Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 grudnia 1997 r.

III RN 74/97

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 12 grudnia 1997 r.

III RN 74/97

Utrwalona praktyka rejestracji nazwisk wybitnych postaci historycznych

jako znaków towarowych stwarza domniemanie braku sprzeczności takich zna-

ków z zasadami współżycia społecznego. Domniemanie to może być obalone w

konkretnej sprawie z zachowaniem przepisów postępowania (art. 7, art. 77 ust.

1 i art. 80 KPA).

Przewodniczący SSN: Jerzy Kwaśniewski (autor uzasadnienia), Sędziowie

SN: Józef Iwulski, Andrzej Wasilewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 1997 r. odwołania B.G.P.

Spółki z o.o. w W. od decyzji Urzędu Patentowego w W. z dnia 29 maja 1996 r. [...] w

przedmiocie odmowy zarejestrowania znaku towarowego słownego "Jan III Sobie-

ski", na skutek rewizji nadzwyczajnej Prezesa Urzędu Patentowego [...] od decyzji

Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym z dnia 25 marca 1997 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę Komisji Odwoławczej przy

Urzędzie Patentowym RP do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Zaskarżoną w drodze rewizji nadzwyczajnej decyzją Komisji Odwoławczej

przy Urzędzie Patentowym z dnia 25 marca 1997 r. [...] utrzymana została w mocy

decyzja Urzędu Patentowego z dnia 29 maja 1996 r. o odmowie zarejestrowania

znaku słownego "Jan III Sobieski".

Podstawę decyzji organu I instancji stanowiło ustalenie, że oznaczenie imie-

niem i nazwiskiem króla Jana III Sobieskiego takich towarów jak papierosy - czemu

ma służyć zgłoszony znak towarowy - byłoby ewidentnym naruszeniem obowiązują-

cych zasad współżycia społecznego. Rejestracja takiego znaku na papierosy - we-

dług Urzędu Patentowego - naruszałaby normy moralne i szacunek dla Króla odgry-

wającego w tradycji narodowej ważną rolę, skoro był on obrońcą wiary i wartości

chrześcijańskich oraz kultury europejskiej przed imperium tureckim. Urząd podkreślił

2

przy tym, że w Polsce nie ma zwyczaju używania nazwisk historycznych do ozna-

czania towarów, a odmienna praktyka w innych krajach nie może mieć decydującego

znaczenia, skoro chodzi o zastosowanie się do zasad współżycia społecznego w

Polsce.

Ocenę Urzędu Patentowego o niedopuszczalności rejestracji rozpatrywanego

w sprawie znaku towarowego jako sprzecznego z zasadami współżycia społecznego

podzieliła co do zasady Komisja Odwoławcza (art. 8 ust. 1 ustawy o znakach towaro-

wych). Według stanowiska Komisji Odwoławczej wnosząca o rejestrację znaku towa-

rowego B.G.P. Spółka z o.o. zasadnie zarzuciła jedynie to, że zgodnie z art. 7 Kon-

wencji paryskiej z 1983 r. o ochronie własności przemysłowej oraz art. 15 ust. 4 Po-

rozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (TRPS)

nie można odmówić rejestracji ze względu na rodzaj towaru, na którym ma być

umieszczony znak towarowy. Przyjęcie zasadności tego zarzutu nie miało jednakże

wpływu na wynik sprawy, gdyż Jan III Sobieski nie może być znakiem towarowym dla

jakichkolwiek towarów. Zdaniem Komisji potrzebne jest wyrażenie bezpośrednio w

prawie zasady ochrony nazwisk historycznych przed ich komercjalizacją i swoistym

zawłaszczeniem w obrocie gospodarczym.

Od powołanej decyzji Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym rewizję

nadzwyczajną wniósł Prezes Urzędu Patentowego, który zarzucając rażące narusze-

nie art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 KPA

wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I ins-

tancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Urzędowi Patentowemu.

W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podniesiono, że znajdujące się w ak-

tach sprawy dokumenty wskazują, iż zarówno w okresie międzywojennym, jak też po

II wojnie, a zwłaszcza w ostatnich kilku latach rejestrowane są znaki towarowe zawie-

rające imiona i nazwiska bądź tylko nazwiska postaci historycznych. Sprzeczne za-

tem z materiałem sprawy jest ustalenie Komisji Odwoławczej jakoby w Polsce istniała

tradycja braku takich znaków towarowych. Co więcej - zdaniem organu rewidującego

- zaskarżone orzeczenie wprowadzałoby odmienną ocenę prawną od dotychczas

przyjmowanej w tego rodzaju sprawach, co oznaczałoby nierównoprawne traktowa-

nie różnych podmiotów ubiegających się o rejestrację znaków towarowych, będących

nazwiskami historycznymi. Nie bez znaczenia przy tym jest i to, że strona w sprawie

niniejszej jest już uprawniona z rejestracji znaku towarowego "Sobieski" oraz "Jan

Sobieski". Rewidujący zwrócił uwagę na to, że zawarte w aktach sprawy materiały

3

wskazują także na powszechność wykorzystywania w państwach Unii Europejskiej

nazwisk historycznych jako znaków towarowych posiadających zdolność rejestra-

cyjną. W związku z tym i wobec Układu Europejskiego (art. 66 i 68-69) należy umac-

niać dotychczasową praktykę dopuszczającą rejestrację w Polsce tego rodzaju zna-

ków towarowych jako zgodną ze standardami państw Unii Europejskiej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pierwsza z podstaw rewizji nadzwyczajnej dotyczy rażącego naruszenia art. 8

pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17

ze zm.) przez błędną wykładnię tego przepisu. Ta podstawa rewizji nadzwyczajnej

nie została wykazana. W żadnym bowiem stopniu Komisja Odwoławcza nie wyszła

poza zakres powołanego przepisu, według którego niedopuszczalna jest rejestracja

znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia spo-

łecznego. W świetle tego przepisu są dwie podstawy niedopuszczalności rejestracji

określonego znaku towarowego - po pierwsze, zakaz sformułowany w określonej

normie prawnej i po drugie zakaz wynikający z zasad współżycia społecznego. Wo-

bec alternatywnej postaci tych podstaw wystarczy, że zachodzi jedna z nich ażeby

stwierdzić w konsekwencji niedopuszczalność rejestracji zakazanego znaku. Jeżeli

podstawę zaskarżonej decyzji stanowi ustalenie, że znak "Jan III Sobieski" jest zaka-

zany w świetle istniejących w Polsce zasad współżycia społecznego - to ocena taka

odpowiada treści powołanego przepisu ustawy o znakach towarowych. W przepisie

tym nie ma bowiem odesłania do konkretnie określonej zasady współżycia społecz-

nego, lecz powołany został bliżej nieokreślony system zasad współżycia społecznego

w postaci klauzuli generalnej. Rzeczą organu stosującego art. 8 pkt 1 ustawy o zna-

kach towarowych jest ustalenie, czy rozpatrywane zgłoszenie o rejestrację znaku nie

pozostaje w sprzeczności z określonymi zasadami współżycia społecznego. Dopiero

zatem w akcie stosowania prawa następuje konkretyzacja klauzuli generalnej. Abs-

trakcyjną formułę zasad współżycia społecznego z art. 8 pkt 1, jeżeli ma ona stano-

wić podstawę rozstrzygnięcia odmawiającego rejestracji zgłoszonego znaku, ukon-

kretnia właściwy organ przez ustalenie i wskazanie określonej zasady (zasad) współ-

życia społecznego. Komisja Odwoławcza w zaskarżonej decyzji powołała się na, jej

zdaniem, istniejące w Polsce zasady współżycia społecznego polegające na tym, że

nazwisko takiej wybitnej w historii Polski postaci jaką jest Król Jan III Sobieski jest

4

wspólnym dobrem o szczególnym znaczeniu i dlatego nie powinno być wykorzysty-

wane przez niektóre podmioty gospodarcze dla celów komercyjnych jako znak towa-

rowy.

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym przedstawioną przez Prezesa Urzę-

du Patentowego rewizję nadzwyczajną uznał, że w rewizji tej zasadnie wykazano, iż

powołane wyżej ustalenia co do zasad współżycia społecznego zostały podjęte z na-

ruszeniem wskazanych w rewizji nadzwyczajnej przepisów postępowania (art. 7, art.

77 § 1 i art. 80 KPA). W toku postępowania w obu instancjach został zgromadzony

szeroki materiał dowodowy, z którego - jak to słusznie twierdzi się w rewizji nadzwy-

czajnej - wynikają następujące okoliczności:

1. W okresie międzywojennym zarejestrowane zostały takie znaki towarowe

jak "Norwid", "Kościuszko", "Kazimierz Wielki", "Polonia", "Bartosz Głowacki", "So-

bieski", "Piłsudski", "Szopen", co może wskazywać na utrwaloną praktykę rejestracji

nazwisk wybitnych postaci historycznych jako znaków towarowych.

2. W powojennej praktyce Urzędu Patentowego zarejestrowano, między inny-

mi, takie znaki jak: "Chopin", "Waza", "Kopernik" "Mieszko", "Jagiellończyk", "Batory",

"Puławski", "Tadeusz Kościuszko", co może także świadczyć o kierunku orzecznic-

twa, w którym nie dostrzegano w polskim systemie zasad współżycia społecznego

przeszkód w używaniu nazwisk postaci historycznych jako znaków towarowych.

3. Rejestrowane były nazwiska historyczne w ramach spółek prawa handlowe-

go.

4. W praktyce orzeczniczej państw - członków Unii Europejskiej uznaje się

zdolność rejestracyjną nazwisk historycznych jako znaków towarowych.

5. Powyższym okolicznościom (pkt 1-4) nie zostały przeciwstawione w toku

postępowania w sprawie oceny i fakty, które podważałyby domniemanie zgodności

praktyki orzeczniczej Urzędów Patentowych z przyjętymi w społeczeństwie normami

moralnymi.

Na tym tle ustalenie Komisji Odwoławczej o istniejących w Polsce zasadach

współżycia społecznego w przedmiotowym zakresie istotnie - jak to ocenił rewidujący

- przedstawiają się jako ustalenia dowolne, podjęte bez rozważenia zebranego w

sprawie materiału, a nawet wręcz z nim sprzecznie. Bardzo poważne są konsekwen-

cje naruszeń wskazanych przepisów postępowania (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 KPA),

skoro rewidujący nie bez racji zarzucił, że na skutek błędnej oceny zasad współżycia

społecznego, odmówiono zgłaszającemu rejestracji znaku "Jan III Sobieski" chociaż

5

inne podmioty gospodarcze w okolicznościach podobnych - z punktu widzenia zasad

współżycia społecznego - uzyskały rejestrację.

Z powyższych przyczyn, wobec zasadności tej podstawy rewizji nadzwyczaj-

nej, która dotyczy naruszenia przepisów postępowania Sąd Najwyższy przy odpo-

wiednim zastosowaniu art. 39313

§ 1 KPC w związku z art. 10 ustawy z dnia 1 marca

1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego... (Dz. U. Nr 43, poz. 189),

orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.