Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 stycznia 1998 r.

II UKN 461/97

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 stycznia 1998 r.

II UKN 461/97

Małżonka rozwiedziona, która nie miała ze strony męża prawa do alimen-

tów ustalonego wyrokiem lub ugodą sądową nie może nabyć prawa do renty

rodzinnej po nim, choćby pomiędzy nią a rozwiedzionym małżonkiem, istniała

w chwili jego śmierci więź uczuciowa, fizyczna i gospodarcza i to bez względu

na czasokres trwania tej więzi i okoliczności, które na jej istnienie wpłynęły

(art. 41 ust. 3 ustawy z dnia 14 października 1982 r. o zaopatrzeniu emerytal-

nym pracowników i ich rodzin - Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Maria Tyszel, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (spra-

wozdawca), Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 1998 r. sprawy z wniosku

Haliny B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w S. o rentę

rodzinną, na skutek kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich [...] od wyroku Sądu

Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 5 czerwca

1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z dnia 18 czerwca 1996 r. [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych Od-

dział w S. odmówił Halinie B. przyznania renty rodzinnej po byłym mężu Mieczysła-

wie B., zmarłym w 1994 r., ponieważ małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód w

1974 r. z wyłącznej winy męża wnioskodawczyni, przy czym wnioskodawczyni nie

miała ustalonego wyrokiem rozwodowym bądź ugodą sądową prawa do alimentów.

Wyrokiem z dnia 9 września 1996 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Szczecinie w wyniku odwołania wnioskodawczyni zmienił po-

wyższą decyzję i przyznał Halinie B. prawo do renty rodzinnej po Mieczysławie B.,

- 2 -

ustalając na podstawie zeznań świadków: brata zmarłego Mieczysława B. i jego żony

oraz zeznań wnioskodawczyni przesłuchanej w charakterze strony, iż mimo rozwodu

małżonkowie pozostawali we wspólności małżeńskiej, w tym fizycznej i gospodarczej

do śmierci Mieczysława B.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu po przeprowadzeniu dowodu z akt rozwodowych

z powództwa wnioskodawczyni [...] wyrokiem z dnia 5 czerwca 1997 r. zmienił wyrok

Sądu Wojewódzkiego i oddalił odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu rento-

wego. Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że skoro przesłanką nabycia prawa do

renty rodzinnej przez małżonka rozwiedzionego jest przyznane mu wyrokiem lub

ugodą sądową prawo do alimentów, to wobec braku spełnienia w przedmiotowej

sprawie tej przesłanki, wnioskodawczyni nie może nabyć prawa do renty rodzinnej,

niezależnie od kontynuowania faktycznego pożycia, przy czym nie podzielił odmien-

nego stanowiska zajętego przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 1993 r.,

II URN 61/92 (OSNCP 1994 z. 3, poz. 68).

Powyższy wyrok zaskarżył kasacją Rzecznik Praw Obywatelskich zarzucając

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.)

oraz naruszenie przepisów postępowania art. 382 i art. 386 § 1 KPC, wnosząc o

uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji organu rentowego od wyroku

Sądu Wojewódzkiego, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przeka-

zanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu kasacji Rzecznik Praw Obywatelskich podniósł, że jakkolwiek

w przepisie art. 41 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytal-

nym pracowników i ich rodzin jednakowo traktuje pod względem legitymowania się

uprawnieniami do alimentów wdowę i małżonkę rozwiedzioną, to jednak sytuacja

takiej małżonki, która mimo rozwodu utrzymywała z byłym mężem wspólnotę mate-

rialną, polegającą na wspólnym prowadzeniu gospodarstwa domowego i opiece nad

byłym mężem, jest odmienna, co zauważone zostało w orzecznictwie b. Trybunału

Ubezpieczeń Społecznych oraz Sądu Najwyższego, między innymi w wyroku z 22

stycznia 1993 r., II URN 61/92 (OSNCP 1994, nr 3, poz. 68) i z 7 lipca 1995 r., II

URN 13/95 (OSNAPiUS 1995 nr 22, poz. 281). Zdaniem Rzecznika Sąd Apelacyjny

formalnie potraktował przepisy art. 41 ust. 3 ustawy z 14 grudnia 1982 r. i nie rozwa-

- 3 -

żył materiału dowodowego zebranego przed Sądem pierwszej instancji, ani też nie

uzupełnił go we własnym zakresie, naruszając art. 382 KPC i 386 § 1 KPC.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Kasacja jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu. Art. 38 ustawy z dnia 14

grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40,

poz. 267 ze zm.), ustanawia krąg osób uprawnionych do renty rodzinnej po pracow-

niku (renciście lub emerycie). Do kręgu tego należy między innymi, małżonek

(wdowa i wdowiec). Art. 41 tej ustawy stawia wdowie szereg warunków do spełnienia

pod względem wieku, inwalidztwa i wychowywania dzieci, a jeżeli nie spełnia ona

tych warunków, przyznaje jej, w razie braku niezbędnych źródeł utrzymania, prawo

do okresowej renty rodzinnej przez okres jednego roku od chwili śmierci męża bądź,

gdy nabywa ona kwalifikacje do wykonywania pracy zarobkowej przez okres tego

szkolenia, nie dłużej jednak niż przez 2 lata od chwili śmierci męża. Nie ulega wątp-

liwości, że ustawodawca, obejmując taką ochroną ubezpieczeniową małżonka

(wdowca, wdowę) ma na myśli małżonka wypełniającego obowiązki wynikające z

przepisów art. 23 i 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (wspólne pożycie, wza-

jemna pomoc i wierność, współdziałanie dla dobra rodziny, przyczynienie się do zas-

pokajania potrzeb rodziny). Obowiązki te składają się na pojęcie "wspólności mał-

żeńskiej". Zaniedbywanie tych obowiązków może prowadzić do zupełnego i trwałego

rozkładu pożycia małżeńskiego, co uzasadnia rozwiązanie małżeństwa przez rozwód

(art. 56 § 1 KRiO). Jednakże rozwiązanie małżeństwa z powodu trwałego i zupełne-

go rozkładu pożycia nie następuje z mocy prawa i z urzędu, lecz wyrokiem sądowym

i na żądanie jednego z małżonków, co oznacza, że może istnieć między małżonkami

stan faktyczny, który uzasadniałby orzeczenie rozwodu, lecz żadna ze stron nie

występuje z powództwem o rozwód. Dlatego też ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r.

uprawniając w art. 38 ust. 1 pkt 3 małżonka do renty rodzinnej, dopuszcza w art. 41

ust. 3 także sytuacje, w których małżonkowie nie wypełniają wobec siebie wyni-

kających z prawa rodzinnego obowiązków. W takim przypadku, gdy małżonków łączy

wyłącznie formalnie węzeł małżeński ustawodawca wymaga, aby wdowa (wdowiec),

która w chwili śmierci małżonka nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej

- 4 -

posiadała - oprócz warunków dotyczących wieku, inwalidztwa i wychowywania dzieci

- także ustalone wyrokiem lub ugodą sądową prawo do alimentów ze strony męża,

obowiązujące w chwili jego śmierci. Ratio legis takiego rozwiązania polega na

wyłączeniu z ochrony ubezpieczeniowej tych małżonków, których od szeregu lat nic

nie łączy, nie wspomagają się wzajemnie, a zatem wywiedzione tylko z braku

formalnego rozwiązania małżeństwa prawo do renty rodzinnej byłoby sprzeczne z

poczuciem sprawiedliwości społecznej. Celem renty rodzinnej, podobnie jak każdego

innego rentowego świadczenia pieniężnego jest bowiem zaspokojenie lub złagodze-

nie potrzeb materialno-bytowych ubezpieczonego, powstałych w wyniku utraty zdol-

ności zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu (inwalidztwo, wiek

emerytalny), bądź utraty członka rodziny osiągającego zarobki z tytułu zatrudnienia

lub otrzymującego emeryturę lub rentę, zasilające dochód rodziny. Jeżeli zatem z

istoty małżeństwa wynika obowiązek zaspakajania potrzeb materialnych rodziny i

obowiązek ten może być realizowany mimo braku więzi uczuciowej i fizycznej między

małżonkami, to nie ma realnych przeszkód aby - w razie istnienia potrzeby

wzajemnej alimentacji - małżonek znajdujący się w gorszej sytuacji materialnej nie

mógł uzyskać od drugiego małżonka alimentów w drodze ugody sądowej lub wyroku.

Brak ustalenia takiego prawa wyrokiem lub ugodą sądową może wskazywać na brak

potrzeby alimentacyjnej, w każdym zaś razie rodzi ujemne skutki dla strony hi-

potetycznie uprawnionej do alimentów. Wdowa bowiem, która do chwili śmierci męża

pozostawała z nim wprawdzie w formalnym związku małżeńskim, lecz nie pozosta-

wała z nim we wspólności małżeńskiej i jednocześnie nie widziała potrzeby uzyska-

nia prawa do alimentów w drodze wyroku lub ugody sądowej - nie może skutecznie

nabyć prawa do renty rodzinnej.

Jest oczywiste i trafnie to wskazał Sąd Apelacyjny, że wskutek rozwiązania

małżeństwa przez rozwód ustają pomiędzy byłymi małżonkami wszelkie wzajemne

obowiązki, w tym obowiązek przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny. Po-

nieważ jednak wskutek rozwodu może nastąpić pogorszenie sytuacji materialnej jed-

nego z małżonków, służy mu przewidziane przepisem art. 60 KRiO prawo do ali-

mentów. Jeżeli prawo to usankcjonowane zostało - jak tego wymaga przepis art. 41

ust. 3 ustawy z dnia 12 grudnia 1982 r. - wyrokiem lub ugodą sądową - małżonka

rozwiedziona, spełniająca nadto inne warunki (wiek, inwalidztwo, wychowywanie

- 5 -

dzieci), nabywa prawo do renty rodzinnej. Alimentacja w tej postaci jest jedynym wę-

złem łączącym byłych małżonków i kontynuacja pożycia fizycznego, czy też wspól-

ność ekonomiczna a nawet uczuciowa pomiędzy byłymi małżonkami pozostaje bez

jakiegokolwiek znaczenia prawnego dla oceny uprawnień małżonki rozwiedzionej do

renty rodzinnej po byłym mężu. Uregulowanie ustępu 3 artykułu 41 omawianej

ustawy należy uznać za wyjątkowe i wyczerpujące, nie zezwalające na wykładnię

rozszerzającą, zarówno w odniesieniu do małżonki rozwiedzionej, jak i wdowy nie

pozostającej we wspólności małżeńskiej w dniu śmierci męża.

Dlatego też Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela stanowiska za-

jętego przez Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 22 stycznia 1993 r., II URN 61/92

(OSNCP 1994 z. 3, poz. 68) i z dnia 7 lipca 1995 r., II URN 13/95 (OSNAPiUS 1995

nr 22 poz. 281), przytoczonych w kasacji. Należy zauważyć, że wypowiadając pog-

ląd, iż w sytuacji, kiedy między rozwiedzionymi małżonkami istniała po rozwodzie i

trwała aż do śmierci byłego małżonka rzeczywista więź materialna i duchowa, była

żona może domagać się przyznania renty rodzinnej po nim nawet wówczas, gdy w

chwili śmierci nie miała ustalonego wyrokiem sądowym lub ugodą prawa do alimen-

tów. Sąd Najwyższy w powołanych wyżej wyrokach nie orzekał reformatoryjnie i nie

przyznał małżonce rozwiedzionej prawa do renty rodzinnej, lecz uchylił wyroki sądów

niższej instancji w celu zbadania w postępowaniu dowodowym (którego sądy te nie

przeprowadziły), czy i jakiego rodzaju więzi łączyły byłych małżonków. Natomiast

wyrokiem z dnia 14 stycznia 1997 r., II UKN 45/96 (OSNAPiUS 1997 nr 17 poz. 324)

Sąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawczyni, dochodzącej renty rodzinnej po

byłym mężu, wyrażając pogląd, że "uzyskanie rozwodu jedynie w celu obejścia prze-

pisów zakazujących małżonkom posiadania więcej niż jednego mieszkania, pozos-

taje bez wpływu na ocenę późniejszego pożycia rozwiedzionych, jako konkubinatu,

wskutek czego nabycie uprawnienia do renty rodzinnej przez rozwiedzioną małżonkę

jest dodatkowo uwarunkowane wykazaniem, że w chwili śmierci byłego męża miała

w wyroku lub ugodzie sądowej ustalone prawo do alimentów z jego strony (art. 41

ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i

ich rodzin - Dz. U. nr 40, poz. 267 ze zm.)".

Sąd Najwyższy w obecnym składzie pogląd ten podziela, jak również stano-

wisko zajęte [...] w glosie do wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 13 stycz-

- 6 -

nia 1995 r., III AUr 1179/94, opublikowanej w Orzecznictwie Sądów Polskich z 1996

nr 1 s. 16. Według tego stanowiska sytuacja byłych małżonków, mieszkających po

rozwodzie razem, prowadzących wspólne gospodarstwo domowe i niosących sobie

wzajemną pomoc jest równoznaczna z sytuacją konkubinatu, ten zaś, zarówno bez

zawarcia małżeństwa, jak i istniejący po rozwiązaniu małżeństwa nie wywołuje w

kwestii prawa do renty rodzinnej żadnych skutków prawnych. Prawo do renty ro-

dzinnej dla małżonka rozwiedzionego ustanowione zostało nie dlatego, że pomimo

rozwodu trwa on w faktycznej więzi fizycznej i gospodarczej z drugim rozwiedzionym

małżonkiem, ale dlatego, że w postępowaniu sądowym przesądzono o obowiązku

alimentacji ze strony drugiego małżonka. Można by to stanowisko uzupełnić argu-

mentem, że w razie istnienia obowiązku alimentacji stwierdzonego sądownie, renta

rodzinna dla małżonka rozwiedzionego uprawnionego do alimentów jest świadcze-

niem niejako zastępującym, wobec śmierci zobowiązanego,te alimenty. Nadto wobec

dyskusyjnych rozwiązań prawnych, uprzywilejowujących w zakresie świadczeń

ubezpieczeniowych i ulg w świadczeniach publiczno-prawnych (wyższe zasiłki dla

matek samotnie wychowujących dzieci, możliwości ich wspólnego, korzystniejszego

opodatkowania się z dziećmi) osoby pozostające w związkach pozamałżeńskich,

zjawisko konkubinatów, z doraźnych, utylitarnych względów ulega niepożądanemu

utrwaleniu i rozszerzaniu ze szkodą dla prawnie chronionej instytucji małżeństwa

(art. 18 Konstytucji RP, art. 8 § 1 KRiO). Z wyżej przytoczonych motywów brak jest

podstaw do uznania, że zaskarżony wyrok narusza art. 41 ust. 3 ustawy z dnia 12

grudnia 1982 r., a tym samym zarzut kasacji naruszenia tego przepisu jest nieuza-

sadniony.

Nie nastąpiło też naruszenie przez Sąd Apelacyjny wskazanych w kasacji

przepisów postępowania. Wbrew twierdzeniom kasacji Sąd ten uzupełnił materiał

dowodowy we własnym zakresie przez przeprowadzenie dowodu z akt sprawy roz-

wodowej [...]. Z wyroku tego Sądu z dnia 8 sierpnia 1974 r. wynika, że rozwód po-

między małżonkami B. był orzeczony z wyłącznej winy pozwanego Mieczysława B.,

nadto został on skazany na 1 rok pozbawienia wolności za znęcanie się nad rodziną.

Istniał zatem trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, polegający na zerwaniu

pomiędzy małżonkami więzi psychicznej, fizycznej (wyprowadzenie się wnioskodaw-

czyni do matki) i ekonomicznej, zawiniony przez pozwanego Mieczysława B. Nie było

- 7 -

zatem jakichkolwiek przeszkód do domagania się przez wnioskodawczynię, na

podstawie art. 60 § 2 KRiO, alimentów na swoją rzecz tak podczas procesu rozwo-

dowego, jak i po orzeczeniu rozwodu. Jeżeli natomiast w jakiś czas po rozwodzie,

więzi pomiędzy byłymi małżonkami zostały ponownie nawiązane - nie istniały prze-

szkody do zalegalizowania tego związku przez ponowne zawarcie małżeństwa. Sąd

Apelacyjny miał zatem podstawy do zmiany zaskarżonego wyroku Sądu Woje-

wódzkiego bez uchybienia przepisom art. 382 i 383 § 1 KPC.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw

do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 393

12

KPC orzekł, jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.