Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 czerwca 1997 r.

I PKN 204/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 12 czerwca 1997 r.

I PKN 204/97

1. Zastosowanie przez pracodawcę akordowego systemu wynagradzania

pracowników nie wyłącza stosowania wobec nich przepisów o czasie pracy, w

tym przepisów o wynagradzaniu za godziny nadliczbowe.

2. System wynagrodzenia akordowego, w którym nie ustalono ilości pro-

duktów (wytworów, usług), które mają być wykonane w określonym czasie, jest

wadliwy, jeżeli jednocześnie nie przewidziano w nim obowiązywania gwarancyj-

nej stawki akordowego wynagrodzenia godzinowego.

Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Kazimierz Jaśkowski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 1997 r. sprawy z powództwa

Dariusza K. i Stanisława F. przeciwko Przedsiębiorstwu Handlu Zagranicznego "P." w

W. o zapłatę, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z

dnia 9 stycznia 1997 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Poznaniu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie Dariusz K. i Stanisław F. wnieśli kasację od wyroku Sądu Apela-

cyjnego w Poznaniu z dnia 9 stycznia 1997 r. [...], którym Sąd ten oddalił ich rewizję od

wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z

dnia 12 czerwca 1996 r. [...]. Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił ich żądań

dotyczących wyrównania (o kwotę 19.730,44 zł i 21.805,21 zł) wynagrodzenia, jakie

otrzymali za pracę na rzecz Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego "P.", wykonywaną

na budowie eksportowej w RFN w czasie od 21 lipca 1994 r. do 31 marca 1995 r.

powodowie wykonywali w miejscowości O. pracę betoniarzy, przy wykonywaniu ele-

mentów wykorzystywanych w budownictwie mieszkaniowym i przemysłowym.

Z ustaleń - które nie budzą wątpliwości - poczynionych przez Sąd Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych wynika, że zgodnie z zawartą między stronami umową

powodowie mieli otrzymywać wynagrodzenie walutowe netto określone stawką akor-

dową w wysokości 12,62 DM na godzinę. Ich czas pracy był uzależniony od procesu

technologicznego wynikającego z produkcji elementów betonowych. Rozpoczynali

pracę o godzinie 6

00

, a kończyli około 20

00

. Pracowali również w soboty od 6

00

do 12

00

.

Strona pozwana zawarła z niemieckim kontrahentem umowę o dzieło. W jej ramach

firma "D." (przedstawiciel kontrahenta niemieckiego), rozliczając się ze stroną pozwaną,

płaciła za ilość wykonanych elementów. Materiały do produkcji dostarczała strona

niemiecka, natomiast siłę roboczą pozwany, który odpowiadał jednocześnie za jakość

wykonanej pracy.

W związku z przyjętymi zasadami rozliczania się strony pozwanej z niemieckim

kontrahentem wprowadziła ona akordowe stawki wynagrodzenia pracowników; stąd też

wynagrodzenie powodów było uzależnione od ilości wykonanych elementów i ściśle

związane z ceną, jaka obowiązywała za produkcję danego elementu. Przedstawiciele

"P." zawarli z przedstawicielami załogi porozumienie o wprowadzonych cenach

akordowych, które dodatkowo precyzowało zasady akordu na budowie w O. Opra-

cowano nadto cennik za wykonane prace, które służyły jako podstawa do ustalenia

wynagrodzenia akordowego. Podstawę wyliczenia wynagrodzenia stanowiło 35%

wartości przerobu. Ponadto, każdy z pracowników był zaszeregowany przez

brygadzistów według tzw. współczynników zadaniowych [...]. Czas pracy nie miał

wpływu na wysokość wynagrodzenia. Ostatecznie poszczególni pracownicy brygady byli

rozliczani z uwzględnieniem ilości wyprodukowanych przez brygadę elementów, przy

czym brano pod uwagę współczynnik przypisany każdemu z nich, co pozwalało na

zróżnicowanie płacy poszczególnych pracowników z uwagi na ich wkład i czas pracy

oraz kwalifikacje.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wobec przyjęcia w umowie o pracę akordo-

wego systemu wynagrodzenia, nie można uznać, iż powodowie wykonywali pracę w

godzinach nadliczbowych i w związku z tym "nie należy im się wynagrodzenie za go-

dziny nadliczbowe w systemie stawki godzinowej". Wynagrodzenie powodów było

określone stawką akordową, a więc uzależnione było jedynie od ilości wykonanej pracy,

a nie od czasu pracy; stawka akordowa wyklucza możliwość przeliczenia tej wartości na

czas pracy.

Ten punkt widzenia podzielony został przez Sąd Apelacyjny, który stwierdził, że

wynagrodzenie akordowe obliczane jest w stosunku do wyników pracy mierzonych

liczbą wykonanych produktów, natomiast wynagrodzenie za czas pracy obliczane jest

według miary czasu pracy pracownika. "Art. 133 § 1 Kodeksu pracy zawiera ustawową

definicję pracy w godzinach nadliczbowych, zgodnie z którą, za pracę w godzinach

nadliczbowych uważa się pracę wykonywaną ponad normy czasu pracy ustalone

zgodnie z przepisami Kodeksu. Z powyższej definicji jednoznacznie wynika, iż system

nadgodzin związany jest z czasowym systemem wynagradzania. Nie można zatem

mówić o nadgodzinach przy systemie akordowym, tj. w sytuacji, gdy pracownik nie jest

wynagradzany za czas pracy, a za osiągnięty jej wynik. Jego wynagrodzenie jest wtedy

uzależnione jedynie od ilości wyprodukowanych przez brygadę elementów, a

rzeczywisty czas pracy ich wykonania nie ma żadnego wpływu ani na cenę elementów

ani na wysokość wynagrodzenia każdego z członków brygady".

Skarżąc wyrok Sądu Apelacyjnego powodowie zarzucili, iż narusza on przepisy

prawa materialnego przez niewłaściwe ich zastosowanie, w szczególności zaś: 1. przez

obrazę § 3 pkt 1 i 2 uchwały nr 71 Rady Ministrów z dnia 3 maja 1989 r. w sprawie

zasad wynagradzania oraz przyznawania innych świadczeń związanych z pracą

pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa

eksportowego i usług eksportowych (Dz. U. Nr 14, poz. 106), gwarantującego pra-

cownikom wynagrodzenie miesięczne lub godzinowe zgodnie z ustalaną dla danego

kraju tabelą stawek wynagrodzenia walutowego, 2. przez naruszenie § 4 pkt 1 i 2

wymienionej uchwały, zobowiązującego pracodawcę do ustalenia formy wynagrodzenia

pracowników w ramach miesięcznego lub godzinowego wynagrodzenia, 3. przez

naruszenie § 5 pkt 1 tej uchwały, zobowiązującego pracodawcę do świadczenia wy-

nagrodzenia dodatkowego za czas pracy przekraczający 8 godzin na dobę i 46 godzin

na tydzień, 4. przez obrazę § 10 pkt 1, 2 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27

grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do

pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z

eksportem (jednolity tekst: Dz. U. z 1990 r. Nr 44, poz. 259 ze zm.), dotyczącego

ustalania maksymalnego czasu pracy oraz przysługującego pracownikom dodatkowego

wynagrodzenia za czas pracy przekraczający ustalone normy, 5. obrazę art. 4 lit. b

umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Federalnej

Niemiec o oddelegowaniu pracowników polskich przedsiębiorstw do realizacji umów o

dzieło, sporządzonej w Bonn w dniu 31 stycznia 1990 r. (Dz. U. Nr 98, poz. 474), który

przewiduje, że wynagrodzenie wynikające z umowy, łącznie z częścią wypłacaną w

związku z zatrudnieniem za granicą, będzie odpowiadać wynagrodzeniu, jakie

przewidują za wykonywanie porównywalnej pracy niemieckie układy zbiorowe pracy, 6.

naruszenie art. 85 KP, zobowiązującego zakład pracy do udostępniania do wglądu

dokumentów, na podstawie których obliczono wynagrodzenie oraz 7. obrazę art. 13,

129 i 133 § 1 KP, mimo bowiem zobowiązania się przez stronę pozwaną do

przestrzegania Kodeksu pracy (dział II umowy o pracę), nie przestrzegane były przepisy

dotyczące minimalnej płacy, ustawowego czasu pracy (42 godzin pracy tygodniowo), a

w przypadku wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych nie naliczano i nie

wypłacano powodom należnego wynagrodzenia.

Sad Najwyższy zważył, co następuje:

Rozstrzygnięcie zaskarżonego wyroku Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

jest błędne, gdyż oparte zostało na wadliwych przesłankach i nieprawidłowym

rozumowaniu. W szczególności mylne jest twierdzenie tego Sądu, że z definicji art. 133

§ 1 KP jakoby jednoznacznie wynika, iż system nadgodzin związany jest z czasowym

systemem wynagradzania i że nie można mówić o nadgodzinach, gdy stosowany jest

akordowy system wynagradzania. Przepis art. 133 § 1 KP definiując pojęcie godzin

nadliczbowych nie uzależnia go od stosowanych sposobów (metod) wynagradzania (w

przepisie tym nic nie mówi się na temat systemów płac), a jedynie od przekroczenia

normy czasu pracy, która jest kategorią odrębną, w zasadniczy sposób różniącą się od

rozwiązań prawnych służących do ustalania wynagrodzenia za pracę. W myśl art. 128

KP czas pracy jest to czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji zakładu pracy,

w zakładzie lub innym wyznaczonym miejscu pracy, zaś normy czasu pracy odnoszą

się do tak rozumianego czasu i w związku z tym nie mogą być mylone ze sposobami

mierzenia nakładu oraz jakości pracy i ustalania na tej podstawie wysokości należnego

pracownikowi wynagrodzenia. Przyjęcie stanowiska sformułowanego w zaskarżonym

wyroku oznaczałoby ponadto, iż do powodów nie miałyby zastosowania nie tylko

przepisy o godzinach nadliczbowych, ale że ich czas pracy nie podlegałby żadnym

ograniczeniom w tym sensie, że w ogóle nie miałyby do nich zastosowania przepisy

ustanawiające normy czasu. Jest to z oczywistych względów nie do przyjęcia, nie tylko

z uwagi na brzmienie odpowiednich przepisów Kodeksu pracy, ale także z tego

względu, iż oznaczałoby to przekreślenie ochronnej funkcji unormowań dotyczących

czasu pracy. Pracodawca, chcący uchylić się od konieczności stosowania wynikających

z obowiązującego prawa pracy norm czasu pracy, wprowadzałby akordowy system

wynagradzania za pracę, a to zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oznaczałoby, że w dowolny sposób mógłby ustalać dobowy,

tygodniowy czy roczny czas pracy zatrudnianych pracowników. Zaznaczyć przy tym

należy, że powodowie nie domagali się przewidzianych w art. 134 KP dodatków za

pracę w godzinach, a jedynie takiego obliczenia ich wynagrodzenia, by uwzględniało

ono to, iż pracowali dłużej niż wynikało to z obowiązującej ich dobowej i tygodniowej

normy czasu pracy, twierdząc iż w istocie ten czas pracy w ogóle nie został przez stronę

pozwaną opłacony. Stało się tak zaś dlatego, że pracodawca nie prowadził

dokumentacji, która pozwalałaby na dokładne rozliczenie ich czasu pracy i należnego w

związku z tym wynagrodzenia, a jednocześnie stosowany przez niego akordowy system

wynagrodzenia za pracę był wadliwy, gdyż nie uwzględniał tego, że powodowie

regularnie wykonywali pracę z przekroczeniem dobowej i tygodniowej normy czasu

pracy.

W postanowieniu pkt IV umowy o pracę za granicą na czas określony zawartej

przez powodów przewidziano, iż będą oni otrzymywali wynagrodzenie walutowe netto

określone stawką akordową w wysokości "DM 12,62/godz.". Powodowie na mocy tej

umowy zobowiązali się przy tym, że będą wykonywać powierzoną im pracę w

określonym przez kierownika budowy czasie oraz zgodnie z niemieckimi normami

jakościowymi. Pomijając znaczenie ustalonej stawki dla gospodarczych stosunków

polsko-niemieckich, od strony interesów powodów przyjęta w umowie stawka ma

wyraźny cel i sens gwarancyjny. Należy ją rozumieć w ten sposób, iż strony umowy

ustaliły, że przy normalnej ilości (wydajności) i jakości pracy świadczonej przez powo-

dów ich godzinowe wynagrodzenie będzie wynosiło 12.62 DM (za każdą godzinę

pracy). Inaczej mówiąc, z ustalenia w umowie o pracę tej stawki wynikała dla praco-

dawcy powinność takiego ukształtowania parametrów akordowego systemu wynagro-

dzenia, by przy wykonywaniu przez powodów pracy w sposób sumienny i staranny ich

wynagrodzenie za pracę w ciągu 8 godzin na dobę zasadniczo odpowiadało iloczynowi

godzin pracy i ustalonej godzinowej stawki akordowej. Jednocześnie stworzony przez

stronę pozwaną system akordowy powinien być zupełny, tzn. powinien zawierać

wszystkie konieczne elementy dla prawidłowego obliczenia wynagrodzenia akordowego

powodów. Strona pozwana przy ustalaniu wynagrodzenia powodów posługiwała się

tzw. wykazami wynagrodzenia jednostkowego za pracę (zbrojarskie, betoniarskie,

szalunkowe), w których poza opisem rodzaju prac wskazane były jednostki miary i ceny

jednostkowe (w DM). Wykazy te stanowiły podstawę dla ustalenia cen akordowych na

budowach, a te z kolei stanowiły przesłankę dla ustalenia należnego wynagrodzenia w

ramach stosowanego akordu zespołowego.

Koniecznym elementem systemu akordowego są normy pracy stanowiące mier-

nik nakładu pracy, jej wydajności i jakości. W myśl art. 83 § 4 KP o zmianie normy

pracy pracownicy powinni być zawiadamiani co najmniej na 2 tygodnie przed

wprowadzeniem nowej normy. Oznacza to, że pracownicy muszą być poinformowani o

stosowanych wobec nich normach pracy, skoro pracodawca ma ich zawiadamiać z

odpowiednim wyprzedzeniem o dokonywanych zmianach norm. Normy pracy służą do

określenia, ile wytworów (produktów, operacji) powinien pracownik wykonać w

określonej jednostce czasu (np. w ciągu godziny), bądź też - co na jedno wychodzi -

wskazują ile czasu pracownik musi poświęcić na wykonanie określonych wytworów

(produktów) lub operacji. Strona pozwana - twierdząc, że stosuje system akordowy - nie

wskazała powodom, jakie mają do nich zastosowanie normy pracy, tj. ile w ciągu

godziny czy dniówki powinni wykonać określonych elementów (ich części) betoniars-

kich, zbrojarskich czy szalunkowych. Wskazanie jedynie cen jednostkowych określo-

nych prac (elementów) jest niewystarczające, gdyż dla oceny, czy przyjęty system

akordu zespołowego został prawidłowo skonstruowany istotne jest w jakim czasie - co

powinno wynikać ze stosowanych norm pracy - prace te (elementy) powinny być

wykonane. Strona pozwana zgodnie z założeniami leżącymi u podstaw zawartych

umów o pracę mogła w tym zakresie posłużyć się niemieckimi normami pracy, jednakże

przy takim ustaleniu pozostałych elementów systemu akordowego, by przy przeciętnym

wysiłku i zwykłej staranności pracowniczej powodowie mogli uzyskiwać wynagrodzenie

wynoszące średnio 12.62 DM na godzinę. Inne uregulowanie tej kwestii przekreślałoby

bowiem gwarancyjny sens wskazanego wyżej postanowienia zamieszczonego w

umowach zawartych przez powodów. Strona pozwana utrzymuje, że wykonywanie

przez powodów pracy ponad osiem godzin na dobę brało się stąd, że byli oni

pracownikami mniej doświadczonymi i mniej sprawnymi niż robotnicy niemieccy i w ten

sposób sugeruje, że wykonywali prace (elementy) w czasie dłuższym niż wynikający z

niemieckich norm pracy, jednakże norm tych strona ta powodom nie podała. Z

materiałów sprawy wynika przy tym, że strona pozwana nie prowadziła szczegółowej

dokumentacji, która pozwalałaby na ustalenie, czy i w jakim stopniu, dłuższy od

wynikającego z obowiązujących norm pracy, czas pracy powodów był wynikiem

niestarannej czy nieumiejętnej pracy, powodującej konieczność powtórzenia pewnych

prac z uwagi na ich niską jakość, a więc czy i w jakim zakresie do powodów mógł mieć

zastosowanie przepis art. 82 KP, przewidujący, że za wadliwe wykonanie z winy

pracownika produktów lub usług wynagrodzenie nie przysługuje.

W tym stanie rzeczy braki w dokumentacji pozwalającej na dokładne wyliczenie

w jakim stopniu przyczyną dłuższego niż wynika to z przyjętych norm pracy wyko-

nywania poszczególnych prac (elementów) była zła jakość pracy powodów, czy też

niedostateczna ich wydajność, nie mogą ich obciążać, zwłaszcza że strona pozwana

nie podała, jakie normy pracy mają do nich zastosowanie, a jedynie zobowiązała ich do

świadczenia pracy od godziny 6.oo do godziny 20.oo (od 6.oo do 12.oo w soboty).

Oznacza to jednocześnie, że w razie braku możliwości wykazania przez stronę pozwa-

ną, iż przyczyną dłuższego niż 8 godzin trwającego dnia pracy była niedostateczna

wydajność i jakość pracy powodów, którzy w czasie ośmiu godzin pracy nie wykonywali

ustalonych norm pracy (pod warunkiem, że strona pozwana wykaże, iż takie normy były

do powodów stosowane), należy za zasadne uznać twierdzenia powodów, iż nakład ich

pracy nie odbiegał od tego poziomu, który wymagany jest przy tego typu pracach, przez

nich wykonywane. Nie można bowiem przyjąć, że to powodów mają obciążać

negatywne konsekwencje braków w ukształtowanym przez stronę pozwaną akordowym

systemie wynagradzania oraz wady (luki) prowadzonej przez nią dokumentacji, służącej

prawidłowemu obliczaniu wynagrodzeń powodów i ich weryfikacji. W myśl bowiem art.

85 § 2 KP (art. 85 § 5 KP w nowym brzmieniu) zakład pracy (pracodawca) na żądanie

pracownika jest obowiązany udostępnić mu do wglądu dokumenty, na podstawie

których obliczone zostało jego wynagrodzenie, co oznacza, że tym samym na

pracodawcy ciąży obowiązek prawidłowego dokumentowania faktów, które są istotne z

punktu widzenia ustalenia wynagrodzenia pracownika. W konsekwencji, w razie braku

przeciwnych dowodów, należy przyjąć, że powodowie pracowali z wymaganą,

dostateczną sumiennością i starannością, świadcząc pracę z należytą wydajnością przy

zachowaniu odpowiedniej jakości, a to prowadzi do wniosku, iż ich wynagrodzenie nie

może być niższe od stawki przewidzianej w pkt IV ich umów o pracę, pomnożonej przez

liczbę faktycznie przepracowanych przez nich godzin pracy. Oznacza to wprawdzie, że

stawka akordowa 12.62 DM na godzinę w istocie w takiej sytuacji spełnia taką funkcję

jak stawka godzinowa w czasowym systemie wynagradzania za pracę, lecz jest to

następstwem jej gwarancyjnego charakteru oraz uchybień popełnionych przez stronę

pozwaną, która nie wskazała powodom obowiązujących ich norm pracy (chyba że w

uzupełniającym postępowaniu dowodowym ustalone zostałoby, że było inaczej) i nie

prowadziła w sposób właściwy dokumentacji umożliwiającej prawidłowe obliczenie

wynagrodzeń akordowych powodów oraz ich weryfikację.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393

13

KPC orzekł jak

w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.