Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 marca 1997 r.

III RN 7/97

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 marca 1997 r.

III RN 7/97

Osoba, która była zatrudniona w aparacie bezpieczeństwa publicznego nie

może korzystać ze szczególnych uprawnień kombatanckich.

Przewodniczący SSN: Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Adam

Józefowicz, Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 marca 1997 r. na rozprawie

sprawy ze skargi Romana P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i

Osób Represjonowanych w W. z dnia 5 lipca 1996 r. [...] w przedmiocie pozbawienia

uprawnień kombatanckich, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prezesa Naczelnego Sądu

Administracyjnego w Warszawie [...] od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego-

Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 24 września 1996 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i skargę oddalił.

U z a s a d n i e n i e

Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na

podstawie art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. "a" w związku z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. a ustawy z dnia

24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji

wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 17, poz. 15 ze zm.) pozbawił Romana P.

uprawnień kombatanckich, z których dotychczas korzystał na podstawie decyzji

ZBOWiD z dnia 22 stycznia 1976 r. z tytułu działalności w Ruchu Oporu w latach 1942-

1944. Podstawę faktyczną tej decyzji - jak wynika z jej uzasadnienia - stanowiło

ustalenie, że Roman P. w okresie 22 września 1944 r. - 15 grudnia 1944 r. zatrudniony

był i działał w strukturach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Sytuacja taka musiała -

zdaniem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych -

doprowadzić do pozbawienia uprawnień kombatanckich - niezależnie od oceny tytułu

ich nabycia, zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 lutego 1994 r.

(Dz. U. Nr 92, poz. 482).

Skarżący w skardze podniósł, że z rekomendacji swoich przełożonych z

Batalionów Chłopskich przyjął propozycję pracy w organach Bezpieczeństwa Pub-

licznego i na podstawie instrukcji funkcjonariuszy Bezpieczeństwa Publicznego z L.

organizował urząd według własnej koncepcji, jednak nie podpisywał żadnej umowy, nie

otrzymał wynagrodzenia i nie dostał legitymacji służbowej. W dniu 17 grudnia 1944 r.

został aresztowany i uwięziony, a w lutym 1945 r. wywieziony na Ural do łagrów. Do

kraju wrócił w listopadzie 1945 r. W związku z tym stwierdził, że nie tylko nie pracował w

organach Bezpieczeństwa Publicznego, ale również jest jedną z jego ofiar.

Poinformował również Sąd, że nie miał możliwości udziału oraz wglądu do akt sprawy w

postępowaniu administracyjnym.

Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu wyrokiem z

dnia 24 września 1996 r. [...] uchylił wyżej powołaną decyzję, uznając iż przedmiotowa

sprawa nie została wszechstronnie wyjaśniona. Sąd uznał za bezsporne, że skarżący

podjął pracę w organach Bezpieczeństwa Publicznego, w których pracował kilka

miesięcy. Następnie zaś został aresztowany za współpracę z AK i zesłany do byłego

ZSRR w charakterze internowanego, gdzie przebywał przymusowo 1 rok od 20 grudnia

1944 r. do 22 grudnia 1945 r. Zdaniem Sądu, ustalone fakty wskazują, że sytuacja

skarżącego w zakresie prawa do uprawnień kombatanckich, nie może być

rozpatrywana w jednej płaszczyźnie, lecz wymaga analizy uwzględniającej przesłanki

nabywania i pozbawiania uprawnień kombatanckich. Sąd poddał w wątpliwość

wykładnię gramatyczną przepisu art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. a ustawy o kombatantach i

przyjął, że zatrudnienie w aparacie bezpieczeństwa publicznego, jako ustawowa

przesłanka pozbawienia uprawnień kombatanckich może być przekreślone przez

późniejsze zasługi. Przeciwko poglądowi odmiennemu, tj. że późniejsze zasługi nie

niweczą skutku zatrudnienia w aparacie bezpieczeństwa, przemawia to,że przepisy

ustawy dotyczące zasad orzekania o uprawnieniach kombatanckich są oparte na relacji

czasowo-skutkowej między momentem prowadzenia działalności lub zaistnienia stanu

uprawniającego do uzyskania statusu kombatanta, a czasem zatrudnienia w aparacie

bezpieczeństwa publicznego. Wobec tego NSA stwierdził, że skoro skarżący podniósł w

postępowaniu administracyjnym okoliczności stanowiące odrębną podstawę przyznania

uprawnień kombatanckich na zasadzie art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach,

to należało tę okoliczność wszechstronnie wyjaśnić.

Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł od powyższego wyroku

rewizję nadzwyczajną zarzucając rażące naruszenie przepisów, które stanowiły pods-

tawę zaskarżonej do NSA decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób

Represjonowanych oraz art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b powołanej ustawy o kombatantach ..., a

także art. 207 § 1 i art. 207 § 2 pkt 1 i 3 KPA. Zdaniem Prezesa Naczelnego Sądu

Administracyjnego przepis art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. a ustawy o kombatantach nie

wprowadza żadnych rozróżnień czasowo-skutkowych. W świetle powołanego przepisu

decydujący jest fakt zatrudnienia w organach bezpieczeństwa publicznego.

Ustawodawca nie stworzył w tym zakresie dla podejmujących decyzje organów żadnej

sfery uznania (jest to konstrukcja prawna tzw. kompetencji związanej), bowiem

znaczący jest tu tylko i wyłącznie element ze sfery faktu. Jeśli więc zostało stwierdzone,

iż ktoś był zatrudniony w aparacie bezpieczeństwa publicznego, wówczas zgodnie z

wyraźną wolą ustawodawcy - uprawnienia kombatanckie nie mogą mu służyć z żadnych

tytułów, niezależnie od tego czy zdarzenie, z którego je wywodzi miało miejsce przed,

czy po okresie pozostawania w tej służbie. Wyrażona przez Sąd ocena prawna jest

rażąco błędna, a równocześnie stosownie do przepisu art. 209 KPA - jest ona wiążąca.

Dla uniknięcia tych skutków niezbędne jest uchylenie zaskarżonego wyroku, tym

bardziej, że NSA bezzasadnie przyjął, że zachodzi jeszcze potrzeba dokonywania

ustaleń co do faktów, które nie mają dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenia prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach

będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 17, poz. 75 ze

zm.) określa system szczególnych uprawnień przysługującym kombatantom oraz

ofiarom represji, którym - jak to wyrażono w preambule - należny jest głęboki szacunek

wszystkich rodaków oraz szczególna troska i opieka ze strony instytucji państwowych,

samorządów terytorialnych i organizacji społecznych. Z drugiej strony w ustawie

powyższej zostały ustanowione regulacje stanowiące konsekwencję - także w

preambule wyrażonego - stwierdzenia, że między innymi komunistyczny aparat represji

w Polsce jest winny cierpień zadanych wielu obywatelom Państwa Polskiego ze

względów narodowościowych, politycznych i religijnych. W tej ustawie, wobec jej

przedmiotu, nie ma przepisów nakładających jakiekolwiek środki represyjne w stosunku

do osób, które uczestniczyły w strukturach "komunistycznego aparatu represji w

Polsce". Jedyną negatywną ocenę funkcjonowania tego aparatu konkretyzuje przepis

art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. a ustawy, ustalający nieprzysługiwanie należnych kombatantom

(ofiarom represji) uprawnień osobie, która: "była zatrudniona w aparacie bez-

pieczeństwa publicznego lub informacji wojskowej". W stosunku do osób, które uzys-

kały uprawnienia kombatanckie na podstawie dotychczasowych przepisów, chociaż były

zatrudnione w aparacie bezpieczeństwa publicznego lub informacji wojskowej ustawa -

w art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a - nakazała pozbawienie ich tych uprawnień. Treść obu wyżej

powołanych przepisów w zakresie w jakim podlegały one zastosowaniu do stanu

faktycznego rozpatrywanej sprawy została precyzyjnie i jednoznacznie sformułowana.

Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie wskazał, że ustalenie stanu

faktycznego - zatrudnienia określonej osoby w aparacie bezpieczeństwa publicznego -

wywołuje z mocy prawa konsekwencję pozbawienia uprawnień kombatanckich.

Konsekwencja ta wynika wprost ze wskazanych przepisów, a rzeczą Kierownika Urzędu

do Spraw Kombatantów jest jedynie jej potwierdzenie w deklaratoryjnej decyzji. Z

jednoznacznej treści przedmiotowych przepisów wynika, że osoba, która była

zatrudniona w aparacie bezpieczeństwa publicznego nie może korzystać ze

szczególnych uprawnień kombatanckich. Jeżeli nie miała dotychczas takich uprawnień,

to ich nie może uzyskać (art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. a). Jeżeli zaś je uzyskała na podstawie

dotychczasowych przepisów, tak jak skarżący Roman P., to zostaje ich pozbawiona

(art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. a).

W związku z powyższym uzasadnione są wszystkie zarzuty rewizji nadzwy-

czajnej i wyrażona w niej ocena co do rażącego charakteru naruszeń prawa w zas-

karżonym wyroku.

Sąd Najwyższy miał również na uwadze to, że stan faktyczny sprawy decydujący

o zastosowaniu wymienionych wyżej przepisów ustawy, został przez Naczelny Sąd

Administracyjny ustalony prawidłowo. W świetle bowiem twierdzeń skarżącego nie

mogą budzić wątpliwości ustalenia, na podstawie których Kierownik Urzędu do Spraw

Kombatantów i Osób Represjonowanych pozbawił uprawnień kombatanckich Romana

P., tj. że w okresie od 22 września 1994 r. do 15 grudnia 1944 r. pracował on w

organach Urzędu Bezpieczeństwa.

Z powyższych przyczyn wobec zasadności rewizji nadzwyczajnej na podstawie

art. 393

15

KPC w związku z art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu

postępowania cywilnego... (Dz. U. Nr 43, poz. 189) Sąd Najwyższy orzekł jak w

sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.