Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 grudnia 1996 r.

I PKN 31/96

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 grudnia 1996 r.

I PKN 31/96

Roszczenia ze stosunku pracy likwidatora przedsiębiorstwa państwowego

powstałe po ogłoszeniu jego upadłości "dotyczą mienia wchodzącego w skład

masy upadłości" (art. 60 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24

października 1934 r. - Prawo upadłościowe, Dz. U. Nr 118, poz. 512 ze zm. ) i

wobec tego mogą być dochodzone od syndyka masy upadłości.

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski,

Walerian Sanetra (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony

Kaszczyszyn, po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 1996 r. sprawy z powództwa Marka D.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie B. w B.-B. i syndykowi Masy Upadłości -

Rejonowego Przedsiębiorstwa Melioracyjnego w W. o zapłatę wynagrodzenia za pracę,

ekwiwalentu za nie wykorzystany urlop wypoczynkowy oraz odprawy pieniężnej, na

skutek kasacji Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej z dnia 20 września 1995 r. [...]

1) u c h y l i ł zaskarżony wyrok w pkt II;

2)zasądził od syndyka Masy Upadłości - Rejonowego Przedsiębiorstwa Melio-

racyjnego w W. na rzecz powoda Marka D.:

a) kwotę 1200 (tysiąc dwieście złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 1

października tytułem wynagrodzenia za wrzesień 1994 r.,

b) kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 1

listopada 1994 r. tytułem wynagrodzenia za październik 1994 r.;

c) kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 1

grudnia 1994 r. tytułem wynagrodzenia za listopad 1994 r.;

d) kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 1

stycznia 1995 r. tytułem wynagrodzenia za grudzień 1994 r.;

e) kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia 1

lutego 1995 r. tytułem wynagrodzenia za styczeń 1995 r.;

f) kwotę 329 zł 42 gr (trzysta dwadzieścia dziewięć złotych czterdzieści dwa

grosze) z ustawowymi odsetkami od dnia 8 lutego 1995 r. tytułem wynagrodzenia za

okres od 1 do 7 lutego 1995 r.;

g) kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) z ustawowymi odsetkami od 8 lutego

1995 r. tytułem jednomiesięcznej odprawy za rozwiązanie umowy o pracę z przyczyn

dotyczących zakładu pracy;

h) kwotę 705 zł 90 gr (siedemset pięć złotych dziewięćdziesiąt groszy) z usta-

wowymi odsetkami od 8 lutego 1995 r. tytułem ekwiwalentu za piętnaście dni nie

wykorzystanego urlopu wypoczynkowego za rok 1993;

i) kwotę 894 zł 14 gr (osiemset dziewięćdziesiąt cztery złote czternaście groszy)

z ustawowymi odsetkami od 8 lutego 1995 r. tytułem ekwiwalentu za 19 dni nie

wykorzystanego urlopu wypoczynkowego za rok 1994;

j) kwotę 1223 zł 56 gr (tysiąc dwieście dwadzieścia trzy złote pięćdziesiąt sześć

groszy) z ustawowymi odsetkami od 8 lutego 1995 r. tytułem ekwiwalentu za 26 dni nie

wykorzystanego urlopu wypoczynkowego za rok 1995.

U z a s a d n i e n i e

Powód Marek D. domagał się zasądzenia od Wojewody B. wynagrodzenia za

pracę w kwocie po 1200 zł miesięcznie za okres od września 1994 r. do dnia 7 lutego

1995 r. oraz ekwiwalentu pieniężnego za nie wykorzystany urlop wypoczynkowy za lata

1993 - 1995 r., a nadto odprawy pieniężnej związanej z rozwiązaniem umowy o pracę,

podnosząc, że został powołany w dniu 25 lutego 1993 r. na likwidatora Rejonowego

Przedsiębiorstwa Melioracyjnego w W. z wynagrodzeniem po 1200 zł miesięcznie i że

umowa o pracę została z nim rozwiązana "przez Wojewodę B. w drodze porozumienia

stron" z dniem 7 lutego 1995 r. Wcześniej jednak, tj. w dniu 13 lipca 1994 r. Sąd

Gospodarczy w Wadowicach ogłosił upadłość Rejonowego Przedsiębiorstwa

Melioracyjnego w W. i obowiązki likwidatora przejął syndyk upadłości, który odmówił

rozwiązania z powodem umowy o pracę, ale od września 1994 r. zaprzestał wypłacania

mu wynagrodzenia. Także Wojewoda B., do którego powód zwracał się o wypłatę

należności, odmówił jej realizacji, twierdząc, iż winien to uczynić syndyk upadłości.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa stojąc na stanowisku, że uregulowanie

wszelkich spraw finansowych związanych z pracą powoda należy do obowiązków

syndyka masy upadłości, na którego z chwilą ogłoszenia upadłości przeszły obowiązki

przedsiębiorstwa w tym zakresie. Wezwany do udziału w sprawie syndyk masy

upadłości Rejonowego Przedsiębiorstwa Melioracyjnego w W. wnosił także o oddalenie

powództwa powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z

dnia 11 sierpnia 1994 r., II UZP 19/94 (OSNAPiUS 1994 nr 10 poz. 166), wywodząc, że

kwestie związane z zatrudnieniem i zwolnieniem likwidatora leżą w gestii organu

założycielskiego, który jest zobowiązany do wypłaty likwidatorowi stosownych

świadczeń.

Wyrokiem z dnia 20 września 1995 r., Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Bielsku Białej [...] uwzględnił roszczenia powoda w całości,

zasądzając dochodzoną należność od Skarbu Państwa - Wojewody B., a jednocześnie

oddalił powództwo w stosunku do syndyka masy upadłości - Rejonowego Przedsię-

biorstwa Melioracyjnego w W. W ocenie Sądu poza sporem jest fakt pozostawania

powoda w stosunku pracy do dnia 7 lutego 1995 r. Nie kwestionowana była wysokość

wynagrodzenia, ekwiwalentu za nie wykorzystane urlopy wypoczynkowe, a także

wysokość roszczenia o odprawę z tytułu rozwiązania umowy o pracę z przyczyn

dotyczących zakładu pracy. Sporną kwestią była natomiast okoliczność, który z poz-

wanych w niniejszej sprawie był zobowiązany do zapłaty dochodzonej należności i czy

wynagrodzenie za pracę należy się powodowi za cały okres od ogłoszenia upadłości do

dnia rozwiązania stosunku pracy. Sąd Wojewódzki uznał, że powoda łączył stosunek

pracy z Wojewodą Bielskim, za czym przemawiał fakt wydania świadectwa pracy przez

Urząd Wojewódzki, który po ogłoszeniu upadłości prowadził akta osobowe powoda, a

sam powód nadal wykonywał określone czynności, aż do dnia rozwiązania umowy o

pracę za porozumieniem stron.

Od tego wyroku Wojewoda B. wniósł rewizję zarzucając niewłaściwą wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie ustawy z dnia 25 sierpnia 1981 r. o przedsiębiorstwach

państwowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1991 r., Nr 75, poz. 329 ze zm.) i rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 30 listopada 1981 r. w sprawie wykonania ustawy o

przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 31, poz. 170 ze zm.) oraz ustawy z dnia 5

stycznia 1991 r. - Prawo budżetowe (Dz. U. Nr 72, poz. 344 ze zm.), domagając się

oddalenia powództwa w całości.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem

z dnia 16 lutego 1996 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 i 3 i oddalił powództwo w

stosunku do Skarbu Państwa - Wojewody B. w B.B. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd

rewizyjny powołał się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 29

sierpnia 1995 r., I PZP 22/95 (OSNAPIUS 1996 nr 13 poz. 180), w której Sąd ten

sformułował pogląd, że likwidatora nie może łączyć stosunek pracy z organem

założycielskim, gdyż stroną tego stosunku prawnego może być tylko jednostka

organizacyjna będąca zakładem pracy w rozumieniu art. 3 KP. Wyznaczenie zaś

likwidatora, jeżeli prowadzi do nawiązania stosunku pracy, powoduje, iż stosunek taki

zostaje nawiązany na rzecz likwidowanego przedsiębiorstwa, w imieniu którego działa

organ założycielski, który jednak nie jest pracodawcą likwidatora.

Wyrok Sądu pierwszej instancji, w części oddalającej powództwo wobec syndyka

masy upadłości - Rejonowego Przedsiębiorstwa Melioracyjnego w W., który stał się

prawomocny, gdyż Sąd Apelacyjny zmienił rozstrzygnięcie Sądu Wojewódzkiego,

oddalając powództwo jedynie w części zasądzającej określone kwoty od Skarbu

Państwa - Wojewody B., został zaskarżony w drodze kasacji przez Ministra Sprawied-

liwości. Kasacja ta została oparta na zarzucie rażącego naruszenia art. 3 § 2 KPC ( w

brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 lipca 1996 r.), art. 85 rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe (Dz.

U. z 1991 r., Nr 118, poz. 512 ze zm.), art. 3 i art. 80 KP oraz naruszenia interesu

Rzeczypospolitej Polskiej. Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie wyroku Sądu

pierwszej instancji w punkcie drugim oddalającym powództwo w stosunku do syndyka

oraz o przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Według skarżącego w sprawie niesporne jest, że Zarządzeniem Wojewody B.

[...] z dnia 25 lutego 1993 r. powód został wyznaczony likwidatorem Rejonowego

Przedsiębiorstwa Melioracyjnego w W. Równocześnie przyznano mu wynagrodzenie w

kwocie 12 mln starych zł, które wypłacano do sierpnia 1994 r. ze środków likwidowa-

nego przedsiębiorstwa. W dniu 13 lipca 1994 r. ogłoszono upadłość przedsiębiorstwa.

Ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa państwowego znajdującego się w likwidacji nie

oznacza zakończenia postępowania likwidacyjnego. Po ogłoszeniu upadłości likwidator

pełni w dalszym ciągu swoje obowiązki, przy czym w przypadku powoda obowiązki te

były znacznie ograniczone. W dniu 12 stycznia 1995 r. wszyscy likwidatorzy

przedsiębiorstw zostali zobowiązani do dostarczenia kompletnych sprawozdań z

przebiegu likwidacji do Wydziału do Spraw Przekształceń Przedsiębiorstw Urzędu

Wojewódzkiego w B.B., a przy ogłoszeniu upadłości przedsiębiorstwa do złożenia

końcowego sprawozdania z czynności likwidacyjnej. Powód takie sprawozdanie złożył w

dniu 30 stycznia 1995 r., a w dniu 7 lutego 1995 r. rozwiązana została z nim umowa o

pracę za porozumieniem stron. Zmieniony zakres obowiązków likwidatora w związku z

ogłoszeniem upadłości uzasadnia zmianę warunków pracy i płacy w trybie

przewidzianym przepisami prawa pracy. Jednakże w wypadku powoda w sprawie nie

doszło do zmiany warunków płacy lub pracy i w związku z tym w dalszym ciągu jako

likwidator miał on prawo do wynagrodzenia w kwocie 12 mln starych złotych.

W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 1995 r., I PZP 22/95, którą

powołał Sąd Apelacyjny, został wyrażony pogląd, że likwidatora nie może łączyć sto-

sunek pracy z organem założycielskim, gdyż stroną tego stosunku może być tylko

jednostka organizacyjna będąca zakładem pracy w rozumieniu art. 3 KP. Likwidator

wykonuje prawa i obowiązki dyrektora przedsiębiorstwa, które winny zmierzać do lik-

widacji przedsiębiorstwa. Likwidator wykonuje obowiązki w zakresie wyznaczonym

przez organ założycielski i podlega kontroli przez ten organ. Organ założycielski wyz-

naczając likwidatora nie działa we własnym imieniu, ale na rzecz przedsiębiorstwa,

które zostało postawione w stan likwidacji, a likwidator przedsiębiorstwa państwowego

wykonujący swoje obowiązki na podstawie stosunku pracy, może dochodzić roszczeń o

wynagrodzenie za okres po ogłoszeniu upadłości przeciwko syndykowi upadłości w

postępowaniu przed sądem pracy.

Uznanie, że powód jako likwidator przedsiębiorstwa państwowego był pracow-

nikiem organu założycielskiego, pozostaje w sprzeczności z poglądem wyrażonym w

powołanej uchwale Sądu Najwyższego, co - według słów kasacji - "skutkowało zmianę

orzeczenia sądu I instancji i oddalenie powództwa w stosunku do Wojewody B.".

Oddalenie zaś roszczeń wobec syndyka masy upadłości - Rejonowego

Przedsiębiorstwa Melioracyjnego w W. stanowi naruszenie powołanych w niej przepi-

sów prawa i uniemożliwia powodowi otrzymanie należnych świadczeń. Powód dochodzi

bowiem roszczenia, które powstało już po ogłoszeniu upadłości, jest więc ono

skierowane przeciwko masie upadłości, a nie przeciwko upadłemu, a zatem do do-

chodzenia tego typu roszczeń właściwa jest droga sądowa (uchwała Sądu Najwyższego

z dnia 6 stycznia 1995 r., I PZP 53/94).

Ponadto w ocenie Ministra Sprawiedliwości kwestionowany wyrok, mocą którego

powód został pozbawiony możliwości zaspokojenia swoich wierzytelności wynikających

ze stosunku pracy, stanowi nie tylko naruszenie prawa, ale i naruszenie interesu

Rzeczypospolitej Polskiej. Godzi on bowiem w fundamentalne zasady porządku

prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty kasacji są zasadne i dlatego została ona uwzględniona. W szczególności

należy podzielić wyrażony w niej pogląd, że Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, iż

powód pozostawał w stosunku pracy z Wojewodą B., co słusznie zostało odrzucone

przez Sąd Apelacyjny, który w związku z tym oddalił powództwo w stosunku do tego

Wojewody (Skarbu Państwa). Z chwilą ogłoszenia upadłości stosunek pracy jaki łączył

powoda z przedsiębiorstwem, którego był likwidatorem, nie został rozwiązany. W

związku z tym, gdyby nie szczególne uregulowania prawa upadłościowego, mógłby on

nadal kierować swoje roszczenia o wynagrodzenie i wypłatę innych świadczeń

wynikających ze stosunku pracy do przedsiębiorstwa, na rzecz którego świadczył pracę

i w którym, jako jego likwidator, przed ogłoszeniem upadłości pobierał wynagrodzenie.

W istocie, po ogłoszeniu upadłości w dalszym ciągu działał on na rzecz

przedsiębiorstwa, którego był likwidatorem, z tym że jego rola o tyle uległa zmianie, że

utracił prawo zarządu majątkiem przedsiębiorstwa (art. 20 § 1 Prawa upadłościowego),

który stał się masą upadłości. Jednocześnie jednak w pewnym zakresie stał się on

reprezentantem upadłego (przedsiębiorstwa jako osoby prawnej i pracodawcy), co

wynika zwłaszcza z art. 85 Prawa upadłościowego, w myśl którego przepisy o prawach i

obowiązkach upadłego stosuje się odpowiednio, między innymi do likwidatorów osoby

prawnej. Swoistość sytuacji prawnej przedsiębiorstwa, jako osoby prawnej i

pracodawcy, jak również likwidatora pozostającego z nim w stosunku pracy bierze się

stąd, że po ogłoszeniu upadłości przedsiębiorstwo to nadal istnieje jako osoba prawna

(upadły),a jednocześnie jego majątek staje się masą upadłości, przy czym majątkiem

tym zarządza syndyk. Ponieważ w wypadku przedsiębiorstwa mamy do czynienia z

osobą prawną i w związku z tym istnieją przesłanki do częściowego utożsamiania

majątku (masy upadłości) z tą osobą jako odrębnym podmiotem prawnym, gdyż

przedsiębiorstwo pozbawione w całości swojego majątku w tym sensie, że staje się on

masą upadłości zarządzaną przez syndyka, w istocie przestaje być przedsiębiorstwem

(jest nim nominalnie), to w konsekwencji istnieją podstawy do przyjęcia, że roszczenia

pozwanego wobec zatrudniającego go pracodawcy (Rejonowego Przedsiębiorstwa

Melioracji) mogą być uznane za "dotyczące mienia wchodzącego w skład masy

upadłości" w rozumieniu art. 60 Prawa upadłościowego. Z mocy tego przepisu

roszczenia ze stosunku pracy istniejącego po ogłoszeniu upadłości mogły być

kierowane przeciwko syndykowi, skoro w myśl powyższego przepisu postępowanie

dotyczące mienia wchodzącego w skład masy upadłości może być wszczęte i dalej

prowadzone jedynie przez syndyka lub przeciwko niemu.

Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podziela przy tym w pełni argumentację

zamieszczoną w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego we wspomnianej uchwale z

29 sierpnia 1995 r., I PZP 22/95, w myśl której: 1. ogłoszenie upadłości

przedsiębiorstwa państwowego w likwidacji nie jest równoznaczne z zakończeniem

likwidacji, o której mowa w § 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 listopada

1981 r. w sprawie wykonania ustawy o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 31,

poz., 170 ze zm.), 2. likwidator przedsiębiorstwa państwowego wykonujący swoje

obowiązki na podstawie stosunku pracy może dochodzić roszczeń o wynagrodzenie za

okres po ogłoszeniu upadłości przeciwko syndykowi upadłości w postępowaniu przed

sądem pracy. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy poddał szczegółowej analizie

między innymi problem istnienia stosunku pracy między likwidatorem, a likwidowanym

przez niego przedsiębiorstwem, zwracając uwagę, że nie można wyprowadzić ogólnego

wniosku, iż w każdej sytuacji wyznaczenie likwidatora przedsiębiorstwa jest

równoznaczne z nawiązaniem stosunku pracy. Nie można wykluczyć, że organ

założycielski i likwidator mogą zawrzeć umowę cywilną, np. umowę zlecenia, czy też

organ ten, deleguje do wykonywania pracy w przedsiębiorstwie w charakterze jego

likwidatora pracownika zatrudnionego w urzędzie wojewódzkim, za jego zgodą. Z reguły

jednakże, jeżeli z okoliczności sprawy nie wynika, iż dochodzi do nawiązania takiej

umowy, czy też do delegowania pracownika zatrudnionego w urzędzie kierowanym

przez organ założycielski do wykonywania funkcji likwidatora przedsiębiorstwa, brak jest

podstaw, by odrzucić tezę o istnieniu stosunku pracy między tym likwidatorem a

przedsiębiorstwem. Taki wniosek pośrednio wynika z analizy dokonanej przez Sąd

Najwyższy w powołanej wyżej uchwale z dnia 29 sierpnia 1995 r.

Sąd rewizyjny oddalając powództwo wobec Wojewody B. słusznie podzielił ten

punkt widzenia. W szczególności z okoliczności faktycznych ustalonych w toku

postępowania dowodowego nie wynika, by istniały podstawy - w świetle rozumowania

przedstawionego przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 29 sierpnia 1995 r. - do

przyjęcia, że doszło do nawiązania stosunku pracy między powodem, a innym praco-

dawcą niż przedsiębiorstwo, którego był on likwidatorem. Brak też przesłanek do

wniosku, iż jako likwidator, powód nie pozostawał w stosunku pracy, a swoje funkcje

wykonywał np. na podstawie umowy zlecenia. Podzielając rozumowanie przedstawione

we wspomnianej uchwale należy stwierdzić, że Sąd drugiej instancji słusznie uznał, że

powód nie był pracownikiem Wojewody B., a był zatrudniony na podstawie umowy o

pracę. Sąd ten trafnie przyjął, że w wypadku powoda wyznaczenie go na likwidatora,

ponieważ doprowadziło do nawiązania z nim stosunku pracy, to nawiązanie tego

stosunku nastąpiło - według słów uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego - "na rzecz

likwidowanego przedsiębiorstwa, w imieniu którego działał organ założycielski" .

Sąd Apelacyjny nie zasądził jednakże żądanych przez powoda kwot od syndyka,

gdyż wyrok Sądu Wojewódzkiego został zaskarżony tylko przez Wojewodę B. (Skarb

Państwa). W związku z tym w tej części orzeczenie Sądu pierwszej instancji oddalające

powództwo wobec syndyka stało się prawomocne, mimo iż również w tej części było

wadliwe.

W tych warunkach kasacja Ministra Sprawiedliwości okazała się uzasadniona, a

ponieważ wysokość kwot żądanych przez powoda nie była sporna między stronami i nie

budziła wątpliwości, wobec tego Sąd Najwyższy uchylając wyrok Sądu Wojewódzkiego

w punkcie drugim, jednocześnie zasądził te kwoty od syndyka.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie wyżej wskazanych prze-

pisów oraz art. 393

15

KPC w związku z art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o

zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej

- Prawo upadłościowe, Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania

administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych

innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz. 189) orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.