Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 1997 r.

II UKN 14/97

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 4 kwietnia 1997 r.

II UKN 14/97

Ocena, czy i w jakim stopniu zdarzenie spowodowało uszczerbek na

zdrowiu, nie ma znaczenia przy ustaleniu czy miało ono charakter wypadku przy

pracy.

Przewodniczący SSN: Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie SN: Barbara

Wagner, Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 1997 r. sprawy z powództwa

Andrzeja P. przeciwko Rejonowemu Urzędowi Poczty w L. o sprostowanie protokołu

powypadkowego, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 30 października 1996 r.[...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lublinie wyrokiem z dnia 29 kwietnia 1996 r.

sprostował treść protokołu powypadkowego sporządzonego przez pozwany Rejonowy

Urząd Poczty w L. w ten sposób, że powód Andrzej P. uległ w dniu 25 lutego 1993 r.

wypadkowi przy pracy. Z uzasadnienia wyroku wynika, że powód jest zatrudniony u

pozwanego od dnia 2 maja 1977 r. jako doręczyciel. Miejscem pracy jest Urząd

Pocztowy w L. Obowiązki doręczyciela wiejskiego powód wykonywał korzystając z

roweru. W dniu 25 lutego 1993 r. jadąc rowerem z przesyłkami pocztowymi został

zaatakowany przez bezpańskie psy. Odpędzając te psy, stracił równowagę, przewrócił

się uderzając kolanem o twarde podłoże. Te ustalenia Sąd oparł na zeznaniach świad-

ków Mariana O. i Ewy W. Świadek Marian O. widział, jak powód odganiał psy i spadł z

roweru. Pomógł powodowi pozbierać rozrzucone przesyłki. Świadek Ewa W. nadjechała

samochodem w chwili gdy świadek Marian O. pomagał powodowi zbierać rozsypane

przesyłki. Widziała przewrócony rower i stojącego obok psa.

Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, że zdarzenie jakiemu powód uległ wy-

czerpuje przesłanki określone w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.

U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Ze względu na podniesiony przez stronę pozwaną

zarzut, iż powód nie zawiadomił niezwłocznie pracodawcy o zaistniałym wypadku, Sąd

podkreślił, że fakt ten świadczy co prawda o niedopełnieniu obowiązku jaki ciąży na

pracowniku, ale nie może rzutować na ocenę zdarzenia, dla której miarodajny jest art. 6

ustawy wypadkowej.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z

dnia 30 października 1996 r. oddalił rewizję strony pozwanej. W uzasadnieniu Sąd II

instancji podkreślił, że Sąd Rejonowy prawidłowo zebrał materiał dowodowy w sprawie.

Dopuścił dowody wnioskowane przez strony, a także przeprowadził postępowanie

dowodowe z urzędu. Następnie dokonał w sposób wyczerpujący analizy tego materiału.

Wypowiedział się, którym dowodom dał wiarę i dlaczego. Według Sądu Wojewódzkiego

Sąd Rejonowy nie wykroczył poza granice swobodnej oceny dowodów. Sąd

Wojewódzki uznał za prawidłowy wniosek Sądu Rejonowego, że zdarzenie, jakiemu

uległ powód 25 lutego 1993 r., miało charakter nagły, było spowodowane przyczyną

zewnętrzną i nastąpiło w czasie i w związku z wykonywaniem zwykłych czynności

związanych z codzienną pracą.

Wobec zarzutu niewyjaśnienia, czy schorzenie prawej nogi powstało u powoda w

związku ze zdarzeniem z 25 lutego 1993 r., Sąd Wojewódzki podkreślił, że pos-

tępowanie sądowe dotyczyło jedynie ustalenia czy powód uległ w dniu 25 lutego 1993 r.

wypadkowi przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy wypadkowej. Konsekwencje tego

wypadku dla zdrowia powoda nie były przedmiotem rozważań Sądu I instancji. Sąd

rewizyjny zwrócił uwagę, że tego rodzaju ustaleń dokonuje komisja lekarska zgodnie z §

6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych z dnia 17 października

1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania

świadczeń z tytułu wypadku przy pracy, w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób

zawodowych (Dz. U. Nr 36, poz. 199). Ustalenia te mają istotne znaczenie dopiero przy

dochodzeniu odszkodowania, a nie na etapie badania czy miał miejsce wypadek przy

pracy. Ponieważ strona pozwana w rewizji zarzuciła brak dokumentacji lekarskiej z

poradni chirurgicznej w R., gdzie powód leczył się przed wypadkiem, Sąd Wojewódzki

uzyskał tę dokumentację. W ocenie Sądu II instancji dokumentacja ta nie wnosi do

sprawy nic istotnego. Nie wynika z niej aby powód podawał w wywiadzie okoliczności w

jakich uległ wypadkowi przy pracy. Sąd zwrócił także uwagę, że dokumentacja ta

znajduje się w aktach powypadkowych powoda, a więc była znana wcześniej stronie

pozwanej.

W kasacji pozwany zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 us-

tawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych "przez przyjęcie, że powód uległ wypadkowi przy pracy, wobec

sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego". W uzasad-

nieniu podano, że ustalenia Sądów obu instancji oparte są jedynie "na zeznaniach

świadków, z których jeden nie ma żadnego fachowego wykształcenia ani doświad-

czenia w zakresie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków, zaś drugi świadek Ewa

W. zatrudniona w charakterze pielęgniarki nie przeprowadziła nawet wstępnych

oględzin ewentualnych obrażeń, chociaż jako wykwalifikowany pracownik służby

zdrowia miała obowiązek udzielenia pomocy stosownej do stwierdzonych obrażeń".

Zeznania świadków, nie mogą w ocenie wnoszącego kasację, zastąpić trybu ustalania

okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy określonych w rozporządzeniu Rady

Ministrów z dnia 21 kwietnia 1992 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn

wypadków przy pracy (Dz. U. Nr 37, poz. 160).

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

W postępowaniu kasacyjnym nie podlega sprawdzeniu prawidłowość realizacji

zasady swobodnej oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji. Kontrola kasacyjna

zgodnie z art. 392 § 1 KPC odnosi się do orzeczenia sądu drugiej instancji (podobny

pogląd wyrażony został w postanowieniu SN z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 12/97).

Sąd Najwyższy nie bierze pod rozwagę jako podstawy kasacji zarzutów odno-

szących się do naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji.

Kasacja strony pozwanej formalnie powołuje się na zarzut naruszenia art. 6

ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i

chorób zawodowych jednakże z jej treści wynika, że kwestionuje zarówno sposób

przeprowadzenia dowodów, jak i ich ocenę przez Sąd I instancji, a to jest w postępo-

waniu kasacyjnym nieskuteczne. Niezależnie od tego Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że

podnoszone przez kasację zarzuty dotyczące sposobu ustalania wypadku przy pracy są

całkowicie chybione. Dotyczy to zarówno przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z

dnia 21 kwietnia 1992 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy

pracy, które to przepisy mają zastosowanie w postępowaniu powypadkowym

wewnątrzzakładowym, a nie w postępowaniu przed sądem, jak i niezrozumiałych wręcz

wywodów dotyczących poziomu świadków, zeznających przed sądem o faktach.

Zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej jest bezpodstawny albowiem

postępowanie dowodowe wykazało, że zdarzenie, jakiemu uległ powód zawierało

wszystkie elementy składające się na pojęcie wypadku przy pracy w rozumieniu tego

przepisu. Miało charakter nagły, spowodowany przyczyną zewnętrzną i pozostawało w

związku z pracą. Elementy te zostały szczegółowo omówione przez Sąd Wojewódzki.

Kolejnym, nie mającym żadnego oparcia w przepisach prawa materialnego i

procesowego, jest zarzut niezbadania związku zdarzenia ze stanem zdrowia powoda.

Ocena, czy i w jakim stopniu wypadek przy pracy spowodował uszczerbek na zdrowiu

nie ma znaczenia przy ustalaniu samego faktu wypadku. Zwrócił na to trafnie uwagę

Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu wyroku, ale mimo to kasacja ponownie podnosi tę

kwestię. Skutki wypadku nie mają wpływu na samą jego definicję.

Kierując się powyższymi względami Sąd Najwyższy na mocy art. 393

12

KPC

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.