Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 maja 1996 r.

II URN 1/96

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 10 maja 1996 r.

II URN 1/96

Zobowiązanie organu rentowego do wydania decyzji określonej treści,

zawarte w sentencji wyroku, stanowi rażące naruszenie art. 477

14

k.p.c.

Przewodniczący SSN: Maria Mańkowska, Sędziowie SN: Maria Tyszel

(sprawozdawca), Kazimierz Jaśkowski,

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Stefana Trautsolta, po rozpoznaniu w

dniu 10 maja 1996 r. sprawy z wniosku Marii P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych-Oddział w W. o wysokość emerytury, na skutek rewizji nadzwyczajnej

Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Warszawie z dnia 15 maja 1995 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu-

Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. decyzją z dnia 26 stycznia

1982 r. przyznał wnioskodawczyni Marii P. emeryturę od dnia 1 stycznia 1982 r. przyj-

mując za udowodnione 29 lat pracy. Po zaliczeniu dalszych okresów pracy, łączny staż

pracy został ustalony decyzją z dnia 10 maja 1991 r. na 31 lat, 7 miesięcy.

Taki staż pracy został również uwzględniony w decyzji organu rentowego z dnia

1 grudnia 1991 r., którą dokonano rewaloryzacji emerytury pobieranej przez

wnioskodawczynię.

W związku z pismem, w którym wnioskodawczyni domagała się zwiększenia

wypłaty emerytury za 7 miesięcy zatrudnienia (wzrost świadczenia był bowiem wypła-

cany za pełnych 31 lat), organ rentowy decyzją z dnia 25 sierpnia 1992 r. przeliczył

wysokość emerytury wnioskodawczyni, dzieląc staż pracy na okresy składkowe (30 lat i

4 miesiące) i nieskładkowe (1 rok i 3 miesiące). Na skutek wniosku z dnia 23 listopada

1994 r. o "doliczenie" (zwiększenie) emerytury z tytułu 7 miesięcy zatrudnienia, organ

rentowy decyzjami z dnia 5 i 15 grudnia 1994 r. anulował poprzednią decyzję z dnia 25

sierpnia 1992 r. i na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o

rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), zwanej dalej ustawą o rewaloryzacji,

odmówił wnioskodawczyni zwiększenia emerytury z tytułu przepracowania 7 miesięcy

powyżej 31 lat, a decyzją z dnia 15 grudnia 1994 r. ustalił emeryturę wnioskodawczyni

za 31 lat okresów składkowych.

Sąd Wojewódzki po rozpoznaniu odwołania wnioskodawczyni, w pkt 1 sentencji

wyroku oddalił odwołanie co do wysokości emerytury, a w pkt. 2 zobowiązał Oddział

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do wypłacenia (w tym miejscu sentencja wyroku

została podpisana przez cały skład Sądu, natomiast na drugiej stronie znajduje się

dalsza część sentencji wyroku) "odsetek w związku z błędną decyzją z dnia 22 sierpnia

1992 r." , która nie została podpisana przez skład Sądu.

Od tego wyroku rewizję nadzwyczajną wniósł Minister Sprawiedliwości, który

zarzucając, że wyrok został wydany z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności

art. 3 § 2 i art. 325 k.p.c. oraz art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o re-

waloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie nie-

których ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.) , a także z naruszeniem interesu

Rzeczypospolitej Polskiej, wnosił o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona. Sąd Najwyższy w pełni podziela zarzut,

że sentencja zaskarżonego wyroku rażąco narusza zasady prawa procesowego, w

szczególności art. 324 § 3 i art. 325 k.p.c.

Jak to słusznie podniesiono w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej, przepisy te wyma-

gają, aby wyrok zawierał rozstrzygnięcie Sądu o żądaniach stron i aby był podpisany

przez cały skład orzekający w sprawie. Znajdujący się na k. 10 akt Sądu Wojewódz-

kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrok z dnia 15 maja 1995 r. r. w swej

części decyzyjnej zawiera rozstrzygnięcie sprawy zawarte w dwóch punktach z tym, że

treść punktu drugiego częściowo została wpisana na odwrocie tejże karty.Podpisy

całego składu znajdują się na jego stronie pierwszej, poniżej słów: " 2. zobowiązuje

oddział ZUS do wypłacenia" natomiast po słowach znajdujących się na odwrocie, a

stanowiących dalszy ciąg punktu 2 sentencji: "odsetek w związku z błędną decyzją z

dnia 22 sierpnia 1992 r." brak jest podpisów składu orzekającego w sprawie.

Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego takie uchybienie

stanowi podstawę zaskarżenia , powodując nieważność postępowania w rozumieniu

art. 369 pkt 4 k.p.c. Podobne stanowisko prezentowane jest również w piśmiennictwie.

Słuszny jest także zarzut, iż sformułowanie pkt 2 zaskarżonego wyroku, nawet gdyby

był on podpisany przez cały skład, nie czyni zadość wymaganiom art. 325 § 1 k.p.c.,

ponieważ jest niewykonalny, jak to podniósł organ rentowy we wniosku o sprostowanie

wyroku. Słusznie jednakże Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 27 września 1995 r.

[...] zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego z dnia 21 sierpnia 1995 r.,

którym dokonano sprostowania sentencji wyroku z dnia 15 maja 1995 r. poprzez

wykreślenie jej pkt 2, i oddalił wniosek organu rentowego, bowiem była to merytoryczna

zmiana treści wyroku, niedopuszczalna w trybie sprostowania na podstawie art. 350 § 1

k.p.c.

Sąd Najwyższy zauważa ponadto, że pkt 2 omawianej sentencji nie mieści się również

w granicach zakreślonych art. 477

14

k.p.c. W myśl tego przepisu sąd orzekający w

sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych:

1) oddala odwołanie, jeżeli nie ma podstaw do jego uwzględnienia (§ 1),

2) w razie uwzględnienia odwołania, zmienia zaskarżoną decyzję w całości lub w części

i orzeka co istoty sprawy (§ 2),

3) zobowiązuje organ rentowy do wydania decyzji w określonym terminie, zawiada-

miając o tym organ nadrzędny, jedynie wówczas, jeżeli odwołanie wniesiono w związku

z niewydaniem decyzji przez organ rentowy, czyli na mocy art. 477

9

§ 4 k.p.c., w razie

bezczynności organu. Jednakże nawet w takiej sytuacji sąd może orzec co do istoty

sprawy (§ 3),

4) na podstawie art. 477

15

w zw. z art. 477

5

k.p.c. może uchylić zaskarżoną decyzję i

sprawę przekazać organowi rentowemu do ponownego rozpoznania.

W rozpatrywanej sprawie nie zachodziły przesłanki w art. 477

14

§ 3, a więc brak było

podstaw prawnych do zobowiązania organu rentowego do wydania określonej decyzji.

Uchybienia te stanowią rażące naruszenie prawa, w związku z czym zasadność

tych zarzutów wystarczająco uzasadnia uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej i dlatego

Sąd Najwyższy nie rozpatrywał zarzutu naruszenia prawa materialnego.

Zdaniem Sądu Najwyższego zaskarżony wyrok został wydany nie tylko z rażącym

naruszeniem prawa, lecz narusza również interes Rzeczypospolitej, bowiem podważa

jedną z podstawowych zasad ustrojowo-proceduralnych, na których opiera się porządek

prawny, mianowicie: zasadę zaufania obywateli do organów wymiaru sprawiedliwości i

ich powagę.

Rozpoznając sprawę ponownie Sąd dokładnie ustali stan faktyczny w zakresie

ustalania przez organ rentowy okresów zatrudnienia wnioskodawczyni w kolejnych

decyzjach i jeśli dojdzie do wniosku, że organ rentowy, w poszczególnych okresach,

nieprawidłowo ustalił te okresy, a w konsekwencji wypłacał świadczenie w zaniżonej

wysokości, zażąda od organu rentowego precyzyjnego zestawienia należności

wypłaconych i ewentualnie przysługujących. Orzekając o zasadności odwołania, Sąd

weźmie pod uwagę wyrażone w uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej merytoryczne

poglądy w zakresie stosowania art. 28 ust. 2 ustawy o rewaloryzacji.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy z mocy powołanych przepisów oraz

art. 421 § 2 i 422 § 2 w zw. z art. 369 pkt 4 k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.