Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 lutego 1997 r.

I PKN 68/96

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 lutego 1997 r.

I PKN 68/96

W sprawie rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu cięż-

kiego naruszenia przez pracownika jego podstawowych obowiązków pole-

gających na spowodowaniu szkody w mieniu pracodawcy, obowiązek udowod-

nienia zawinionego (w postaci co najmniej ciężkiego niedbalstwa) zachowania

lub braku działania pracownika spoczywa na pracodawcy.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Kazimierz Jaśkowski, Walerian Sanetra.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 1997 r. sprawy z powództwa

Bogusława K. i Włodzimierza K. przeciwko Zakładom Tworzyw Sztucznych "C.-E."

Spółce Akcyjnej w W. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji pozwanego od wy-

roku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 6

września 1996 r. [...]

1. o d r z u c i ł kasację w zakresie podstawy dotyczącej naruszenia przepisów

postępowania.

2. o d d a l i ł kasację w pozostałym zakresie.

U z a s a d n i e n i e

Bogusław K. i Włodzimierz K. wystąpili z pozwami o przywrócenie ich do pracy w

Zakładach Tworzyw Sztucznych "C.-E." SA w W., kwestionując zasadność rozwiązania

umów o pracę bez wypowiedzenia.

Strona pozwana wniosła o oddalenie tych powództw.

Sprawy z tych pozwów połączone zostały do łącznego rozpoznania i rozstrzyg-

nięcia. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Radomsku wyrokiem z dnia 10 czerwca 1996 r.

przywrócił powodów do pracy i ustalił następujący stan faktyczny:

Powód Bogusław K. zatrudniony był w pozwanej Spółce na stanowisku I

kalandrowego, a powód Włodzimierz K. na stanowisku II kalandrowego. W dniu 23 lu-

tego 1996 r. pracowali oni na pierwszej zmianie obsługując kalander. Około godziny

11

40

powód Bogusław K. zgłosił mistrzowi - świadkowi Z. zatarcie środka 4 i 5 wału

kalandra. Świadek od godziny 10 do chwili zgłoszenia przebywał w odległości do 4

metrów od powodów i jest przekonany, że w tym czasie nie opuścili stanowiska pracy.

Komisja powołana w celu ustalenia przyczyn zatarcia wskazała domniemane przyczyny.

W pozwanym zakładzie przyjęto praktykę ustawiania kalandra w czasie jego pracy bez

używania szczelinomierzy. Praktyka ta jest kontynuowana po opisanej awarii.

Wcześniej zdarzały się przypadki zatarć, ale na brzegach wałów. W związku z

zatarciem pozwana poniosła stratę około 18,8 miliarda starych złotych.

Związek zawodowy zawiadomiony o zamiarze rozwiązania z powodami umów o

pracę bez wypowiedzenia zgłosił zastrzeżenia (sprzeciw). Mimo tego, 12 marca 1996 r.

powodowie otrzymali pisma rozwiązujące umowy o pracę bez wypowiedzenia.

Sąd Rejonowy stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia w sposób nie

budzący wątpliwości zawinienia powodów w powstanie szkody w mieniu pracodawcy, a

tylko takie stwierdzenie stwarzałoby podstawę do zastosowania przez niego

rozwiązania umów o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 KP.

Powołana komisja wskazała trzy możliwe warianty przyczyn zatarcia wałów i w

swych ustaleniach nie określiła bezpośredniej roli kalandrowych w przyczynieniu się do

zatarcia. Z ustaleń komisji oraz zajętego w oparciu o te ustalenia stanowiska zarządu

spółki wynikają jedynie teoretyczne możliwości powstania zatarcia przy założeniu, że

powodowie nie dopełnili swych obowiązków. Takie założenie jest jednak

niedopuszczalne bez przedstawienia dowodów pozwalających na wskazanie konkret-

nych błędnych działań lub zaniechań kalandrowych.

Sąd Pracy przyjął zatem, że zakład pracy dokonał rozwiązania umów o pracę

bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów w tym trybie i na

podstawie art. 56 KP uwzględnił powództwa. Od tego wyroku pozwana Spółka wniosła

rewizję.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia

6 września 1996 r. oddalił tę rewizję. Sąd Wojewódzki nie podzielił zarzutu rewizji -

niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Zdaniem Sądu Woje-

wódzkiego Sąd I instancji przeprowadził obszerne i dokładne postępowanie dowodowe

skoncentrowane na okolicznościach istotnych z punktu widzenia przesłanek

określonych w art. 52 KP, a w szczególności winy pracowników. Obowiązek udo-

wodnienia winy spoczywa na pracodawcy. W rozpoznawanej sprawie winien on był

udowodnić takie zawinione zachowania powodów, które były bądź wyłączną przyczyną

sprawczą zatarcia wałów kalandra, bądź też występowały w zespole przyczyn, a bez

wystąpienia tych działań lub zaniedbań powodów do zatarcia nie doszłoby.

Zdaniem Sądu II instancji strona pozwana ograniczyła się jedynie do przeds-

tawienia trzech możliwych sytuacji, które mogłyby doprowadzić do zdarzenia, "przy

czym żadna z tych przedstawionych sytuacji nie udowadnia zachowania powodów

będących ogniwem w splocie przyczyn zdarzenia. Samo tylko hipotetyczne założenie,

że musiało wystąpić jakieś zachowanie powodów doprowadzające w konsekwencji do

uszkodzenia kalandra nie jest równoznaczne z udowodnieniem winy. Pozwany

powinien udowodnić konkretne działania bądź zaniechania pracowników, będące

przyczyną zatarcia, bowiem zgodnie z art. 6 KC na nim spoczywał ciężar dowodu".

Pozwany zakład nie przedstawił też dowodów wskazujących, że zacieranie

wałów i brak reakcji powodów trwało około 15 minut, zaprezentował jedynie przypusz-

czenia, że mogło się tak zdarzyć. Komisja powołana przez pozwanego stwierdziła w

swoim protokole, że zarzutu o 15 minutowym braku reakcji powodów nie udało się

potwierdzić. Natomiast z zeznań świadka - mistrza wynika, że niemożliwe jest, aby

powodowie opuścili swe stanowiska na taki czas. Jednym z wniosków komisji było

stwierdzenie, że nie można jednoznacznie ustalić przyczyn uszkodzenia wałów.

Twierdzenie pracodawcy o udowodnieniu winy powodów nie może się zatem ostać.

Sąd Wojewódzki uznał też za nietrafny zarzut sprzeczności ustaleń Sądu

Rejonowego ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a wniosek o dopuszczenie

dowodu z opinii biegłego w zakresie budowy maszyn do produkcji folii - za spóźniony

wobec przeprowadzenia w międzyczasie remontu kalandra.

Pozwana Spółka wniosła kasację od omówionego wyroku.

W kasacji zarzucono:

"I. naruszenie prawa materialnego prez błędną jego wykładnię w ten sposób, że

Sąd II instancji bezpodstawnie uznał, iż przepis art. 6 Kodeksu cywilnego nakazuje

>udowodnienie konkretnego działania bądź zaniedbania pracownikowi< podczas, gdy

dla spełnienia tej normy w przedmiotowej sprawie wystarczające jest wskazanie

możliwych przyczyn zatarcia wałów, wykluczenie jakichkolwiek innych przyczyn zatarcia

wałów i udowodnienie, iż odpowiedzialnymi za powstanie każdej z przyczyn zatarcia

wałów byli powodowie.

II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik

sprawy poprzez niedopuszczenie zgłoszonego przez pozwanego dowodu z opinii

biegłego w zakresie budowy maszyn do produkcji folii w celu stwierdzenia przyczyny

zatarcia wałów kalandra, wpływu powodów na powstanie zatarcia i możliwości przeciw-

działania przez powodów zatarciu - mimo ocenienia przez Sąd, że twierdzenia

pozwanego nie zostały udowodnione przedstawionymi przez niego w toku pos-

tępowania dowodami".

W konkluzji kasacji przedstawiono wniosek o uchylenie wyroku Sądu II i I ins-

tancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wnoszący kasację powinien przytoczyć jej podstawy, czyli skonkretyzować

przedstawione zarzuty poprzez określenie przepisów prawa - materialnego lub pro-

cesowego - które zostały (jego zdaniem) naruszone w zaskarżonym orzeczeniu. Takie

ukształtowanie wymagań, jakim winna odpowiadać kasacja (art. 393

3

KPC), jest

powiązane z ustanowieniem tzw. przymusu adwokackiego, czyli obowiązku wnoszenia

kasacji przez profesjonalnych pełnomocników (art. 393

2

KPC).

Wskazanie podstaw kasacji umożliwia ocenę przedstawionych zarzutów. Sąd

Najwyższy nie ma możliwości takiej oceny wówczas, gdy kasacja ogranicza się do

polemiki ze stanowiskiem prezentowanym w zaskarżonym orzeczeniu bez wskazania

przepisu, który - zdaniem wnoszącego - został naruszony.

Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do przypisywania wnoszącemu kasację

zamiaru przytoczenia danej podstawy kasacyjnej. Niewskazanie podstawy kasacji nie

jest jej brakiem formalnym, jest brakiem istotnym w takim stopniu, że pozbawia kasację

cech tego środka zaskarżenia. Dlatego nie jest możliwe wzywanie wnoszącego kasację

do uzupełnienia tego rodzaju braku. Nie jest też możliwe merytoryczne rozpoznanie

kasacji dotkniętej takimi brakami.

Kasacja, w której nie wskazano podstaw jest kasacją niedopuszczalną, podle-

gającą odrzuceniu w całości lub w części (jeżeli brak dotyczy części zarzutów).

Sąd Najwyższy zajmował już takie stanowisko np. w postanowieniu z dnia 20

listopada 1996 r., I PKN 22/96 i w wyroku z dnia 5 grudnia 1996 r., I PKN 33/96 (dotąd

nie publikowanych).

W rozpoznawanej sprawie nie wskazano podstaw kasacji w zakresie zarzutu

naruszenia przepisów postępowania, co skutkowało jej odrzucenie w tej części. Nato-

miast w zakresie podstawy kasacyjnej - naruszenia przepisu art. 6 KC, kasacja okazała

się nieuzasadniona. Nie doszło bowiem do naruszenia tego przepisu w zaskarżonym

orzeczeniu.

Strona pozwana rozwiązała umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu

ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych z winy pracowników,

czyli na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP. Na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia

okoliczności uzasadniających taki sposób rozwiązania umowy o pracę. Obowiązek ten

wypływa z art. 6 KC stosowanego odpowiednio na podstawie art. 300 KP. Ciężar

dowodu spoczywający na pracodawcy oznacza w tym przypadku również obowiązek

udowodnienia winy pracowników w postaci zamiaru bezpośredniego, zamiaru

ewentualnego bądź też ciężkiego niedbalstwa. Inne, "lżejsze" postacie winy nie mogą

uzasadniać rozwiązania umowy o pracę w tym trybie, na co wskazuje sformułowanie

art. 52 § 1 KP o "ciężkim" naruszeniu. Nie chodzi tu zatem o jakiekolwiek naruszenie

podstawowych obowiązków pracowniczych, lecz o naruszenie kwalifikowane.

Wbrew twierdzeniom kasacji Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił dowody

zaoferowane przez pracodawcę jako nie wykazujące takiej winy pracowników w spo-

wodowaniu szkody, która uzasadniałaby rozwiązanie umów o pracę bez wypowie-

dzenia. Jakiekolwiek hipotetyczne rozważania nie mogą zastąpić udowodnienia zawi-

nionego w omówionym stopniu zachowania lub braku działania pracowników, które

doprowadziły do powstania szkody. Obowiązkiem pracodawcy było wykazanie czego

konkretnie nie zrobili lub co źle zrobili pracownicy ze swojej winy. Takich dowodów

strona pozwana nie przedstawiła, a zatem nie wykonała obowiązku udowodnienia faktu,

z którego wywodziła skutki prawne (art. 6 KC). Zastosowanie i wykładnia tego przepisu

przez Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku są prawidłowe i nie budzą zastrzeżeń.

Kasacja podlegała zatem w tej części oddaleniu na podstawie art. 393

12

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.