Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 września 1997 r.

I PKN 224/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 16 września 1997 r.

I PKN 224/97

Dążenie do racjonalizacji zakładowych struktur organizacyjnych nie

usprawiedliwia zastosowania art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn

dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz.

19 ze zm.), jeżeli nie jest równoznaczne z przewidzianą w tym przepisie niemożliwością

dalszego zatrudnienia pracownika na zajmowanym dotychczas stanowisku.

Przewodniczący SSN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie SN: Janusz

Łętowski, Walerian Sanetra (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 września 1997 r. sprawy z powództwa

Bolesława K. przeciwko Urzędowi Miasta W. o przywrócenie do pracy na poprzednich

warunkach, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej z dnia 26 września 1997 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację,

2. z a są d z i ł od strony pozwanej na rzecz powoda Bogusława K. kwotę112 zł (sto

dwanaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Pozwany Urząd Miasta W. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Woje-

wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 września 1996 r. [...], którym

Sąd ten oddalił jego rewizję od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Wadowicach z dnia

14 maja 1996 r. [...], uznając że Sąd Pracy słusznie przywrócił do pracy powoda Bolesława

K. na poprzednich warunkach w Wydziale Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta W.

Pismem z dnia 2 stycznia 1996 r. strona pozwana wypowiedziała powodowi umowę o pracę

w części dotyczącej stanowiska pracy, co stało się między nimi źródłem sporu.

W kasacji postawiony został zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 3931

pkt 1

KPC) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 6 i 10 ustawy z dnia

28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy

z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1990 r. Nr

4, poz.19 ze zm.). W jej uzasadnieniu podnosi się w szczególności, iż w zaskarżonym

wyroku Sąd błędnie jako podstawę oddalenia rewizji przyjął przepis art. 6 ustawy z dnia 28

grudnia 1989 r. stwierdzając, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła przesłanka

niemożliwości zatrudnienia powoda na dotychczasowym stanowisku pracy, gdyż nie uległo

ono likwidacji oraz że powierzono powodowi zupełnie inne stanowisko nie związane z jego

kwalifikacjami, stanem zdrowia i podlegające szczególnej pragmatyce. Zdaniem strony

pozwanej Sąd błędnie przyjął, że istniała "możliwość" - o której mowa w art. 6 ustawy z 28

grudnia 1989 r. - dalszego zatrudniania powoda na zajmowanym przez niego stanowisku i

wobec tego wypowiedzenie powodowi warunków pracy lub płacy (stanowiska pracy) było

dopuszczalne. Wypowiedzenie to było bowiem konsekwencją realizacji uchwały Rady Miejs-

kiej W. o zmianie struktury organizacyjnej Urzędu Miasta i etatyzacji stanowisk pracy.

Wynikała z niej konieczność likwidacji między innymi jednego stanowiska inspektora w

Wydziale Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego. Likwidacja stanowiska pracy, na

którym pracował powód, polegała na likwidacji etatu jednego inspektora i "dokonaniu

przydziału jego zakresu czynności na inne stanowiska pracy". Decyzja o likwidacji

stanowiska powoda podjęta została po gruntownej analizie zakresu czynności przypisanych

do poszczególnych stanowisk w Wydziale Gospodarki Komunalnej Zakres czynności, które

wykonywał powód był stale uszczuplany, a do jego wykonywania nie było potrzebne żadne

szczególne merytoryczne przygotowanie ani specjalistyczne wiadomości. Natomiast nie było

merytorycznie możliwe i uzasadnione zlikwidowanie innego stanowiska pracy w Wydziale i

"dokonanie podziału jego zakresu czynności na innych pracowników, w tym i na powoda, z

uwagi na specyfikę tamtych stanowisk oraz konieczność fachowego przygotowania i

posiadania niezbędnych uprawnień w pozostałym zakresie czynności wykonywanych przez

Wydział".

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty kasacji nie są uzasadnione. Jako podstawa kasacyjna - obok art. 6 ustawy z 28

grudnia 1989 r. - wskazany został także przepis art. 10 tej ustawy, lecz z uzasadnienia skargi

kasacyjnej nie wynika na czym jego naruszenie miałoby polegać, w związku z czym Sąd

Najwyższy zarzutu tego nie rozważał. Natomiast wywody kasacji dotyczące art. 6 ustawy z

28 grudnia 1989 r. w gruncie rzeczy zmierzają do zakwestionowania ustaleń faktycznych

dokonanych przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Sąd ten w szczególności stwierdził,

że z regulaminu organizacyjnego uchwalonego przez Radę Miejską w dniu 11 grudnia 1995

r. wynika, iż w pozwanym zakładzie pracy w dalszym ciągu utrzymany zostaje Wydział

Gospodarki Komunalnej, w skład którego wchodzi między innymi zespół do spraw ekologii i

rolnictwa oraz gospodarki odpadami, gdyż jest to zgodne z przepisami ustawy z dnia 17 maja

1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy

organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr

34, poz. 198 ze zm.), z których wynikają obowiązki realizacji zadań z zakresu ochrony

środowiska. "Jak to wynika zaś z dotychczasowego zakresu czynności powoda, stanowi on

rodzaj pracownika, którego zakres czynności w dalszym ciągu jest wykonywany w ramach

wydziału, a co najwyżej następuje zmiana nazewnictwa stanowiska przypisanego uprzednio

powodowi". W tym stanie rzeczy należy zgodzić się z poglądem Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych, że strona pozwana próbowała obejść ograniczenie wynikające z art. 6 ustawy z

28 grudnia 1989 r., powierzając powodowi zupełnie inne stanowisko, nie związane z jego

kwalifikacjami, stanem zdrowia i podlegające szczególnej pragmatyce (dotyczącej Straży

Miejskiej).

Sąd Najwyższy oddalając kasację miał między innymi na uwadze, iż nie postawiono

w niej zarzutu naruszenia prawa procesowego, a tym samym za niekwestionowane należy

uznać ustalenia faktyczne dokonane lub przyjęte (przejęte) w zaskarżonym wyroku. Sąd

Najwyższy jest bowiem związany granicami kasacji (orzeka w granicach kasacji - art. 39311

KPC), przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne (stan faktyczny sprawy)

dokonane (bezpośrednio lub pośrednio) w zaskarżonym wyroku, chyba że są one

kwestionowane w sposób pośredni przez stawianie zarzutu, iż doszło do naruszenia

przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy (art.

3931

pkt 2 KPC) bądź też są to naruszenia tego rodzaju, iż pociągają za sobą nieważność

postępowania (w tym drugim wypadku są one uwzględniane z urzędu - art. 39311

KPC). Z

ustaleń tych nie wynika przy tym - jak twierdzi strona pozwana - że zakres czynności

wykonywanych przez powoda był stale uszczuplany, a wręcz przeciwnie, miał charakter

trwały z uwagi na ustawowy sposób ukształtowania obowiązków organów samorządu

terytorialnego w zakresie ochrony środowiska. Zdaniem strony pozwanej racjonalniejszym

(bardziej uzasadnionym ze względów organizacyjnych) rozwiązaniem była likwidacja

stanowiska powoda i rozdzielenie jego obowiązków (pracy) między innych pracowników

Wydziału Gospodarki Komunalnej. Jednakże twierdzenie takie nie znajduje wystarczającego

oparcia w ustaleniach faktycznych przyjętych w zaskarżonym wyroku, co już z tego powodu

(gdyż Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie ze względu na charakter i sposób postawienia

zarzutów kasacyjnych jest związany ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych) nie może być wzięte pod uwagę, a ponadto zdaniem Sądu

Najwyższego sytuacja, w której jako bardziej racjonalne uważa się likwidację danego

stanowiska pracy i rozdzielenie związanych z nim zadań pracowniczych między innych

pracowników danej jednostki organizacyjnej, nie uzasadnia jeszcze twierdzenia, że jest to

równoznaczne z "niemożliwością" zatrudniania pracownika na zajmowanym stanowisku w

rozumieniu art. 6 ustawy z 28 grudnia 1989 r. By można było uznać, że taka "niemożliwość"

występuje, konieczne byłoby stwierdzenie, iż taki zabieg jest nieuchronny czy oczywisty z

powodów natury organizacyjnej. Uzasadnienie sprowadzające się jedynie do wykazywania,

iż powodem zmian jest dążenie do większej racjonalności rozwiązań organizacyjnych

(struktury wewnętrznej zakładu pracy) i że prawdopodobnie rozwiązania te są korzystniejsze,

nie jest w tym wypadku wystarczające, gdyż prowadziłoby to do podważenia ochronnego

(gwarancyjnego) sensu przepisu art. 6 ustawy z 28 grudnia 1989 r. Inne podejście do tej

kwestii oznacza w gruncie rzeczy utożsamienie "przyczyn organizacyjnych", jako podstawy

rozwiązania stosunku pracy (art. 1 ust. 1, art. 10 ustawy z 29 grudnia 1989 r.), z przyczynami,

które się uznaje za "uniemożliwiające" zatrudnienie pracownika na zajmowanym stanowisku

(art. 6 ustawy z 28 grudnia 1989 r.), co z oczywistych względów nie może zostać

zaakceptowane. To, że względy organizacyjne uzasadniają wypowiedzenie umowy o pracę

(wypowiedzenie warunków pracy lub płacy), nie może być identyfikowane w każdym

przypadku ze stanem "niemożliwości" zatrudnienia pracownika na zajmowanym przez niego

stanowisku, gdyż w przeciwnym razie regulacja z art. 6 ustawy z 28 grudnia 1989 r. w dużej

mierze traci sens. W uproszczeniu można powiedzieć, że muszą to być szczególnie

kwalifikowane przyczyny organizacyjne. W kasacji zaś w istocie zmierza się do wykazania,

że "niemożliwość" zatrudnienia pracownika powinna być pojmowana tak, jak rozumie się

przyczyny organizacyjne uzasadniające wypowiedzenie umowy o pracę (definitywne i

zmieniające). Stanowisko takie nie może być jednakże zaakceptowane.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

KPC orzekł jak w

sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.