Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 lutego 1997 r.

II UKN 92/96

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 18 lutego 1997 r.

II UKN 92/96

Okresem pracy górniczej w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 1 lutego

1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U z

1995 r., Nr 30, poz. 154), który - zgodnie z art. 2 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30

czerwca 1994 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich

rodzin oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 84, poz. 385) podlega

uwzględnieniu z przelicznikiem 1,8 - jest praca na stanowiskach określonych

szczegółowo w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23

grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz

stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do

górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995 r., Nr 2, poz. 8).

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski

(sprawozdawca), Stefania Szymańska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 1997 r. sprawy z wniosku

Mariana M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych -Oddziałowi w T.G. o

wysokość świadczenia, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjne-

go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 29 sierpnia 1996 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Wojewódz-

kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 24 stycznia 1996 r.

[...] i przekazał sprawę temu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w T.G. decyzją z dnia 15 sierpnia

1995 r. ponownie ustalił ubezpieczonemu Marianowi M. wysokość górniczej renty in-

walidzkiej z wypadku przy pracy i na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 czerwca

1994 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 84, poz. 385) zastosował do okresu 119 miesięcy

pracy górniczej przelicznik 1,5. W odwołaniu od tej decyzji, sprecyzowanym w piśmie

procesowym z dnia 23 listopada 1995 r., ubezpieczony domagał się podwyższenia

świadczenia przez zastosowanie przelicznika 1,8 wobec okresu pracy wykonywanej od

dnia 2 października 1950 r. do dnia 1 października 1960 r. pod ziemią w Zakładach

Produkcyjnych "R." w K., a następnie w Kopalni Rudy Żelaza "W." w K. Ubezpieczony

powołał się na pismo okólne nr 2 Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 23 lutego 1970

r. oraz na pismo Centrali ZUS z dnia 7 grudnia 1979 r, znak Rn 540-31/79, z których

wynika, że okresy pracy wykonywanej pod ziemią w kopalniach uranu - "ZP-R1" na

stanowiskach wymienionych w § 1 okólnika podlegają uwzględnieniu w wymiarze po

1,8, bez potrzeby ustalania przepracowanych dniówek.

Organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania, gdyż sporny okres zatrudnienia

został uwzględniony z przelicznikiem 1,5, a ubezpieczony nie wykazał, iżby w tym

okresie wykonywał pracę określoną w art. 6 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopa-

trzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1995 r., Nr 30, poz.,

154).

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem

z dnia 24 stycznia 1996 r. [...] oddalił odwołanie ubezpieczonego. W uzasadnieniu tego

rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki stwierdził w oparciu o dokumenty z akt rentowych, że

w Kopalni Rudy Żelaza "W." ubezpieczony pracował pod ziemią w charakterze

elektryka, natomiast w Zakładach "R." wykonywał pracę na powierzchni. Ubezpieczony

nie przedłożył żadnych dowodów potwierdzających świadczenie pracy w warunkach

określonych w art. 6 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r., tzn. pracy w przodkach, a zatem

brak podstaw do objęcia spornego okresu od dnia 2 października 1950 r. do dnia 1

października 1960 r. przelicznikiem 1,8. Sąd Wojewódzki podkreślił też, że

uregulowania zawarte w powołanej ustawie nie mogą być zmienione w drodze

okólników Ministra Górnictwa i Energetyki, czy pism Centrali ZUS.

Rewizja, którą złożył ubezpieczony, została oddalona przez Sąd Apelacyjny-Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z dnia 29 sierpnia 1996 r.

[...] W jego motywach Sąd Apelacyjny podzielił dokonane w wyroku pierwszo-

instancyjnym ustalenia faktyczne i ich prawną kwalifikację.

Kasację od powyższego wyroku złożył w dniu 11 listopada 1996 r. ubezpieczony,

który zarzucił naruszenie przepisu art. 6 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. i przepisu art. 2

ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 1994 r., a także przepisu art. 233 KPC, polegające na

niewłaściwej ocenie zebranego materiału dowodowego, mającej istotny wpływ na wynik

sprawy, domagając się zmiany zaskarżonego orzeczenia przez uwzględnienie w całości

"roszczeń powoda" i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, względnie

uchylenia tego orzeczenia i poprzedzającego go wyroku Sądu Wojewódzkiego w

Katowicach oraz przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że ubezpieczony został jako

piętnastoletnie dziecko "złapany" przez NKWD w czerwcu 1949 r. w Państwowej Szkole

Pomiarów Przemysłowych w Ś. (będącej placówką o wojskowym rygorze) i wywieziony

do ZSRR, gdzie pod przymusem i po 12-16 godzin na dobę wybierał rękoma uran w

kopalniach w J. i K. W 1950 r. przywieziono go do kopalni uranu w K., działającej pod

zaszyfrowaną nazwą Zakłady Przemysłowe "R." - Przedsiębiorstwo Państwowe

Wyodrębnione w K. W kopalni tej "zarządzanej przez sowietów", pracował nadal jako

dziecko - niewolnik, 965 m pod ziemią na przodku uranowym "Rejon 1 wulkan 3" w

okresie od dnia 2 października 1950 r. do dnia 15 lutego 1953 r. Tam też z wyłącznej

winy kopalni uległ w dniu 9 października 1951 r. ciężkiemu wypadkowi, doznając w 17-

roku życia 70% kalectwa. Po tym wypadku przeniesiono ubezpieczonego do pracy w

kopalni "W.", która też wydobywała uran i gdzie pod ziemią pracował do dnia 1

października 1960 r.

Skarżący uważa, że błędem Sądów obu instancji jest powoływanie się na art. 6

ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin, gdyż

przepis ten "nie dotyczy dzieci - niewolników z kopalń uranu". Takimi zakładami

"zarządzali sowieci", którzy nie wydawali zainteresowanym żadnych zaświadczeń.

Dlatego okresy pracy górniczej pod ziemią w Zakładach Przemysłowych "R" podlegają

uwzględnieniu w wymiarze 1,8 bez potrzeby ustalania dniówek przepracowanych na

stanowiskach określonych w § 1 Pisma okólnego nr 2 Ministra Górnictwa i Energetyki z

dnia 23 lutego 1970 r., potwierdzonego pismem Centrali ZUS z dnia 7 grudnia 1979 r,

znak: Rn - 540-31/79, powoływanych w komentarzu do ustawy o z.e.g. pod red. W

Zgryzka, Wyd. ZUS, Warszawa 1986 r, s. 8. Poza tym fakt pracy powoda pod ziemią w

Zakładach Przemysłowych "R." został potwierdzony orzeczeniem Rady Nadzorczej

Oddziału ZUS w W. z dnia 11 września 1961 r. [...], "zalegającym" w aktach sprawy.

Materiał dowodowy sprawy został więc poprzez oba Sądy oceniony z rażącym

naruszeniem art. 233 KPC.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest uzasadniona, gdyż wyrok, jak też poprzedzający go wyrok Sądu

pierwszej instancji zapadły bez wszechstronnego, a więc i należycie pogłębionego,

rozważenia zebranego materiału dowodowego (art. 233 § 1 KPC), co mogło mieć

istotny wpływ na wynik sprawy (art. 393

1

pkt 2 KPC).

Organ rentowy decyzją z dnia 15 sierpnia 1995 r. przeliczył ubezpieczonemu

okresy jego pracy wykonywanej w Zakładach Przemysłowych "R." w K. od dnia 2 paź-

dziernika 1950 r. do dnia 31 stycznia 1953 r. oraz w Kopalni Rudy Żelaza "W." w K. od

dnia 15 lutego 1953 r. do dnia 1 października 1960 r. (łącznie 9 lat 11 miesięcy i 15 dni)

według wskaźnika 1,5. Wspomniane przeliczenie, wpływające na podwyższenie

wysokości pobieranej przez skarżącego renty inwalidzkiej z wypadku przy pracy

górniczej, nastąpiło na podstawie art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 1994 r. o

zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin oraz o zmianie

niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 84, poz. 385). Powołany przepis stanowi zaś, że

przy ustalaniu wysokości emerytur i rent przysługujących na podstawie przepisów o

których mowa w art. 1 pkt 1-5, 7 i 9 ustawy rewaloryzacyjnej z dnia 17 października

1991 r., a więc między innymi rent inwalidzkich z ustawy wypadkowej z dnia 12 czerwca

1975 r., stosuje się przelicznik 1,5 za każdy rok pracy górniczej pod ziemią określonej w

art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich

rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1995 r., Nr 30, poz. 154), powoływanej dalej jako

"ustawa o z.e.g.".

Po wydaniu powyższej decyzji przedmiotem sporu była już tylko kwestia, czy

zaliczone skarżącemu okresy pracy górniczej pod ziemią miały zarazem charakter

pracy określonej w art. 6 ust. 1 ustawy o z.e.g., co na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy

nowelizacyjnej z dnia 30 czerwca 1994 r. powodowałoby ich przeliczenie według wyż-

szego wskaźnika 1,8. W zakresie zastosowania art. 6 ust. 1 ustawy o z.e.g. mieszczą

się okresy pracy pod ziemią (oraz w kopalniach siarki lub węgla brunatnego)

wykonywanej: w przodkach bezpośrednio przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy

innych pracach przodkowych, przy montażu, likwidacji i transportowaniu obudów,

maszyn urabiających ładujących i transportujących w przodkach oraz przy głębieniu

szybów i robotach szybowych (pkt 1), w drużynach ratowniczych (pkt 2) i w charakterze

mechaników sprzętu ratowniczego drużyn, o których mowa w pkt 2 (pkt 3). Przedmiot

prac wymienionych w art. 6 ust. 1 (i w ust. 2) miał jednak w zamierzeniu prawodawcy

zostać skonkretyzowany przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, który w drodze

rozporządzenia wydanego w porozumieniu z właściwymi ministrami określiłby

stanowiska pracy, na których wspomniane prace są wykonywane (art. 6 ust. 3 ustawy o

z.e.g.).

Przytoczone upoważnienie ustawowe zostało wykonane w rozporządzeniu

Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia nie-

których stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze pół-

torakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995 r., Nr

2, poz. 8). Zgodnie z § 3 rozporządzenia za okresy pracy pod ziemią (oraz w kopalniach

siarki lub węgla brunatnego), o których mowa w art. 6 ust. 1 ustawy o z.e.g., uważa się

okresy pracy na stanowiskach wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3.

Wśród tych stanowisk pod ziemią w przodkach, szybach i szybikach przy bieżącej

obsłudze i konserwacji sprzętu mechanicznego i elektrycznego oraz montażu,

demontażu i konserwacji instalacji hydraulicznej, pneumatycznej, elektrycznej i

sygnalizacyjnej. Jeżeli więc wykonywana przez skarżącego praca na stanowisku

elektryka spełnia cytowane ostatnio wymagania, to podlegałaby przeliczeniu według

wskaźnika 1,8.

Ustalenia faktyczne poczynione w dotychczasowym postępowaniu nie pozwalają

jednak na rozstrzygnięcie tej wątpliwości. Sąd Wojewódzki stwierdził, że ubezpieczony

nie wykazał, iżby wykonywana pod ziemią praca w Kopalni Rudy Żelaza "W." miała

charakter określony w art. 6 ust. 1 ustawy o z.e.g., a zatrudnienie w Zakładach

Przemysłowych "R." zakwalifikował w świetle dokumentów sprawy jako pracę na

powierzchni. Z kolei Sąd Apelacyjny bez bliższego uzasadnienia przypisał obu

zatrudnieniom charakter pracy pod ziemią, natomiast odmówił im również zakwa-

lifikowania do pracy w kopalnianym przodku.

Tymczasem treść dokumentów dotyczących zatrudnienia ubezpieczonego w

Zakładach Przemysłowych "R." jest niejednoznaczna. Z zaświadczenia wystawionego

przez te Zakłady w dniu 14 lutego 1961 r. wynika, że skarżący pracował od dnia 2

października 1950 r.do dnia 31 stycznia 1953 r. w charakterze "pracownika fizycznego

na powierzchni" [...]. Zaświadczenie wydane w dniu 22 lipca 1993 r. przez [...] Biuro

Obsługi Roszczeń b. Pracowników Zakładów Produkcji Rud Uranu wskazuje zaś z

powołaniem się na akta osobowe, że zainteresowany był zatrudniony "na powierzchni"

od dnia 2 października 1950 r. do dnia 31 stycznia 1952 r. w charakterze elektryka, a

od dnia 4 listopada 1952 r. do 31 stycznia 1953 r. w charakterze robotnika

magazynowego [...]. Odpis pisma, które dyrektor Zakładów "R. skierował w dniu 9

listopada 1957 r. do ówczesnego Ministerstwa Przemysłu Ciężkiego w sprawie rosz-

czeń Mariana M. związanych z wypadkiem przy pracy w dniu 9 października 1951 r.

sugeruje wreszcie, że skarżący pracował od dnia 2 października 1950 r. jako elektryk

pod ziemią, a "następnie", tzn. po wyjściu ze szpitala, jako pracownik fizyczny w

magazynie [...].

Wyżej wymieniony materiał dowodowy został przez Sądy obu instancji potra-

ktowany bardzo pobieżnie, a poza tym z błędnym założeniem, że praca na stanowisku

elektryka jest również pod ziemią traktowana jako praca określona w art. 6 ust. 1

ustawy o z.e.g. Zaskarżony wyrok, jak też poprzedzający wyrok Sądu Wojewódzkiego w

Katowicach należało zatem uchylić i przekazać sprawę Sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania. W toku ponownego postępowania Sąd Wojewódzki ustali

możliwie najdokładniej, czy i jakie okresy zatrudnienia skarżącego w obu kopalniach

powinny być ze względu na miejsce i charakter wykonywanych czynności uwzględnione

z przelicznikiem 1,8.

Z tych przytoczonych tu względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393

13

§ 1

KPC orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.