Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 marca 1997 r.

I PKN 41/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 13 marca 1997 r.

I PKN 41/97

1. O tym jakie jednostki organizacyjne (zakłady pracy) obejmuje działaniem

międzyzakładowa organizacja związkowa, rozstrzygają samorządne decyzje właściwych

organów danego związku zawodowego

2. Wniesienie odwołania od wypowiedzenia warunków pracy lub płacy nie jest

równoznaczne z odmową przyjęcia przez pracownika zaproponowanych mu nowych

warunków; oświadczenie pracownika w tej sprawie musi być skierowane do

pracodawcy i powinno zostać złożone przed upływem połowy okresu wypowiedzenia.

Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Kazimierz

Jaśkowski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 marca 1997 r. sprawy z powództwa

Ryszarda L. i Stanisława F. przeciwko "S.-T." Spółce z o.o. w W. o przywrócenie do pracy,

na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych we Wrocławiu z dnia 12 września 1996 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, pozostawiając

temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie Stanisław F. i Ryszard L. wnieśli kasację od wyroku Sądu Woje-

wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 17 września 1996 r.

[...] zarzucając mu, iż narusza prawo materialne, a konkretnie art. 38 KP w związku z art. 24

§ 1 KP oraz § 8 ust. 1 pkt 1 i 4 Statutu "Solidarności" - przez przyjęcie, że obowiązek

konsultacji związkowej istnieje tylko wówczas, gdy w zakładzie pracy funkcjonuje

zakładowa organizacja związkowa, a pracownicy pisemnie poinformują zakład pracy o

swoim członkostwie - oraz art. 42 § 3 KP, przez błędną jego wykładnię, która doprowadziła

do uznania, iż umowy o pracę powodów uległy rozwiązaniu. Ponadto w kasacji zarzucono

naruszenie art. 321 § 2 KPC przez błędne zinterpretowanie woli powodów wyrażonej przez

to, że wnieśli oni powództwa o uznanie wypowiedzeń zmieniających za bezskuteczne i

uznanie na tej podstawie, że w sposób dorozumiany odmówili przyjęcia nowych warunków

pracy i płacy.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił wyrok Sądu

Rejonowego-Sądu Pracy dla Wrocławia Śródmieścia z dnia 10 kwietnia 1996 r. [...],

oddalając powództwo w całości oraz oddalając rewizję powodów. Powodowie przed Sądem

pierwszej instancji dochodzili uznania za bezskuteczne wypowiedzenia zmieniającego. Sąd

ten w części uwzględnił powództwo, zasądzając na ich rzecz tytułem odszkodowania kwotę

trzymiesięcznego wynagrodzenia, uznając, że niecelowe byłoby przywracanie ich do pracy

na dotychczasowych stanowiskach. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił rewizję

powodów, uwzględnił rewizję pozwanej Spółki ("S.-T." Spółka z o.o. w W.) i oddalił po-

wództwo, uznając w szczególności, że na Spółce tej nie ciążył obowiązek konsultacji

związkowej, gdyż strona pozwana była podmiotem działającym na nowych zasadach,

powodowie nie informowali nowego zakładu pracy o przynależności związkowej, a

obowiązek powiadomienia zakładowej organizacji związkowej istnieje wówczas, gdy w

zakładzie pracy działa zakładowa organizacja związkowa. Jednocześnie w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uznał za prawidłowe ustalenia

faktyczne Sądu pierwszej instancji. Zdaniem kasacji z ustaleń tych wynika, że pozwana

Spółka wiedziała o przynależności związkowej powodów. Wynika z nich ponadto, że

powodowie są członkami międzyzakładowej organizacji związkowej NSZZ "Solidarność"

działającej na terenie ZEC W., gdzie siedzibę ma także pozwana Spółka. W tej sytuacji,

wobec objęcia pozwanej Spółki działalnością Międzyzakładowej Organizacji Związkowej

NSZZ "Solidarność" i świadomości po stronie pozwanej co do przynależności związkowej

powodów, istniał obowiązek konsultacji związkowej.

Ponadto kasacja podniosła, że oddalając rewizję Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych naruszył także przepisy postępowania w ten sposób, że dokonał swoistej

nadinterpretacji stanowiska powodów i w konsekwencji naruszył także art. 42 § 3 KP przez

błędną jego wykładnię. Wobec wniesienia przez powodów pozwów o uznanie

wypowiedzenia za bezskuteczne Sąd rewizyjny stwierdził, że w sposób dorozumiany doszło

do odmowy przyjęcia nowych warunków pracy i płacy, uznając że świadczy o tym

odrzucenie propozycji ugodowej zmierzającej do wyeliminowania sądowej kontroli

legalności wypowiedzeń. Tymczasem z przepisu art. 42 § 3 KP jednoznacznie wynika, że

tylko złożenie oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków pracy lub

płacy powoduje rozwiązanie umowy o pracę. Takiego oświadczenia powodowie zaś nie

złożyli, a przeciwnie wyrazili wolę zatrudnienia i gotowości do świadczenia pracy.

Wniesienie odwołania od dokonanego wypowiedzenia warunków płacy nie może przy tym

być traktowane jako równoznaczne z odmową ich przyjęcia. Oznacza to, że po upływie

okresu wypowiedzenia (po dniu 1 stycznia 1996 r.) nie doszło do rozwiązania umów o pracę

zawartych z powodami, którzy byli i są nadal pracownikami strony pozwanej, z tym że

powinni otrzymywać wynagrodzenie według nowych warunków płacowych. Dopiero

orzeczenie Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych miało rozstrzygnąć, czy owa zmiana

odbyła się zgodnie z prawem, legalnie i czy była uzasadniona. Powodowie wielokrotnie

zgłaszali pozwanemu gotowość świadczenia pracy, pozwany jednakże do niej ich nie

dopuszczał. Mimo tego Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych podtrzymał stanowisko Sądu

pierwszej instancji co do rozwiązania umowy o pracę z powodami. Sąd ten bowiem (Sąd

Pracy) uznając wadliwość wypowiedzeń dokonanych powodom nie przywrócił ich do pracy

na poprzednich warunkach, lecz na podstawie art. 45 § 2 w związku z art. 42 i 38 KP uznając,

że przywrócenie ich do pracy nastąpiłoby kosztem nowych pracowników, zasądził na ich

rzecz wyłącznie odszkodowanie.

Z ustaleń poczynionych przez Sąd Pracy wynika, że w dniu 27 września 1995 r.

strona pozwana wypowiedziała powodom dotychczasowe warunki płacy z zachowaniem

trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Od dnia 1 stycznia 1996 r. powodowie mieli

otrzymywać niższe wynagrodzenie od dotychczas pobieranego. Pozwana Spółka - "S.-T."

powstała dnia 20 września 1993 r. w W. z inicjatywy Andrzeja P. Prezesem tej Spółki został

Andrzej P., wcześniejszy prezes zarządu Spółki "Z.-T.", "Z.-T." z kolei powstała w związku z

restrukturyzacją i prywatyzacją zakładu pracy (działu transportu) - Zespołu Elektrociepłowni

W. SA. Wszyscy pracownicy, w tym także powodowie, przeszli do nowo utworzonej Spółki

("Z.-T."). Powodowie pracowali w "Z.-T." od dnia 1 kwietnia 1994 r. do 31 sierpnia 1994 r.

Od dnia 1 września 1994 r. powodowie zostali zatrudnieni u strony pozwanej ("S.-T."). W

Zespole Elektrociepłowni W. SA działał Związek Zawodowy NSZZ "Solidarność". W

związku z restrukturyzacją Zespołu Elektrociepłowni przy ZEC W. SA od 1992 r. zaczęła

działać Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "Solidarność", jako podstawowa

jednostka organizacyjna Związku. Przepis § 8 ust. 1 pkt 1 i 4 statutu NSZZ "Solidarność"

stanowi, że międzyzakładowa organizacja związkowa zrzesza członków Związku

zatrudnionych w miejscach pracy nie objętych działalnością zakładowej organizacji

związkowej, zaś pracownicy małych zakładów pracy mogą tworzyć międzyzakładowe

organizacje związkowe, do których mogą należeć pracownicy zakładów, w których nie

istnieje organizacja związkowa. Powodowie (Ryszard L. od 1992 r., a Stanisław F. od 1993

r.) byli członkami NSZZ "Solidarność". Mimo przejścia do spółki "S.-T." pozostawali nadal

członkami tego Związku, o czym wiedział Andrzej P. Jeszcze jako prezes "Z.-T."

współpracował on z NSZZ 'Solidarność". Wiedział on przy tym o przekształceniach

organizacji związkowej i znał zasady jej funkcjonowania. Ponieważ orientował się on, którzy

pracownicy byli członkami Związku, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji

Związkowej NSZZ "Solidarność' zrezygnował z informowania strony pozwanej o

przynależności związkowej powodów. Zdaniem Sądu Pracy "fakt, iż pozwany Andrzej P.

wiedział o przynależności związkowej powodów miał decydujące znaczenie dla

rozstrzygnięcia sprawy". Skoro bowiem Andrzej P. wiedział, że powodowie są członkami

organizacji związkowej, to obowiązany był, dokonując wypowiedzenia warunków płacy,

przeprowadzić konsultację z Międzyzakładową Organizacją Związkową NSZZ

"Solidarność". Wypowiadając warunki płacy bez uprzedniej konsultacji naruszył przepisy

Kodeksu pracy. Sąd Pracy uznał jednakże, że przywrócenie powodów do pracy jest

niecelowe i zasądził na ich rzecz tylko odszkodowanie.

Nie czyniąc dodatkowych ustaleń dowodowych Sąd drugiej instancji - inaczej niż Sąd

Pracy - stwierdził, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż Międzyzakładowa Organizacja

Związkowa NSZZ "Solidarność" utworzona w następstwie przekształceń organizacyjnych

ZEC W. SA obejmowała swoim działaniem również stronę pozwaną. Strona pozwana była

nowym podmiotem działającym na nowych zasadach, zaś organizacja międzyzakładowa

mogła objąć swoim zakresem tylko takie jednostki, które istniały uprzednio.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty podniesione w kasacji zasadniczo są trafne. W szczególności bez

jednoznacznego wyjaśnienia wątpliwości Sąd drugiej instancji nie miał podstaw do

odrzucenia dokonanego przez Sąd Pracy ustalenia, że Międzyzakładowa Organizacja

Związkowa NSZZ "Solidarność" przy ZEC W. SA obejmowała zakresem swojego działania

także stronę pozwaną. O tym bowiem, jakie jednostki organizacyjne (zakłady pracy i

pracowników) obejmuje dana międzyzakładowa organizacja związkowa, nie rozstrzyga jakaś

ogólna, abstrakcyjna zasada, że organizacja tego typu może działać tylko w takich

jednostkach, które istnieją uprzednio (czy przed jej powołaniem do życia), lecz

autonomiczne, samorządne decyzje właściwych organów danego związku zawodowego.

Swoboda tych organów w tym zakresie jest ograniczona przez rozstrzygnięcia ustawowe

(międzyzakładowa organizacja związkowa tego samego związku zawodowego nie może

obejmować pracowników zakładu, w którym działa jego zakładowa organizacja związkowa),

a także przez statut związku zawodowego (w przypadku "Solidarności" tworzenie i zakres

działania międzyzakładowej organizacji związkowej muszą pozostawać w zgodzie zwłaszcza

z § 8 ust. 1 pkt 1 i 4 Statutu). W tych jednakże ramach o konkretnym zakresie działania

określonej międzyzakładowej organizacji związkowej rozstrzygają w sposób bezpośredni lub

pośredni właściwe organy danego związku zawodowego. Stąd też bez zbadania, w jakim

trybie, na jakiej podstawie i w jaki sposób (przy uwzględnieniu praktyki związkowej -

"Solidarności") wyznaczony został zakres działalności Międzyzakładowej Organizacji

Związkowej NSZZ "Solidarność" przy ZEC W. SA nie można zakwestionować ustalenia

Sądu pierwszej instancji, że w przypadku powodów istniał obowiązek przeprowadzenia

"konsultacji" z tą organizacją. Przy wyjaśnianiu tej kwestii istotny przy tym jest pogląd

samego Związku NSZZ "Solidarność" (jego organów), praktyka jaka się w tym względzie

kształtuje w jego ramach, a także i ogólniejsza myśl wyrażona w sposób pośredni w

regulacjach prawa pracy, że jeżeli dany pracownik należy do związku zawodowego i ten

związek nie został zlikwidowany, to powinien mieć do niego zastosowanie tryb postępowania

przewidziany w art. 38 KP (tzn. konsultacji związkowej), a ewentualne wątpliwości

dotyczące tego, czy dana międzyzakładowa organizacja związkowa obejmuje, czy nie

obejmuje zakładu pracy, w którym jest (był) zatrudniony, należy raczej rozstrzygać na jego

korzyść.

Z wywodów zamieszczonych w uzasadnieniu wyroku Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych zdaje się wynikać, iż Sąd ten jest zdania, że strona powodowa - z uwagi na to,

że nie działa u niej zakładowa organizacja związkowa NSZZ "Solidarność" - miałaby

obowiązek powiadomienia organizacji międzyzakładowej, tylko wtedy, gdyby powodowie,

jako ich nowego pracodawcę, powiadomili ją o swojej przynależności związkowej. Można by

stąd wnosić, że, zdaniem tego Sądu w razie gdy w zakładzie nie działa zakładowa organizacja

związkowa to wymóg "konsultacji" związkowej nie obowiązuje, chyba że pracodawca

zostanie poinformowany, że określeni pracownicy należą do międzyzakładowej organizacji

związkowej. Jest to zapatrywanie błędne, gdyż w myśl art. 34 ustawy z dnia 23 maja 1991 r.

o związkach zawodowych (Dz. U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) przepisy dotyczące zakładowej

organizacji związkowej stosuje się odpowiednio do międzyzakładowej organizacji

związkowej obejmującej swoim działaniem zakład pracy, zaś z art. 38 KP nie wynika, że o

zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę kierownik zakładu (pracodawca) ma

obowiązek zawiadomić zakładową organizację związkową tylko wtedy, gdy zostanie przez

nią bądź przez pracownika poinformowany, że jest on członkiem tej organizacji. Mimo

wcześniejszych odmiennych projektów zasada, że to pracodawca (ze swojej inicjatywy) ma

upewnić się, czy pracownik należy do związku zawodowego i czy jest przezeń

reprezentowany, została wyraźnie zapisana w nowelizacji z dnia 2 lutego 1996 r. (ustawa o

zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw, Dz. U. Nr 24, poz. 110). W

myśl bowiem dodanego przepisu art. 30 ust. 21

ustawy o związkach zawodowych w

indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, w których przepisy prawa pracy zobowiązują

pracodawcę do współdziałania z zakładową organizacją związkową, pracodawca jest obo-

wiązany zwrócić się do tej organizacji o informację o pracownikach korzystających z jej

obrony. Nieudzielenie tej informacji w ciągu 5 dni zwalnia pracodawcę od obowiązku

współdziałania z zakładową organizacją związkową w sprawach dotyczących tych

pracowników. Powinność ta ma oczywiście odpowiednie zastosowanie w przypadkach, w

których zakład pracy objęty jest działalnością międzyzakładowej organizacji związkowej.

Ryzyko pomyłki co do tego, czy dana organizacja międzyzakładowa obejmuje swoim

zakresem także danego pracodawcę obciąża w tym przypadku tego pracodawcę. Zmiany te

potwierdzają wniosek, że także w świetle przepisów obowiązujących przed nowelizacją z

dnia 2 lutego 1996 r. powinność zawiadomienia zakładowej (międzyzakładowej) organizacji

związkowej o zamiarze wypowiedzenia umowy o pracę nie była uzależniona od tego, czy

kierownik zakładu pracy miał zgodną z rzeczywistością świadomość o przynależności

danego pracownika do określonego związku zawodowego oraz o tym, czy jest on członkiem

zakładowej lub międzyzakładowej organizacji związkowej.

Sąd Pracy przyjmując, że powodowie w dniu 31 stycznia 1996 r. wnieśli o

przywrócenie do pracy, zmieniając w ten sposób swoje żądanie uznania wypowiedzenia

warunków płacy za bezskuteczne, oddalił ich powództwo o przywrócenie do pracy. W

pozostałym zakresie powództwo powodów zostało oddalone reformatoryjnym (w części)

wyrokiem Sądu drugiej instancji, który jednocześnie ustosunkował się w swoim uzasadnieniu

do zarzutów i wniosków rewizji powodów, w których domagali się oni uznania, że

wypowiedzenie warunków płacy nie spowodowało rozwiązania stosunków pracy z

powodami i "przywrócenia im dotychczasowych warunków płacowych". Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych zgodził się w tym zakresie z poglądem wypowiadanym w rewizji

powodów (i powtórzonym w ich skardze kasacyjnej), że wniesienie odwołania od

wypowiedzenia warunków pracy i płacy nie zastępuje odmowy przyjęcia proponowanych

warunków umowy o pracę, chyba że z okoliczności konkretnej sprawy wynika, że pracownik

odwołujący się odmawia przyjęcia zaproponowanych warunków. Przyjął on jednak

jednocześnie, że "z zeznań powodów słuchanych w charakterze strony złożonych do

protokołu rozprawy z dnia 10 kwietnia 1996 r. wynika wyraźnie, iż w toku postępowania na

pierwszej rozprawie w dniu 22 listopada 1995 r. oświadczyli, iż domagają się tylko

przywrócenia starych warunków płacowych i nie godzili się na przyjęcie nowych warunków,

mimo iż pozwany widział taką możliwość, co potwierdził również słuchany w charakterze

strony Andrzej P. Trudno więc w tej sytuacji uznać, że strona pozwana uznała (jak można się

domyślać powinno być napisane - "bezpodstawnie uznała"), iż powodowie odmówili

przyjęcia zaproponowanych warunków płacy". Te ustalenia i oceny Sądu rewizyjnego budzą

zastrzeżenia zwłaszcza w świetle wyjaśnień reprezentującego stronę pozwaną Andrzeja P.,

który wezwanie na rozprawę sądową (październik 1995 r.) uznał za równoznaczne z odmową

przyjęcia przez powodów nowych warunków płacy [...] oraz z uwagi na regułę z art. 42 § 3

KP, w myśl której jeżeli pracownik przed upływem połowy okresu wypowiedzenia nie złoży

oświadczenia o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków, uważa się, że wyraził

zgodę na te warunki. Skoro bowiem strona pozwana stała na stanowisku, że wniesienie

powództwa jest równoznaczne ze złożeniem przez powodów oświadczenia o odmowie

przyjęcia zaproponowanych warunków w rozumieniu art. 42 § 2 zdanie drugie KP, to

okoliczność ta niejako z natury rzeczy przemawia przeciwko tezie, że z okoliczności sprawy

wynika, iż odwołujący się pracownicy odmawiają przyjęcia zaproponowanych warunków.

Jeżeli zaś wnioskowanie o istnieniu takich okoliczności - mimo braku wyraźnych,

jednoznacznych oświadczeń powodów skierowanych do strony pozwanej o odmowie

przyjęcia nowych warunków płacy - opierać na ich oświadczeniach - skądinąd

niejednoznacznych w świetle powołanych przez Sąd rewizyjny materiałów dowodowych

(protokoły rozpraw z dnia 22 listopada 1995 r. i z dnia 10 kwietnia 1996 r.) - to nie można

pominąć, że zostały one złożone już po upływie połowy okresu wypowiedzenia (22 listopada

1996 r.), a w związku z tym nie mogły mieć wpływu na przekształcenie się treści stosunków

pracy powodów, bo w takiej sytuacji zgodnie z art. 42 § 3 zdanie drugie KP uważa się, że

wyrazili oni zgodę na te warunki. W tym stanie rzeczy ustalenia Sądu rewizyjnego - jeżeli się

tylko do nich ograniczyć - nie stwarzają wystarczającej podstawy dla przyjęcia tezy, iż z

okoliczności sprawy wynikało, że powodowie odwołując się od wypowiedzenia warunków

płacy, jednocześnie złożyli oświadczenie, iż nie godzą się na wykonywanie pracy (niejako

warunkowo, jeżeli nie wygrają sprawy w sądzie) przy obniżonym wynagrodzeniu (zgodnie ze

złożoną im propozycją przez pracodawcę).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie powołanych wyżej przepisów

oraz art. 39313

§ 1 KPC orzekł jak w sentencji.

N o t k a

Z dotychczasowego orzecznictwa dotyczącego sposobu (formy) odmowy przyjęcia zaproponowanych

warunków pracy i płacy, patrz:

- wyrok z dnia 22 września 1976 r., I PRN 51/76 (OSPiKA 1978 z. 1 poz. 16 z glosą J. Knapa),

przyjmujący, że w świetle art. 42 § 3 KP zaskarżenie przez pracownika oświadczenia woli zakładu pracy w

przedmiocie wypowiedzenia warunków pracy i płacy nie jest równoznaczne z odmową przyjęcia przez

pracownika nowych warunków pracy i płacy; zaskarżenie takie nie powoduje zatem w myśl zdania pierwszego

§ 3 art. 42 KP rozwiązania stosunku pracy;

- uchwała z dnia 5 maja 1978 r., I PZP 5/78 (OSNCP 1978 z. 11 poz. 200) , według której

wniesienie odwołania od wypowiedzenia warunków pracy i płacy nie zastępuje odmowy przyjęcia pro-

ponowanych warunków umowy o pracę, chyba że z okoliczności konkretnej sprawy wynika, że pracownik

odwołując się jednocześnie wyraźnie odmawia przyjęcia zaproponowanych warunków;

- wyrok z dnia 4 października 1979 r., I PRN 117/79 (OSNCP 1980 z. 3 poz. 61) stwierdzający, że

do oświadczenia pracownika o odmowie przyjęcia zaproponowanych warunków, o których mowa w art. 42 § 3

KP, stosuje się - z mocy art. 300 KP - ogólna zasada przewidziana w art. 60 KC, iż oświadczenie woli może być

wyrażone w dowolnej formie oraz

- wyrok z dnia 2 marca 1984 r., I PRN 16/84 (OSNCP 1984 z. 9 poz. 167, OSPiKA 1985 z. 2 poz.

48 z glosą K. Kolasińskiego, PiP 1985 nr 11-12 s. 183 z glosą M. Gersdorf-Giaro, OSPiKA 1985 z. 1 poz.

18 z glosą H. Wierzbińskiej) , według którego oświadczenie pracownika o odmowie przyjęcia zaproponowa-

nych mu nowych warunków pracy lub płacy, w rozumieniu przepisu art. 42 KP jest czynnością prawną

wywołującą skutki materialnoprawne; żaden z obowiązujących przepisów prawa nie stoi jednak na przeszkodzie

połączeniu takiego oświadczenia z czynnością procesową, jaką jest odwołanie pracownika od wypowiedzenia i

dokonaniu obu czynności w jednym piśmie; oświadczenie takie wywoła przewidziany w art. 42 § 3 zdanie 2 KP

skutek prawny, jeżeli dojdzie do zakładu pracy przed upływem połowy okresu wypowiedzenia.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.