Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 kwietnia 1997 r.

I PKN 69/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r.

I PKN 69/97

Upoważnienie klubu sportowego do załatwienia transferu zawodnika do

innego klubu nie oznacza zawarcia umowy zlecenia w rozumieniu art. 734 § 1 KC,

jeżeli klub nie zobowiązał się do dokonania jakiejkolwiek czynności prawnej na

rzecz zawodnika.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Roman

Kuczyński, Maria Mańkowska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 1997 r. sprawy z powództwa

Dariusza G. przeciwko [...] Klubowi Sportowemu "K." w K. o zapłatę, na skutek kasacji

powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Katowicach z dnia 1 października 1996 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Powód Dariusz G. w pozwie przeciwko [...] Klubowi Sportowemu "K." domagał

się zasądzenia 1,00 zł tytułem odszkodowania za niedopełnienie przez stronę pozwaną

obowiązku sporządzenia pisemnego sprawozdania z przyjętego zlecenia, polegającego

na prowadzeniu jego spraw piłkarskich (transferowych).

Strona pozwana nie uznała powództwa i wnosiła o jego oddalenie. Następnie

powód rozszerzył powództwo do kwoty 9.500 zł, którą otrzymałby, gdyby pozwany Klub

wywiązał się z umowy dotyczącej reprezentacji jego interesów w przypadku transferu do

klubu pierwszoligowego.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Katowicach wyrokiem z dnia 5 czerwca 1996 r.

oddalił powództwo i ustalił, że w dniu 30 czerwca 1988 r. strony zawarły umowę, zgod-

nie z którą pozwany Klub zobowiązał się w okresie do 30 czerwca 1992 r. do

wypłacania na rzecz powoda świadczeń pieniężnych, niezależnie od wynagrodzenia

wypłacanego w macierzystym zakładzie pracy. Warunkiem wypłaty tych świadczeń było

systematyczne i zdyscyplinowane uczestnictwo piłkarza w treningach i zawodach oraz

zakaz zmiany barw klubowych. W dniu 1 sierpnia 1990 r. strony zawarły umowę o

pracę, mocą której pozwany Klub zatrudnił powoda na czas trwania kontraktu

sportowego w pełnym wymiarze czasu pracy jako zawodnika piłki nożnej. W dniu 20

lipca 1993 r. strony zawarły aneks do umowy z dnia 30 czerwca 1988 r., w którym

przedłużony został kontrakt sportowy powoda do 30 czerwca 1994 r., a zgodnie z § 5

tego aneksu powód udzielił pozwanemu Klubowi wyłączne prawo do reprezentowania

jego interesów w zakresie transferu zagranicznego i krajowego do innego klubu i

zobowiązał się do nieudzielania w tym czasie takiego lub podobnego upoważnienia

innym osobom. Naruszenie tych zobowiązań przez zawodnika dawało pozwanemu

Klubowi prawo do roszczeń cywilnych (§ 5 ust. 3 aneksu). W dniu 28 marca 1994 r.

powód zwrócił się do strony pozwanej o wpisanie go na listę transferową, powołując się

na wygaśnięcie kontraktu z dniem 30 czerwca 1994 r., jednakże nadal wykonywał

obowiązki piłkarza, otrzymując wynagrodzenie do czerwca 1995 r. Z dniem 1 czerwca

1995 r. powód przeniósł się do Klubu Sportowego R.C., od którego otrzymał 10.000 zł

w związku z zawarciem kontraktu.

Sąd Rejonowy uznał roszczenia powoda za niezasadne, bowiem żaden z

przepisów umów zawartych między stronami nie nakładał na stronę pozwaną obo-

wiązku transferu powoda do innego klubu i związanej z tym odpowiedzialności za brak

rezultatu takiego działania.

W rewizji od tego wyroku powód powołując się na art. 361 KC i 471 KC w

związku z art. 734 KC twierdził, że udzielenie pozwanemu wyłącznego prawa repre-

zentowania jego interesów w zakresie transferu krajowego i zagranicznego zobowią-

zywało pozwanego do wyszukania dla powoda klubu sportowego i zawarcia umowy

transferowej do dnia 30 czerwca 1994 r.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem

z dnia 1 października 1996 r. oddalił rewizję powoda i uznał, że Sąd I instancji dokonał

prawidłowych ustaleń faktycznych i wyciągnął słuszne wnioski co do niezasadności

roszczeń powoda. Przepis § 5 aneksu do umowy stron z dnia 30 czerwca 1988 r., z

którego wywodzi powód swoje roszczenie, nie nakładał na stronę pozwaną żadnych

obowiązków i nie przewidywał jej odpowiedzialności cywilnej. Nie ustalony też został

termin, w którym strona pozwana miałaby poszukiwać nowego pracodawcy dla powoda,

ani obowiązek dokonywania takich poszukiwań, jak również nie przewidziano sankcji w

przypadku braku takich starań. Konstrukcja łączącej strony umowy zabezpieczała

wyłącznie interesy strony pozwanej, przewidując obowiązkowe pośrednictwo Klubu pod

rygorem odpowiedzialności odszkodowawczej jedynie po stronie zawodnika.

Powód złożył kasację od powyższego wyroku, zarzucając na podstawie art. 393

1

pkt 1 KPC naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 471 KC

i art. 734 KC w związku z art. 361 KC, przejawiające się w tym, że Sądy obu instancji

pomimo prawidłowego ustalenia zasady odpowiedzialności kontraktowej pozwanego z

tytułu nienależytego wykonania obowiązków wynikających z udzielonego mu zlecenia

na prowadzenie wszystkich spraw związanych z transferami do krajowych lub

zagranicznych klubów sportowych oddaliły roszczenie powoda, wskazując na brak

odpowiednich w tym zakresie postanowień umowy, chociaż z aneksu nr 1

sporządzonego w dniu 20 lipca 1993 r. wynikało, że w sprawach nie uregulowanych

umową zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego. Powód wniósł o uchylenie obu

wyroków Sądu II i I instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Twierdzenie kasacji, że Sądy obu instancji ustaliły odpowiedzialność umowną

pozwanego z tytułu nienależytego wykonania obowiązków wynikających z zawartej

między stronami umowy nie jest prawdziwe. Sądy ustaliły bowiem, że z treści łączącego

strony stosunku prawnego nie można wyprowadzić obowiązku pozwanego klubu w

zakresie poszukiwania dla powoda nowego kontrahenta piłkarskiego, co oznacza

jednoznacznie, że nie istnieje obowiązek strony pozwanej naprawienia szkody wynikłej

z braku dokonania transferu powoda do innego klubu sportowego. Przepis § 5 aneksu

do umowy stron z dnia 30 czerwca 1988 r. stanowi o udzieleniu przez powoda

pozwanemu Klubowi wyłącznego prawa reprezentowania jego interesów piłkarskich.

Inaczej mówiąc, zawodnik upoważnił swój klub sportowy do stawania w jego imieniu

przy załatwianiu spraw w zakresie transferu do innego klubu krajowego lub zagranicz-

nego. Takiego upoważnienia nie można utożsamiać z zawarciem umowy zlecenia na

wykonanie transferu piłkarza, skoro nie został określony obowiązek strony pozwanej do

dokonania takiej czynności, ani jakiejkolwiek innej czynności prawnej, prowadzącej do

sporządzenia nowego kontraktu powoda.

Istotą umowy zlecenia zgodnie z art. 734 § 1 KC jest zobowiązanie się przyj-

mującego zlecenie do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.

Skoro strona pozwana takiego zobowiązania nie złożyła, zatem między stronami nie

doszło do zawarcia umowy zlecenia, ani żadnej innej umowy, z której wynikałby

obowiązek pozwanego doprowadzenia do zawarcia transferu piłkarskiego i dlatego brak

jest przesłanek do zasądzenia odszkodowania na podstawie art. 471 i 361 KC.

Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 393

12

KPC Sąd Najwyższy

oddalił kasację powoda.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.