Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 lutego 1997 r.

II UKN 84/96

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 7 lutego 1997 r.

II UKN 84/96

Inwalidą w rozumieniu art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o

zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst:

Dz. U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68 ze zm.) w związku z art. 64 tej ustawy i art. 23

ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich

rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) może być uznany żołnierz niezawodowy, u

którego rodzaj i stopień naruszenia sprawności organizmu powoduje całkowitą

lub częściową niezdolność do pracy, czyli inwalidztwo w rozumieniu prawa. Nie

wystarczy natomiast taki stan organizmu, który dopiero przy zaistnieniu pewnych

okoliczności w przyszłości i łącznie z nimi doprowadzi do inwalidztwa.

Przewodniczący SSN: Maria Tyszel, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Jadwiga

Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 1997 r. sprawy z wniosku

Sylwestra M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w B. o rentę

inwalidzką wojskową, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 10 września 1996 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 28 maja 1996 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Bydgoszczy zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Od-

działu w B. z dnia 28 maja 1996 r. w ten sposób, że uznał Sylwestra M. za inwalidę III

grupy przyjmując, że inwalidztwo powstało w czasie odbywania zasadniczej służby

wojskowej, lecz nie pozostaje w związku ze służbą wojskową i przyznał mu prawo do

renty inwalidzkiej z tytułu tego inwalidztwa poczynając od dnia 21 marca 1994 r.

Sad Wojewódzki po przeprowadzeniu dowodu z dokumentacji lekarskiej oraz z

opinii biegłych lekarzy, a także na podstawie dowodów zebranych w sprawie o rentę

inwalidzką [...] ustalił, że Sylwester M. pełnił zasadniczą służę wojskową od 27 paź-

dziernika 1971 r. do 15 października 1973 r. Przed jej rozpoczęciem został uznany za

zdolnego do służby wojskowej w kategorii A. W dniu 9 kwietnia 1973 r. znalazł się w

szpitalu wojskowym z rozpoznaniem przewlekłego ropnego zapalenia ucha środkowego

prawego, a po operacji, która miała miejsce dnia 25 kwietnia 1973 r., został uznany za

trwale niezdolnego do służby wojskowej. Obie Wojskowe Komisje Lekarskie uznały, że

przebyta operacja radykalna ucha środkowego prawego z obustronną głuchotą nie

pozostaje w związku ze służbą wojskową, ponieważ służba ta nie miała wpływu na

powstanie schorzenia. Również Obwodowa Komisja Lekarska do Spraw Inwalidztwa i

Zatrudnienia [...] w B. w orzeczeniu z dnia 23 stycznia 1995 r. stwierdziła, że

inwalidztwo wnioskodawcy według III grupy inwalidów nie pozostaje w związku ze

służbą wojskową w latach 1971-73. Natomiast Wojewódzka Komisja Lekarska [...] w B.

w orzeczeniu z dnia 23 lutego 1995 r. uznała, że inwalidztwo wnioskodawcy nie

powstało także w czasie odbywania tej służby. Inwalidztwo wnioskodawcy spowodował

uraz drugiego ucha, który miał miejsce w 1986 r. Sąd Wojewódzki na podstawie opinii

biegłych specjalisty chorób wewnętrznych Barbary G. i specjalisty laryngologa Edwarda

L. z dnia 25 kwietnia 1995 r. oraz opinii Akademii Medycznej w B. z dnia 10 maja 1995

r. uznał, że na skutek radykalnej operacji ucha prawego doszło do głuchoty, co

praktycznie oznacza, że zaprotezowanie nie może poprawić słyszalności.

Sąd Wojewódzki wskazał, że za przyjęciem tej opinii jako miarodajnej prze-

mawiają warunki pełnienia przez wnioskodawcę służby wojskowej, tj. kilkumiesięczny

pobyt zimą na poligonie, który sprzyjał częstym stanom zapalnym uszu i doprowadził do

konieczności operacji ucha prawego powodującej głuchotę. Sąd Wojewódzki nie

podzielił opinii biegłych specjalisty reumatologa Eleonory P. z dnia 9 sierpnia 1995 r.

oraz kardiologa Edwarda A. specjalisty neurologa Tomasza Ś. i specjalisty chorób

gardła, uszu i nosa Stefana Z. z dnia 25 września 1995 r., w której wyrazili pogląd, że

inwalidztwo wnioskodawcy nie powstało w czasie pełnienia służby wojskowej, lecz

dopiero w 1992 r., chociaż ich zdaniem trudne warunki pełnienia służby wojskowej

spowodowały uaktywnienie się choroby (zapalenia ucha środkowego, prowadząc do

operacji, co poza służbą wojskową nie musiałoby nastąpić.

Sąd Wojewódzki przyznając Sylwestrowi M. prawo do renty inwalidzkiej III grupy

z tytułu inwalidztwa powstałego w czasie służby wojskowej powołał się na art. 16 ust. 1 i

art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i

wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68 ze zm.),

które przewidują prawo do renty inwalidzkiej z tytułu inwalidztwa powstałego w czasie

służby wojskowej, chociaż bez związku z jej pełnieniem.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku rozpoznając

sprawę na skutek rewizji strony pozwanej wyrokiem z dnia 10 września 1996 r. zmienił

zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie. Sąd Apelacyjny uznał, że brak jest podstaw

uzasadniających podniesiony w rewizji zarzut niewyjaśnienia wszystkich okoliczności

istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, lecz zarzut naruszenia prawa materialnego jest

zasadny. Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja 1974 r., inwalidą

wojskowym jest żołnierz niezawodowy, który został zaliczony do jednej z grup inwalidów

wskutek inwalidztwa powstałego w czasie odbywania czynnej służby wojskowej lub w

ciągu 3 lat od zwolnienia z tej służby, jeżeli inwalidztwo to jest następstwem chorób lub

urazów doznanych w czasie odbywania służby wojskowej. Natomiast prawo do renty

inwalidzkiej przewidzianej w art. 35 ust. 1 tej ustawy jest uzależnione od inwalidztwa

zdefiniowanego w art. 23 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym

pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), to jest stanu stałego lub

długotrwałego naruszenia sprawności organizmu powodującego częściową lub

całkowitą niezdolność do wykonywania zatrudnienia. Wbrew stanowisku Sądu

Wojewódzkiego wnioskodawca nie spełnia tych warunków, gdyż obuuszna głuchota

wystąpiła u niego w 1986 r. i spowodowała tzw. społeczną jego niewydolność.

Upośledzenie zaś sprawności organizmu, polegające na utracie słuchu w jednym uchu

w czasie służby wojskowej, nie wystarcza do uznania wnioskodawcy za inwalidę

wojskowego. Wobec tego, że zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego narusza

wskazane wyżej przepisy, na zasadzie art. 390 § 1 KPC Sąd Apelacyjny dokonał jego

zmiany i orzekł co do istoty sprawy.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego złożył kasację pełnomocnik powoda adw. Anna

K. zarzucając naruszenie art. 30 i 31 ustawy z dnia 29 maja 1994 r. o zaopatrzeniu

inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin, art. 23 i art. 24 ustawy z dnia 14

grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin oraz § 25

rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 5 sierpnia 1983 r. w

sprawie składu komisji lekarskich do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, trybu kierowania

na badania przez te komisje oraz szczegółowych zasad ustalania inwalidztwa.

Zdaniem pełnomocnika inwalidztwo powoda ma ścisły związek z warunkami

służby wojskowej i radykalną operacją ucha środkowego prawego, która doprowadziła

do głuchoty tego ucha. Wprawdzie § 25 pkt 5 rozporządzenia z dnia 5 sierpnia 1983 r.

przewiduje, że tylko całkowita głuchota kwalifikuje do III grupy inwalidzkiej, lecz w

świetle opinii biegłych jest bezsporne, że gdyby nie warunki służby wojskowej mogłoby

nie dojść do uaktywnienia się choroby uszu, a tym samym uraz drugiego, lewego ucha

w 1986 r., nie spowodowałby kalectwa (obustronnej głuchoty) i inwalidztwa. Według

opinii biegłych lekarzy Barbary G. i Edwarda L. oraz Henryka K. z Akademii Medycznej

w B. wnioskodawcę należy uznać za inwalidę III grupy, którego inwalidztwo powstało w

czasie pełnienia zasadniczej służby wojskowej. Według wnoszącego kasację powyższa

opinia jest trafna, gdyż schorzenie, które powstało podczas służby wojskowej,

doprowadziło do inwalidztwa.

W konkluzji pełnomocnik wnioskodawcy żądał zmiany zaskarżonego wyroku,

uznania wnioskodawcy inwalidą III grupy i przyznania mu prawa do renty inwalidzkiej

poczynając od dnia 21 marca 1994 r. oraz zasądzenia kosztów procesu za wszystkie

instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wbrew stanowisku zawartemu w skardze kasacyjnej, nie ma podstaw do jej

uwzględnienia.

Sąd Apelacyjny dokonując zmiany wyroku Sądu Wojewódzkiego i oddalając

odwołanie wnioskodawcy od decyzji organu rentowego nie naruszył prawa materialne-

go, ani nie dokonał odmiennej niż Sąd Wojewódzki oceny dowodów. Przyczyną

wydania przez Sąd Apelacyjny orzeczenia reformatoryjnego była inna niż przyjął Sąd

Wojewódzki kwalifikacja prawna niespornego w sprawie stanu faktycznego. Sąd Wo-

jewódzki przyjął bowiem, że utrata słuchu w jednym uchu, która nastąpiła w czasie

służby wojskowej - przy pełnej sprawności drugiego ucha, uczyniła wnioskodawcę

inwalidą III grupy. W celu poparcia tego stanowiska Sąd Wojewódzki przytoczył między

innymi ten argument, że wnioskodawca rozpoczynając zasadniczą służę wojskową był

zdolny do tej służby według kategorii A, natomiast kończąc ją był całkowicie niezdolny

do jej pełnienia. Według zaś stanowiska Sądu Apelacyjnego utrata słuchu w jednym

uchu nie uzasadnia zaliczenia do III grupy inwalidów, a dopiero obustronna głuchota,

która powoduje tzw. społeczną niewydolność. Obustronna całkowita głuchota jest

bowiem równoznaczna ze szczególnym naruszeniem sprawności organizmu, które

uzasadnia zaliczenie do III grupy inwalidów, mimo zachowania dotychczasowej

zdolności do wykonywania zatrudnienia. Wynika to z przepisów rozporządzenia Ministra

Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 5 sierpnia 1983 r. w sprawie składu komisji

lekarskich do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, trybu postępowania, trybu kierowania na

badanie przez te komisje oraz szczegółowych zasad ustalania inwalidztwa (Dz. U. Nr

47, poz. 214 ze zm.). Wobec tego, że jest niewątpliwe, iż w czasie służby wojskowej - w

wyniku radykalnej operacji ucha prawego - wnioskodawca utracił słuch w prawnym

uchu, natomiast słuch w lewym uchu stracił dopiero po urazie w 1986 r. Sąd Apelacyjny

nie zajmował się rozbieżnościami w opiniach biegłych lekarzy co do tego, kiedy

powstało schorzenie prawego ucha u wnioskodawcy i jaki wpływ na stan słuchu w tym

uchu miały trudne warunki pełnienia służby wojskowej, a jakie predyspozycje

wewnątrzustrojowe, czy radykalna operacja ucha prawego spowodowała głęboki

niedosłuch, czy głuchotę tego ucha, gdyż uznał, że o inwalidztwie wnioskodawcy w III

grupie inwalidów można mówić dopiero od 1986 r., to jest od chwili, gdy po wypadku

utracił słuch w drugim (lewym) uchu. Sąd Apelacyjny zaznaczył, że upośledzenie

sprawności organizmu polegające na utracie słuchu w jednym uchu nie wystarcza do

uznania inwalidztwa w jakiejkolwiek grupie, co znajduje również potwierdzenie w

przypadku wnioskodawcy, który po zakończeniu służby wojskowej (a nawet po urazie w

1986 r.) cały czas pracował zawodowo.

Stanowisko Sądu Apelacyjnego jest trafne.

W myśl art. 35 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o

zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z

1983 r., Nr 13, poz. 68 ze zm.) renta inwalidzka przysługuje żołnierzowi nieza-

wodowemu, który został zaliczony do jednej z grup inwalidów wskutek inwalidztwa

powstałego w czasie odbywania czynnej służby wojskowej w okresie pokoju albo w

ciągu 3 lat od zwolnienia z tej służby, jeżeli inwalidztwo to jest następstwem chorób

powstałych lub urazów doznanych w czasie odbywania służby wojskowej. Przepis art.

64 tej ustawy odsyła w sprawach w niej nie uregulowanych do stosowania

odpowiedniego, między innymi art. 23-25 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o powszech-

nym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze

zm.), co oznacza, że określenie inwalidztwa powinno nastąpić z uwzględnieniem tych

przepisów.

Przepis art. 23 ust. 3 wskazanej ustawy zawiera kryteria uznania inwalidztwa w

III grupie inwalidów, wśród których przewiduje "szczególne naruszenie prawności

organizmu" (choćby nawet nie ograniczało zdolności do wykonywania dotychczaso-

wego zatrudnienia), zaś art. 25 ust. 3 odsyła do szczegółowych zasad ustalania in-

walidztwa określonych w drodze rozporządzenia przez Ministra Pracy, Płac i Spraw

Socjalnych w porozumieniu z Ministrem Zdrowia i Opieki Społecznej, czyli do rozporzą-

dzenia z dnia 5 sierpnia 1983 r. w sprawie składu komisji lekarskich do spraw

inwalidztwa i zatrudnienia, trybu postępowania, trybu kierowania na badania przez te

komisje oraz szczegółowych zasad ustalania inwalidztwa (Dz. U. Nr 47, poz. 214).

Przepis § 25 pkt 5 tego rozporządzenia stanowi, że za szczególne naruszenie spraw-

ności organizmu uzasadniające zaliczenie do III grupy inwalidów, mimo zachowania

dotychczasowej zdolności do wykonywania zatrudnienia, uważa się całkowitą głuchotę.

Tak więc niewadliwie przyjął Sąd Apelacyjny, że ani w czasie pełnienia służby

wojskowej, ani w ciągu 3 lat od zwolnienia z tej służby wnioskodawca nie stał się in-

walidą III grupy, gdyż w tym czasie miał zachowany słuch w drugim (lewym) uchu. Z

punktu widzenia tego przepisu jest więc obojętne, czy w okresach wymienionych w art.

30 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. wystąpił u wnioskodawcy głęboki niedosłuch

ucha prawego, czy nawet głuchota tego ucha, a także różnice w ocenie tych kwestii

przez biegłych lekarzy i ich poglądy co do tego, czy głuchota jednego ucha uzasadnia

zaliczenie do III grupy inwalidów, czy też nie. W tej kwestii znaczenie rozstrzygające ma

bowiem wskazany § 25 pkt 5 rozporządzenia w związku z art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy z

dnia 14 grudnia 1982 r. Należy przy tym zauważyć, że kwalifikowanie do jednej z grup

inwalidów musi uwzględniać kryteria ustawowe inwalidztwa, samo zaś inwalidztwo nie

może być rozumiane jako stan zdrowia prowadzący do częściowej lub całkowitej

niezdolności do pracy lub też do szczególnego naruszenia sprawności organizmu, lecz

jako stan, w którym występują wszystkie elementy składające się na pojęcie inwalidztwa

w określonej grupie.

Skarga kasacyjna zarzucając wyrokowi Sądu Apelacyjnego naruszenie prawa

materialnego - art. 30 i 31 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów

wojennych i wojskowych oraz ich rodzin, art. 23 i 24 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin oraz § 25 pkt 5 wyżej cytowanego

rozporządzenia - wskazuje na konieczność ujmowania inwalidztwa wnioskodawcy w

ścisłym związku z czasem, warunkami i przebiegiem służby wojskowej, w szczególności

zaś z faktem, że gdyby nie uszkodzenie słuchu w uchu prawym, późniejsza głuchota

ucha lewego nie spowodowałaby sama przez się kalectwa w postaci obustronnej

głuchoty i inwalidztwa. Zdaniem pełnomocnika wnioskodawcy, ze względów ludzkich i

zasad współżycia społecznego nie wydaje się możliwe przyjęcie, że wnioskodawcy,

który rozpoczął służbę wojskową jako zdrowy mężczyzna z kategorią A, a zakończył ją z

utratą słuchu w jednym uchu, nie może być uznany za inwalidę chociażby III grupy.

Poza tym, nie można przyjąć tzw. "społecznej wydolności" wnioskodawcy wyrażającej

się w tym, że mimo całkowitej głuchoty, która wystąpiła po urazie w 1986 r. pracował

zawodowo, gdyż po zwolnieniu ze służby wojskowej i później wnioskodawca pracował w

znanym sobie środowisku korzystając przy porozumiewaniu się z pomocy osoby

trzeciej, zaś w życiu prywatnym rolę tłumaczy pełnili i pełnią jego żona i syn.

Odpowiedź na powyższe zarzuty jest już częściowo zawarta we wcześniejszych

motywach uzasadnienia, należy dodać tylko to, że inwalidą w rozumieniu art. 30 ust. 1

ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin w związku z

art. 23 ustawy o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin

może być uznana osoba, u której rodzaj i stopień naruszenia sprawności organizmu

powoduje całkowitą lub częściową jej niezdolność do pracy, czyli inwalidztwo w

rozumieniu prawa. Nie wystarczy natomiast taki stan organizmu, który dopiero przy

zaistnieniu pewnych okoliczności i łącznie z nimi doprowadzi do inwalidztwa.

Tymczasem taki właśnie pogląd sugeruje skarga kasacyjna. Ponadto trzeba podkreślić,

że czynnikiem wpływającym na stwierdzenie inwalidztwa lub jego brak, nie mogą być

zasady współżycia społecznego ani - mówiąc potocznie - względy ludzkie.

Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy uznał, że kasacja nie ma uspra-

wiedliwionych podstaw, wobec czego oddalił ją na podstawie art. 393

12

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.