Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 kwietnia 1997 r.

III RN 14/97

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 24 kwietnia 1997 r.

III RN 14/97

1. Podatnik, który działając w zaufaniu do obowiązującego porządku

prawnego dokonał wymaganego przepisami prawa zgłoszenia w urzędzie skar-

bowym, oczekując na wydanie stosownej decyzji o ustaleniu normy wynagro-

dzeń, mógł zasadnie zakładać, że dopóki brak jest prawem wymaganej i osta-

tecznej decyzji, która ustalałaby obowiązującą go normę wynagrodzeń, nie jest

możliwe ani sporządzenie zamykającego określony rok podatkowy bilansu i

rachunku wyników, ani tym samym wywiązanie się przez niego z obowiązku

dokonania tzw. ostatecznego obliczenia i wpłaty należnego podatku.

2. Jakiekolwiek wątpliwości dotyczące interpretacji przepisów obowią-

zującego prawa w sytuacji, gdy ustawa zobowiązuje organ podatkowy do wy-

dania decyzji, która ma autorytatywnie i indywidualnie dla każdego podatnika

ustalić podstawową dla dokonania obliczenia należności podatkowej wartość

(normę wynagrodzeń), nie mogą być interpretowane na niekorzyść podatnika (w

myśl zasady in dubio pro tributario, którą wywodzi się wprost z konstytucyjnych

gwarancji podstawowych wolności obywatelskich, w tym w szczególności także z

art. 6 i art. 7 utrzymanych w mocy przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej

Polskiej z dnia 22 lipca 1952 r. - art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17

października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i

wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym, Dz. U.

Nr 84, poz. 426 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Adam Józefowicz,

Andrzej Wasilewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 1997 r. sprawy ze skargi

Przedsiębiorstwa Usługowo-Produkcyjnego "Z." Spółka z o.o. w C. na decyzję Izby

Skarbowej w K. z dnia 31.05.1995 r. [...] w przedmiocie podatku od wzrostu wynagro-

dzeń za okres od 6 lutego 1990 r. do 31 grudnia 1990 r., na skutek rewizji nadzwyczaj-

nej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego [...] od wyroku Naczelnego Sądu

Administracyjnego w Warszawie-Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 18

września 1996 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części w jakiej dotyczy on ustalenia w zas-

karżonej decyzji terminu zapłaty należnego podatku i w tym samym zakresie uchylił

zaskarżoną decyzję

U z a s a d n i e n i e

Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne AZ.@ sp. z o.o. w C., zwane dalej

podatnikiem, podjęło działalność gospodarczą w dniu 1 lutego 1990 r.. Właściwy miejs-

cowo Urząd Skarbowy w C. na podstawie art. 4 ust. 8 obowiązującej wówczas ustawy z

dnia 27 grudnia 1989 r. o opodatkowaniu wzrostu wynagrodzeń w 1990 roku (Dz. U. Nr

74, poz. 438), ustalił dla podatnika tzw. przeciętną normę wynagrodzeń na jednego

pracownika zatrudnionego w jego firmie. Następnie decyzja ta utrzymana została w

mocy przez organ drugiej instancji - Izbę Skarbową w K. Naczelny Sąd Administracyjny

w Warszawie-Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach wyrokiem z dnia 16 grudnia 1992 r.

[...], uchylił decyzje organów podatkowych obu instancji w odniesieniu do dokonanego

ustalenia zobowiązania podatkowego w zakresie podatku od wzrostu wynagrodzeń za

1990 r. oraz zobowiązał organy podatkowe do dokonania ponownego ustalenia

wskazanej normy wynagrodzeń na podstawie art. 5 ust. 1 powołanej ustawy. W

konsekwencji Urząd Skarbowy w C. decyzją z dnia 12 maja 1993 r. w oparciu o art. 5

ust. 1 powołanej ustawy ustalił dla podatnika przeciętną normę wynagrodzeń na

jednego pracownika na luty 1990 r. w wysokości 717 000 starych złotych. Decyzja ta,

mimo odwołania podatnika, została utrzymana w mocy decyzją organu podatkowego

drugiej instancji z dnia 7 lipca 1993 r.. Następnie po złożeniu skargi przez podatnika

została ona również utrzymana w mocy przez Naczelny Sąd Administracyjny w

Warszawie-Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach wyrokiem z dnia 27 października 1994

r. [...] Jeszcze w okresie przed wydaniem tego wyroku firma "Z." uiściła na poczet

podatku za 1990 r. kwotę 467. 597.000 starych złotych.

Po ogłoszeniu i doręczeniu wspomnianego wyroku [...] podatnik nie dokonał

odpowiedniej, uwzględniającej ustalenia utrzymanej w mocy decyzji podatkowej, ko-

rekty własnej deklaracji podatkowej za 1990 r. w odniesieniu do podatku od wzrostu

wynagrodzeń, a w rezultacie także w zakresie kwoty należnego podatku. Natomiast

pismem z dnia 27 lutego 1995 r. podatnik zwrócił się do organów podatkowych o

umorzenie postępowania podatkowego w tej sprawie, ponieważ jego zdaniem, sto-

sownie do postanowienia art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 1990 r. o zobowiąza-

niach podatkowych (Dz. U. z 1993 r., Nr 108, poz. 486 ze zm.), upłynął trzyletni termin

przedawnienia obowiązku podatkowego, w okresie którego dopuszczalne było wydanie

decyzji w sprawie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego. Urząd Skarbowy w

C. powołując się na przepis art. 7 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych uznał,

że brak jest podstaw dla przyjęcia, iż nastąpiło przedawnienie, bowiem - zdaniem Urzę-

du - w danym wypadku bieg terminu przedawnienia ulegał zawieszeniu wobec trwa-

jącego postępowania przed organami podatkowymi i przed Sądem. W związku z tym w

dniu 7 marca 1995 r. Urząd Skarbowy w C. wszczął postępowanie, a następnie w dniu

28 marca 1995 r. wydał decyzję [...], mocą której określił wysokość przedmiotowego

podatku na kwotę 2.494.548.000 starych złotych. Biorąc pod uwagę, że podatnik

wpłacił już uprzednio tytułem podatku za okres objęty wspomnianą decyzją kwotę 467.

597.000 starych złotych, po jej odliczeniu, został on obciążony tytułem zaległego

podatku od wzrostu wynagrodzeń za 1990 r. kwotą łączną w wysokości 212.647,70

złotych i równocześnie zakreślono mu termin zapłaty tej kwoty na dzień 21 marca 1991

r. W uzasadnieniu decyzji wskazano jednocześnie, że termin płatności podatku

ustalony został na podstawie art. 12 ust. 2 powołanej ustawy o opodatkowaniu wzrostu

wynagrodzeń w 1990 roku. Od decyzji tej podatnik wniósł odwołanie. Izba Skarbowa w

K. decyzją z dnia 31 maja 1995 r. [...] utrzymała w mocy poprzednią decyzję, a w

uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia raz jeszcze podkreśliła, że w danej sprawie

zaistniały okoliczności uzasadniające zawieszenie postępowania z przyczyn, o których

mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych. Dopiero wyrokiem

Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie-Ośrodka Zamiejscowego w

Katowicach z dnia 27 października 1994 roku rozstrzygnięta została, zdaniem Izby

Skarbowej, kwestia wstępna, która dotyczyła poprawności obliczenia normy

wynagrodzeń wolnej od opodatkowania. Ponieważ wspomniany wyrok wpłynął do Izby

Skarbowej w K. dnia 24 stycznia 1995 r., dopiero wówczas mogły być podjęte kolejne

decyzje podatkowe.

Od tej decyzji Izby Skarbowej w K. podatnik złożył skargę do Naczelnego Sądu

Administracyjnego, zarzucając w szczególności, że w niniejszej sprawie bezpodstawne

jest uzasadnianie rozstrzygnięć organów podatkowych przez powoływanie się na art. 7

ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych: Agdyż nie było żadnych przeszkód

prawnych do wydania decyzji wymiarowej po 12 maja 1993 r., kiedy to Urząd Skarbowy

w C. wydał decyzję ustalającą przeciętną normę wynagrodzeń na jednego

zatrudnionego w lutym 1990 r. w firmie skarżącej@. W odpowiedzi na skargę Izba

Skarbowa w K. wnosiła o jej oddalenie, podnosząc, że: Aw stosunku do decyzji

określających wysokość zobowiązania podatkowego, a do takich należy broniona przez

ten organ decyzja, w ogóle nie ma zastosowania art. 7 ustawy o zobowiązaniach

podatkowych@.

Wyrokiem z dnia 16 września 1996 r. Naczelny Sąd Administracyjny w

Warszawie-Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach [...] oddalił skargę podatnika. W

uzasadnieniu tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że wadą obu

decyzji organów podatkowych było powołanie się na przepis art. 7 ustawy o zo-

bowiązaniach podatkowych, bowiem przepis ten dotyczy wyłącznie decyzji ustalających,

a nie określających zobowiązania podatkowe. Tymczasem, zdaniem Naczelnego Sądu

Administracyjnego, decyzja organu podatkowego pierwszej instancji w niniejszej

sprawie miała charakter decyzji określającej, a nie ustalającej. Została ona wydana w

następstwie niewykonania przez podatnika obowiązków ustawowych w zakresie

samoobliczenia i odprowadzenia podatku od wzrostu wynagrodzeń za 1990 r. w

powiązaniu ze złożeniem stosownej deklaracji podatkowej. A w takim wypadku, zgodnie

z dyspozycją art. 30 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach podatkowych, zobowiązania

podatkowe przedawniają się z upływem pięciu lat licząc od końca roku, w którym

upłynął termin płatności podatku.

Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną [...] od tego

wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając rażące naruszenie prawa i

interesu Rzeczypospolitej Polskiej przez obrazę wywodzonych z art. 1 utrzymanych w

mocy przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 lipca 1952 r. (art. 77

Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach

między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samo-

rządzie terytorialnym, Dz. U. Nr 84, poz. 426 ze zm.), wnosił o zmianę zaskarżonego

wyroku przez uchylenie decyzji administracyjnych obu instancji w części określającej

dzień powstania obowiązku podatkowego na 21 marca 1991 roku. W uzasadnieniu

rewizji nadzwyczajnej podniesiono, że przepis art. 7 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach

podatkowych określający terminy przedawnienia zobowiązań podatkowych należy

odnosić tak do decyzji podatkowych ustalających (konstytutywnych), jak i określających

(deklaratoryjnych), a tym samym dotyczy on zarówno decyzji podatkowych wydawanych

na podstawie art. 5 ust. 1, jak i na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy o zobowiązaniach

podatkowych, tzn. także wypadków niewykonania przez podatnika obowiązku

podatkowego powstającego z mocy samego prawa, bez potrzeby uprzedniego dorę-

czenia decyzji. Należało także wziąć pod uwagę, że w art. 7 ust. 1 ustawy o zobowią-

zaniach podatkowych przewidziane zostały dwa terminy przedawnienia (trzy i pięcio-

letni), zależnie od tego czy zaistniały wymienione tam enumeratywnie okoliczności

mogące obciążać podatnika. W rewizji nadzwyczajnej podnosi się, że w danym wy-

padku wystąpiły okoliczności określone w art. 7 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach po-

datkowych, które uzasadniałyby zastosowanie pięcioletniego terminu przedawnienia.

Przede wszystkim jednak, w rewizji nadzwyczajnej zarzuca się, że w decyzji podatkowej

z dnia 12 maja 1993 roku nieprawidłowo ustalono termin płatności zobowiązania

podatkowego na dzień 21 marca 1991 roku, co oznaczać ma, że od tej daty podatnik

pozostawał w zwłoce w uiszczeniu należności podatkowej. Tymczasem, zdaniem rewizji

nadzwyczajnej, w tej dacie ani organ podatkowy, ani tym bardziej podatnik nie znał

jeszcze podstaw dotyczących ustalenia istnienia i wielkości ewentualnej zaległości

podatkowej, skoro ustalenie tej podstawy było możliwe dopiero po wydaniu decyzji

ustalającej organu podatkowego z dnia 12 maja 1993 roku. W tej sytuacji, zdaniem

rewizji nadzwyczajnej, termin płatności ustalonej zaległości podatkowej winien być

ustalony przy odpowiednim zastosowaniu art. 18 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach

podatkowych, a więc uiszczenie należności podatkowej winno nastąpić w terminie

czternastodniowym od dnia doręczenia decyzji ustalającej wysokość zobowiązania

podatkowego (tzn. w tym wypadku od dnia 12 maja 1993 r.). Odmienne rozstrzygnięcie

organu podatkowego dotyczące terminu wymagalności należności podatkowej musi być

oceniane jako sprzeczne z zasadą zaufania obywateli do organów Państwa. W

odpowiedzi na rewizję nadzwyczajną Izba Skarbowa w K. wniosła o jej oddalenie,

podnosząc w szczególności, że: po pierwsze - decyzje podejmowane przez organy

podatkowe na podstawie art. 5 ustawy z dnia 27 grudnia 1989 r. o opodatkowaniu

wzrostu wynagrodzeń w 1990 r. (Dz. U. Nr 74, poz. 438) miały charakter decyzji

określających (a nie ustalających) oraz po drugie - w konsekwencji termin zapłaty

podatku od wzrostu wynagrodzeń na dzień 21 marca 1991 r. ustalony został w danym

wypadku prawidłowo i zgodnie z dyspozycją art. 12 pkt 2 tej ustawy. Natomiast podatnik

ze swej strony zarzucił dodatkowo, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

będący przedmiotem rewizji nadzwyczajnej dotyczy, jego zdaniem, sprawy, która już

wcześniej została rozstrzygnięta innym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego i

w tej sytuacji powinien zostać uchylony jako nieważny.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona.

Zarzut rewizji nadzwyczajnej dotyczy wyroku Naczelnego Sądu Administra-

cyjnego w Warszawie-Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 18 września 1996

r. [...] w części, w jakiej wyrok ten utrzymuje w mocy decyzję Urzędu Skarbowego w C.

z dnia 28 marca 1995 r. w kwestii określenia terminu zapłaty określonych w tej decyzji

należności podatkowych na dzień 21 marca 1991 r.. Określając termin zapłaty podatku

na dzień 21 marca 1991 r., organy podatkowe odwołują się do dyspozycji przepisu art.

12 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 27 grudnia 1989 r. o opodatkowaniu wzrostu wynagrodzeń w

1990 r. (Dz. U. Nr 74, poz. 438), który ustalał terminy obliczenia i wpłaty podatku:

zaliczkowo do 28 dnia każdego następnego miesiąca i przesądzał równocześnie, że

termin ostatecznego obliczenia i wpłaty podatku następuje w ciągu 20 dni po terminie

obowiązkowym do sporządzenia bilansu i rachunku wyników za rok podatkowy.

Zdaniem organów podatkowych przepis ten stanowił logiczną konsekwencję założenia

tej ustawy, w myśl którego podatek od wzrostu wynagrodzeń (tzw. popiwek) miał

charakter obowiązku podatkowego wynikającego wprost z ustawy, a podatnik miał

możliwość i obowiązek samoobliczenia należnego podatku i odprowadzenia go w

terminach określonych ustawą na rachunek Urzędu Skarbowego, także bez potrzeby

uprzedniego wydania decyzji ustalającej przez Urząd Skarbowy. Organy podatkowe

stoją na stanowisku, że jakkolwiek w art. 5 ustawy o opodatkowaniu wzrostu wyna-

grodzeń w 1990 r. jest mowa o tym, że Awłaściwe urzędy skarbowe ustalają na

pierwszy miesiąc działalności w 1990 r. przeciętną normę wynagrodzenia na jednego

zatrudnionego pracownika@, to jednak użycie w tym kontekście zwrotu Austalają@

samo przez się nie przesądza o charakterze tych decyzji organów podatkowych.

Zdaniem organów podatkowych, łączna analiza dyspozycji całego przepisu art. 5 ust. 1

(pkt 1 - pkt 3) powołanej ustawy prowadzi do wniosku, że nawet nowopowstała

jednostka organizacyjna objęta tym obowiązkiem podatkowym mogła ustalać sama

przeciętną normę wynagrodzenia pracowniczego na pierwszy i dalsze miesiące

działalności (art. 5 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy), a Urząd Skarbowy nie miał kompetencji

do różnicowania w tym zakresie norm składowych wynagrodzenia w wydawanych przez

siebie decyzjach, bowiem wynikały one wprost z innych przepisów prawa. Natomiast

uznaniowy charakter miały w pewnym zakresie ustalenia, jakich organy podatkowe

dokonywały w decyzjach w odniesieniu do poziomu wynagrodzeń z tytułu umów o

dzieło lub umów zlecenia, które wypłacane były z bezosobowego funduszu płac (art. 5

ust. 1 pkt 3 ustawy). Tego typu ustaleń o charakterze uznaniowym nie dokonywano w

decyzjach wydawanych wobec podatnika w niniejszej sprawie, bowiem w informacji

przekazanej organowi podatkowemu przez podatnika nie określono jaka wysokość

normy w części dotyczącej bezosobowego funduszu płac odpowiadałaby potrzebom

podatnika; dlatego w tej części norma w ogóle nie została ustalona. Przyjmując takie

same założenia, w uzasadnieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdza się, że

do uiszczenia podatku od wzrostu wynagrodzeń za rok 1990 r., na podstawie art. 2 ust.

1 powoływanej ustawy, obowiązani byli wszyscy podatnicy, którzy przekroczyli w tym

zakresie normy ustalone zgodnie z przepisami art. 4 - art. 6 tej ustawy. Skoro obowią-

zek podatkowy wynikał wprost z ustawy, to - zdaniem Naczelnego Sądu Adminis-

tracyjnego - powstanie tego obowiązku nie było uzależnione od uprzedniego doręczenia

decyzji ustalającej.

Powyższe ustalenia nie są trafne i opierają się na rażąco błędnej wykładni prawa

materialnego. Jest bowiem niewątpliwe, że przepis art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 27

grudnia 1989 r. o opodatkowaniu wzrostu wynagrodzeń w 1990 r. zobowiązywał

właściwe urzędy skarbowe do podejmowania wobec podatników, którzy podjęli dzia-

łalność po 30 września 1989 r., decyzji mających na celu ustalenie wedle określonych

zasad na pierwszy miesiąc działalności w 1990 r. przeciętnej normy wynagrodzenia na

jednego zatrudnionego pracownika. Niezależnie od tego, czy i ewentualnie w jakim

zakresie prawnie określone przesłanki lub zasady obliczania tego typu normy

wynagrodzenia miały charakter ocenny lub wręcz uznaniowy (o czym była mowa wyżej),

a nawet abstrahując od tego, że w dyspozycji powołanego przepisu ustawodawca

posłużył się zwrotem kategorycznym Austalają@, jest niewątpliwe, że walor normatyw-

ny tego typu regulacji prawnej polega na tym, iż w określonych tym przepisem

sytuacjach organ podatkowy (urząd skarbowy) miał obowiązek dokonać stosownego

Austalenia@ w trybie decyzji administracyjnej wobec podatnika, który zgłosił podjęcie

działalności. W konsekwencji zaś podatnik, który dokonał wymaganego przepisami

prawa zgłoszenia w urzędzie skarbowym, oczekując na wydanie stosownej decyzji o

ustaleniu normy wynagrodzeń, działając w zaufaniu do obowiązującego porządku

prawnego, mógł zasadnie zakładać, że dopóki brak jest prawem wymaganej i ostatecz-

nej decyzji, która ustalałaby obowiązującą go normę wynagrodzeń, nie jest możliwe ani

sporządzenie zamykającego określony rok podatkowy bilansu i rachunku wyników, ani

tym samym wywiązanie się przez niego z obowiązku dokonania tzw. ostatecznego

obliczenia i wpłaty należnego podatku. Wszelkie wątpliwości dotyczące interpretacji

przepisów obowiązującego prawa w tym zakresie, wobec braku wymaganej przez

ustawę decyzji organu podatkowego, która miała autorytatywnie i indywidualnie dla

każdego podatnika ustalić podstawową dla dokonywanych obliczeń podatkowych

wartość (normę wynagrodzeń), nie mogą być interpretowane na niekorzyść podatnika

(w myśl zasady in dubio pro tributario, którą wywodzi się wprost z konstytucyjnych gwa-

rancji podstawowych wolności obywatelskich, w tym w szczególności także z art. 6 i art.

7 utrzymanych w mocy przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 lipca

1952 r. - art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych

stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz

o samorządzie terytorialnym, Dz. U. Nr 84, poz. 426 ze zm.).

W rozpoznawanej sprawie ostateczna decyzja Izby Skarbowej w K., ustalająca

obowiązującą podatnika przeciętną normę wynagrodzeń na jednego pracownika w

1990 r., wydana została dopiero w dniu 7 lipca 1993 r. (choć nie jest jasne, czy była to

równocześnie data doręczenia lub ogłoszenia decyzji podatnikowi). Dlatego w świetle

przedstawionych wywodów decyzja Urzędu Skarbowego z dnia 28 marca 1995 r.

rażąco narusza prawo w zakresie, w jakim określa termin zapłaty należnego podatku na

dzień 21 marca 1991 r. i to tym bardziej, że w ten sposób skutkami opóźnienia wydania

ostatecznej decyzji w sprawie ustalenia normy wynagrodzeń próbuje obciążyć

podatnika.

Nadto ze sformułowania art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowią-

zaniach podatkowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1993 r, Nr 108, poz. 486 ze zm.)

jednoznacznie wynika, że określone tam terminy przedawnienia (trzy- oraz pięcioletni)

liczone są od końca roku podatkowego, w którym powstał obowiązek podatkowy oraz

że dotyczą one wyłącznie tzw. ustalających (a więc konstytutywnych) decyzji

podatkowych. W rozpoznawanej sprawie skierowana do podatnika decyzja ustalająca

Urzędu Skarbowego w C. wydana została w dniu 12 maja 1993 r., a więc przed

upływem trzyletniego terminu przedawnienia (tzn. przed końcem 1993 r.). Natomiast w

skierowanej do podatnika decyzji Urzędu Skarbowego z dnia 28 marca 1995 r. jako

podstawę prawną jej wydania błędnie powołano art. 5 i art. 7 ust. 2 ustawy o

zobowiązaniach podatkowych. Tymczasem ma ona bez wątpienia znamiona decyzji

określającej (deklaratoryjnej) istniejące już zobowiązania podatkowe podatnika i z tej

przyczyny należy przyjąć, że zobowiązania te przedawniają się dopiero z upływem

pięciu lat licząc od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatku, na podstawie

art. 30 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach podatkowych.

W świetle dokonanych ustaleń bezzasadny jest również zarzut podniesiony

przez podatnika, jakoby w niniejszej sprawie istniały powody dla stwierdzenia nieważ-

ności postępowania przed organami podatkowymi (z przyczyny określonej w art. 156 §

1 pkt 3 KPA).

W tej sytuacji Sąd Najwyższy na podstawie art. 393

15

KPC w związku z art. 10

ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, roz-

porządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu

układowym, Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz. 189) orzekł jak w

sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.