Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 listopada 1996 r.

I PKN 20/96

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 20 listopada1996 r.

I PKN 20/96

Wprawdzie merytoryczna i formalna prawidłowość podejmowania decyzji

przez organy związków zawodowych, w tym przyjmowania zawiadomień i

wyrażania stanowiska w sprawie zamierzonego przez pracodawcę rozwiązania z

pracownikiem umowy o pracę, nie podlega zasadniczo badaniu w toku postępo-

wania sądowego, lecz dla zapewnienia minimum legalizmu i praworządności w

stosunkach pracy nie odnosi się to do kontrolowania przez sąd, czy określona

decyzja (oświadczenie woli) pochodzi od organu, który zgodnie z przepisami

ustawy i postanowieniami statutu związku zawodowego jest upoważniony do jej

podejmowania.

Przewodniczący SSN: Maria Mańkowska, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Walerian

Sanetra (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 1996 r. sprawy z powództwa

Grażyny G. przeciwko Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w J.G. o

przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 2 lipca 1996 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania

U z a s a d n i e n i e

Powódka Grażyna G. wniosła pozew przeciwko Wojewódzkiej Stacji Pogotowia

Ratunkowego w J.G. o uznanie za bezskuteczne złożonego jej wypowiedzenia umowy

o pracę i - ewentualnie - o przywrócenie jej do pracy na poprzednich warunkach. Sąd

Rejonowy-Sąd Pracy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 15 marca 1996 r. [...] oddalił

powództwo. Sąd ten między innymi ustalił, że praca u strony pozwanej stanowiła dla

powódki dodatkowe zatrudnienie. Powódka często spóźniała się na dyżury, przy czym

spóźnienia te dochodziły do kilku godzin. Jej spóźnienia były częściowo spowodowane

późniejszym niż zaplanowano kończeniem przez nią dyżurów w szpitalu i koniecznością

odpoczynku oraz potrzebą odpowiedniego przygotowania się do pełnienia dyżuru w

pogotowiu. W trakcie dyżurów w pogotowiu załatwiała swoje sprawy, w związku z czym

dochodziło do kilkugodzinnych przerw w jego trwaniu. Po ustaleniu - w uzgodnieniu z

powódką - grafiku dyżurów na grudzień 1994 r. wykreśliła się ona z niego,

oświadczając, że nie będzie pełniła wymienionych w nim dyżurów. Mając to na

względzie strona pozwana w lutym 1995 r. postanowiła wypowiedzieć powódce umowę

o pracę. W związku z tym w dniu 16 lutego 1995 r. strona pozwana zwróciła się do

jedynego działającego u niej związku zawodowego (Komisji Zakładowej NSZZ

"Solidarność") o zaopiniowanie zamiaru wypowiedzenia powódce umowy o pracę. W

chwili wręczania przewodniczącej Komisji Zakładowej pisma o zamiarze wypowiedzenia

umowy o pracę oświadczyła ona dyrektorowi pozwanej, że związek nie będzie bronił

powódki. W dniu 21 lutego 1995 r. pozwana przesłała listem poleconym powódce

wypowiedzenie umowy o pracę. Kierując się powyższymi ustaleniami Sąd Pracy uznał,

że strona pozwana nie naruszyła przepisów o wypowiedzeniu umowy o pracę (w

szczególności art. 38 § 1 i 2 KP) i w związku z tym powództwo oddalił. W ocenie tego

Sądu, skoro w momencie doręczenia Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność"

zawiadomienia o zamiarze wypowiedzenia powódce umowy o pracę przewodnicząca tej

Komisji oświadczyła, że związek nie będzie bronił powódki, to należy uznać, iż nie

wnosi on zastrzeżeń wobec zamiaru wypowiedzenia jej umowy o pracę. Tym samym

strona pozwana mogła dokonać wypowiedzenia przed upływem pięciodniowego

terminu przewidzianego w art. 38 § 2 KP.

Rozpoznając rewizję powódki od wyroku Sądu Pracy, Sąd Wojewódzki-Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 2 lipca 1996 r. [...]

rewizję oddalił. W szczególności za niesłuszne Sąd ten uznał - przyjętą w rewizji -

interpretację przepisu art. 38 § 2 KP. Z jednej strony podzielił on pogląd, w myśl którego

na podstawie art. 38 § 1 KP kierownik zakładu pracy ma obowiązek zawiadamiania

zakładowej organizacji związkowej o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o

pracę, w którym działa tylko jedna organizacja związkowa, mimo że pracownik nie jest

zrzeszony w związku zawodowym i nie zgłosił wniosku o obronę swoich praw (pogląd

taki znalazł wyraz w sposób bezpośredni lub pośredni między innymi w następujących

orzeczeniach Sądu Najwyższego: w uchwale z dnia 17 czerwca 1983 r., III PZP 24/83,

OSNCP 1983 z. 12 poz. 195; uchwale z dnia 30 czerwca 1991 r., I PZP 1/91, OSNCP

1992 z. 1 poz. 4; uchwale z dnia 14 lipca 1993 r., I PKN 69/93 r., I PRN 69/93, OSP

1994 z. 7-8 poz. 126; uchwale z dnia 4 sierpnia 1993 r., I PZP 32/93, OSNCP 1994 z. 4

poz. 72). Z drugiej strony, Sąd rewizyjny przyjmując, że możliwe jest wcześniejsze -

przed upływem pięciodniowego terminu z art. 38 § 1 KP - wypowiedzenie, jeżeli

zakładowa organizacja związkowa zawiadomiła zakład pracy o braku zastrzeżeń, uznał,

iż strona pozwana nie naruszyła wskazanego terminu. Sąd ten zauważył, że termin

określony w art. 38 § 2 KP został "zakreślony" dla związku zawodowego, który może do

jego upływu skutecznie zgłosić swoje zastrzeżenia wobec zamiaru wypowiedzenia

umowy o pracę. Dla prawidłowego wypowiedzenia umowy o pracę nie jest konieczne

stwierdzenie, że organy związkowe należycie rozpatrzyły zawiadomienie kierownika

zakładu pracy. W przypadku, gdy organy związkowe nawet w sposób wadliwy

przedstawiły swoje stanowisko, to z tej przyczyny nie można uznać, iż dokonane

wypowiedzenie umowy o pracę narusza przepisy prawa. Ponadto Sąd rewizyjny

podkreślił, że postępowanie organów związku zawodowego nie podlega ocenie

organów rozpoznających sprawy o roszczenia pracownicze.

Przyjmując takie założenia, Sąd rewizyjny za bezzasadne uznał zarzuty rewizji,

że naruszony został tryb konsultacji przewidziany w art. 38 § 1 i 2 KP przez to, że

oświadczenie o niepodjęciu się obrony powódki przekazała przewodnicząca Komisji

Zakładowej. Strona pozwana spełniła wymogi dotyczące konsultacji ze związkami

zawodowymi i otrzymała od osoby reprezentującej Komisję Zakładową oświadczenie

przed upływem terminu pięciu dni, iż organizacja związkowa nie podejmie się obrony

powódki. Oświadczenie to - w ocenie Sądu rewizyjnego - było wystarczające, aby

wypowiedzieć powódce umowę o pracę bez konieczności wyczekiwania na upływ

terminu pięciu dni.

Za chybiony uznał również Sąd rewizyjny zarzut naruszenia art. 45 § 1 KP, gdyż

z niewątpliwych ustaleń Sądu Pracy wynika, że powódka nie wywiązywała się w sposób

należyty ze swoich obowiązków. Wynikało to często z tej przyczyny, że powódka była

zatrudniona także w innej placówce służby zdrowia i w następstwie tego nie była

pracownikiem w pełni "dyspozycyjnym". Brak dyspozycyjności - nawet niezawinionej

przez pracownika - jest wystarczającą przesłanką uzasadniającą wypowiedzenie mu

umowy o pracę.

W kasacji wniesionej od wyroku Sądu rewizyjnego powódka zarzuca, iż narusza

on przepisy art. 38 § 2 KP przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na

bezpodstawnym przyjęciu, że z uwagi na to, iż przewodnicząca Komisji Zakładowej

NSZZ "Solidarność" oświadczyła w chwili przyjmowania pisma zakładu pracy o

zamiarze wypowiedzenia umowy o pracę (bez powiadomienia pozostałych członków tej

Komisji i skierowania sprawy na posiedzenie), że związek nie będzie bronił powódki i

nie zajmie w sprawie stanowiska, spełnione zostało wymaganie przewidziane w tym

przepisie. Inaczej mówiąc, doszło do błędnej oceny, że oświadczenie takie jest

równoznaczne z niezgłoszeniem przez zakładową organizację związkową zastrzeżeń, o

których mowa w art. 38 § 2 KP. Zarzuty kasacji dotyczą ponadto naruszenia także

innych przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 26 pkt 1 ustawy z dnia 23 maja

1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) oraz § 26 ust. 2 pkt 3

Statutu NSZZ "Solidarność", gdyż przepisy te zostały przez Sąd rewizyjny

bezpodstawnie pominięte. Z przepisów tych wynika zaś - według kasacji - iż nie ma

prawnej możliwości przekazania uprawnień zakładowej organizacji związkowej, doty-

czących zgłaszania zastrzeżeń, działającemu jednoosobowo przewodniczącemu tej

organizacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest uzasadniona. W szczególności trafnie w niej przytoczono zacho-

wujące (w ocenie Sądu Najwyższego orzekającego w niniejszym składzie) swoją

aktualność stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 27 listopada 1975

r., I PRN 37/75 (OSNCP 1976 z. 5 poz. 118), w myśl którego "wyrażenie zgody na

wypowiedzenie umowy o pracę jedynie przez nieupoważnionego do tego przewod-

niczącego rady zakładowej nie uprawniało kierownika zakładu pracy do wypowiedzenia

umowy o pracę przed upływem 5-dniowego terminu, przewidzianego w art. 38 § 2 KP."

Przyjęte ono przy tym zostało także - na co zwraca uwagę kasacja - w wytycznych Sądu

Najwyższego z dnia 19 maja 1978 r., V PZP 6/77 (OSNCP 1978 z.8 poz.127), w

których w tezie VII stwierdza się, że wprawdzie postępowanie rady zakładowej nie

podlega ocenie organów rozpatrujących sprawy o roszczenia pracownicze, to jednak

jeżeli rada zakładowa przekazała swoje stanowisko w sprawie wypowiedzenia umowy o

pracę kierownikowi zakładu pracy, to dopuszczalne jest badanie, czy zostało ono

wyrażone przez właściwy organ związkowy.

Przepis art. 38 § 2 KP upoważnia zakładową organizację związkową do zgła-

szania w terminie pięciu dni umotywowanych zastrzeżeń, a w konsekwencji przed

upływem tego terminu tylko ta, a nie inna organizacja lub organ, może zrezygnować z

przysługującej jej kompetencji. Sąd rewizyjny nie ustalił, czy decyzja w tej sprawie

(rezygnacji ze zgłoszenia zastrzeżeń wobec zamierzonego wypowiedzenia) została

podjęta przez zakładową organizację związkową, a ściślej biorąc przez uprawniony do

tego na mocy statutu właściwy jej organ, uznając, iż kwestia ta - w następstwie błędnej

interpretacji przez niego przepisu art. 38 § 2 KP - jest bez prawnego znaczenia. Wręcz

przeciwnie, z pewnych stwierdzeń zawartych w uzasadnieniu jego wyroku wynika, iż

przyjmuje on, że decyzja podjęta została przez organ nieupoważniony (przewodniczącą

Komisji Zakładowej) ale jednocześnie uważa, że kwestia ta jest nieistotna dla

rozstrzygnięcia sporu, gdyż nie podlega badaniu (kontroli) przez sąd.

Z przepisu art. 38 § 2 KP- co zostało potwierdzone w art. 26 pkt 1 ustawy o

związkach zawodowych - wynika, że upoważnionym do składania oświadczeń (wyra-

żenia zastrzeżeń albo stwierdzenia, że zastrzeżenia nie zostaną złożone) uprawniona

jest jedynie zakładowa organizacja związkowa. Z postanowień statutowych wynika, że

w wypadku NSZZ "Solidarność" organizacją tą jest "organizacja zakładowa", określona

jako podstawowa jednostka organizacyjna związku ( § 8 ust. 1 pkt 1 Statutu NSZZ

"Solidarność"). Z § 26 ust. 2 pkt 3 lit. b tego Statutu wynika zaś, że w sprawach

rozwiązywania umów o pracę w zakresie, w jakim przewidują to przepisy prawa pracy,

organizacja ta wyraża swoją wolę poprzez jej komisję zakładową, przy czym w

większych zakładach pracy funkcje te wykonuje komisja zakładowa i prezydium komisji

zakładowej. Statut nie przewiduje natomiast, by możliwe było przekazanie w taki lub

inny sposób tej kompetencji przewodniczącemu komisji zakładowej organizacji

związkowy. Nie ulega wątpliwości, że przewodnicząca Komisji Zakładowej działającej u

strony pozwanej nie była uprawniona do składania oświadczenia wynikającego z art.38

§ 2 KP ani we własnym imieniu (bo przepis mówi o zakładowej organizacji związkowej)

ani też w imieniu organizacji zakładowej (bo Statut Związku nie przewiduje możliwości

przekazania tego typu kompetencji przewodniczącemu komisji zakładowej). W

konsekwencji mylny jest pogląd przyjęty przez oba Sądy, że złożenie określonego

oświadczenia przez przewodniczącą Komisji Zakładowej jest równoznaczne z

dokonaniem czynności przez zakładową organizację związkową i że przewodnicząca ta

w tym zakresie reprezentowała Komisję Zakładową NSZZ "Solidarność". Błędne jest

także mniemanie, że sprawa dotycząca podjęcia decyzji przez właściwy organ

związkowy nie podlega ocenie organów rozpoznających sprawy o roszczenia

pracownicze. Wprawdzie zasada wolności związkowej oraz względnej niezależności

związków zawodowych prowadzi do wniosku o ograniczeniu ingerencji ze strony or-

ganów państwowych, w tym sądów, w wewnętrzny proces podejmowania decyzji przez

organizacje i organy związku zawodowego, ale nie znaczy to jednak, iż kontrola nad

prawidłowością działalności (procesu wyrażania przez nie woli) tych organizacji i

organów jest w całości wyłączona. Konieczność tej kontroli wynika między innymi z

potrzeby zapewnienia pewnego minimum legalizmu w wyrażaniu woli przez związki

zawodowe, a także - w pewnych przypadkach - ochrony interesów pracowników. Stąd

też uznając, iż zasadniczo w toku postępowania sądowego nie podlega badaniu

prawidłowość merytoryczna i formalna procesu podejmowania decyzji przez organy

związków zawodowych (w tym przyjmowania i wyrażania stanowiska w sprawie

rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę), jednocześnie należy stwierdzić, iż z

konieczności zapewnienia pewnego minimum legalizmu i praworządności w stosunkach

pracy wynika, że kontroli sądowej podlega to, czy określona decyzja (oświadczenie

woli) pochodzi od organu, który zgodnie z przepisami ustawy i statutu jest upoważniony

do jej podejmowania. Z ustaleń faktycznych poczynionych przez oba Sądy wynika, iż

oświadczenie o rezygnacji z obrony powódki złożone zostało przez organ

(przewodniczącą Komisji Zakładowej) do tego nieuprawniony, a to z kolei oznacza, że

wypowiedzenie powódce umowy o pracę nastąpiło z naruszeniem obowiązku

zachowania terminu przewidzianego w art. 38 § 2 KP.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393

13

KPC orzekł jak

w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.