Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 czerwca 1997 r.

III RN 31/97

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 czerwca 1997 r.

III RN 31/97

Czasowa rejestracja samochodu w trybie § 6 ust. 3 rozporządzenia Ministra

Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 14 kwietnia 1993 r. w sprawie rejestracji,

ewidencji i oznaczania pojazdów (Dz.U. Nr 37, poz. 164 ze zm.) nie jest możliwa

wówczas, gdy z oświadczenia wnioskodawcy wynika, że nie jest właścicielem pojazdu.

Przewodniczący SSN: Janusz Łętowski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Andrzej

Wasilewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Waldemara

Grudzieckiego, po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 1997 r. sprawy ze skargi Ryszarda S. na

decyzję Wojewody Z. z dnia 10 kwietnia 1996 r. [...] w przedmiocie odmowy wydania

pozwolenia czasowego na dopuszczenie do ruchu samochodu osobowego, na skutek rewizji

nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Naczelnego Sądu

Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Poznaniu z dnia 5 listopada 1996 r. [...]

1. u c h y l i ł zaskarżony wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego,

2. o d d a l i ł skargę.

U z a s a d n i e n i e

Wojewoda Z. decyzją z dnia 10 kwietnia 1996 r. utrzymał w mocy decyzję

Kierownika Urzędu Rejonowego w K.O. z dnia 19 lutego 1996 r. dotyczącą odmowy

wydania pozwolenia na czasowe dopuszczenie do ruchu na okres jednego roku samochodu

osobowego marki Ford Escort. W uzasadnieniu swej decyzji Wojewoda stwierdził, że

wnioskodawca Ryszard S. nie załączył do swego wniosku o czasowe dopuszczenie pojazdu

do ruchu informacji o tym, czy wystąpił również z odpowiednim wnioskiem do sądu o

ustalenie prawa własności pojazdu, czego w takich wypadkach wymaga § 6 przepisów

rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 14 kwietnia 1993 r. w

sprawie rejestracji, ewidencji i oznaczenia pojazdów (Dz. U. Nr 37, poz. 164 w brzmieniu

określonym rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 9 czerwca

1995 r., Dz. U. Nr 68, poz. 350).

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie-Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu

wyrokiem z dnia 5 listopada 1996 r. [...] uchylił zaskarżoną przez wnioskodawcę decyzję

Wojewody Z. oraz decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w K.O. W uzasadnieniu wyroku

Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że wykładnia gramatyczna mającego w tym

wypadku zastosowanie przepisu § 6 ust. 3 wspomnianego rozporządzenia nie daje podstaw

do tego, aby rejestrację pojazdu można uzależnić od wykazania przez zainteresowanego, że z

jego inicjatywy toczy się postępowanie sądowe o ustalenie prawa własności pojazdu.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, trafne jest stanowisko skarżącego, iż z

przepisu § 6 ust. 3 powoływanego rozporządzenia nie wynika wprost jakoby warunkiem

czasowego dopuszczenia pojazdu do ruchu było toczące się postępowanie sądowe. Naczelny

Sąd Administracyjny stanął natomiast na stanowisku, że dyspozycja § 6 ust. 3 powoływanego

rozporządzenia wskazuje na możliwość dokonywania przez organ administracyjny oceny

zgłoszonego wniosku, a więc również argumentów uzasadniających termin wystąpienia do

sądu o ustalenie własności pojazdu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w

rozpatrywanej sprawie zainteresowany umotywował swoje stanowisko podnosząc, że

wniosek o zasiedzenie będzie mógł złożyć dopiero po 12 listopada 1997 r., czego jednak

organy orzekające nie wzięły pod uwagę.

Minister Sprawiedliwości pismem z dnia 29 kwietnia 1997 r. złożył rewizję

nadzwyczajną od tego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucając mu rażące

naruszenie art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie

Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) w związku z § 6 ust. 3 rozporządzenia

Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 14 kwietnia 1993 r. w sprawie

rejestracji,ewidencji i oznaczania pojazdów, w brzmieniu określonym rozporządzeniem

Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 9 czerwca 1995 r. i wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku oraz oddalenie skargi. W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej

podniesiono, że zgodnie z § 3 ust. 1 i ust. 2 powoływanego rozporządzenia, osoba

wnioskująca zarejestrowanie pojazdu obowiązana jest w zasadzie przedłożyć oryginał

dowodu własności pojazdu, a także ostatni dowód rejestracyjny (jeżeli pojazd był już

zarejestrowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej) lub dowód odprawy celnej

przywozowej tego pojazdu (jeżeli pojazd sprowadzony został z zagranicy). Zmiana

przepisów tego rozporządzenia wprowadzona w życie w 1995 r. umożliwiła czasowe

dopuszczenie pojazdu do ruchu także w sytuacji, gdy zachodzi konieczność ustalenia prawa

własności pojazdu na drodze postępowania sądowego (§ 6 ust. 3 powoływanego roz-

porządzenia). Zdaniem rewizji nadzwyczajnej, wykładnia gramatyczna tego przepisu

wskazuje, że osoba występująca z wnioskiem o czasowe dopuszczenie pojazdu do ruchu

powinna równocześnie wykazać, iż podjęła stosowne działania mające na celu ustalenie

prawa własności pojazdu na drodze postępowania sądowego. Natomiast nie podjęcie przez

zainteresowanego tego typu działań oznacza, że nie został spełniony warunek, od którego

uzależnione jest wydanie zezwolenia na czasowe dopuszczenie pojazdu do ruchu. Tego typu

rozwiązanie prawne ma bowiem zapobiec między innymi niekontrolowanej rejestracji

pojazdów pochodzących z nielegalnych źródeł. A w danym wypadku skarżący nie wystąpił

na drogę sądową w trybie określonym w § 6 ust. 3 powołanego rozporządzenia, natomiast

wyraźnie oświadczył, iż zamierza uzyskać prawo własności pojazdu w drodze zasiedzenia w

trybie art. 174 KC. Dlatego, zdaniem Ministra Sprawiedliwości, wyrok Naczelnego Sądu

Administracyjnego uchylający decyzję Wojewody Z. rażąco naruszył obowiązujące w tym

zakresie przepisy prawne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona. W świetle przepisów rozporządzenia

Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 14 kwietnia 1993 r. w sprawie rejestracji,

ewidencji i oznaczania pojazdów (Dz. U. Nr 37, poz. 164 ze zm.) zasadą jest, że do wniosku

o zarejestrowanie pojazdu należy załączyć między innymi także dokument pozwalający

ustalić prawo własności pojazdu (§ 3 oraz § 4 ust. 1 rozporządzenia). Wprowadzenie takiego

wymogu prawnego uniemożliwia rejestrację pojazdów niewiadomego pochodzenia, w tym w

szczególności pojazdów kradzionych. W wyniku zmiany przepisów tego rozporządzenia,

która weszła w życie z dniem 6 lipca 1995 r. (Dz. U. z 1995 r., Nr 95, poz. 350), dopuszczona

została możliwość rejestracji pojazdu także w sytuacji, gdy brak jest wymaganego prawem

dowodu własności pojazdu. Przepis § 6 ust. 3 rozporządzenia stanowi, że: "W razie

konieczności ustalenia prawa własności pojazdu na drodze postępowania sądowego, organ

rejestrujący może czasowo dopuścić pojazd do ruchu, wydając jednocześnie (...) pozwolenie

czasowe ważne na okres jednego roku.”. Stosownie do treści § 6 ust. 4 rozporządzenia: "W

wypadku, gdy postępowanie sądowe, o którym mowa w ust. 3 nie zostało zakończone przed

upływem jednego roku, wnioskujący o rejestrację pojazdu może się ubiegać o przedłużenie

terminu czasowego dopuszczenia pojazdu do ruchu. Łączny okres używania pojazdu na

podstawie pozwolenia czasowego nie może jednak przekraczać trzech lat. (...)”. Wynika stąd,

że w danym wypadku pozwolenie czasowe stanowi wyjątek od zasady i może dotyczyć

sytuacji, w której: po pierwsze - określona osoba nie posiada wymaganego prawem dowodu

własności pojazdu (§ 6 ust. 3 rozporządzenia), a więc nie spełnia jednego z koniecznych wa-

runków rejestracji pojazdu (§ 3 - § 4 rozporządzenia), a mimo to ubiega się o jego rejestrację;

oraz po drugie - zakłada się, że zainteresowana osoba w zasadzie przed upływem jednego

roku od daty udzielenia pozwolenia czasowego przedstawi prawomocne orzeczenie sądu

dotyczące ustalenia prawa własności pojazdu, a ewentualna prolongata terminu czasowego

dopuszczenia pojazdu do ruchu będzie możliwa wyłącznie w wypadku, gdy postępowanie

sądowe się już toczy, ale nie zostało jeszcze zakończone. Równocześnie decyzja organu

rejestrującego ma znamiona prawne decyzji uznaniowej ("organ rejestrujący może czasowo

dopuścić pojazd do ruchu”), co oznacza, że ocena okoliczności uzasadniających w

określonych sytuacjach wydanie pozwolenia czasowego na podstawie § 6 ust. 3

rozporządzenia pozostawiona została temu organowi. Ratio legis przyjętego rozwiązania

prawnego polega na tym, aby w sytuacjach wyjątkowych, gdy wnioskujący rejestrację

pojazdu, który nie dysponuje wprawdzie dowodem własności pojazdu, ale już w chwili

zgłoszenia pojazdu do rejestracji oświadcza, że jest właścicielem pojazdu i w tym celu gotów

jest wystąpić o ustalenie prawa własności pojazdu na drodze postępowania sądowego,

umożliwić mu czasowo korzystanie z tego pojazdu. Dlatego interpretacja przepisu § 6 ust. 3 i

4 rozporządzenia, stanowiącego wyjątek od zasady, w myśl której do wniosku o rejestrację

pojazdu należy załączyć dowód własności pojazdu, powinna mieć charakter restryktywny,

tak aby uniemożliwić rejestrację i korzystanie z pojazdów bez okazania takiego dowodu

własności, chyba że wnioskujący rejestrację pojazdu do ruchu oświadcza, że jest

właścicielem tego pojazdu.

Przedstawiona interpretacja obowiązującego porządku prawnego prowadzi do

wniosku, że argumentacja przytoczona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego jest

zasadniczo nietrafna, a kontrola sądowa przekroczyła w danym wypadku granice kontroli

legalności uznaniowej decyzji administracyjnej. W uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu

Administracyjnego przyjmuje się naprzód w sposób kategoryczny, że dyspozycja § 6 ust. 3

rozporządzenia nie daje podstaw do tego, by rejestrację pojazdu uzależnić od wykazania

przez wnioskodawcę, że wszczął postępowanie mające na celu ustalenie prawa własności

pojazdu. Tymczasem, biorąc pod uwagę, że czasowe pozwolenie może być wydane w

zasadzie na jeden rok oraz uwzględniając dyspozycję § 6 ust. 4 in principio rozporządzenia,

która zakłada, iż postępowanie sądowe w sprawie ustalenia prawa własności pojazdu w

zasadzie powinno zostać zakończone przed upływem jednego roku od chwili wydania poz-

wolenia czasowego, a także mając na uwadze wynikającą z potocznego doświadczenia i

powszechnie znaną wiedzę na temat okresu niezbędnego dla przeprowadzenia sądowego

postępowania ustalającego od momentu wniesienia powództwa aż do chwili

uprawomocnienia się orzeczenia sądowego, można racjonalnie dowodzić poglądu wręcz

przeciwnego. Jest mianowicie wielce prawdopodobne, że "zakończenie przed upływem

jednego roku” postępowania sądowego, które ma na celu ustalenie prawa własności pojazdu

zgłoszonego do rejestracji (§ 6 ust. 4 rozporządzenia), nie będzie praktycznie możliwe, jeżeli

wszczęcie takiego postępowania nie nastąpi przed lub co najmniej równocześnie ze

złożeniem wniosku o rejestrację tego pojazdu. Nie do przyjęcia jest także opinia Naczelnego

Sądu Administracyjnego wyrażona w uzasadnieniu wyroku, jakoby organ rejestrujący

powinien wziąć pod uwagę trafny - zdaniem tego Sądu - pogląd, iż w braku osoby roszczącej

pretensje do prawa własności samochodu zgłoszonego do rejestracji, jedynym sposobem

ustalenia, że wnioskujący rejestrację pojazdu jest jego właścicielem, jest złożenie przez niego

wniosku o stwierdzenie zasiedzenia i przyjęcie, że zgodnie z art. 174 KC własność

przedmiotowego pojazdu wnioskujący nabędzie w drodze zasiedzenia po upływie trzech lat

nieprzerwanego posiadania. Tego typu argumentacja wyroku jest oczywiście sprzeczna z

dyspozycją powoływanego wyżej § 6 rozporządzenia, skoro opiera się na założeniu, że

pozwolenie czasowe może zostać przyznane osobie, która wnioskując rejestrację pojazdu

oświadcza, że nie jest właścicielem pojazdu, ale ewentualnie nabędzie prawo własności

pojazdu w przyszłości w wyniku zasiedzenia.

W tej sytuacji Sąd Najwyższy na podstawie art. 10 ustawy z dnia 1 marca 1996 r. o

zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej -

Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania

administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych

innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz. 189) w związku z art. 39315

KPC oraz art. 27 ust. 1 ustawy

z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze

zm.) orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.