Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 czerwca 1997 r.

I PKN 146/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

1

Wyrok z dnia 11 czerwca 1997 r.

I PKN 146/97

Zaprzestanie wypłacania jednego ze składników wynagrodzenia za pracę

nie oznacza rozwiązania umowy zawartej na czas określony przed upływem

czasu, na który była zawarta (art. 30 § 1 pkt 4 KP).

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman

Kuczyński, Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 1997 r. sprawy z powództwa

Waldemara G. przeciwko Radio [...] Spółce z o.o. w W. o wynagrodzenie, na skutek

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Warszawie z dnia 28 listopada 1996 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem

z dnia 23 września 1996 r. [...] oddalił powództwo Waldemara G. przeciwko Radiu [...]

Spółce z o.o. w W. o wynagrodzenie za pracę w kwocie odpowiadającej równowartości

11 400 dolarów USA. Sąd Wojewódzki ustalił, że strony łączyła umowa o pracę na czas

określony od 1 stycznia 1994 r. do 31 grudnia 1994 r. Wynagrodzenie powoda składało

się z dwóch części, tj. wynagrodzenia w kwocie 1 370 000 (później 1 950 000) starych

złotych miesięcznie oraz "honorariów według obowiązujących stawek". Pismem z dnia

30 marca 1994 r. prezes strony pozwanej powiadomił powoda, że od 1 kwietnia 1994 r.

rezygnuje z jego korespondencji z Moskwy i jego gotowości do pracy. Od stycznia 1994

r. do połowy marca 1994 r. powód otrzymywał wynagrodzenie miesięczne oraz honora-

ria za nadsyłane trzy korespondencje dziennie w kwocie odpowiadającej 1 200 dolarów

USA miesięcznie. Od połowy marca 1994 r. nie odbierano od powoda korespondencji.

Wynagrodzenie miesięczne zostało powodowi wypłacone do 31 grudnia 1994 r.

Natomiast od połowy marca 1994 r. nie wypłacano powodowi honorariów za

korespondencje, których od niego nie przyjmowano. Sąd Wojewódzki uznał, ze

honoraria stanowiły odrębny składnik wynagrodzenia za pracę i były wypłacane za

faktycznie przesyłane korespondencje. Nie można takiego składnika traktować jako

wynagrodzenia zasadniczego, niezależnego od wykonania pracy. Sąd uznał, że skoro z

korespondencji powoda zrezygnowano i powód zaprzestał ich nadsyłania, to

wynagrodzenie z tego tytułu jest nienależne.

Sąd Apelacyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 28 listopada 1996 r. [...] oddalił

apelację powoda. Sąd Apelacyjny przyjął, że "twórczość powoda następowała na

zamówienie strony pozwanej w ramach umowy o pracę, a więc w warunkach prze-

widzianych w art. 12 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach

pokrewnych (Dz.U. Nr 24, poz. 83)". Zdaniem Sądu Apelacyjnego art. 13 prawa autors-

2

kiego daje pracodawcy prawo do odmowy akceptacji przedstawionego dzieła w

zakreślonym ustawą terminie bez konieczności uzasadniania swego stanowiska.

Wynagrodzenie w postaci honorarium przysługiwało powodowi jedynie za przyjętą do

wykorzystania korespondencję. Umowa nie gwarantowała natomiast przyjęcia przez

stronę pozwaną każdej korespondencji ani zapłaty honorarium w przypadku odmowy jej

przyjęcia.

Kasację od tego wyroku złożył powód. Zarzucił naruszenie prawa materialnego

przez błędną wykładnię art. 30 § 1 pkt 4 Kodeksu pracy. W szczególności powód

wywiódł, że honorarium było składnikiem wynagrodzenia ustalonym umową o pracę na

czas określony. Pracodawca nie mógł, zdaniem powoda, bez naruszenia art. 30 § 1 pkt

4 KP "odstąpić od jednego składnika określonego umową, nie naruszając zawartej

umowy". Zdaniem powoda zaprzestanie wypłacania jednego ze składników

wynagrodzenia narusza przepis art. 30 § 1 pkt 4 KP, według którego umowa o pracę

wygasa z upływem czasu, na który została zawarta. Powód wniósł o "zmianę

zaskarżonych wyroków pierwszej i drugiej instancji i uwzględnienie powództwa".

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z przepisem art. 393

11

KPC (w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 1

marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta

Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu

postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. Nr 43, poz.189) Sąd Najwyższy rozpoznaje

sprawę w granicach kasacji. Granice te wyznaczają wskazane podstawy i wnioski

kasacyjne. Kasacja powoda wskazała wyłącznie jedną podstawę kasacji, tj. naruszenie

prawa materialnego - art. 30 § 1 pkt 4 KP. Podstawa ta nie występuje, gdyż przepis ten

nie został przy rozstrzygnięciu sprawy naruszony. Przepis art. 30 § 1 pkt 4 KP stanowi,

że umowa o pracę rozwiązuje się z upływem czasu, na który była zawarta. Nie budzi

żadnych wątpliwości, że umowa o pracę łącząca strony miała charakter umowy na czas

określony, od 1 stycznia 1994 r. do 31 grudnia 1994 r. Nie ma też żadnych wątpliwości,

że umowa ta rozwiązała się z upływem czasu na który była zawarta, a więc zgodnie z

przepisem art. 30 § 1 pkt 4 KP. Wywody kasacji polegające na twierdzeniu, że

"zaprzestanie wypłacania jednego ze składników wynagrodzenia" oznaczało wcześ-

niejsze rozwiązanie umowy o pracę zawartej na czas określony nie są prawidłowe. Spór

nie dotyczył w ogóle daty rozwiązania umowy o pracę, gdyż nie budziło wątpliwości, że

rozwiązała się ona z dniem 31 grudnia 1994 r. Istota sporu sprowadzała się do treści

umowy o pracę, charakteru wynagrodzenia przysługującego powodowi i roszczenia o

wypłatę jednego ze składników tego wynagrodzenia. Niewypłacanie pracownikowi

części wynagrodzenia nie oznacza wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę

zawartej na czas określony. Przepis art. 30 § 1 pkt 4 KP nie został więc naruszony, a

tym samym kasacja nie zawierała usprawiedliwionych podstaw i podlegała oddaleniu z

mocy art. 393

12

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.