Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 kwietnia 1997 r.

I PKN 74/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r.

I PKN 74/97

Na podstawie przepisu § 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Rady Mi-

nistrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień

pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia (Dz.U. Nr 51, poz. 326 ze

zm.) można powierzyć lekarzowi wykonywanie pracy nie przewidzianej w umowie

przez trzy miesiące w ciągu roku. Z przepisu tego nie wynika uprawnienie do

polecenia stałego wykonywania pracy na stanowisku nierównorzędnym z

poprzednim.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Roman Kuczyński, Maria Mańkowska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 1997 r. sprawy z powództwa

Mirosławy K. przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu w P. o przywrócenie

do pracy, ustalenie i zapłatę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 23 sierpnia

1996 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Mirosława K. wniosła o przywrócenie jej do pracy w Wojewódzkim Szpitalu

Zespolonym w P. i zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa twierdząc, że powódka porzuciła pracę.

Wyrokiem z 11 kwietnia 1996 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Pile zasądził od

pozwanego na rzecz powódki kwotę 3285 zł tytułem odszkodowania, a w pozostałym

zakresie oddalił powództwo. Sąd I instancji ustalił, że powódka pracowała u pozwanego

od 1985 r., przy czym od 1993 r. w Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej, gdzie

rozpoczęła II stopień specjalizacji z dermatologii. Od maja 1994 r. do 30 kwietnia 1995

r. powódka przebywała na urlopie wychowawczym i w tym czasie ukończyła

specjalizację. Po powrocie z urlopu wychowawczego powódka została zatrudniona

przez pracodawcę w Dziale Pomocy Doraźnej, co potraktowała jako tymczasowe

oddelegowanie, po upływie którego wróciła - bez uzgodnienia z pracodawcą - na

stanowisko asystenta w Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej, tj. na stanowisko

zajmowane przez urlopem. Takie zachowanie powódki pozwany uznał za porzucenie

pracy z dniem 12 grudnia 1995 r. Sąd Rejonowy uznał, że zatrudnienie powódki w

Dziale Pomocy Doraźnej za wynagrodzeniem nie niższym od pobieranego przed

urlopem wychowawczym było zgodne z dyspozycją § 17 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 19 lipca 1981 r. w sprawie urlopów wychowawczych (jednolity tekst:

Dz. U. z 1990 r. Nr 76, poz. 454 ze zm.). W zachowaniu powódki Sąd nie dopatrzył się

zaistnienia przesłanek uzasadniających przyjęcie, iż porzuciła ona pracę. Sąd uznał

jednakże za niecelowe przywrócenie jej do pracy, ponieważ oświadczyła ona, że nie

godzi się wrócić do pracy na stanowisku starszego asystenta w Dziale Pomocy

Doraźnej, a pracodawca oświadczył, że nie widzi możliwości współpracy z powódką.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, po roz-

poznaniu rewizji obu stron od omówionego wyroku, w uwzględnieniu rewizji powódki

wyrokiem z 23 sierpnia 1996 r. zmienił ten wyrok i przywrócił powódkę do pracy w

Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w P. na stanowisku starszego asystenta w Woje-

wódzkiej Przychodni Dermatologicznej w P. i zasądził na jej rzecz kwotę 3285 zł tytułem

wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy.

Rewizja pozwanego została oddalona.

Sąd Wojewódzki doszedł do przekonania, że stanowisko pracy w Dziale Pomocy

Doraźnej nie jest równorzędne ze stanowiskiem w Wojewódzkiej Przychodni

Dermatologicznej, które powódka zajmowała przed urlopem wychowawczym. Praca w

Przychodni wymaga wyższych kwalifikacji, jest świadczona na miejscu w Przychodni,

inne jest usytuowanie tych stanowisk w strukturze organizacyjnej zakładu. O różnicach

świadczy 30% dodatek, który przysługuje pracownikom zatrudnionym w Dziale Pomocy

Doraźnej z tytułu ciężkich warunków pracy. Oddalając rewizję pozwanego Sąd II

instancji podzielił pogląd Sądu Rejonowego co do tego, że powódka stawiając się do

pracy, lecz odmawiając wykonywania pracy na stanowisku wskazanym przez

pracodawcę, nie porzuciła pracy.

Pozwany wniósł kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu. Zarzucił

"naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej ocenie dowodów, w

szczególności uznanie, że stanowisko lekarza st. asystenta w Dziale Pomocy Doraźnej

nie jest równorzędne ze stanowiskiem pracy poprzednio zajmowanym przez powódkę

(lekarz, asystent Wojewódzkiej Przychodni Dermatologicznej) oraz całkowite pominięcie

przez Sąd II instancji specyfiki zawodu lekarza uprawniającej kierownika zakładu służby

zdrowia do powierzenia, w razie potrzeb zakładu pracy, pracownikowi-lekarzowi

wykonywanie zadań w różnych komórkach organizacyjnych danego zakładu służby

zdrowia, nawet poza miejscem zamieszkania (§ 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie

niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby

zdrowia - Dz. U. Nr 31, poz. 326 z 1974 r. ze zm.)" (powinno być: Dz. U. Nr 51, poz. 326

ze zm.). W uzasadnieniu kasacji stwierdzono, że Sąd błędnie przyjął, iż 30% dodatek

przysługuje z tytułu ciężkich warunków pracy, a tymczasem w myśl przepisów

rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z 2 lipca 1992 r. (Dz. U. Nr 55,

poz. 279 ze zm.), przysługuje on za pracę w zespole wyjazdowym. W uzasadnieniu

wskazano też, że działanie powódki polegające na świadczeniu pracy wbrew potrzebom

kadrowym pozwanego, było naganne i dezorganizowało pracę specyficznego zakładu

pracy, jakim jest szpital oraz w pełni wyczerpało dyspozycję art. 8 Kodeksu pracy, a

Sąd II instancji zajmując odmienne stanowisko rażąco naruszył ten przepis prawa.

Pozwany wniósł o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Poznaniu z 23 sierpnia 1996 r. w całości oraz o zmianę wyroku

Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Pile w pkt 1 i oddalenie powództwa.

Powódka wniosła o oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wnoszący kasację winien przytoczyć podstawy kasacji i ich uzasadnienie (art.

393

3

KPC). Spełnienie tego wymagania polega na wskazaniu przepisów prawa, których

naruszenie zarzuca skarżący. W kasacji wniesionej przez pełnomocnika pozwanego -

radcę prawnego zarzucono "naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej

ocenie dowodów". Wskazano dalej, że Sąd Wojewódzki naruszył § 8 ust. 1

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych obo-

wiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w zakładach służby zdrowia (Dz. U.

Nr 51, poz. 326 ze zm.) i art. 8 KP. Przyjmując, że przytoczenie podstaw kasacji może

mieć miejsce również w jej uzasadnieniu, a nie tylko, w tzw. petitum. Sąd Najwyższy był

w myśl art. 393

11

KPC związany tymi podstawami (granicami) kasacji, które zostały w

niej przytoczone. Sąd Najwyższy przyjął zatem, że podstawę kasacji stanowi

naruszenie prawa materialnego - wymienionych dwóch przepisów, zaś sformułowanie

że naruszenie prawa materialnego polegać miałoby na błędnej ocenie dowodów, należy

traktować jako niefortunny zwrot, skoro nie sformułowano zarzutu naruszenia przepisu

(przepisów) prawa procesowego, odnoszącego się do oceny dowodów.

Zdaniem Sądu Najwyższego, Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Poznaniu w zaskarżonym wyroku nie naruszył wskazanych w kasacji

przepisów. Z przepisu § 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 wymienionego wyżej rozporządzenia

wynika, że można powierzyć lekarzowi wykonywanie zadań w różnych warunkach

organizacyjnych, jednakże uprawnienie pracodawcy do powierzenia pracy nie prze-

widzianej w umowie o pracę, a położonej w tej samej miejscowości, jest ograniczone do

trzech miesięcy w ciągu roku. Powódka przez trzy miesiące wykonywała pracę na

stanowisku wskazanym jej przez pracodawcę, a nie wymienionym w umowie o pracę

(ostatnia wersja umowy przewidywała pracę w Przychodni Dermatologicznej). Z oma-

wianego przepisu nie wynika natomiast, by kierownik zakładu pracy mógł na stałe po-

lecić pracownicy powracającej z urlopu wychowawczego pracę na stanowisku nie

będącym stanowiskiem równorzędnym do zajmowanego przez nią poprzednio.

Wysokość wynagrodzenia nie przesądza o równorzędności. Sąd Wojewódzki wskazał

na elementy różniące oba stanowiska w zakresie rodzaju i warunków pracy oraz

wymaganych kwalifikacji. Nie doszło też do naruszenia art. 8 KP. Przepis ten nie może

być podstawą rozwiązania stosunku pracy. Zachowanie powódki zostało ocenione

przez pozwanego jako porzucenie pracy (art. 65 KP obowiązujący do 1 czerwca 1996

r.). Naruszenie przez nią zasad współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczego

przeznaczenia prawa (art. 8 KP) nawet jeżeli można by przyjąć, że miało miejsce, nie

stanowi, w myśl przepisów Kodeksu pracy, sposobu ustania stosunku pracy. Stosunek

pracy ustaje w przypadkach wymienionych w innych przepisach niż art. 8 KP, a Sąd nie

naruszył tego przepisu nie dopatrując się w zachowaniu powódki porzucenia przez nią

pracy.

Sąd Najwyższy podziela przy tym pogląd wyrażony w wyroku z dnia 5 czerwca

1996 r., I PRN 104/95 (OSNAPiUS 1997 nr 4 poz. 52), w myśl którego wykonywanie

pracy w innym miejscu niż wskazane przez pracodawcę nie świadczy o zamiarze

porzucenia pracy przez pracownika, jeżeli pracownik przekonany jest, że pracodawca

narusza wobec niego prawo. Analogiczny pogląd wyrażono w wyroku z dnia 16 lutego

1995 r. (I PRN 122/94, OSNAPiUS 1995 nr 15 poz. 189).

Kasacja jako pozbawiona uzasadnionych podstaw podlegała zatem oddaleniu

(art. 393

12

KPC).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.