Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 maja 1997 r.

II UKN 151/97

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 27 maja 1997 r.

II UKN 151/97

Przepis art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i

finansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz.

137 ze zm.) wyłączający pracownicze ubezpieczenie społeczne małżonka

zatrudnionego w zakładzie pracy prowadzonym na własny rachunek przez

drugiego z małżonków, nie obejmuje osób pozostających ze sobą w związku

faktycznym (konkubinacie).

Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria

Mańkowska, Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 27 maja 1997 r. sprawy z wniosku Elizy

K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi IV w W. o składki na

ubezpieczenie społeczne, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu

Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 14 stycznia

1997 r.[...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Wnioskodawczyni Eliza K. zawarła z Wojciechem Ł., właścicielem firmy "I.-E.",

dwie umowy: w dniu 1 stycznia 1991 r. umowę o pracę, która trwa nadal i od tej daty

została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego jako pracownik, a od 1 czerwca 1994

r. umowę spółki cywilnej (pośrednictwo ubezpieczeniowe). Decyzjami z dnia 19 listopa-

da 1994 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział IV w W. stwierdził, że wniosko-

dawczyni od 1 lipca 1991 r. nie podlega ubezpieczeniu pracowniczemu, a od dnia 1

czerwca 1994 r. podlega ubezpieczeniu społecznemu przewidzianemu ustawą z dnia

18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gos-

podarczą oraz ich rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 46, poz. 250 ze zm.). Wobec odwołania

wnioskodawczyni Sąd Wojewódzki oddalił je nie obejmując rozstrzygnięciem pierwszej

z wymienionych decyzji. Uchylając ten wyrok, Sąd Apelacyjny zalecił rozpoznanie

sprawy z uwzględnieniem, że Eliza K. urodziła w dniu 7 lipca 1991 r. i 7 kwietnia 1994 r.

dwoje dzieci, których ojcem jest Wojciech Ł. Wszystkie świadczenia z ubezpieczenia

społecznego (zasiłki: macierzyńskie, porodowe, wychowawcze i rodzinne) od lipca 1991

r. otrzymywała na adres Wojciecha Ł., mimo iż w odwołaniu twierdziła, że zamieszkuje

pod tym adresem dopiero od 9 czerwca 1993 r.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki zmienił drugą z wyżej

opisanych decyzji i ustalił, że wnioskodawczyni w okresie od 9 czerwca 1993 r. do 30

maja 1994 r. podlegała ubezpieczeniu jako osoba współpracująca z osobą prowadzącą

działalność gospodarczą, a w pozostałej części odwołanie oddalił. Sąd ten ustalił, że co

najmniej od 9 czerwca 1993 r. wnioskodawczyni prowadzi wspólne gospodarstwo z

Wojciechem Ł., a od dnia zawarcia spółki cywilnej (1 czerwca 1994 r.) jest objęta

ubezpieczeniem jako osoba prowadząca działalność gospodarczą. Trafna jest stąd

decyzja odmawiająca objęcia wnioskodawczyni pracowniczym ubezpieczeniem

społecznym. Umowa o pracę zawarta z Wojciechem Ł. w dniu 28 grudnia 1990 r. nie

odpowiadała faktycznemu statusowi Elizy K.

Apelację wnioskodawczyni od tego wyroku Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił,

w pełni podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd

Apelacyjny powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, w tym uchwałę z dnia 28

września 1994 r. II UZP 27/94, a zwłaszcza wyjaśnienia zawarte w uzasadnieniu wyroku

z dnia 2 lutego 1996 r., II URN 56/95 (OSNAPiUS 1996 nr 16 poz.240) dotyczące

pojęcia "pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym", dochodząc do

przekonania, że wnioskodawczyni spełnia przesłanki pozwalające na stwierdzenie, że

pozostaje z Wojciechem Ł. we wspólnym gospodarstwie domowym.

Powyższy wyrok zaskarżyła kasacją wnioskodawczyni i zarzucając naruszenie

prawa materialnego, a to art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o

ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich

rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1989 r. Nr 46, poz. 250 ze zm.) oraz art. 4 ustawy z dnia

25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity

tekst: Dz. U. z 1989 r. Nr 25, poz. 137 ze zm.) przez błędną ich wykładnię, wniosła o

jego zmianę i ustalenie, że również w okresie od 9 czerwca do 31 maja 1

994 r. i od 1 czerwca 1994 r. podlega ubezpieczeniu społecznemu pracowników.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jedną z podstaw, na których można oprzeć kasację jest - w myśl art. 393

1

pkt 1

KPC - naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe

zastosowanie. Błędna wykładnia prawa to jego nieprawidłowe zrozumienie przez sąd,

przy czym przy powoływaniu się na tę podstawę konieczne jest wskazanie jaki przepis

prawa materialnego został w ten sposób naruszony i na czym konkretnie naruszenie to

polegało. Nie może być uznane za wystarczające samo powołanie naruszonych

przepisów, a kwestionowanie - dla jego wykazania - ustalonego stanu faktycznego nie

jest dopuszczalne. Z treści art. 393

11

KPC wynika, że Sąd Najwyższy rozpoznaje

sprawę w granicach kasacji. W powiązaniu z przepisem art. 393

15

KPC uprawnione jest

twierdzenie, że Sąd Najwyższy jest związany w ramach postępowania kasacyjnego

stanem faktycznym ustalonym przez sądy pierwszej i drugiej instancji, a wynikającym z

uzasadnień wyroków. W wyroku z dnia 13 lutego 1997 r., I PKN 71/96 (jeszcze

nieopublikowanym) wskazano, że Sąd Najwyższy nie może zmieniać w toku

postępowania kasacyjnego ustaleń faktycznych dokonanych przez sądy niższych

instancji. Te ogólne uwagi wprost dotyczą rozpoznawanej sprawy.

Skarga kasacyjna, mimo iż bazuje na błędnym zrozumieniu przez Sąd Apela-

cyjny art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym

osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin, to jednak w swej istocie

kwestionuje ustalone przez Sądy obu instancji fakty, według których wnioskodawczyni

nie była związana z Wojciechem Ł. umową o pracę, ale współpracowała z nim przy

prowadzeniu działalności gospodarczej. Z niewątpliwego faktu, iż Eliza K. zamieszkuje

w domu Wojciecha Ł. z dwojgiem jego dzieci, Sądy wyciągają wniosek, że "przy takim

układzie rodzinnym... byłoby zupełnie nie do przyjęcia założenie, iż wiązała ich umowa

o pracę". Przypomnieć trzeba, że początkowo strony związane były umową zlecenia, a

umowę o pracę zawarły w chwili, gdy wnioskodawczyni była w czwartym miesiącu ciąży.

To wszystko - w ocenie Sądu Apelacyjnego - dawało podstawę do przyjęcia, że status

wnioskodawczyni nie był statusem pracownika. Wbrew zarzutom kasacji, Sądy

Wojewódzki i Apelacyjny nie wyłączyły dopuszczalności istnienia umów o pracę między

osobami pozostającymi ze sobą w faktycznym związku, ale ustaliły, że w

rozpoznawanej sprawie nie funkcjonowała między stronami umowa o pracę, ale

współpracowały one ze sobą przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Powyższe

należy do ustaleń faktycznych, te zaś nie mogą być skutecznie zwalczane w kasacji

zarzucającej naruszenie prawa materialnego.

W myśl utrwalonego już i trafnie zacytowanego przez Sąd drugiej instancji

orzecznictwa Sądu Najwyższego, nie można wyłączyć możliwości zawarcia z osobą

wymienioną w art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. umowy o pracę, ale

dotyczy to tylko tych sytuacji, gdy zawarta między stronami umowa o pracę jest nią w

rzeczywistości. Konieczna jest też ocena, czy formalna nazwa umowy odpowiada jej

rzeczywistej treści, a więc czy nie jest to czynność prawna mająca na celu obejście

ustawy. Zasada powszechnego ubezpieczenia społecznego wszystkich pracowników

wynikająca z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu

ubezpieczeń społecznych, doznaje w jego ustępie 2 punkcie 2 ograniczenia, gdy idzie o

małżonka zatrudnionego w zakładzie pracy prowadzonym na własny rachunek przez

drugiego z małżonków. W takiej bowiem sytuacji pracownicze ubezpieczenie społeczne

jest wyłączone. Przepis ten obejmuje jedynie osoby pozostające ze sobą w związku

małżeńskim w rozumieniu prawa (Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), ale w sytuacji,

gdy osoby takie pozostają ze sobą w związku faktycznym (konkubinacie), prawnie nie

wyłączona możliwość istnienia między nimi zatrudnienia na podstawie umowy o pracę

jest ograniczona, gdy osoby takie pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym.

Wtedy bowiem w miejsce ubezpieczenia pracowniczego, ma zastosowanie

ubezpieczenie osób współpracujących. Pojęcie "pozostania we wspólnym

gospodarstwie domowym" w rozumieniu art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 18 grudnia

1976 r. zostało wyjaśnione w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego

1996 r., II URN 56/95 (OSNAPiUS 1996 nr 16 poz. 240) i obecny skład wyjaśnienie to

podziela.

W tych więc warunkach stwierdzić trzeba, że kasacja nie ma usprawiedliwionych

podstaw, stąd też na zasadzie art. 393

12

KPC orzeczono jak w sentencji.

N o t k a

Powołane w uzasadnieniu orzeczenia zostały opublikowane - uchwała z dnia 28 września 1994

r. II UZP 27/94 w OSNAPiUS 1994 nr 11 poz. 181 oraz w PiZS 1995 nr 5 s. 74 z glosą Z. Myszki, a

wyrok z dnia 13 lutego 1997 r., I PKN 71/96 w OSNAPiUS 1997 nr 19 poz. 377.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.