Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 września 1997 r.

II UKN 275/97

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 25 września 1997 r.

II UKN 275/97

Zakwalifikowanie przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i

Osób Represjonowanych faktu pozbawienia wolności przez NKWD w Polsce i

w ZSRR w okresie od listopada 1944 r. do lipca 1945 r. jako "internowania" w

rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz

niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojenne-

go (Dz.U. Nr 17, poz. 75 ze zm.) nie wyklucza oceny, iż było to w istocie przeby-

wanie "w więzieniu pod nadzorem NKWD na terenie Polski" oraz "w więzieniu i

obozie zesłania (łagrze) w ZSRR" w rozumieniu art. 3 pkt 2 tej ustawy, ze skut-

kiem w zakresie nabycia prawa do renty inwalidzkiej wojennej na podstawie

przepisu jej art. 12 ust. 2 pkt 1.

Przewodniczący SSN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy

Kuźniar, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 25 września 1997 r. sprawy z wniosku

Czesława K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w W. o ren-

tę inwalidzką wojenną, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjne-

go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 20 września 1996 r.

[...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Wojewódz-

kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 4 lipca 1995 r.

[...] i sprawę przekazał temu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w W. decyzją z dnia 11 kwietnia

1995 r. odmówił wnioskodawcy Czesławowi K. prawa do tzw. inwalidzkiej renty obo-

zowej, przyznawanej na podstawie przepisów ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o

kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okre-

su powojennego (Dz.U. Nr 17, poz. 75 ze zm.). W motywach tej decyzji organ rento-

2

wy podał, że zgodnie z art. 12 ust. 2 powołanej ustawy, świadczenia pieniężne i inne

uprawnienia przewidziane w przepisach o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojs-

kowych oraz ich rodzin przysługują na zasadach określonych w tych przepisach rów-

nież osobom, które zostały zaliczone do jednej z grup inwalidów wskutek inwalidztwa

pozostającego w związku z pobytem w miejscach, o których mowa w art. 3 pkt 2 i art.

4 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 lit. "a" oraz pkt 4 ustawy kombatanckiej. Tymczasem z zaświad-

czenia wydanego w dniu 28 marca 1994 r. przez Urząd do Spraw Kombatantów i

Osób Represjonowanych wynika, iż uprawnienia kombatanckie zostały wnioskodaw-

cy przyznane na podstawie art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. oraz że do

działalności kombatanckiej lub okresu represji zaliczono mu pobyt w obozie interno-

wania w ZSRR od listopada 1944 r. do lipca 1945 r.

Odwołanie wnioskodawcy od powyższej decyzji oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 4 lipca 1995 r. [...].

W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Wojewódzki stwierdził, iż zaskarżona decyzja

była "na obecnym etapie sprawy uzasadniona" oraz zauważył "na marginesie", że dla

nabycia prawa do żądanej renty powinien wnioskodawca zaświadczeniem Urzędu do

Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wykazać pobyt w więzieniach i obo-

zach karnego zesłania (łagrach) w ZSRR lub w więzieniach i obozach będących pod

nadzorem NKWD na terenie Polski, a więc sytuacje objęte przepisem art. 3 pkt 2 us-

tawy kombatanckiej.

Rewizję wnioskodawcy od powyższego orzeczenia oddalił Sąd Apelacyjny-

Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 20 września

1996 r. [...]. Sąd Apelacyjny podkreślił, że przepis art. 3 pkt 1 ustawy kombatanckiej,

powołany w przedłożonej przez wnioskodawcę decyzji Urzędu do Spraw Kombatan-

tów i Osób Represjonowanych, nie stanowi samodzielnej podstawy przyznania

świadczeń kombatanckich, tylko pozwala do okresu działalności kombatanckiej lub

równorzędnej zaliczyć czas pobytu w niewoli lub w obozach dla internowanych, spo-

wodowanego działalnością kombatancką określoną w art. 1 ust. 2 ustawy. Dla naby-

cia uprawnienia dochodzonego przez wnioskodawcę jest więc istotne, aby wspom-

niany Urząd potwierdził prowadzenie działalności kombatanckiej przewidzianej w art.

1 ust. 2 lub w art. 2, względnie podlegania represjom wskazanym w art. 4 ustawy.

Gdyby zatem inwalidztwo wnioskodawcy było następstwem zranień, kontuzji lub in-

nych obrażeń, bądź chorób powstałych w związku z potwierdzoną zaświadczeniem

Urzędu działalnością, z powodu której przebywał on w obozie dla internowanych, to

3

istniałaby podstawa do przyznania mu świadczeń na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy

kombatanckiej, która w zakresie świadczeń rentowych odsyła do przepisów ustawy z

dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich ro-

dzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68 ze zm.). Natomiast świadczenia

na podstawie art. 12 ust. 2 ustawy kombatanckiej przysługują jedynie osobom zali-

czonym do grup inwalidów wskutek inwalidztwa pozostającego w związku z pobytem

w miejscach, o których mowa w przepisach wskazanych w tym ustępie, ale wśród

nich nie ma art. 3 pkt 1 ustawy dotyczącego pobytu w niewoli lub w obozach interno-

wanych.

Kasację od tego wyroku wniósł w imieniu wnioskodawcy radca prawny Związ-

ku Sybiraków - Zarządu Koła Ziemi Świdnickiej, zarzucając naruszenie prawa mate-

rialnego, w szczególności art. 12 ust. 2 ustawy kombatanckiej przez przyjęcie, że

wprawdzie wnioskodawca był aresztowany przez NKWD, przebywał w Polsce w wię-

zieniu NKWD, a następnie w obozie NKWD w Stalinogorsku, to nie przysługuje mu

renta inwalidzka. Na tej podstawie skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i

przyznanie wnioskodawcy wojennej renty inwalidzkiej. W uzasadnieniu skargi kasa-

cyjnej podano, że inwalidztwo wnioskodawcy powstało w związku z pobytem w wię-

zieniu NKWD w Białymstoku i w podległym NKWD łagrze nr 283 w Stalinogorsku, a

więc wyczerpuje przesłanki z art. 3 pkt 2 i zarazem z art. 4 pkt 3 lit. "a" ustawy kom-

batanckiej, dając podstawę do przyznania renty inwalidy wojennego w oparciu o

przepis jej art. 12 ust. 2. Sugestia zawarta w motywach zaskarżonego wyroku, że

wnioskodawca był w ZSRR internowany jest niesprawiedliwa i krzywdząca, a ponad-

to dowodzi braku rzetelnej wiedzy o więźniach i łagrach NKWD. Jedynie byłe władze

radzieckie, a obecnie rosyjskie mają oczywisty interes w tym, aby wbrew faktyczne-

mu stanowi rzeczy łagry NKWD nazywać obozami dla internowanych.

W skardze kasacyjnej podniesiono też, że wnioskodawca nie może ponosić

skutków błędnej decyzji Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Wnioskodawca czyniący starania o świadczenia kombatanckie nie interesował się

zresztą kwalifikacją prawną swego pobytu w więzieniach NKWD, ani też skutkami jej

ewentualnej wadliwości. Poza tym Urząd do Spraw Kombatantów nie pouczył wnios-

kodawcy o treści przysługujących mu uprawnień.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Kasacja jest uzasadniona. Zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu

Wojewódzkiego zostały bowiem wydane w oparciu o błędną wykładnię przepisu art.

12 ust. 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach

będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 17, poz. 75

ze zm.). Przepis ten stanowi, że prawo do renty inwalidzkiej wojennej, przewidzianej

w przepisach ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i

wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68 ze zm.),

przysługuje również osobom, które nie są wprawdzie kombatantami w rozumieniu art.

1 ust. 2 ustawy kombatanckiej, ale zostały zaliczone do jednej z grup inwalidów

wskutek inwalidztwa pozostającego w związku z pobytem w miejscach, o których mo-

wa między innymi w art. 3 pkt 2 tej ustawy, a więc "w więzieniach i obozach karnego

zesłania (łagrach) w ZSRR". Prima facie można by więc uznać, że prawa do renty

inwalidy wojennego nie mają osoby, których inwalidztwo wiąże się z przebywaniem w

ZSRR "jedynie" w "niewoli lub w obozach internowanych", nie spowodowanym dzia-

łalnością kombatancką w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy kombatanckiej.

Pojęcie "internowania" było jednak przez władze radzieckie i jest przez władze

rosyjskie nadużywane. Stosuje się je bowiem również wobec pobytów w obozach nie

mających nic wspólnego z instytucją internowania, przewidzianą w nie ratyfikowa-

nych przez b. ZSRR Konwencjach Haskiej z 1907 r. i Genewskiej z 1929 r. Wspom-

niane pojęcie bywa też rozciągane poza okres lat 1939-1945, chociaż istnienie obo-

zów dla obywateli polskich internowanych w ZSRR po zakończeniu drugiej wojny

światowej jest w świetle przepisów ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i

wojskowych oraz ustawy kombatanckiej w ogóle niemożliwe. Zgoda na podobne poj-

mowanie internowania prowadziłaby do sytuacji, że pomimo posiadania kombatanc-

kiego statusu nie mógłby prawa do renty inwalidzkiej z tytułu inwalidztwa związanego

z internowaniem nabyć obywatel polski "internowany" na terenie b. ZSRR po 1945 r.

Dlatego Sąd Najwyższy w uchwale podjętej w składzie siedmiu sędziów w

dniu 23 stycznia 1997 r., III ZP 9/96, uznał, że "kombatant mający w legitymacji kom-

batanckiej zapis o "internowaniu" w ZSRR może nabyć prawo do inwalidzkiej renty

wojennej". Wprawdzie teza tej uchwały odnosi się wprost do internowanych w b.

ZSRR kombatantów, ale z jej szerokiego uzasadnienia, aprobowanego również przez

skład orzekający w niniejszej sprawie, wynika, że ma zastosowanie również do sy-

tuacji określonej w art. 12 ust. 2 ustawy kombatanckiej. Sąd Najwyższy stwierdził bo-

wiem, że obozy nazywane przez radzieckie władze "obozami internowania" nie mogą

5

być tak kwalifikowane, a pobyt w nich należy traktować jako tożsamy z pobytem w

łagrach. Osadzenie w nich było bowiem dokonywane z politycznych przyczyn. Poza

tym obozy podlegały nadzorowi NKWD (Głównego Zarządu do Spraw Jeńców Wo-

jennych i Internowanych), a następnie Wydziału Obozów Kontrolno-Filtracyjnych

NKWD. Warunki życia w tych obozach były analogiczne do panujących w łagrach,

przy czym decydujące dla ich statusu było zmuszanie uwięzionych żołnierzy polskich

i członków ruchu oporu do niewolniczej, wyniszczającej pracy. Służyły więc one re-

presjom wobec osób osadzonych w nich z przyczyn politycznych.

Zaświadczenia władz radzieckich lub rosyjskich o fakcie "internowania" w

ZSRR operują więc - zdaniem Sądu Najwyższego - swoistą fikcją, bowiem było to w

rzeczywistości "przebywanie w więzieniach i obozach karnego zesłania (łagrach) w

ZSRR" w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy kombatanckiej. Status i faktyczny charakter

takich obozów, nazywanych "obozami dla internowanych", określa - zgodnie z art. 8

ust. 1 pkt 2 ustawy kombatanckiej - Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób

Represjonowanych na podstawie opinii Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko

Narodowi Polskiemu. Kierownik Urzędu powinien więc w legitymacjach kombatanc-

kich dokonywać wpisów zgodnych z historyczną prawdą, zamiast bezkrytycznie pos-

ługiwać się sformułowaniami zawartymi w radzieckich lub rosyjskich dokumentach.

Z powyższych rozważań wynika, iż dokonana w decyzji Kierownika Urzędu do

Spraw Kombatantów z dnia 24 marca 1994 r. kwalifikacja aresztowania wnioskodaw-

cy i pozostawania "w dyspozycji" NKWD w okresie od listopada 1944 r. do lipca 1945

r. jako "obozu internowania" w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy kombatanckiej nie wy-

klucza oceny, że było to w istocie przebywanie "w więzieniach i obozach będących

pod nadzorem NKWD na terenie Polski" oraz "w więzieniach i obozach karnego zes-

łania (łagrach) w ZSRR" w rozumieniu art. 3 pkt 2 tej ustawy. Oznaczałoby to z kolei,

że wnioskodawca ma na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 powołanej ustawy prawo do

inwalidzkiej renty wojennej.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313

§ 1 KPC orzekł jak w

sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.