Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 września 1996 r.

I PO 7/96

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 września 1996 r.

I PO 7/96

Krajowa Rada Notarialna nie ma kompetencji do podejmowania uchwał

ustalających wykładnię prawa powszechnie obowiązującego.

Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Andrzej Kijowski, Jerzy Kuźniar.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 września 1996 r., sprawy ze skargi

Ministra Sprawiedliwości na uchwałę [...] z dnia 28 października 1995 r. dotyczącą

wniosku Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 sierpnia 1995 r. w sprawie uchylenia uch-

wały [...] Krajowej Rady Notarialnej z dnia 28 grudnia 1993 r. w sprawie obliczania

podatku od towarów i usług przy czynnościach notarialnych

1. o d d a l i ł skargę;

2. z a s ą d z i ł od Ministra Sprawiedliwości na rzecz Krajowej Rady Notarialnej

kwotę 150 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

U z a s a d n i e n i e

Krajowa Rada Notarialna na posiedzeniu w dniu 28 października 1995 r. podjęła

uchwałę [...] o następującej treści: "w związku z wnioskiem Ministra Sprawiedliwości z

dnia 23 sierpnia 1995 r. w sprawie wydania przez Krajową Radę Notarialną uchwały

uchylającej uchwałę [...] z dnia 28 grudnia 1993 r. w sprawie obliczania podatku od

towarów i usług (VAT) przy czynnościach notarialnych - Krajowa Rada Notarialna

stwierdza, że od dnia podjęcia uchwały (28 grudnia 1993 r.) stan prawny, którego

dotyczy ta uchwała nie uległ zmianie. Ponadto uchwała Nr 37 jest przedmiotem

orzeczenia Sądu Najwyższego, posiada więc przymiot rzeczy osądzonej. Zatem nie

zachodzi potrzeba ponownego rozpoznania sprawy".

Uchwała ta została na podstawie art. 47 § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. -

Prawo o notariacie (Dz. U. Nr 22, poz. 91) zaskarżona przez Ministra Sprawiedliwości,

który zarzucił jej sprzeczność z prawem i wniósł o jej uchylenie oraz przekazanie

sprawy Krajowej Radzie Notarialnej do ponownego rozpoznania lub o uchylenie obu jej

uchwał (z dnia 28 października 1995 r. oraz z dnia 28 grudnia 1993 r.).

Minister Sprawiedliwości jest zdania, że mając na względzie stan prawny

obowiązujący w sprawie wynagrodzenia notariuszy, jak i sposobu ustalania podatku od

towarów i usług, uznać należy, że obie uchwały [...] są sprzeczne z tymi przepisami. Nie

można przy tym podzielić stanowiska Krajowej Rady Notarialnej, że fakt, iż uchwała [...]

była przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, ogranicza uprawnienie Ministra

Sprawiedliwości do wystąpienia w sprawach, których uchwała ta dotyczyła, do Krajowej

Rady Notarialnej w oparciu o art. 48 Prawa o notariacie. Stanowisko wyrażone w tym

względzie przed Krajową Radą Notarialną uznać należy za sprzeczne z prawem.

W 1993 r. kierownictwo resortu sprawiedliwości w porozumieniu z Krajową Radą

Notarialną oraz Ministerstwem Finansów odstąpiło od wprowadzenia zmian w taksie

notarialnej ustalając, że obniżenie wynagrodzeń nastąpi poprzez wprowadzenie

podatku od towarów i usług w ramach obowiązujących stawek. Porozumienie to było

respektowane do czasu podjęcia przez Krajową Radę Notarialną w dniu 28 grudnia

1993 r. uchwały [...] w sprawie zasad obliczania podatku od towarów i usług (VAT) przy

czynnościach notarialnych. Uchwała ta stanowi, że podatek "jest pobierany obok tego

wynagrodzenia" - ustalonego z klientem. Tej treści zasada pozostaje w sprzeczności ze

stanowiskiem Ministerstwa Finansów, które wyraziło pogląd, że wysokość

wynagrodzenia i kwota podatku mieści się "nie obok", a w kwocie należnej, nie

przekraczającej jednak stawki maksymalnej taksy notarialnej za daną czynność.

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 11 października 1994 r., I PO 11/94, oddalił

skargę Ministra Sprawiedliwości od uchwały [...] Krajowej Rady Notarialnej z dnia 28

grudnia 1993 r. w sprawie zasad obliczania podatku od towarów i usług przy czynnoś-

ciach notarialnych. Z uzasadnienia wyroku wynika jednakże, iż uznał on, że uchylenie

uchwały [...] z dnia 28 grudnia 1993 r. nie jest możliwe tylko dlatego, iż nie zachodzi

rażące naruszenie przepisów prawa, a wniesienie skargi nastąpiło po upływie terminu

wyznaczonego w art. 47 § 1 ustawy - Prawo o notariacie (w takim przypadku skarga

może zostać uwzględniona tylko w razie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa). W

ocenie Ministra Sprawiedliwości nie oznacza to jednak, że kwestionowana uchwała [...]

nie narusza w ogóle prawa. Uchybienia przepisom prawa należy określić jako zwykłe.

Wskazać bowiem należy, że maksymalne wynagrodzenie notariusza, co wynika z

brzmienia § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 kwietnia 1991 r.

w sprawie taksy notarialnej (Dz. U. Nr 33, poz. 146 ze zm.) - określone jest właśnie w

tym paragrafie. Natomiast możliwość określenia wynagrodzenia nie przekraczającego

dwukrotnego maksymalnego wynagrodzenia przewidziana w § 1 ust. 3, stanowi

podstawę do przyjęcia wynagrodzenia zwanego jako wyższe. Pobieranie więc "obok"

wynagrodzenia maksymalnego, ustalanego według § 2 ust. 1 również podatku od

towarów i usług pozostaje w sprzeczności z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 26 lutego 1982 r.

o cenach (Dz. U. z 1988 r., Nr 27, poz. 195 ze zm.) w brzmieniu określonym w art. 41

ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym

(Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm.) w związku z art. 15 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i

usług oraz o podatku akcyzowym.

Z przepisu art. 1 ust. 2 ustawy o cenach wynika wprost, że cena usługi opo-

datkowanej podatkiem od towarów i usług, obejmuje należność, którą nabywca obo-

wiązany jest zapłacić sprzedawcy (świadczącemu usługi) za usługę wraz z kwotą

należnego podatku od towarów i usług. Przy czym przez cenę, którą nabywca obowią-

zany jest zapłacić za usługę (czynność notarialną) należy rozumieć wynagrodzenie

notariusza według taksy notarialnej ustalonej na podstawie art. 5 ustawy - Prawo o

notariacie. Zatem kwota należna od strony za dokonanie czynności notarialnej powinna

obejmować - odmiennie niż to przyjęła w kwestionowanej uchwale Krajowa Rada

Notarialna - wynagrodzenie notariusza wraz z kwotą należnego podatku (o ile notariusz

jest płatnikiem podatku VAT), przy czym suma tych składników nie może przekraczać

maksymalnej stawki wynagrodzenia określonej w taksie notarialnej. Uchwała Krajowej

Rady Notarialnej, wprowadzając odmienną i sprzeczną z wymienionymi zasadami

praktykę, narusza wskazane wyżej przepisy prawa. Dlatego też nie można się również

zgodzić z oceną zawartą w pkt 2 uchwały [...].

Przedstawione wyżej stanowisko znajduje, według Ministra Sprawiedliwości,

potwierdzenie w wydanej ostatnio uchwale Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1995 r.

(III CZP 4/95) dotyczącej wynagrodzenia adwokata, w której przyjęto, "iż do wy-

nagrodzenia i wydatków jednego adwokata, zaliczanych do niezbędnych kosztów

procesu strony reprezentowanej przez adwokata (art. 98 § 3 KPC) nie dolicza się po-

datku VAT, płaconego od usług adwokackich na podstawie przepisów ustawy z dnia 8

stycznia 1993 r. o podatku od towaru i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11,

poz. 50 ze zm.)". Sąd Najwyższy przyjął, jak wynika z uzasadnienia, że pobranie obok

maksymalnego wynagrodzenia adwokackiego dodatkowo podatku VAT pozostawałoby

w sprzeczności z art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 26 lutego 1982 r. o cenach w brzmieniu

określonym w art. 41 powołanej wyżej ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r., według którego

cena usługi opodatkowanej podatkiem od towaru i usług obejmuje cenę, którą nabywca

usługi obowiązany jest za nią zapłacić wraz z kwotą należnego podatku. Odmienna

wykładnia równałaby się przyjęciu, że podatnikiem podatku VAT jest strona

korzystająca z pomocy adwokata, a nie adwokat. Ten byłby wówczas jedynie

płatnikiem. Takie założenie pozostawałoby w sprzeczności z przepisami regulującymi

obowiązki podatkowe, w tym również art. 5 ustawy z 1993 r.

Zdaniem skarżącego wynagrodzenie notariusza - określone zgodnie z art. 5

Prawa o notariacie oraz na podstawie przepisów rozporządzenia o taksie notarialnej -

jest wynagrodzeniem, do którego ma zastosowanie art. 538 KC, czyli cena za usługę

notarialną ustalona stosownie do wyżej wymienionych przepisów nie może być wyższa

od ceny w tych przepisach określonej. Z uwagi na to, że cena ta jest ceną maksymalną,

nie jest możliwe doliczenie do niej podatku VAT. Sprzeczne to jest bowiem nie tylko z

zasadą wyrażoną w omawianych przepisach, lecz również z treścią art. 1 ust. 2 ustawy

o cenach (w brzmieniu ustalonym w art. 41 ustawy o podatku od towarów i usług) w

związku z art. 15 ust. 1 tejże ustawy. Zgodnie bowiem z tym przepisem "kwota należna

obejmuje całość świadczenia należnego od nabywcy". "Kwota należna", to znaczy

cena, a cena ta - zgodnie z treścią art. 5 Prawa o notariacie - nie może być wyższa niż

określone w taksie notarialnej stawki maksymalne. Na nabywcy, czyli stronie czynności

notarialnej, nie ciąży zobowiązanie do zapłaty ceny wyższej niż maksymalna, a

notariusz o ile otrzymał cenę wyższą obowiązany jest zwrócić stronie pobraną różnicę.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga Ministra Sprawiedliwości nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w istocie -

pośrednio - sprowadza się do żądania uchylenia uchwały [...] z 1993 r. Krajowej Rady

Notarialnej, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego (wyrok z

dnia 11 października 1994 r., I PO 11/94), a jednocześnie - podobnie jak w pierwszej

sprawie - złożona została z przekroczeniem sześciomiesięcznego terminu z art. 47 § 1

Prawa o notariacie. Rozpatrując skargę Ministra Sprawiedliwości na uchwałę z 28

grudnia 1993 r. Sąd Najwyższy nie dopatrzył się rażącego naruszenia przez nią prawa

wskutek zamieszczenia w niej określonych ustaleń dotyczących obliczania

wynagrodzenia notariusza w związku z koniecznością opłacania przez niego podatku

od towarów i usług (VAT). Oceny tej nie zmienia Sąd Najwyższy w niniejszym składzie

rozpoznając nową skargę Ministra Sprawiedliwości, gdyż w gruncie rzeczy - co wynika

zarówno z zawartych w niej wniosków, jak i z jej uzasadnienia - idzie w niej o uchylenie

uchwały [...] z 28 grudnia 1993 r., a jednocześnie dla odmiennego rozstrzygnięcia

sprawy (przy przyjęciu, że zachodzi "zwykłe" naruszenie prawa), z uwagi na

przekroczenie sześciomiesięcznego terminu przewidzianego dla jej wniesienia,

konieczne byłoby wykazanie, iż zachodzi rażące naruszenie prawa, co już raz

(poprzednio) zostało przez Sąd Najwyższy odrzucone z przyczyn, które należy

podzielić.

Sąd Najwyższy rozpoznający sprawę w niniejszym składzie podziela w szcze-

gólności wywody zamieszczone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11

października 1994 r., w których przyjęto, że aby można było uchylić uchwałę [...] z dnia

28 grudnia 1993 r., konieczne byłoby nie budzące wątpliwości stwierdzenie, iż uchwała

ta nie tylko narusza prawo, lecz że narusza je w sposób rażący. Pojęcie rażącego

naruszenia prawa należy do tzw. zwrotów niedookreślonych, co sprawia, iż w każdym

konkretnym przypadku rzeczą sądu jest stwierdzenie, czy z tego rodzaju

kwalifikowanym naruszeniem prawa mamy do czynienia, czy też nie. Rozstrzygając

sprawę, sąd powinien jednak zawsze - szczególnie zaś wówczas, gdy stanowiska stron

są rozbieżne - wziąć pod uwagę dotychczasowe stanowisko orzecznictwa i ewentualnie

piśmiennictwa. W dotychczasowym zaś orzecznictwie sądowym pojęcie "rażącego

naruszenia prawa" traktowane jest ze znaczną ostrożnością i w sposób sugerujący

raczej zwężającą interpretację. Tytułem przykładu w orzecznictwie NSA (np. V SA

86/92, V SA 466/92, SA 28/88, SA 187/88 i wiele innych) przyjmuje się, iż rażące

naruszenie prawa ma miejsce wówczas, gdy treść aktu pozostaje w oczywistej i

wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter naruszenia powoduje, iż

w jego rezultacie powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia

praworządności. Podobne stanowisko zajmowane jest też w orzecznictwie Sądu

Najwyższego (między innymi III ARN 56/93). Zwraca też uwagę pogląd Sądu

Najwyższego (III CRN 314/87), iż nie zachodzi rażące naruszenie prawa wówczas, gdy

istnieje możliwość przyjęcia rozwiązania alternatywnego, co oznacza, że sama tylko

odmienność interpretacyjna w odniesieniu do pewnego przepisu nie może być

kwalifikowana, jako "rażące" naruszenie prawa. Podobne poglądy wyrażane są także w

polskim piśmiennictwie prawniczym (między innym Z. Smoktunowicz, J. Borkowski, W.

Dawidowicz i in.). Zgodzić należy się, że na tym tle - jak przyjął Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 11 października 1994 r. - niemożliwe jest przyjęcie poglądu, iż w

rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa, co

pozwoliłoby na uchylenie zakwestionowanej przez Ministra Sprawiedliwości uchwały po

upływie sześciomiesięcznego terminu. Różnica poglądów między Krajową Radą

Notarialną a Ministrem Sprawiedliwości jest typową różnicą w interpretacji prawa, a

merytoryczny pogląd Krajowej Rady Notarialnej co do możliwości pobierania podatku

VAT "obok" wynagrodzenia należnego notariuszowi nie może być zdyskwalifikowany

jako ewidentnie sprzeczny z prawem i powodujący skutki nie do przyjęcia z punktu

widzenia praworządności. Wskazują na to również znajdujące się w aktach sprawy (I

PO 11/94) opinie profesorów teorii prawa (dotyczące przyjętej metody wykładni) i prawa

finansowego (dotyczącego zgodności przyjętej przez Radę wykładni z przepisami tego

prawa).

Rozpoznając poprzednią sprawę Sąd Najwyższy miał także na uwadze - po-

nowiony również w niniejszej sprawie - zarzut, iż Krajowa Rada Notarialna nie jest

uprawniona do wyrażenia stanowiska w sprawie sposobu obliczania podatku. Upraw-

nienie to znajduje się bowiem w kompetencji Ministra Finansów zgodnie z art. 2 pkt 12

ustawy z dnia 29 grudnia 1982 r. o urzędzie Ministra Finansów oraz urzędach finan-

sowych i izbach skarbowych (Dz. U. Nr 45, poz. 289 ze zm.) oraz § 2 pkt 5 lit. c

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1982 r. w sprawie szczegółowego

zakresu działania Ministra Finansów i podległych mu organów w zakresie kontroli finan-

sowej (Dz. U. z 1983 r. Nr 3, poz. 19). Zarzut ten jest zasadniczo trafny jakkolwiek nie

uzasadnia to jeszcze twierdzenia - co pośrednio wynika z wyroku Sądu Najwyższego z

dnia 11 października 1994 r. i z czym się należy zgodzić - iż przekroczenie ram

przysługujących Krajowej Radzie Notarialnej kompetencji, w tym wypadku, stanowi

rażące naruszenie prawa.

Z przepisu art. 40 § 1 pkt 4 Prawa o notariacie (powołanego jako podstawa

podjęcia przez Krajową Radę Notarialną uchwały [...] z dnia 28 grudnia 1993 r.) nie

wynika, że kompetencja tego organu obejmuje możliwość wiążącego wypowiadania się

przezeń we wszystkich sprawach przedstawianych mu przez Ministra Sprawiedliwości

lub inne organy samorządu notarialnego, niezależnie od tego, czego one dotyczą. W

szczególności kompetencja Krajowej Rady Notarialnej, polegająca na wiążącym, nawet

gdy związanie dotyczyć miałoby jedynie członków samorządu notarialnego,

rozstrzyganiu określonego problemu, w następstwie przedstawienia sprawy przez inne

organy samorządu notarialnego, nie obejmuje upoważnienia do podejmowania uchwał

poza zakresem zagadnień, które należą do właściwości tych organów. W zakresie

działania tych organów nie mieści się ustalanie w sposób ogólny wykładni powszechnie

obowiązującego prawa. Kompetencja ta nie przysługuje także Krajowej Radzie

Notarialnej, nawet gdyby znaczenie dokonanej przez nią wykładni prawa powszechnie

obowiązującego miało się ograniczać tylko do wpływu na działania (czynności)

podejmowane przez członków samorządu notarialnego (notariuszy). Upoważnienie do

wiążącego dokonywania tzw. abstrakcyjnej wykładni prawa powszechnie

obowiązującego - tak jak to jest np. w wypadku Trybunału Konstytucyjnego, który

dokonuje powszechnie obowiązującej wykładni ustaw - musi wynikać z wyraźnego

sformułowania ustawy, z czym nie mamy do czynienia w przypadku Krajowej Rady

Notarialnej. Nie można pominąć także, że w pewnych przypadkach nie tylko

uprawnienia do wiążącego ustalania wykładni prawa, ale nawet niewiążąca bezpoś-

rednio wykładnia, dokonywana zwłaszcza przez Sąd Najwyższy na podstawie art. 13

pkt 3 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (jednolity tekst: Dz. U. z

1994 r., Nr 13, poz. 48 ze zm.), ma wyraźne zakotwiczenie w ustawie. Świadczy to o

tym, że ustawodawca stara się bezpośrednio w ustawach reglamentować prawo do

dokonywania abstrakcyjnej wykładni prawa przez poszczególne organy, dając jedno-

cześnie w ten sposób wyraz stanowisku, iż kompetencja tego typu musi mieć wyraźne

oparcie w przepisach obowiązującej ustawy i nie można jej wywodzić z ogólnych,

niezbyt jednoznacznych określeń Prawa o notariacie. Oznacza to tym samym, że do-

konując w istocie wiążącej - co najmniej w intencjach, jak i w praktycznych skutkach -

interpretacji prawa powszechnie obowiązującego, Krajowa Rada Notarialna podjęła

uchwałę, która nie mieści się w jej kompetencjach przyznanych jej przez ustawę. Mając

jednakże na uwadze mogące się rodzić wątpliwości co do charakteru prawnego tej

uchwały (jej konsekwencji prawnych) oraz pewną niejednoznaczność sformułowań

Prawa o notariacie w tym względzie, Sąd Najwyższy jest zdania, że istnieją podstawy,

by stwierdzone uchybienie wobec obowiązującego porządku prawnego nie było w tym

wypadku kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa.

Z powyższych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.