Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 kwietnia 1997 r.

I PKN 68/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r.

I PKN 68/97

Statut gminy nie może rozszerzać katalogu osób zatrudnianych na

podstawie powołania (art. 2 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach

samorządowych, Dz.U. Nr 21, poz. 124 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Roman Kuczyński, Maria Mańkowska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 1997 r. sprawy z powództwa

Ewy K. przeciwko Wójtowi Gminy w A. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji

powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Łodzi z dnia 5 listopada 1996 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi pozosta-

wiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Ewa K. domagała się w pozwie z 9 stycznia 1996 r. skierowanym przeciwko

Wójtowi Gminy w A. uznania za bezskuteczne odwołania jej ze stanowiska kierownika

Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w A. równoznacznego z wypowiedzeniem

umowy o pracę (dokonanego uchwałą Zarządu Gminy z 11 sierpnia 1995 r.), jako niez-

godnego z ustawą o pracownikach samorządowych i przywrócenia jej do pracy na

poprzednio zajmowane stanowisko. Ponadto na podstawie art. 265 KP wniosła o

przywrócenie terminu do wniesienia pozwu podnosząc, że w pismach otrzymywanych

od pracodawcy nie była pouczona o prawie do odwołania się.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Opocznie wyrokiem z 11 lipca 1996 r. oddalił

powództwo. Sąd ten ustalił następujący stan faktyczny:

Powódka zatrudniona była w Gminie A. początkowo jako pracownik socjalny,

następnie od 1 stycznia jako p.o. kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w

A., zaś uchwałą Zarządu Gminy z 15 lutego 1995 r. na stanowisko kierownika tegoż

Ośrodka. Uchwałą z 11 sierpnia 1995 r. Zarząd Gminy odwołał powódkę z tego

stanowiska. Ewa K. nie potrafiła we właściwy sposób współpracować z podległymi

sobie pracownikami. Mieszkańcy gminy wnosili skargi dotyczące jej pracy i sposobu

załatwiania ich wniosków. Były też przypadki właściwego załatwiania interesantów.

Zarząd Gminy negatywnie ocenił pracę powódki na stanowisku kierownika Gminnego

Ośrodka Pomocy Społecznej.

Powódka zatrudniona była na podstawie powołania. Zgodnie z § 37 pkt 3 statutu

Gminy A. osoby zajmujące stanowiska kierownicze w instytucjach gminnych są

pracownikami samorządowymi, zatrudnianymi w ramach stosunku pracy na podstawie

powołania uchwałą zarządu. Przepis § 4 pkt 1 i 3 statutu Gminnego Ośrodka Pomocy

Społecznej w A. stanowi między innymi, że na czele Ośrodka stoi kierownik, którego

powołuje i odwołuje Zarząd Gminy.

Sąd Rejonowy uznał, że w sprawie mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy

dotyczące stosunku pracy na podstawie powołania. Przyjął, że ocena, czy istnieje

przyczyna uzasadniająca odwołanie równoznaczne z wypowiedzeniem należy

wyłącznie do organu odwołującego. Zdaniem Sądu brak obiektywnie uzasadnionej

przyczyny nie daje podstaw do orzeczenia o bezskuteczności odwołania lub o przy-

wróceniu do pracy z uwagi na treść art. 69 KP.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z 5

listopada 1996 r. oddalił apelację powódki od omówionego wyroku. Sąd ten podzielił

pogląd Sądu I instancji co do podstawy stosunku pracy powódki, nie znajdując

uzasadnienia dla przyjęcia jej poglądu o tym, że miałyby mieć do niej zastosowanie

przepisy ustawy o pracownikach samorządowych dotyczące osób zatrudnionych na

podstawie mianowania.

Od tego wyroku powódka wniosła kasację podnosząc zarzut naruszenia prawa

materialnego polegającego "na nieprawidłowym zastosowaniu do treści stosunku pracy

powódki § 37 pkt 2 Statutu Gminy A. oraz § 4 pkt 1 i 3 Statutu Gminnego Ośrodka

Pomocy Społecznej w A. pomimo tego, że postanowienia w nich zawarte kształtujące

stosunek pracy kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w A. w oparciu o

powołanie są sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem art. 2 pkt 2 ustawy z

dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 21, poz. 124 ze zm.),

w świetle którego pracownicy samorządowi zajmujący stanowiska kierownicze są

zatrudniani na podstawie mianowania i z uwagi na powyższą sprzeczność z

bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa pracy uregulowania dwu statutów,

mniej korzystne od uregulowań ustawowych powinny być zgodnie z fundamentalną

zasadą prawa pracy wyrażoną w art. 18 § 1 i 2 KP uznane za nieważne, a do oceny

zasadności rozwiązania stosunku pracy z powódką winien mieć zastosowanie przepis

art. 10 i 31 pkt 2 wymienionej wyżej ustawy o pracownikach samorządowych, a nie

przepisy art. 69 i 70 Kodeksu pracy".

Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez przywrócenie jej do

pracy na stanowisku kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w A., ewen-

tualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego roz-

poznania temu Sądowi, względnie o uchylenie wyroków obu instancji i przekazanie

sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Opocznie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty kasacji są częściowo słuszne. Słusznie podniesiono mianowicie, że

statut Gminy A. zawiera przepis (§ 37 pkt 2) sprzeczny z art. 2 ustawy z dnia 22 marca

1990 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 21, poz. 124 ze zm.). W konse-

kwencji tego akt powołania powódki na stanowisko Kierownika Gminnego Ośrodka

Pomocy Społecznej w A. powinien być oceniany w płaszczyźnie art. 18 § 2 KP, czego

nie uczyniono w zaskarżonym wyroku.

Sąd Wojewódzki podzielając pogląd Sądu I instancji uznał za zgodne z prawem

zatrudnienie powódki na podstawie powołania. Jednakże pogląd ten opiera się na

założeniu, że statut gminy może określać stanowiska pracy obsadzane w drodze

powołania w szerszym zakresie niż to przewiduje art. 2 ustawy o pracownikach

samorządowych. Analiza tego przepisu nie uprawnia - zdaniem Sądu Najwyższego - do

takiego zapatrywania. W przepisie tym określone zostały podstawy nawiązania

stosunku pracy z pracownikami samorządowymi. Jeżeli chodzi o dwie podstawy: wybór

i mianowanie ustawodawca odesłał - w zakresie kręgu osób, których mogą one

dotyczyć - do postanowień statutów gmin (związków komunalnych i regulaminów). I tak

wójt (burmistrz, prezydent miasta), jego zastępcy, członkowie zarządu gminy,

przewodniczący zarządu związku komunalnego i jego członkowie, członkowie organów

sejmiku terytorialnego są zatrudnieni na podstawie wyboru - jeżeli statut gminy lub -

odpowiednio - związku komunalnego bądź regulamin sejmiku tak stanowi. Na

podstawie mianowania mogą być zatrudnione osoby zajmujące stanowiska kierownicze

i inne stanowiska określone w statucie gminy bądź związku lub regulaminie sejmiku.

Odmiennie uregulowano w ustawie o pracownikach samorządowych nawiązanie

stosunku pracy na podstawie powołania. Przepis art. 2 pkt 3 stanowi wyraźnie, że na tej

podstawie zatrudnia się sekretarza gminy i skarbnika gminy (głównego księgowego

budżetu). Przepis ten (ani żaden inny) nie zawiera upoważnienia do określenia w

statucie kręgu osób, z którymi nawiązuje się stosunek pracy na tej podstawie. W

szczególności nie można takiego upoważnienia upatrywać w treści art. 4 ust. 1, z

którego wynika, że statut gminy lub związku bądź regulamin sejmiku samorządowego

określa organ lub osoby właściwe do nawiązania w imieniu zakładu pracy stosunku

pracy na podstawie wyboru, mianowania i powołania oraz rodzaj aktu i tryb jego

wydania. Brzmienie art. 4 ust. 1 jest jasne i nie wynika z niego, by w statucie gminy

obok wymienionych w tym przepisie uregulowań mogły znaleźć się postanowienia

rozszerzające krąg osób, z którymi nawiązuje się stosunek pracy z powołania. Z treści

przepisów ustawy o pracownikach samorządowych wynika wyraźnie, że na podstawie

powołania mogą być zatrudnieni tylko sekretarz gminy i skarbnik gminy (główny

księgowy budżetu), a zatrudnienie innych osób na tej podstawie nie jest dopuszczalne.

Postanowienie statutu Gminy, w którym określono, że na podstawie powołania

zatrudniane są również inne osoby, są nieważne w myśl treści art. 18 § 2 KP. Jest to

bowiem (a w ślad za nim akt powołania powódki) postanowienie mniej korzystne dla

pracownika niż przepisy prawa pracy, w tym przypadku niż regulacje zawarte w ustawie

o pracownikach samorządowych. Stosunek pracy z powołania charakteryzuje się

bowiem mniejszą stabilizacją, a także ograniczeniami wymienionymi w art. 69 KP (na

który to przepis powołał się Sąd w zaskarżonym orzeczeniu).

Słusznie zatem podniesiono w kasacji, że z naruszeniem prawa materialnego -

art. 18 § 1 i 2 KP Sąd Wojewódzki przyjął, że do powódki mogą być zastosowane

przepisy Kodeksu pracy o stosunkach pracy na podstawie powołania. Nie oznacza to

jednak aprobaty dla poglądu wyrażonego w kasacji, o tym, że do powódki mogą być

zastosowane przepisy ustawy o pracownikach samorządowych zatrudnionych na

podstawie mianowania.

Zgodnie z art. 2 pkt 2 tej ustawy na podstawie mianowania zatrudnia się osoby

zajmujące kierownicze i inne stanowiska określone w statucie gminy. Z brzmienia § 37

pkt 3 statutu, w którym określono osoby zatrudniane na podstawie mianowania nie

wynika, by ta podstawa mogła dotyczyć powódki. Nie była ona bowiem pracownicą

urzędu gminy lecz jednostki organizacyjnej gminy. W świetle art. 1 ustawy o

pracownikach samorządowych jest to wyraźne rozróżnienie. Nie można więc przyjąć, by

powódka była w istocie rzeczy zatrudniona na podstawie mianowania. Pozostaje zatem

jedynie zakwalifikowanie powódki do pracowników zatrudnionych na podstawie umowy

o pracę. W konsekwencji odwołanie powódki równoznaczne z wypowiedzeniem

podlegać będzie ocenie w świetle art. 45 KP pod względem jego zgodności z prawem i

zasadność. Oceny tej dokona Sąd Wojewódzki przy ponownym rozpoznaniu sprawy.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

393

13

§ 1 KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.