Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 lutego 1997 r.

II UKN 73/96

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 7 lutego 1997 r.

II UKN 73/96

Przy ustalaniu wysokości górniczych świadczeń emerytalno-rentowych

okresy pracy górniczej, ustalone według przeliczników wskazanych w art. 10a § 1

ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin

(jednolity tekst: Dz. U. z 1995 r., Nr 30, poz. 154.), pozostałe po zastosowaniu

ograniczenia do 45 lat przewidzianego w § 2 tego przepisu, uwzględnia się tak,

jak okresy składkowe, o których stanowi przepis art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia

17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania

emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Maria Tyszel (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy

Kuźniar, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 1997 r. sprawy z wniosku

Jerzego S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. o wyso-

kość emerytury górniczej, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyj-

nego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 17 września 1996 r.

[...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C., decyzją z dnia 20 grudnia 1995

r. dokonał przeliczenia wysokości górniczej emerytury Jerzego S. przyjmując, że

wnioskodawca wykazał:

8 miesięcy pracy górniczej z przelicznikiem 1,5;

408 miesięcy pracy górniczej z przelicznikiem 1,4;

33 miesiące okresów składkowych;

46 miesięcy okresów nieskładkowych. Łączny okres pracy górniczej po zastosowaniu

przeliczników 1,5 i 1,4 wyniósł 583,2 miesięcy i organ rentowy, przy ustalaniu wysokości

górniczej emerytury, ograniczył go do 540 miesięcy.

W odwołaniu od tej decyzji wnioskodawca domagał się podwyższenia górniczej

emerytury poprzez doliczenie na jej wysokość 43,2 miesięcy okresów składkowych, bez

zastosowania korzystniejszych przeliczników.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem

z dnia 12 marca 1996 r. [...] zmienił zaskarżoną decyzję i zaliczył wnioskodawcy na

wysokość emerytury górniczej 43,2 miesiące okresów składkowych "bez zastosowania

przeliczników wymienionych w art. 10 a ust. 1 ustawy z 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym górników i ich rodzin".

W rewizji od tego wyroku organ rentowy zarzucił, że został on wydany z na-

ruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 10a ust. 2 ustawy z dnia 1

lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (Dz. U. Nr 5, poz. 32

ze zm.) i wniósł o jego zmianę i oddalenie odwołania.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach, po

rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 17 września 1996 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok

i poprzedzającą go decyzję organu rentowego w ten sposób, że doliczył ubez-

pieczonemu: "do obliczenia wysokości emerytury (pkt III decyzji) 31 miesięcy okresów

składkowych bez zastosowania przeliczników określonych w art. 10a ust. 1 ustawy z

dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (jednolity tekst:

Dz. U. z 1995 r., Nr 30, poz. 154)", a w pozostałym zakresie oddalił rewizję.

Na podstawie przepisów art. 392 i 393

1

pkt 1 KPC kasację wniósł organ rentowy

zarzucając, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem prawa materialnego

przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 10a ust. 2 ustawy z

dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (jednolity tekst:

Dz. U. z 1995 r., Nr 30, poz. 154) poprzez przyjęcie, że 31 miesięcy pracy górniczej

wnioskodawcy winno być uwzględnione przy obliczeniu świadczenia po 1,3 za każdy

miesiąc pracy. Wnoszący kasację domagał się zmiany zaskarżonego wyroku w całości i

oddalenie odwołania, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi niższej

instancji do ponownego rozpoznania oraz o wstrzymanie wykonania wyroku do jego

uprawomocnienia się.

Rozpoznając sprawę w granicach kasacji Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co

następuje:

W uzasadnieniu swego wniosku Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C.

podniósł, że: "Jakkolwiek za słuszne społecznie należy uznać stanowisko Sądu drugiej

instancji w przedmiocie uwzględnienia wszystkich okresów pracy górniczej powoda, to

jednak należy przede wszystkim uwzględnić literalne brzmienie interpretowanego

przepisu. Artykuł 10a ust. 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin

jest przepisem szczególnym do unormowań zawartych w ustawie o rewaloryzacji

emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw.

Ponadto wyczerpująco określa sposób ustalania wysokości górniczych emerytur i rent.

Z powyższych dwóch przesłanek należy wyciągnąć logiczny wniosek, że ustawa

o z.e.g. jednoznacznie określiła sposób ustalania wysokości górniczej emerytury lub

renty - w wymiarze nie dłuższym niż 45 lat.

Praca ponad powyższy okres przeliczeniowy winna być nieuwzględniona przy

ustalaniu wysokości świadczenia - tak jak to się stało w zaskarżonej decyzji.

Na poparcie powyższych wywodów dodać należy, że gdyby ustawodawca uznał

za celowe uwzględnienie przelicznika 1,3 dla jakiegokolwiek okresu pracy górniczej, to

zawarłby takie unormowanie w art. 101 ust. 1 ustawy o z.e.g. Tymczasem przepis ten

zawiera enumeratywne wyliczenie przeliczników pracy górniczej. Brak w nim

przelicznika zastosowanego przez Sąd II instancji".

Sąd Najwyższy, w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, nie podzielił tego

poglądu.

Ustawą z dnia 30 czerwca 1994 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym

górników i ich rodzin oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 84, poz. 385),

wprowadzono przepis art. 10a, który w ust. 1 określa 4 przeliczniki za każdy rok

określonej pracy górniczej, jakie stosuje się przy ustalaniu wysokości górniczych

emerytur i rent, a w ust. 2 stanowi, że: "Przy ustalaniu wysokości górniczych emerytur i

rent, łączny okres pracy obliczony z zastosowaniem przeliczników, o których mowa w

ust. 1, uwzględnia się w wymiarze nie dłuższym niż 45 lat".

Słuszne jest stanowisko Sądu Apelacyjnego, że przepis art. 10a ust. 2 należy

rozumieć w ten sposób, że to "(...) okres przeliczeniowy nie może być wyższy niż 540

miesięcy (45 lat). Jeżeli zatem - jak w rozpoznawanej sprawie - jest on wyższy od 540

miesięcy podlega ograniczeniu do tej wielkości. Ograniczona tym samym zostaje ilość

okresów pracy górniczej, wobec których mogą być zastosowane korzystniejsze

przeliczniki. Ograniczenie to nie może jednak oznaczać, że pewne okresy pracy gór-

niczej - te których przeliczenie według przeliczników z art. 10a ust. 1 spowodowało

przekroczenie limitu 540 miesięcy - w ogóle nie będą uwzględnione przy obliczaniu

wysokości świadczenia. Tak natomiast jest w zaskarżonej decyzji - część rzeczywistych

okresów pracy ubezpieczonego nie została uwzględniona przy obliczeniu wysokości

jego emerytury".

Wykładnia przepisu art. 10a ust. 2 ustawy o z.e.g. przyjęta przez organ rentowy

w uzasadnieniu kasacji jest błędna. Przepis ten nie reguluje wysokości emerytur i rent

przysługujących górnikom, lecz określa sposób obliczenia okresów pracy górniczej.

Wskazuje na to wykładnia gramatyczna, bowiem przepis ten określa, że przy ustalaniu

wysokości świadczeń górniczych łączny okres pracy obliczony z zastosowaniem

przeliczników, uwzględnia się w wymiarze nie dłuższym niż 45 lat. Przepis ten

ogranicza więc wymiar okresów pracy górniczej uwzględnianych przy ustalaniu tych

okresów, natomiast nie stanowi o ograniczeniu wysokości samych świadczeń

emerytalno-rentowych.

Trudno też podzielić pogląd wnoszącego kasację, że skoro art. 10a ust. 2 ustawy

o z.e.g. jest przepisem szczególnym do unormowań ustawy z dnia 17 października

1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 104, poz. 450 ze zm.), zwanej ustawą

rewaloryzacyjną, to przepisy tej ustawy nie mają zastosowania do ustalania wysokości

świadczeń górniczych. W myśl przepisu art. 1 pkt 6 ustawy o rewaloryzacji ma ona

zastosowanie również do świadczeń emerytalno-rentowych przysługujących na

podstawie przepisów ustawy o z.e.g. Wbrew stanowisku wnoszącego kasację przepis

art. 10a nie określa "wyczerpująco" sposobu ustalania wysokości górniczych emerytur i

rent, ponieważ przepis ten reguluje jedynie jedną z przesłanek mających wpływ na

wysokość tych świadczeń. Pozostałe przesłanki, od których zależy ich wysokość są

uregulowane właśnie w ustawie o rewaloryzacji, dlatego też ustawodawca nie miał

potrzeby wprowadzania przelicznika 1,3 dla "jakiegokolwiek okresu pracy górniczej", jak

to podniesiono w uzasadnieniu kasacji.

Sąd Najwyższy podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego, że okresy pracy

górniczej nie uwzględnione po zastosowaniu reguły zawartej w przepisie art. 10a ust. 2

ustawy o z.e.g., stanowią okres składkowy w rozumieniu przepisu art. 2 ust. 1 pkt 1

ustawy o rewaloryzacji. Współczynnik 1,3% nie jest przelicznikiem stosowanym do

okresów pracy górniczej, lecz współczynnikiem stosowanym przy ustalaniu wysokości

świadczeń emerytalno-rentowych (art. 10 pkt 2, art. 11 pkt 2 ustawy o rewaloryzacji) za

każdy rok okresów składkowych. Prawidłowo i logicznie Sąd Apelacyjny przyjął, że

decyzja organu rentowego ustalająca wysokość górniczej emerytury wnioskodawcy

została wydana z naruszeniem przepisów ustawy o rewaloryzacji, oraz że wszystkie

okresy pracy wnioskodawcy, za które została opłacona składka na ubezpieczenie

społeczne powinny być uwzględnione przy obliczaniu wysokości świadczenia.

Z uwagi na treść art. 393

11

Sąd Najwyższy nie poddał kontroli kasacyjnej spo-

sobu obliczenia ilości miesięcy pracy górniczej z zastosowaniem poszczególnych

przeliczników ani też okresów składkowych.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy na podstawie przepisu art. 393

12

KPC orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.