Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 stycznia 1997 r.

III ZP 10/96

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 stycznia 1997 r.

III ZP 10/96

Pracownik skierowany do pracy w Niemczech, który spełnił warunki do

otrzymania ulgi podatkowej według przepisów prawa niemieckiego, nie może

żądać zasądzenia od pracodawcy kwoty nadpłaconego przez niego podatku od

wynagrodzenia, jeżeli z umowy o pracę wynikało, że pracodawca opłaca podatek

od wynagrodzenia pracownika, który otrzymuje wynagrodzenie netto.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Józef Iwulski,

Andrzej Wróbel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Witolda Bryndy,

po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 1997 r. sprawy z powództwa Bolesława B. przeciwko

Przedsiębiorstwu Robót Komunikacyjnych Spółka Akcyjna w P. o wynagrodzenie, na

skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Poznaniu z dnia 10

maja 1996 r., [...]

o d d a l i ł rewizję.

U z a s a d n i e n i e

Powód Bolesław B. wniósł o zasądzenie od pozwanego 2.780,74 DM, tytułem

ulgi podatkowej uzyskanej od wynagrodzenia za rok 1991 r. W piśmie procesowym z

dnia 29 lutego 1996 r. powód sprecyzował swoje roszczenie i domagał się zasądzenia

na jego rzecz kwoty 3.663,90 zł.

W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, że był zatrudniony w pozwanym

zakładzie pracy na stanowisku dyrektora filii w Berlinie. W tym okresie podlegał

niemieckim przepisom o podatku od wynagrodzeń osób fizycznych. W 1991 r. powód

spełnił określone w tych przepisach warunki do uzyskania stosownej ulgi podatkowej,

która wyniosła 2.780,74 DM. Kwota ta została przekazana na konto pozwanego praco-

dawcy, który odmawia jej wypłaty powodowi.

Pozwane Przedsiębiorstwo Robót Komunikacyjnych w P. wniosło o oddalenie

powództwa.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany zakład pracy wskazał, że

powodowi przyznano wynagrodzenie netto, ze względu na świadczenie pracy za gra-

nicą. Wszelkie podatki od tak ustalonego wynagrodzenia ponosił pozwany, a powód

otrzymywał pełne wynagrodzenie netto zgodnie z obowiązującą strony umową o pracę.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Poznaniu postanowieniem z dnia 21 marca 1995 r.

[...] odrzucił pozew z uzasadnieniem, że droga sądowa nie jest dopuszczalna, gdyż

dochodzone roszczenie dotyczy rozliczeń podatkowych, które regulowane są decyzjami

administracyjnymi.

Po rozpoznaniu wniesionego przez powoda zażalenia Sąd Wojewódzki w

Poznaniu postanowieniem z dnia 29 maja 1995 r. [...] uchylił zaskarżone postanowienie

i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu-Sądowi Pracy w Poznaniu celem nadania jej

prawidłowego biegu. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Wojewódzki przyjął, że

sprawa nie dotyczy zwrotu podatku, lecz zaniżenia wynagrodzenia powoda. Skoro

bowiem pozwany odprowadził zawyżony podatek, to tym samym zaniżył wynagrodzenie

powoda. Powód błędnie wprawdzie sformułował roszczenie pozwu określając je jako

zwrot nadpłaconego podatku, w istocie jest to roszczenie o wynagrodzenie, które

podlega kognicji sądu pracy.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Poznaniu wyrokiem z dnia 10 maja 1996 r. oddalił

powództwo.

Sąd ustalił, że powód w okresie pełnienia funkcji dyrektora oddziału eksportu

budownictwa kolejowego w Berlinie otrzymywał pełne, określone umową o pracę wy-

nagrodzenie netto, a pozwany pokrywał wydatki związane z zatrudnieniem pracow-

ników, w tym podatki od wynagrodzeń. Decyzją z dnia 10 marca 1994 r. niemiecki

urząd finansowy rozliczył dochód powoda z tytułu wynagrodzenia za rok 1991 i uwz-

ględniając prowadzenie przez powoda dwóch gospodarstw domowych, liczbę uczących

się dzieci powoda oraz inne przesłanki, orzekł o zwrocie kwoty 2.780,74 DM z

zapłaconego podatku. Kwota ta została wpłacona na konto pracownicze powoda

założone przez pozwanego w Banku G. Jedynym dysponentem tego konta jest pozwa-

ny, który odmówił wypłacenia powodowi wymienionej kwoty, uznając tę kwotę za swój

dochód.

Sąd zważył, że zgodnie z przepisami o zatrudnieniu pracowników za granicą

przez pracodawców polskich pozwane przedsiębiorstwo obowiązane było do ponosze-

nia wszelkich obciążeń podatkowych związanych z zatrudnieniem swoich pracowników

w Niemczech, w tym także powoda. W ocenie Sądu nadpłacony podatek stanowi zatem

własność pracodawcy, a nie pracownika. Zastosowanie polskiego prawa pracy do

polskich pracowników znajduje potwierdzenie w przepisie art. 33 § 1 ustawy z dnia 12

listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. Nr 46, poz. 290), zgodnie z

którym jeżeli strony nie dokonały wyboru prawa, stosunek pracy podlega prawu

państwa, w którym strony w chwili powstania tego stosunku mają miejsce zamieszkania

lub siedzibę.

W swojej rewizji powód zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędne

zastosowanie art. 33 § 1 Prawa prywatnego międzynarodowego, podczas gdy powinny

mieć zastosowanie przepisy umowy między PRL a RFN w sprawie zapobieżenia

podwójnemu opodatkowaniu w zakresie podatków od dochodów i majątku (Dz. U. z

1973 r., Nr 31, poz. 163) oraz sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego

w sprawie materiału przez przyjęcie, że zwrot części podatku przez niemiecki urząd

finansowy na rzecz powoda stanowi należność pozwanego przyjętą jako zysk

nadzwyczajny.

W uzasadnieniu rewizji powód podniósł, że Sąd nie uwzględnił rozliczenia

należności podatkowej według prawa niemieckiego, które stanowiło, że podatek od

wynagrodzenia stanowi część wynagrodzenia brutto pracownika, bez względu na to, kto

faktycznie ten podatek płaci.

Pozwany w odpowiedzi na rewizję wskazał, że powód nigdy nie był stroną w

stosunku do niemieckich władz finansowych i nie podlegał niemieckiemu prawu podat-

kowemu, podobnie jak inni pracownicy pozwanego. Płatnikiem podatków, w tym

podatku od wynagrodzenia był wyłącznie pozwany i jego sprawą było rozliczenie się z

tego tytułu ze stroną niemiecką.

Przy rozpoznawaniu rewizji Sądowi Wojewódzkiemu nasunęły się poważne

wątpliwości, które przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia na podstawie

art. 391 § 1 KPC. Sformułował je jako pytanie, czy zwrócona przez niemiecki organ

podatkowy polskiemu pracodawcy zatrudniającemu pracownika skierowanego do pracy

w Republice Federalnej Niemiec, kwota ulgi podatkowej, przysługująca temu

pracownikowi z tytułu spełnienia przez niego warunków uzyskania takiej ulgi, jest

świadczeniem należnym pracownikowi, czy nadzwyczajnym zyskiem pracodawcy.

W ocenie Sądu ukształtowana umową o pracę, ustalającą wynagrodzenie

pracownika jako świadczenie stanowiące czysty dochód pracownika, treść stosunku

prawnego zwalniała pracownika od obowiązku ponoszenia przez niego podatku od

dochodu (wynagrodzenia), jednakowoż nie odbierała mu uprawnienia do uzyskania ulgi

podatkowej od niemieckiego urzędu podatkowego, udzielanej ze względu na spełnienie

przez pracownika warunków przyznania takiej ulgi. Z drugiej jednak strony pracodawca

przejmując obowiązek płacenia podatku za pracownika uzyskał tym samym atrybut

podatnika i jednocześnie płatnika. Z punktu widzenia prawa podatkowego zaliczki

podatku od dochodów (wynagrodzenia), potrącone przez pracodawcę będącego

płatnikiem podatku stanowią część wynagrodzenia pracownika umniejszonego o te

zaliczki. Jednakże płacenie przez pracodawcę z jego środków własnych podatku od

dochodów osiąganych przez pracownika nie spowodowało umniejszenia

wynagrodzenia. Kwestii tej nie rozstrzyga uchwała Nr 71 Rady Ministrów z dnia 3 maja

1989 r. w sprawie zasad wynagradzania oraz przyznawania innych świadczeń

związanych z pracą pracownikom skierowanym do pracy za granicą w celu realizacji

budownictwa eksportowego i usług eksportowych (M.P. Nr 14, poz. 106). Przepis § 3

ust. 1 tej uchwały stanowi bowiem jedynie, że pracownikowi przysługuje w czasie

zatrudnienia za granicą miesięczne lub godzinowe wynagrodzenie walutowe, przy czym

zgodnie z ust. 4 tego przepisu stawki wynagrodzeń ustala jednostka kierująca.

Natomiast według przepisu § 10 ust. 1 uchwały podatki z tytułu przychodów z pracy

ponoszone są przez jednostkę kierującą. Z wykładni tego przepisu wynika, że jednostka

kierująca do pracy pracownika za granicę staje się podatnikiem i płatnikiem podatku.

Dalsza analiza tego przepisu wskazuje, iż w przepisie tym chodzi o podatek od

przychodów z pracy (czyli dochód oraz koszty jego uzyskania), tymczasem powód

osiągnął jedynie dochód. Z przepisu § 10 ust. 1 tej uchwały nie sposób wyprowadzić

jednoznacznego wniosku co do tego, czy zwrócona pracodawcy kwota z tytułu ponie-

sionego wcześniej podatku, stanowi podatek należny pracodawcy, mimo że jej zwrot

nastąpił wyłącznie wskutek zaistnienia warunków po stronie pracownika, czy też ta

zwrócona kwota jest świadczeniem należnym pracownikowi, niekoniecznie mającym

charakter wynagrodzenia za pracę.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W świetle przepisu § 3 ust. 1 uchwały Nr 71 Rady Ministrów z dnia 3 maja 1989

r. w sprawie zasad wynagradzania oraz przyznawania innych świadczeń związanych z

pracą pracownikom skierowanym do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa

eksportowego i usług eksportowych (M.P. Nr 14, poz. 106), pracownikowi przysługuje w

czasie zatrudnienia za granicą miesięczne lub godzinowe wynagrodzenie walutowe,

przy czym zgodnie z ust. 4 tego przepisu stawki wynagrodzeń ustala jednostka

kierująca. Z przepisu § 10 ust. 1 tej uchwały wynika, że podatki z tytułu przychodów z

pracy ponoszone są przez jednostkę kierującą, chyba że pokrywa je kontrahent zagra-

niczny. Zawarta przez strony umowa o pracę przewidywała, że miesięczne wynagrodze-

nie powoda ustala się w oznaczonej kwocie marek niemieckich netto, a podatki z tytułu

przychodów z pracy pracownika opodatkowanych według przepisów prawa nie-

mieckiego pokrywa, stosownie do przepisu § 10 ust. 1 tej uchwały, pracodawca z

własnych środków. Z ukształtowanej tą umową treści stosunku pracy wynika zatem, że

stronami tego stosunku są wyłącznie pracownik i pracodawca polski, a kwoty za-

płaconego przez pracodawcę podatku od wynagrodzenia nie stanowią części wynagro-

dzenia pracownika. W związku z tym należy przyjąć, że pracownik skierowany do pracy

w Niemczech, który spełnił warunki do otrzymania ulgi podatkowej według przepisów

prawa niemieckiego, nie ma roszczenia o zasądzenie od pozwanego pracodawcy

zwrotu nadpłaconego przez pozwanego podatku od wynagrodzeń. Uiszczenie przez

pracodawcę zawyżonej kwoty tego podatku niemieckim organom finansowym nie

spowodowało bowiem obniżenia ustalonego umową wynagrodzenia netto. Skoro zatem

jest bezsporne, że powód otrzymywał należne mu wynagrodzenie w przewidzianej

umową wysokości, a pozwany uiścił podatki od wynagrodzenia powoda, to należy

stwierdzić, że pozwany spełnił określone umową obowiązki, a zatem roszczenie

powoda o zwrot nadpłaconego podatku od wynagrodzeń, a w istocie żądanie

wyrównania wynagrodzenia za pracę o taką kwotę, jest bezpodstawne.

Sąd Najwyższy przejął sprawę do rozpatrzenia na podstawie art. 390 § 1 zdanie

drugie KPC, bowiem w rozpoznawanej sprawie nie powstało zagadnienie prawne

budzące poważne wątpliwości, o którym mowa w art. 390 § 1 zdanie pierwsze KPC. W

ocenie Sądu Najwyższego dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest niezbędne wyjaśnienie

wątpliwości, czy zwrócona przez niemiecki organ podatkowy polskiemu pracodawcy,

zatrudniającemu pracownika skierowanego do pracy w Republice Federalnej Niemiec,

kwota ulgi podatkowej, przysługująca temu pracownikowi z tytułu spełnienia przez niego

warunków uzyskania takiej ulgi, jest świadczeniem należnym pracownikowi, czy

nadzwyczajnym zyskiem prawnym polskiego pracodawcy. Z powołanych wyżej

przepisów prawa i umowy o pracę wynika bowiem, że kwota tej ulgi podatkowej nie jest

świadczeniem należnym pracownikowi od pracodawcy z tytułu stosunku pracy,

natomiast kwestia, czy kwota ta jest nadzwyczajnym zyskiem pracodawcy jest bez

znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.