Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 maja 1997 r.

I PKN 80/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 15 maja 1997 r.

I PKN 80/97

Pracownik nie może skutecznie powoływać się na istotny błąd w wyrażeniu

zgody na przekształcenie umowy o pracę na czas nie określony w umowę ter-

minową, jeżeli nie wykaże, iż wskutek zachowania się pracodawcy był przekona-

ny, że przekształcenie to nie doprowadzi do skutku rozwiązującego.

Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-

Adamowicz (sprawozdawca), Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 maja 1997 r. sprawy z powództwa

Marka W. przeciwko "E." - Towarzystwu Handlowemu S.A. w W. o przywrócenie do

pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 2 października 1996 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził od Marka W. na rzecz "E." - Towarzystwa Han-

dlowego SA w W. kwotę 10 zł (dziesięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 17 maja 1996 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi oddalił

powództwo Marka W. o przywrócenie go do pracy w "E."-Towarzystwie Handlowym SA

w W., wniesione w związku ze zmianą przez pracodawcę rodzaju umowy o pracę, tj. z

umowy na czas nie określony na umowę na czas określony.

Sąd Rejonowy ustalił, że w trwającym od 1967 r. zatrudnieniu powoda w poz-

wanym Towarzystwie, strony zawarły w dniu 29 marca 1990 r. nową umowę o pracę na

okres 3 lat w związku ze skierowaniem powoda do pracy w przedstawicielstwie "E." w

M. Jednocześnie strony ustaliły, że po zakończeniu pracy za granicą powód wróci do

pracy w jednostce macierzystej w kraju. W piśmie z dnia 9 maja 1991 r. powód zwrócił

się z prośbą o odwołanie go do kraju z dniem 31 grudnia 1991 r. ze względu na stan

zdrowia. Strona pozwana wyraziła zgodę na skrócenie okresu zatrudnienia za granicą

[...]. Po powrocie do kraju, w związku z likwidacją działu, w którym powód był zatrud-

niony oraz z zaprzestaniem budowy elektrociepłowni w Ż., strona pozwana złożyła

wszystkim pracownikom tego działu propozycje przeniesienia do innej pracy oraz

zmiany umów z zawartych na czas nie określony na umowy na czas określony. W dniu

8 kwietnia 1992 r. powód przyjął tę propozycję dobrowolnie, bez stosowania przez

stronę pozwaną środków przymusu, szantażu czy groźby, co oznacza, że w drodze

porozumienia strony ustaliły inne warunki umowy o pracę. Jeżeli przy tym umowa o

pracę uległa rozwiązaniu wskutek upływu terminu, do którego miała trwać, to zbędne

było składanie przez stronę pozwaną jakichkolwiek dodatkowych oświadczeń bądź też

uzyskanie zgody Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" na rozwiązanie tej umowy.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie, który

rozpoznawał sprawę na skutek rewizji powoda, wyrokiem z dnia 2 października 1996 r.

oddalił tę rewizję.

Sąd Wojewódzki uznał, iż Sąd I instancji trafnie ustalił, że pismo strony pozwanej

z dnia 1 kwietnia 1992 r., powierzające powodowi - po wcześniejszym powrocie do kraju

- stanowisko specjalisty w Biurze Energetyki i dokonujące zmiany czasu trwania umowy

z nie określonego na określony, trwający do dnia 31 lipca 1992 r., nie jest wypo-

wiedzeniem zmieniającym warunki pracy, lecz propozycją zmiany, którą to propozycję

powód przyjął dobrowolnie. W ten sposób doszło do dokonania zmian w stosunku pracy

w wyniku zgodnego oświadczenia woli obu stron. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie

ma podstaw do zakwestionowania ustalenia Sądu Rejonowego, iż oświadczenie woli

powoda złożone dnia 8 kwietnia 1992 r. nie było dotknięte jakąkolwiek wadą. Strona

pozwana stanęła przed koniecznością zmiany rodzaju umów o pracę w stosunku do

wszystkich pracowników działu [...], przy czym jeżeli nie zgadzali się oni na zmianę

rodzaju umowy o pracę, strona pozwana dokonywała wypowiedzenia definitywnego.

Powód nie był więc wyjątkiem, a poza tym wiedział o konieczności takich poczynań.

Sąd Wojewódzki podkreślił, że w świetle oświadczenia powoda z dnia 8 kwietnia 1992

r. o przyjęciu warunków przedstawionych mu w piśmie strony pozwanej z dnia 1

kwietnia 1992 r. [...] i oświadczenia złożonego na rozprawie przed Sądem Rejonowym

dnia 19 października 1993 r. [...] potwierdzającego ten fakt, nie budzi wątpliwości

okoliczność ustalona przez Sąd Rejonowy, że w wyniku zgodnego oświadczenia woli

stron doszło do zmiany rodzaju umowy, co w takim trybie, tj. zgodnego porozumienia

stron, jest dopuszczalne.

Od wyroku Sądu Wojewódzkiego złożył kasację pełnomocnik powoda [...] za-

rzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zasto-

sowanie art. 84 i art. 86 KC w związku z art. 300 KP, polegające na przyjęciu, że oś-

wiadczenie woli powoda z dnia 8 kwietnia 1992 r. nie było dotknięte wadą, jak również

naruszenie prawa materialnego, polegające na niezastosowaniu art. 58 § 2 KC w

związku z art. 300 KP, a także zarzucając niewyjaśnienie sprawy z punktu widzenia tezy

powoda, że jeszcze przed podpisaniem w dniu 8 kwietnia 1992 r. porozumienia

kierownik działu kadr oświadczył mu, iż nie chodzi o rozwiązanie umowy o pracę i

zapewnił, że powód będzie nadal zatrudniony. Przytaczając powyższe zarzuty skarżący

wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu

do ponownego rozpoznania albo o zmianę tego wyroku i przywrócenie go do pracy, z

zasądzeniem w każdym wypadku kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja powoda oparta jest na dwóch zarzutach: naruszeniu prawa materialne-

go i naruszeniu przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Wbrew jednak wymaganiu art. 393

3

KPC zarzut naruszenia przepisów postępowania

został wadliwie sformułowany, gdyż nie towarzyszy mu podanie konkretnych przepisów

postępowania, które zostały naruszone. Tymczasem, skoro w myśl art. 393

1

KPC kasa-

cję można oprzeć na zarzucie "naruszenia przepisów postępowania", to nie ulega wąt-

pliwości, że przepisy te powinny być w kasacji wskazane. Powyższe uchybienie jest

istotne i nieusuwalne, co sprawia, że strona nie może go naprawić przez późniejsze po-

danie przepisu, zaś Sąd Najwyższy nie może ocenić zasadności zarzutu, gdyż nie

może skonfrontować go z przepisem, którego strona nie wskazała. Tak więc zarzut

naruszenia przepisów postępowania oparty na twierdzeniu, że Sąd Wojewódzki nie

wyjaśnił sprawy z punktu widzenia tezy powoda, że przed podpisaniem w dniu 8 kwiet-

nia 1992 r. porozumienia o zmianie charakteru i czasu trwania umowy o pracę

kierownik działu kadr zapewnił go, o dalszym zatrudnieniu, nie może być badany przez

Sąd Najwyższy w związku ze złożoną kasacją.

Gdy chodzi o zarzut naruszenia prawa materialnego, to jest on bezzasadny.

Skarżący upatruje naruszenia art. 84 i art. 86 KC (w związku z art. 300 KP) w

tym, że Sąd Wojewódzki przyjął, iż jego oświadczenie woli z dnia 8 kwietnia 1992 r. nie

było dotknięte wadą, podczas gdy faktycznie był on (skarżący) w błędzie co do treści

wymienionej czynności prawnej, zwłaszcza co do konsekwencji prawnych przekształce-

nia bezterminowej umowy o pracę w umowę terminową. Błąd ten - zdaniem skarżącego

- wynikał z faktu, że kierownik działu kadr i dyrektor generalny spółki zapewniali go o

dalszym zatrudnieniu, zaś pełnienie funkcji w organach związku zawodowego gwaran-

towało mu ochronę przed wypowiedzeniem umowy o pracę.

Stosownie do art. 84 § 1 KC osoba, która działała pod wpływem błędu co do

treści czynności prawnej, może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia

woli. Gdy jednak oświadczenie woli złożyła innej osobie, uchylenie się od jego skutków

jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę - adresata albo

gdy adresat wiedział o błędzie lub mógł go z łatwością zauważyć. Poza tym z art. 84 § 2

KC wynika, że możliwość powołania się na błąd dotyczy tylko błędu istotnego, to jest ta-

kiego, który uzasadnia przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli wiedział

o błędzie i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby określonego oświadczenia woli.

Rozważając treść art. 84 KC należy stwierdzić, że konstrukcja uchylenia się od

oświadczenia woli złożonego innej osobie pod wpływem błędu jest tego rodzaju, iż wy-

maga, by błąd był wywołany przez adresata oświadczenia woli, choćby bez jego winy

albo by adresat wiedział o błędzie osoby składającej oświadczenie lub mógł ten błąd z

łatwością zauważyć, a ponadto by błąd był istotny zarówno co do okoliczności faktycz-

nych, jak i okoliczności prawnych. Wymienione elementy, gdy dotyczą czynności praw-

nej odpłatnej, muszą wystąpić łącznie. Błąd w rozumieniu omawianego przepisu polega

albo na mylnym wyobrażeniu osoby składającej oświadczenie woli o istniejącym stanie

rzeczy, albo na mylnym wyobrażeniu o treści złożonego oświadczenia woli. Skuteczne

więc powołanie się powoda na powyższy przepis mogłoby nastąpić wtedy, gdyby wyka-

zał, że wskutek zachowania się pracodawcy był przekonany, że umowa o pracę - mimo

odmiennego porozumienia - nie ulegnie rozwiązaniu albo że wyrażenie przez niego

zgody na przekształcenie umowy o pracę z bezterminowej w terminową, nie prowadzi

do rozwiązania umowy. Trafnie jednak Sądy obu instancji uznały, że uchylenie się

powoda od skutków jego oświadczenia woli, zawartego w porozumieniu z dnia 8

kwietnia 1992 r. dotyczącym stosunku pracy, jest niemożliwe.

Z ustaleń Sądu Rejonowego, przejętych jako prawidłowe przez Sąd Wojewódzki

wynika, że powód był doskonale zorientowany w sytuacji pracodawcy po swoim

wcześniejszym powrocie z zagranicy [...], że wiedział o konieczności likwidacji działu, w

którym był zatrudniony i zaprzestaniu budowy elektrociepłowni w Ż. i w związku z tym o

złożeniu przez stronę pozwaną wszystkim pracownikom działu propozycji przeniesienia

do innej pracy wraz z przekształceniem - w celu wydłużenia trwania stosunków pracy -

umów zawartych na czas nie określony w umowy na czas określony. Sam zresztą

przyznał, że "wyraził zgodę na zmianę warunków umowy o pracę, gdyż uznał, że nie

może być traktowany w sposób wyjątkowy" [...]. Wprawdzie z uzasadnień wyroków

obydwu Sądów wynika, że strona pozwana - mimo zawarcia porozumienia prowadzą-

cego do rozwiązania stosunku pracy - nie wykluczała możliwości dalszego zatrudnienia

powoda po rozwiązaniu stosunku pracy, czemu dawała wyraz w rozmowach z nim, lecz

możliwość tę uzależniła od wyników pracy powoda i ich oceny, a przede wszystkim nie

wprowadziła go w błąd zapewnieniem, że zawarcie porozumienia nie spowoduje

rozwiązania stosunku pracy wraz z nadejściem terminu oznaczonego w tym

porozumieniu.

W świetle powyższych ustaleń i argumentów należy podzielić pogląd Sądu II

instancji, iż stan faktyczny sprawy nie pozwalał na zastosowanie art. 84 KC i na przy-

jęcie dopuszczalności uchylenia się powoda od złożonego przez niego oświadczenia

woli. Tym samym nie jest trafny zawarty w kasacji zarzut błędnej wykładni tego przepisu

i jego niewłaściwego zastosowania. Naruszenie powyższego przepisu w sposób okreś-

lony w art. 393

1

pkt 1 KPC mogłoby mieć miejsce wtedy, gdyby Sąd Apelacyjny mylnie

zrozumiał jego treść lub jego znaczenie albo gdyby wadliwie zakwalifikował pod

względem prawnym stan faktyczny stosując inny przepis.

Chybiony jest również zarzut skarżącego, iż Sąd II instancji wydając zaskarżony

wyrok pominął art. 58 § 2 KC, mimo że czynność stron, która doprowadziła do rozwią-

zania stosunku pracy, była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Sprzecz-

ności tej upatruje skarżący jakoby w podstępnym zastosowaniu przez stronę pozwaną

porozumienia zmieniającego rodzaj umowy o pracę i czas jej trwania, które ponadto

doprowadziło do utraty przez powoda szczególnej ochrony jego stosunku pracy wyni-

kającej z art. 6 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywa-

nia z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). Bezzasadność powyż-

szego zarzutu wynika stąd, że zebrane w sprawie dowody i poczynione na ich podsta-

wie ustalenia nie pozwalają przyjąć podstępnego działania strony pozwanej ani

wprowadzenia powoda w błąd. Powód jest człowiekiem dojrzałym, posiada wyksz-

tałcenie wyższe ekonomiczne i w swojej karierze zawodowej zajmował poważne

stanowiska, także kierownicze. Posiada więc odpowiednie wyrobienie i doświadczenie

życiowe, które z reguły pozwalają na prawidłową ocenę sytuacji.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art.

393

12

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.