Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 października 1996 r.

I PRN 72/96

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 2 października 1996 r.

I PRN 72/96

Skutkiem przejęcia części zakładu pracy przez inny podmiot jest jego

wejście w rolę nowego pracodawcy wszystkich pracowników, którzy przedmio-

tem swego zobowiązania byli związani z działalnością przejmowanej części

zakładu, przy czym skutek ten nie zależy od liczby zatrudnionych, a więc może

obejmować jedną osobę (art. 23

1

§ 1 KP).

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (sprawoz-

dawca), Walerian Sanetra.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 2 października 1996 r. sprawy z po-

wództwa Józefa Z przeciwko Elektrociepłowni "K." S.A. w K. o przywrócenie do pracy,

na skutek rewizji nadzwyczajnej Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" [...] od wyroku

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 25

stycznia 1996 r. [...]

o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną.

U z a s a d n i e n i e

Powód Józef Z. w pozwie z dnia 5 czerwca 1995 r. domagał się przywrócenia do

pracy w pozwanej Elektrociepłowni "K." S.A. W uzasadnieniu swego żądania powód

podał, że był w Spółce zatrudniony jako ślusarz w warsztacie mechanicznym na

podstawie umowy o pracę na czas nie określony, przy czym do stycznia 1995 r. pełnił

też funkcję członka Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność". Z dniem 1 czerwca 1995 r.

pracodawca powołując się na przepis art. 23

1

§ 2 KP "przeniósł" powoda do pracy w

Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługowym "W." Spółka z o.o., utworzonym z części

majątku Elektrociepłowni, obejmującego jej warsztat mechaniczny.

Wspomniane przeniesienie jest zdaniem powoda sprzeczne z porozumieniem

zawartym w dniu 20 czerwca 1993 r. pomiędzy Zarządem Elektrociepłowni oraz

Komitetem Strajkowym NSZZ "Solidarność". W porozumieniu tym, kończącym spór

zbiorowy, pracodawca zagwarantował bowiem, że przechodzenie pracowników do

innych zakładów pracy będzie w ramach restrukturyzacji Elektrociepłowni następować z

poszanowieniem zasady dobrowolności. Wprawdzie w dniu 11 kwietnia 1995 r. grupa

31 pracowników warsztatu mechanicznego podpisała z Prezesem Zarządu

Elektrociepłowni tzw. list intencyjny, wyrażający zgodę na uczestnictwo w Spółce "W.",

po czym w następnych dniach uczynili to również pozostali pracownicy warsztatu, ale

powód nie przyłączył się do nich. Przeniesienie powoda wbrew jego woli do Spółki "W."

naruszyło więc porozumienie postrajkowe, a brak konsultacji zamiaru przeniesienia z

Komisją Zakładową NSZZ "Solidarność" stanowi też naruszenie art. 38 KP. Z tytułu

członkostwa w tej Komisji w okresie od 30 czerwca 1992 r. do 22 stycznia 1995 r.

powód podlegał ponadto szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem stosunku pracy,

wobec czego przeniesienie go do pracy w Spółce było niedopuszczalne z mocy art. 32

ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234

ze zm.).

Odpowiadając na pozew w dniu 5 lipca 1995 r., strona pozwana wniosła o

oddalenie powództwa, gdyż powód nie może się domagać przywrócenia do pracy. Po

wydzierżawieniu Spółce "W." obiektów warsztatu mechanicznego oraz sprzedaży

części jego majątku, powód stał się bowiem na podstawie art. 23

1

§ 2 KP pracownikiem

tej Spółki ex lege i niezależnie od swej woli, przy czym bezwzględnie obowiązujący

charakter powołanego przepisu sprawia, że nie można jego działania wyłączyć wolą

stron, nawet ujętą w formę porozumienia postrajkowego.

W piśmie procesowym z dnia 23 sierpnia 1995 r. pozwana podniosła ponadto, że

zakaz wypowiedzenia lub rozwiązania stosunku pracy z działaczem związkowym bez

zgody zarządu organizacji zakładowej obowiązuje w zakładzie pracy powstałym w

wyniku połączenia, przejęcia lub podziału zakładu na podstawie art. 23

1

KP (uchwała

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1992 r., I PZP

52/92, OSNCP 1993 z. 4 poz. 48).

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Krakowa-Nowej Huty, wyrokiem z dnia 3 listopada

1995 r. [...] oddalił powództwo, a w uzasadnieniu takiego rozstrzygnięcia podał, że

wobec faktycznego przejęcia wyodrębnionej części zakładu pracy dotychczasowego

pracodawcy, zgodnie z art. 23

1

§ 2 KP, nowym pracodawcą powoda stała się pomimo

jego sprzeciwu Spółka "W.". Powód nie spotkał się więc z rozwiązaniem stosunku

pracy, tylko ze swoistą podmianą pracodawców, a skoro jego stosunek pracy trwa

nadal, to nie uległy też ograniczeniu uprawnienia do szczególnej ochrony trwałości

zatrudnienia z tytułu pełnienia związkowej funkcji.

Sąd Rejonowy uznał ponadto, że indywidualnego uprawnienia do ochrony przed

przejęciem ze strony nowego pracodawcy nie dała powodowi treść porozumienia

postrajkowego z dnia 20 czerwca 1993 r. Możliwości "pozostania" pracownika u

dotychczasowego pracodawcy, w sytuacji dokonywania cesji odpowiedniej części jego

zakładu pracy innemu podmiotowi, nie przewiduje też konstrukcja art. 23

1

KP. Od

przejęcia przez innego pracodawcę w trybie art. 23

1

§ 2 KP pracownicy mogą się -

zdaniem Sądu - uchronić w drodze sporu zbiorowego, a nie w ramach roszczeń

indywidualnych.

W rewizji od tego wyroku, złożonej w dniu 5 grudnia 1995 r., powód zarzucił

naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowa-

nie, w szczególności przepisu art. 23

1

§ 2 KP przez uznanie, że doszło do przejęcia

części pozwanego zakładu przez innego pracodawcę, a także sprzeczność istotnych

ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez ustalenie, że

zawarcie umowy dzierżawy jest równoznaczne z przejęciem zakładu pracy w

rozumieniu art. 23

1

§ 2 KP. W oparciu o te podstawy powód domagał się zmiany

zaskarżonego wyroku i ustalenia, że ze stroną pozwaną pozostaje w stosunku pracy

wynikającym z bezterminowej umowy o pracę w charakterze ślusarza, a także zasą-

dzenia zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego.

W uzasadnieniu rewizji powód podniósł, że przejęcie zakładu pracy w rozumieniu

art. 23

1

§ 2 KP wymaga przejścia na inny podmiot zakładu w znaczeniu podmiotowym

(pracownicy) i przedmiotowym (urządzenia). Tymczasem pozwana Spółka najpierw

zwolniła pracowników warsztatu mechanicznego w trybie przepisów ustawy o

rozwiązywaniu stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, a konstrukcję art.

23

1

§ 2 KP zastosowała dopiero wówczas, gdy jedynym zatrudnionym w warsztacie

pozostał powód. Nie było to więc przejęcie części zakładu pracy przez Spółkę "W.",

tylko wydzierżawienie jej niektórych pomieszczeń znajdujących się we władaniu strony

pozwanej.

Powód wyraził też pogląd, że w świetle zasady wolności pracy (art. 11 KP)

uprawniona jest teza, iż stosunki pracy przechodzą na nowego pracodawcę pod za-

wieszającym warunkiem niezgłoszenia sprzeciwu przez zainteresowanego pracownika.

Potwierdza to ostatnia nowelizacja Kodeksu pracy i nie może to pozostać bez wpływu

na wykładnię niejednoznacznie sformułowanego przepisu art. 23

1

§ 1 KP w poprzednim

brzmieniu.

Konstruując pozorne przejęcie części zakładu pracy przez Spółkę "W.", strona

pozwana zmierzała, zdaniem powoda, do obejścia porozumienia postrajkowego, w

którym zobowiązała się do zaniechania działań prowadzących do innego niż dob-

rowolne przechodzenie pracowników do innych pracodawców.

Powód podkreślił wreszcie, że w ustaleniu pozostawania w stosunku pracy z

pozwaną Elektrociepłownią ma oczywisty interes prawny. Spółka "W." nie wypłaci mu

bowiem nagrody jubileuszowej za 35 lat pracy, nie zapewni zniżki w opłacie za korzys-

tanie z energii elektrycznej, nie da nagrody z okazji Dnia Energetyka, nie zrefunduje

tzw. wczasów pod gruszą, ani też nie zaoferuje zapomóg i świadczeń socjalnych

dostępnych u strony pozwanej.

Odpowiadając na rewizję w dniu 22 grudnia 1995 r., pozwana Spółka wniosła o

jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego. W uzasadnieniu

odpowiedzi pozwana zakwestionowała trafność zarzutów rewizji oraz sposób ich

argumentowania, zwracając zwłaszcza uwagę na specyficzny cel przepisu art. 23

1

KP,

tj. umożliwienie restrukturyzacji (prywatyzacji) firm z równoczesną ochroną trwałości

stosunku pracy.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie, wyrokiem z

dnia 25 stycznia 1996 r. [...] oddalił rewizję bez obciążenia powoda kosztami

postępowania rewizyjnego, uznając zasadność ustaleń faktycznych sprawy i trafność

ich prawnej kwalifikacji. Sąd Wojewódzki podkreślił w szczególności, że zastosowaniu

art. 23

1

KP nie przeszkadza fakt, iż w momencie przejmowania przez nowego pra-

codawcę wyodrębnionej części przedsiębiorstwa Elektrociepłowni był w niej zatrudniony

tylko jeden pracownik, który na przejście nie wyrażał zgody. Sąd Wojewódzki uznał też,

że podstawą indywidualnych roszczeń pracowniczych nie może być porozumienie

postrajkowe, zwłaszcza że wszyscy - oprócz powoda - pracownicy warsztatu

mechanicznego zgodzili się na rozwiązanie umów w trybie przepisów ustawy o

grupowych zwolnieniach i przyjęli ofertę pracy w założonej z ich udziałem Spółce.

Powyższy wyrok rewizją nadzwyczajną z dnia 5 czerwca 1996 r. zaskarżyła

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" i zarzucając rażące naruszenie art. 23

1

KP

domagała się uchylenia kwestionowanego wyroku oraz przywrócenia powoda do pracy

w pozwanej Elektrociepłowni, względnie przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji

do ponownego rozpoznania. W przedmiotowej sprawie nie doszło - zdaniem skarżącej -

do przejęcia zakładu pracy w sensie podmiotowym, ani w sensie przedmiotowym. Po

zwolnieniu pracowników warsztatu mechanicznego i wypłaceniu im należnych odpraw,

Elektrociepłownia zatrudniała bowiem w tym warsztacie jedynie powoda, a Spółka "W."

wydzierżawiła tylko jedno pomieszczenie o powierzchni 1.809 m

2

. Pozorując przejęcie

części zakładu pracy przez nowego pracodawcę, Elektrociepłownia zmierzała do

obejścia porozumienia postrajkowego, zobowiązującego ją do niepodejmowania

żadnych działań, które prowadziłyby do konieczności niedobrowolnego przejścia

pracownika do innego zakładu. Wprawdzie strona pozwana argumentuje, że do Spółki

"W." powód przeszedł z mocy prawa, ale istotne jest, iż doprowadziły do tego działania

Elektrociepłowni w sferze stosunków gospodarczych i bezzasadne zastosowanie art.

23

1

KP. Tym sposobem Elektrociepłownia złamała porozumienie postrajkowe i wbrew

woli powoda, a więc z naruszeniem zasady wolności pracy (art. 11 KP), doprowadziła

do zmiany jego stosunku pracy, pozostającego z racji pełnionej wcześniej funkcji

związkowej pod szczególną ochroną prawa. Tymczasem jest to zmiana niekorzystna,

powodująca u powoda wymierne straty materialne.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna jest bezzasadna i podlega oddaleniu.

Przepis art. 23

1

KP w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 czerwca 1996 r.

regulował w kolejnych swoich paragrafach skutki prawne połączenia zakładów pracy (§

1), podziału zakładu pracy (§ 3) oraz przejęcia zakładu pracy w całości lub w części

przez inny zakład (§ 2), stanowiąc, że przekształcenia takie nie wpływają na byt

stosunku pracy, który jest kontynuowany przez nowego pracodawcę. To samo wynika z

powołanego przepisu w jego nowej redakcji, w której poprzednia i przykładowa

typologia podmiotowych i przedmiotowych przekształceń zakładu pracy została przez §

1 sprowadzona do syntetycznej formuły "przejścia" zakładu pracy lub jego części na

innego pracodawcę.

O ile przejęcie całego zakładu pracy nie budzi zazwyczaj wątpliwości, o tyle

przejście na nowego pracodawcę części dotychczasowego zakładu pracy może być

przedmiotem kontrowersji, których rozstrzyganie musi uwzględniać wszystkie i niekiedy

bardzo złożone okoliczności konkretnego przypadku. Z pewnym uproszczeniem wolno

jednak powiedzieć, że częścią zakładu pracy w rozumieniu art. 23

1

§ 1 KP będą te

składniki jego majątku, które ze względu na funkcjonalne powiązanie stanowią

samoistną całość i które mogą być rzeczowym substratem samodzielnego zakładu

pracy (placówką zatrudnienia). Taką samoistną całością w ramach Elektrociepłowni był

niewątpliwie jej warsztat mechaniczny, więc sprzedanie Spółce "W." części

wyposażenia warsztatu (elektronarzędzi) i oddanie w dzierżawę jego pomieszczenia

oraz niektórych maszyn i urządzeń może być kwalifikowane jako przejęcie przez tę

Spółkę części zakładu pracy pozwanej, tym bardziej, że termin "przejęcie" (przejście)

nie wyczerpuje się w sprzedaży zakładowego mienia.

Skutkiem przejęcia części zakładu pracy jest "wejście" nowego pracodawcy w

stosunki pracy pracowników zatrudnionych przy realizacji jej statutowych zadań.

Dotyczy to wszystkich pracowników, którzy przedmiotem swego zobowiązania są

związani z wydzieloną częścią zakładu, gdyż wspomniany skutek następuje ex lege i -

jak to wielokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy (np. w uchwale z dnia 19 stycznia 1993 r., I

PZP 70/92, OSNCP 1993 z. 6 poz. 100) - niezależnie od woli zainteresowanych. Nie

jest to bynajmniej naruszenie zasady wolności pracy (art. 11 KP), gdyż pracownik

niezadowolony ze zmiany pracodawcy mógł stosunek pracy wypowiedzieć. Trafności

takiego orzecznictwa nie podważyła nowelizacja art. 23

1

KP, umożliwiająca pracow-

nikowi nienawiązanie, względnie ułatwiająca zerwanie niechcianego stosunku pracy

przez jego rozwiązanie u dotychczasowego, bądź nowego pracodawcy za tzw. sied-

miodniowym uprzedzeniem i zrównując je pod względem skutków prawnych z wypo-

wiedzeniem dokonanym przez pracodawcę (art. 23

1

§ 4). Na podjęcie stosownej decyzji

pracownik ma termin miesięczny, liczony od dnia zawiadomienia go przez pracodawcę

o podmiotowych przekształceniach stosunku pracy po stronie pracodawcy i

wynikających stąd skutkach (art. 23

1

§ 3 KP). Zawiadomienie ma być w zasadzie

uprzednie, ale w razie przejścia zakładu na inny podmiot ex lege (np. wskutek spad-

kobrania) będzie to możliwe tylko ex post i pracownik rozstanie się ewentualnie z no-

wym pracodawcą.

Skoro zakresem zastosowania art. 23

1

KP, zarówno w jego dawnej, jak i nowej

stylizacji, byli i są objęci wszyscy pracownicy zatrudnieni w przejmowanej części

zakładu, to przyjąć należy, ze przepis ten wywarł swój skutek również wobec pracow-

ników warsztatu mechanicznego pozwanej Elektrociepłowni. Stali się więc oni pracow-

nikami Spółki "W." z mocy art. 23

1

§ 2 KP, a nie wskutek rozwiązania dotychczasowego

stosunku pracy z Elektrociepłownią i nawiązania ze Spółką nowego stosunku pracy. W

stanie faktycznym sprawy nie istniała bowiem konieczność redukcji zatrudnienia

spowodowana restrukturyzacją Elektrociepłowni, a zatem nie znajdowały zastosowania

przepisy ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r., Nr 4, poz. 19 ze zm.). Rozwiązanie stosunku pracy

w trybie tej ustawy było wobec tego czynnością, służącą zapewnieniu pracownikom

warsztatu odprawy pieniężnej z art. 8 ust. 1 ustawy, umożliwiającej im z kolei nabycie

udziałów w Spółce "W.". Źródłem uprawnienia pracowników warsztatu do wspomnianej

odprawy było więc w istocie samozobowiązanie Elektrociepłowni, co oczywiście jest

dopuszczalne, gdyż pracodawca może zawsze świadczyć ponad swój ustawowy

obowiązek, zwłaszcza gdy zyskuje tym przychylność załogi dla zamierzonych

przekształceń strukturalnych i zapobiega wybuchowi sporu zbiorowego.

Z jurydycznego punktu widzenia nie sposób zatem uznać, że pracownikiem

Spółki "W." na podstawie art. 23

1

§ 2 KP stał się wyłącznie powód. Nie znaczy to jed-

nak, że przepis ten wykluczał, a art. 23

1

§ 1 KP wyklucza obecnie, przejęcie zakładu

pracy lub jego części z jednym tylko pracownikiem. Niekiedy bowiem pracodawca nie

zatrudnia większej liczby osób, a poza tym można sobie wyobrazić, że przed przewi-

dywanym przejściem zakładu lub jego części na innego pracodawcę dojdzie do rze-

czywistego ustania stosunku pracy pozostałych pracowników. Niedopuszczalne byłoby

natomiast obejście tego przepisu przez wcześniejsze zwolnienie pracowników, np. pod

pretekstem zaprzestania działalności, a w istocie po to, aby ułatwić sobie zbycie

zakładu.

Bezwzględna ochrona trwałości stosunku pracy na podstawie art. 23

1

KP nie jest

wszakże celem samym w sobie. Stanowi ona cenę, jaką przychodzi płacić praco-

dawcom za swobodę dokonywania w ich przedsiębiorstwach przekształceń struktural-

nych niezbędnych dla sprostania rygorom wolnorynkowej konkurencji. Skrępowanie tej

swobody przez ograniczenie, czy nawet wyłączenie mechanizmu działania art. 23

1

KP,

byłoby teoretycznie możliwe w trybie porozumienia postrajkowego, ale musiałoby to

jednoznacznie wynikać z jego treści.

Co prawda ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych

(Dz. U. Nr 55, poz. 236) przewiduje expressis verbis jedynie porozumienia kończące

rokowania (art. 9) oraz postępowanie mediacyjne (art. 14), ale to nie wyklucza

dopuszczalności zawierania porozumień kończących strajk, zwłaszcza że ich katalogu

nie sposób zredukować do układów zbiorowych pracy. Przed nowelizacją kodeksu

pracy w 1996 r. porozumienia postrajkowe przyznające pracownikom określone

uprawnienia można było kwalifikować w kategoriach umowy na rzecz osoby trzeciej

(art. 393 KC). Natomiast postanowienia takich porozumień zyskały obecnie status

przepisów prawa pracy (art. 9 § 1 KP), z zastrzeżeniem, że są oparte na ustawie i nie

mogą one być dla pracowników mniej korzystne niż przepisy Kodeksu pracy oraz

innych ustaw i aktów wykonawczych (art. 9 § 2 KP). Wymaganie "oparcia na ustawie"

spełniają - zdaniem Sądu Najwyższego - porozumienia postrajkowe.

W spornym porozumieniu w sprawie zakończenia strajku, zawartym w dniu 20

czerwca 1993 r. pomiędzy Komitetem Strajkowym NSZZ "Solidarność" i Zarządem

Elektrociepłowni "K." S.A., strony postanowiły w pkt 2, że do czasu przeprowadzenia

prywatyzacji Spółki będą w odniesieniu do jej restrukturyzacji obowiązywać następujące

zasady: "a) Zarząd Spółki zobowiązuje się do odstąpienia od zwolnień grupowych lub

indywidualnych związanych z restrukturyzacją Spółki, b) Zarząd będzie miał prawo do

podejmowania działań mających za cel dobrowolne przechodzenie pracowników do

innych zakładów pracy i takie działania Zarządu nie będą uważane za złamanie

niniejszego porozumienia". W cytowanym fragmencie porozumienia Zarząd

Elektrociepłowni zobowiązał się do zaniechania jednostronnych czynności prawnych

rozwiązujących stosunek pracy na podstawie przepisów ustawy z dnia 28 grudnia 1989

r. i równocześnie uzyskał kompetencję, a właściwie "potwierdzenie" posiadanej

kompetencji do podejmowania działań stymulujących dobrowolne przechodzenie

pracowników do innych pracodawców.

Porozumienie nie wyłączyło jednak możliwości tworzenia na bazie majątku

Elektrociepłowni nowych podmiotów gospodarczych, w tym spółek prawa handlowego,

również z kapitałowym udziałem pracowników. Porozumienie nie wykluczyło tym

samym skutków, jakie utworzenie podobnego podmiotu spowodowałoby ex lege dla

stosunków pracy przynajmniej niektórych członków załogi Elektrociepłowni. Zarząd

Elektrociepłowni nie musiał więc zabiegać o zgodę pracowników warsztatu na ich

przejęcie przez taki podmiot. Wystarczyło poinformowanie pracowników o zamiarze

zlikwidowania w przedsiębiorstwie działalności warsztatu mechanicznego i korzystania

w tym zakresie z usług jakiejkolwiek spółki utworzonej na jego bazie, a tym samym

sformułowanie alternatywy: albo zainteresowani zostaną przejęci przez taką spółkę,

albo sami rozwiążą stosunek pracy z Elektrociepłownią. Zarząd Elektrociepłowni czuł

się jednak związany porozumieniem postrajkowym na tyle, że postawił pracowników

przed korzystniejszą alternatywą, tzn. zostaną przejęci przez spółkę z ich kapitałowym

udziałem, przy czym środki na nabycie udziałów dostarczy Elektrociepłownia w formie

odprawy za pozorne rozwiązanie umowy, z równoczesną gwarancją ponownego

zatrudnienia w "W.". Podobnie korzystną ofertę otrzymał powód, chociaż po utworzeniu

Spółki "W." mogła ona pozostawiać mu tylko wybór: albo zgłosi akces do tej Spółki na

zasadach ustalonych dla pozostałych pracowników albo zostanie przez Spółkę przejęty

w trybie art. 23

1

§ 2 KP.

Takie zachowanie Elektrociepłowni było lojalnym stosowaniem porozumienia

strajkowego, z którego treści nie sposób - wbrew twierdzeniom skarżącej - zrekonstruo-

wać pracowniczych roszczeń o "pozostanie u dotychczasowego pracodawcy". Jeśli zaś

stosunek pracy powoda nie uległ rozwiązaniu, tylko podmiotowemu przekształceniu, to

nie wchodzi w grę również roszczenie o przywrócenie do pracy. Zmiana pracodawcy nie

naruszyła też uprawnienia powoda do rocznej ochrony bytu i treści stosunku pracy po

ustaniu mandatu w Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" (art. 32 ust. 1 i 2 ustawy z

dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych - Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze zm.). Jeżeli

natomiast treść stosunku pracy powoda wynikała z treści postanowień układu

zbiorowego pracy obowiązującego dotychczasowego pracodawcę, to nowy pracodawca

jest zgodnie z art. 241

8

KP związany tymi postanowieniami przez okres jednego roku od

dnia przejęcia powoda w trybie art. 23

1

KP. Ewentualna zmiana warunków zatrudnienia

może nastąpić po upływie tego okresu w trybie wypowiedzenia.

Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 421 § 1 KPC

orzekł, jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.