r. Tymczasem nie można wykluczyć,

że pracodawca zamierzał tym sposobem pozbawić powoda odprawy pieniężnej, jaka na

podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. przysługiwałaby mu z tytułu

wypowiedzenia stosunku pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy. Takie zachowanie

pracodawcy, przynoszące mu korzyść majątkową w postaci różnicy pomiędzy należną

odprawą i faktycznie wypłaconym wynagrodzeniem za 7 dni pracy, byłoby jaskrawym

nadużyciem prawa (art. 8 k.p.).

Zaskarżony wyrok bez należytego wyjaśnienia sprawy pozbawił długoletniego

pracownika należnej mu odprawy pieniężnej, choć demokratyczne państwo prawne jest

zainteresowane zapewnieniem takiej odprawy każdemu pracownikowi, który traci

zatrudnienie w warunkach określonych przez art. 1 ust. 1 ustawy o tzw. zwolnieniach

grupowych.

Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie przeszkadza więc upływ sześciomiesięcznego

terminu z art. 421 2 k.p.c., gdyż kwestionowane orzeczenie narusza również interes

Rzeczypospolitej Polskiej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona, gdyż w toku postępowania sądowego

nie doszło do wszechstronnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy i do

wyjaśnienia rzeczywistej treści stosunków faktycznych i prawnych (art. 3 § 2 k.p.c.)

Sądy obu instancji wyrokowały więc w sprawie niedojrzałej jeszcze do stanowczego

rozstrzygnięcia (art. 316 § 1 k.p.c.).

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowego sporu ma ocena treści

oraz skutków prawnych oświadczenia pracodawcy, złożonego powodowi pismem z dnia

26 sierpnia 1992 r. W piśmie tym, zatytułowanym "wypowiedzenie zmieniające warunki

pracy", pozwany oświadczył: "Na podstawie uchwały [...] Zarządu Związku Spółek

Wodnych w J. zmieniam z Panem umowę o pracę w sposób następujący: Zatrudniam

Pana na czas określony do dnia 30.11.1992 r. W przypadku braku zgody na w/wym.

warunki pracy wypowiedzenie to należy traktować jako wypowiedzenie pracy z dnia

30.11.1992 r. Od niniejszej decyzji przysługuje odwołanie w ciągu 7 dni od doręczenia

pisma do Sądu Pracy w Jarocinie".

Słusznie twierdzi wnoszący rewizję nadzwyczajną, że cytowane oświadczenie

pracodawcy nie jest - pomimo przypisanej mu nazwy - wypowiedzeniem warunków

pracy lub płacy w rozumieniu art. 42 § 1 k.p. Wypowiedzenie zmieniające polega

bowiem na złożeniu oferty kontynuowania dotychczasowego stosunku pracy w zmie-

nionej treści po upływie okresu wypowiedzenia, z równoczesnym zastrzeżeniem,że

dotychczasowy stosunek pracy ustanie z upływem okresu wypowiedzenia, jeżeli przed

upływem jego połowy pracownik złoży oświadczenie odmawiające przyjęcia zap-

roponowanych warunków zatrudnienia. Jednakże w piśmie z dnia 26 sierpnia 1992 r.

pozwany pracodawca nie sformułował propozycji zmiany treści dotychczasowego

stosunku pracy, tylko podjął próbę zmiany rodzaju umowy o pracę, z umowy zawartej

na czas nie określony w umowę na czas określony.

Tymczasem w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 28 kwietnia 1994 r. I PZP 52/93 (OSNAPiUS 1994 nr 11 poz. 169), zmiana umowy

bezterminowej na umowę terminową jest w trybie wypowiedzenia zmieniającego

niedopuszczalna, gdyż nie mieści się w kategorii nowych warunków pracy lub płacy,

których zaproponowania wymaga takie wypowiedzenie. Przekształcenie umowy o pracę

na czas nie określony w umowę terminową mogłoby więc nastąpić jedynie na

podstawie porozumienia stron.

Pismo pracodawcy z dnia 26 sierpnia 1992 r. można by zatem traktować co

najwyżej jako ofertę zawarcia porozumienia o niezwłocznej zmianie rodzaju umowy o

pracę. Pracodawca wiedział jednak, że pracownik nie jest podobną zmianą zaintere-

sowany, więc nie stworzył nawet pozorów oczekiwania odpowiedzi na swoją ofertę i w

tym samym piśmie złożył powodowi oświadczenie w sprawie wypowiedzenia do-

tychczasowej, tzn. bezterminowej umowy o pracę ze skutkiem na dzień 30 listopada

1992 r.

Sądy obu instancji nie tylko nie analizowały, ale nawet nie zainteresowały się

przyczynami wspomnianego wypowiedzenia. Gdyby jednak były to przyczyny określone

w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwią-

zywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4, poz. 19 ze zm.), to powodowi przys-

ługiwałoby uprawnienie do odprawy pieniężnej przewidzianej w art. 8 tej ustawy. Up-

rawnienia tego powód nie utraciłby przez nawiązanie z nim, po upływie okresu wypo-

wiedzenia, nowego stosunku pracy na czas określony od dnia 1 do dnia 7 grudnia 1992

r., i to niezależnie od przyczyn powodujących takie przedłużenie zatrudnienia. Zawarcie

kolejnej umowy o pracę jest bowiem zawsze wyrazem potrzeb obu jej stron, więc

pracodawca realizujący swoje interesy nie może tym sposobem uchylić się od

obowiązku wypłaty odprawy pieniężnej należnej w związku z wypowiedzeniem

wcześniejszej umowy bezterminowej z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy.

Zwolnienie ze wspomnianego obowiązku można by akceptować jedynie w zupełnie

wyjątkowej sytuacji, tj . wówczas, gdyby po wypowiedzeniu umowy bezterminowej

pracodawca zaoferował pracownikowi szczególnie korzystną umowę terminową, np.

wypowiadaną po minimum kilku latach pracy i przy zastosowaniu okresu równego

okresom wypowiedzenia umowy na czas nie określony.

Wyroki Sądów obu instancji, które bez wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej

sprawy stwarzają choćby tylko potencjalną groźbę, że powód legitymujący się

długoletnim stażem pracy został pozbawiony odprawy pieniężnej przysługującej oso-

bom zwalnianym z przyczyn dotyczących pracodawcy, muszą być oceniane nie tylko

jako rażąco naruszające prawo, ale równocześnie jako naruszające interes Rzeczy-

pospolitej Polskiej. Uwzględnieniu rewizji nadzwyczajnej nie przeszkadza więc upływ

sześciomiesięcznego terminu z art. 421 § 2 k.p.c., tym bardziej że postępowanie pra-

codawcy w niniejszej sprawie charakteryzuje się wyjątkowo lekceważącym stosunkiem

wobec przepisów ustawodawstwa pracy.

Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd pierwszej instancji będzie się

kierował wskazaniami wyrażonymi w krytycznej ocenie wyroków wydanych w do-

tychczasowym postępowaniu.

Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 422 § 2 k.c.

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.