Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 lutego 1998 r.

I PKN 397/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 24 lutego 1998 r.

I PKN 397/97

Przepisy § 22 i § 23 załącznika do zarządzenia Ministra-Kierownika

Urzędu Postępu Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie

zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wy-

nagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (M.P. Nr 12, poz. 87) ze

względu na wydanie ich poza zakresem ustawowego upoważnienia oraz

sprzeczność z ustawą z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (jednolity

tekst: Dz.U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm.) nie miały charakteru powszechnie

obowiązującego.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Andrzej

Kijowski (sprawozdawca), Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 1998 r. sprawy z powództwa

Jakuba M. przeciwko Hucie im. T.S. w K. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 kwietnia 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki w Krakowie wyrokiem z dnia 20 grudnia 1996 r. [...] oddalił

powództwo Jakuba M. przeciwko pozwanej Hucie im. T.S. w K. o kwotę 14.130 zł z

ustawowymi odsetkami tytułem podwyższenia wynagrodzenia za drugi rok stosowa-

nia projektu racjonalizatorskiego pn. „Zmiana konstrukcji wlewnic surówkowych sto-

sowanych w Hucie K.” oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej 1000 zł jako

zwrot kosztów procesu. Rozstrzygnięcie to Sąd Wojewódzki oparł na ustaleniach

następującego stanu faktycznego, który był w zasadzie niesporny.

Do najistotniejszych spośród tych ustaleń należy fakt, iż na podstawie umowy

z dnia 16 marca 1984 r. o dokonanie rozwiązania technicznego pn. „Wyeliminowanie

2

pierścieni staliwnych we wlewnicach produkowanych dla Huty K.”, powód jest w 40%

współtwórcą projektu wynalazczego, polegającego na modernizacji wlewnic surów-

kowych produkowanych przez pozwaną dla Huty K. Wspomniane rozwiązanie tech-

niczne ma charakter projektu racjonalizatorskiego (nie uzyskano świadectwa autors-

kiego) i drugi rok jego stosowania jest zarazem ostatnim okresem uzasadniającym

wypłatę należnego twórcom wynagrodzenia. Wlewnice według projektu racjonaliza-

torskiego nie są w szczególności wyrobem nowym, chociaż taka teza była początko-

wo wyrażana w pozwie. Nie ma też między stronami sporu co do zakresu efektów

zastosowania projektu. Wymiernym efektem są oszczędności występujące w stosu-

jącej projekt pozwanej Hucie w następstwie użycia w stopie wlewnicy - surówki, za-

miast stosowanych wcześniej pierścieni staliwnych. Niewymierny charakter mają

natomiast efekty z tytułu poprawy w pozwanej Hucie warunków bezpieczeństwa i

higieny pracy. U odbiorcy i użytkownika wyrobu, tj. w Hucie K., wystąpiły z kolei

efekty z tytułu poprawy jakości zmodernizowanych wlewnic.

Podstawą sporu między stronami było to, że za pierwszy rok stosowania pro-

jektu twórcy otrzymali wynagrodzenie, przy obliczeniu którego uwzględniono również

efekt poprawy jakości wyrobu, występujący u jego użytkownika. Tę część wynagro-

dzenia Huta K. zrefundowała stronie pozwanej w oparciu o jej odrębną notę księgo-

wą, wystawioną z sugestią - wyrażoną w piśmie z dnia 31 lipca 1991 r. - co do zali-

czenia tego wydatku w cenę sprzedaży wlewnic. W piśmie tym pozwana wyraźnie

bowiem stwierdziła, że pomimo poprawy jakości wyrobu, wyrażającej się polepsze-

niem parametrów techniczno-eksploatacyjnych, nie doszło do podwyższenia jego

ceny. Kiedy jednak po drugim roku stosowania projektu (tzn. za okres od 1 stycznia

do 31 grudnia 1991 r.) pozwana zwróciła się do użytkownika o dane techniczne poz-

walające na obliczenie efektów eksploatacji zmodernizowanych wlewnic, to Huta K. -

podając te dane - stwierdziła równocześnie, że efekty użytkowe nie mogą być pods-

tawą ustalenia wynagrodzenia należnego twórcom projektu, awizując niemożność

dokonania podobnej jego refundacji i negując zasadność takiej wypłaty w piśmie

skierowanym bezpośrednio do powoda. W tej sytuacji pozwana, pomimo początko-

wego obliczenia wynagrodzenia z 50-procentową zwyżką z tytułu efektów użytko-

wych w Hucie K., dokonała zmiany rozliczenia i wypłaciła twórcom wynagrodzenie

adekwatne wyłącznie do efektów występujących w jej przedsiębiorstwie. Odmowa

uwzględnienia efektów poprawy jakości wyrobu, spowodowała zgłoszenie powódz-

twa przez powoda, jako jednego z twórców projektu.

3

Ponieważ kwestia prawidłowości obliczenia wynagrodzenia, a w szczególności

uwzględnienia w nim efektu eksploatacyjnego występującego u użytkownika, była w

sprawie przedmiotem sporu, Sąd Wojewódzki przeprowadził dowód z opinii dwóch

biegłych w zakresie wynalazczości pracowniczej. Po ocenie tych dowodów, Sąd

pierwszej instancji przychylił się do wniosków opinii biegłego dr Stefana Ł. i uznał, że

niepodwyższenie ceny na wyroby sprzedawane Hucie K. nie pozwala na uwzględ-

nienie ich jakościowych efektów w wynagrodzeniu dla twórców projektu (§ 22 zarzą-

dzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z

dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie zasad zaliczania efektów stanowiących podstawę

do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze, M.P. Nr

12, poz. 87). Nie można też - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - przyjąć, iżby stoso-

wanie projektu racjonalizatorskiego stanowiącego faktyczną podstawę zgłoszonych

roszczeń, było objęte pojęciem „wyjątkowy wypadek” w rozumieniu § 23 powołanego

wyżej zarządzenia, zwłaszcza że w świetle poglądów orzecznictwa i doktryny przepis

ten został wydany z przekroczeniem ram ustawowego upoważnienia.

Apelację powoda od tego orzeczenia oddalił Sąd Apelacyjny w Krakowie wy-

rokiem z dnia 29 kwietnia 1997 r. [...], nie obciążając powoda kosztami postępowania

apelacyjnego. W motywach tego wyroku Sąd Apelacyjny podkreślił, że w wyniku

zastosowania projektu racjonalizatorskiego współautorstwa powoda wlewnice były

wyrobem jakościowo lepszym, ale nie znalazło to wyrazu w „odpowiednim” do tego

podwyższeniu ich ceny, która w okresie objętym sporem kształtowała się już na ryn-

kowych zasadach i wzrastała w oparciu o inne kryteria, zwłaszcza w związku z infla-

cją. Odnosząc tę sytuację do treści podstawowego dla rozstrzygnięcia sprawy prze-

pisu art. 98 ust. 2 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (jednolity

tekst: Dz. U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177, a więc w brzmieniu sprzed nowelizacji doko-

nanej ustawą z dnia 30 października 1992 r., Dz. U. z 1993 r. Nr 4, poz. 117), Sąd

Apelacyjny stwierdził, że dodatkowym, choć zapewne nie zamierzonym, skutkiem

zastosowania projektu był dla strony pozwanej wręcz spadek ilości zbywanych

wlewnic (4.700 sztuk w 1990 r. i 3.453 sztuk w 1991 r.), co ma znaczenie z punktu

widzenia zasady, aby wątpliwości przy wykładni przepisów prawa wynalazczego tłu-

maczyć na korzyść twórcy oraz zasady, aby korzyści ze stosowania projektu wyna-

lazczego były słusznie podzielone.

W świetle powyższych zasad należy uznać, że należne powodowi wynagro-

dzenie mogło zgodnie z art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości obejmować wyłącznie

4

efekty wynikające ze stosowania projektu racjonalizatorskiego. Były to efekty wystę-

pujące w pozwanej Hucie i za nie powód został w drugim roku stosowania projektu

wynagrodzony we właściwej wysokości. Poprawa jakości wyrobu wystąpiła jedynie u

jego użytkownika, nie znalazła odzwierciedlenia w odpowiednim podwyższeniu ceny i

doprowadziła w konsekwencji do zmniejszenia sprzedaży wlewnic. Być może nie

pozostawało to w prostej zależności względem poprawy jakości wlewnic i było wyni-

kiem innych jeszcze zaszłości gospodarczych po stronie użytkownika, lecz w ramach

stosunku prawnego łączącego twórcę i podmiot stosujący projekt - efekty z tytułu

poprawy jakości wyrobu nie mogły być przesłanką ustalenia wynagrodzenia twórcy.

Kasację od tego wyroku wniósł imieniem powoda jego pełnomocnik, zarzuca-

jąc „naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zas-

tosowanie” oraz domagając się na tej podstawie zmiany zaskarżonego orzeczenia

„przez uwzględnienie apelacji”, jak też zasądzenia kosztów procesu według norm

przepisanych, względnie uchylenia orzeczenia Sądu Apelacyjnego i przekazania mu

sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zacytowane

albo powołane zostały niektóre przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. w jej

pierwotnym brzmieniu (art. 93 ust. 1 i 2, art. 107 ust. 2) bądź w brzmieniu wynikają-

cym z ustawy nowelizacyjnej z dnia 26 kwietnia 1984 r. (art. 98 ust. 2, art. 98 ust. 6 i

art. 112 ust. 2), a także przepisy zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu

Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. (§ 22 ust. 1 i § 23), a

ponadto ogólnie (bez wskazania przepisów) zarządzenie Ministra Nauki, Szkolnictwa

Wyższego i Techniki z dnia 2 lipca 1980 r. w sprawie zasad obliczania efektów sta-

nowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty

wynalazcze (M.P. Nr 17, poz. 84 ze zm.). Wnoszący kasację przytoczył też tezę oraz

fragmenty uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 1977 r., V

PZP 1/77, wyjaśniającej znaczenie zwrotu „stosowanie” pracowniczego projektu wy-

nalazczego (art. 93 ust. 2 ustawy z 19 października 1972 r.).

Poza tym skarżący podniósł, że biegły sądowy dr inż. Kazimierz P. stwierdził w

swej opinii „bezsporny fakt” podniesienia ceny wlewnic z powodu polepszenia ich

parametrów techniczno-eksploatacyjnych, „uznał”, że cena została podniesiona „od-

powiednio tzn. wystarczająco” i na podstawie § 22 ust. 1 zarządzenia z dnia 31

stycznia 1986 r. precyzyjnie wyliczył należne twórcom z tego tytułu dodatkowe wy-

nagrodzenie. Co prawda „trudno ustalić” - zdaniem skarżącego - jaki udział w pod-

wyższonej cenie wlewnic miała poprawa ich jakości, a jaki zjawiska inflacyjne, lecz

5

jest „bezsporne”, że zainteresowanie Huty K. zakupem i stosowaniem wlewnic doty-

czyło jedynie wyrobu według projektu, którego współautorem był zainteresowany.

Bez zastosowania wspomnianego projektu „nie doszłoby do sprzedaży starych

wlewnic, a z pewnością nie mogła by być podniesiona ich cena, niezależnie od zja-

wisk inflacyjnych”.

Na pozwanej ciążył - zdaniem skarżącego - „obowiązek podwyższenia ceny

wyrobu”, a w razie niedopełnienia tej powinności, prawodawca przewidział uwzględ-

nienie w wynagrodzeniu twórców wartości określonych w § 23 zarządzenia. Błędem

w przekonaniu skarżącego jest rozumowanie pozwanej i Sądów obu instancji, że

jakość wyrobu dotyczy jego użytkownika, gdyż „ona dotyczy wyrobu, a ustawodawca

wskazał jedynie o jaką wartość trzeba podnieść należne twórcy wynagrodzenie, od-

wołując się do efektów powstałych u użytkownika”. W ocenie wnoszącego kasację

„powód rzetelnie potraktował warunki umowy o dokonanie projektu wynalazczego”,

gdyż mógł go zgłosić u pozwanej oraz w Hucie K., a wówczas otrzymałby wynagro-

dzenie składające się z dwóch wynagrodzeń, obliczonych według efektów powsta-

łych w obu przedsiębiorstwach.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu graniczącym z jej odrzuceniem z

powodu niespełnienia wymagań określonych w art. 393

3

KPC. Zgodnie z tym prze-

pisem kasacja powinna bowiem zawierać między innymi, przytoczenie podstaw ka-

sacyjnych oraz ich uzasadnienie. Tymczasem wnoszący kasację ograniczył się w

petitum skargi do ogólnikowego zarzutu „naruszenia prawa materialnego przez

błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie” i zarzutu tego nie skonkrety-

zował również w uzasadnieniu skargi, które wyczerpuje się w powoływaniu lub cyto-

waniu niektórych przepisów ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości w

jej pierwotnym brzmieniu (Dz. U. Nr 43, poz. 272) bądź w brzmieniu wynikającym z

ustawy nowelizacyjnej z dnia 26 kwietnia 1984 r. (Dz. U. Nr 26, poz. 130) i według

numeracji z pierwszego tekstu jednolitego (Dz. U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177) tej

ustawy, jak też wydanych z upoważnienia jej art. 107 ust. 3 (art. 112 ust. 3 tekstu

jednolitego) przepisów zarządzenia Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki

z dnia 2 lipca 1980 r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do

ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (MP Nr 17,

6

poz. 84 ze zm.) oraz identycznie zatytułowanego zarządzenia Ministra - Kierownika

Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. (MP

Nr 12, poz. 87).

Z tak skonstruowanego uzasadnienia skargi nie wynika więc w szczególności,

które z wymienionych lub cytowanych przepisów zostały przez Sąd Apelacyjny błęd-

nie zinterpretowane i jaka powinna być ich prawidłowa wykładnia. Zarzut „błędnej

wykładni” tych przepisów nie może być zatem podany jakiejkolwiek weryfikacji. To

samo dotyczy w zasadzie - sformułowanego w koniunkcji („i”) z poprzednim zarzutem

- twierdzenia o niewłaściwym zastosowaniu wspomnianych przepisów, gdyż skarżący

nie wskazuje na czym owo niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego miałoby

polegać. Tylko więc próba bardzo życzliwego wnioskowania z szerokiego kontekstu

różnych twierdzeń zawartych w uzasadnieniu kasacji pozwalałaby przyjąć, że w

istocie skarżący zarzucił Sądowi drugiej instancji niezastosowanie § 22 ust. 1 za-

łącznika do zarządzenia z dnia 31 stycznia 1996 r., stanowiącego iż w razie, gdy

stosowanie projektu wynalazczego powoduje poprawę jakości wyrobu lub jego mo-

dernizację wyrażającą się polepszeniem parametrów techniczno-eksploatacyjnych

(właściwości użytkowych), to wynikający stąd efekt brutto ustala się na podstawie

odpowiednio podwyższonych cen tego wyrobu.

Tak skonkretyzowany zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego

jest jednak chybiony. Z ustaleń poczynionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym

i zaaprobowanych przez Sąd Apelacyjny wynika bowiem jednoznacznie, że

podwyżka cen wlewnic zbywanych Hucie K. była w spornym okresie spowodowana u

pozwanej wyłącznie wzrostem kosztów ich wytwarzania w następstwie procesów in-

flacyjnych. W świetle tych ustaleń nie było podstaw do zastosowania § 22 ust. 1 po-

wołanego wyżej zarządzenia, a więc jego niezastosowanie nie może być przedmio-

tem kasacyjnego zarzutu. Wnoszący kasację nie twierdzi zresztą, iżby w zaskarżo-

nym wyroku doszło do naruszenia istotnych przepisów postępowania w takim choćby

znaczeniu, że Sąd Apelacyjny, który nie prowadził własnych dowodów, wyraził bez-

krytyczną akceptację wobec dowolnej oceny dowodów zebranych przez Sąd pierw-

szej instancji.

Nietrafna jest też sugestia skarżącego, że w związku z poprawą jakości wlew-

nic produkowanych na potrzeby Huty K. pozwana obowiązana była na podstawie §

22 ust. 1 zarządzenia odpowiednio podwyższyć ich cenę, a gdyby wyjątkowo nie

7

dopełniła tego obowiązku, to poprawę jakości wyrobu powinna w wynagrodzeniu

twórców projektu wynalazczego uwzględnić na zasadach określonych w § 23 zarzą-

dzenia. Zgodnie bowiem z art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości w brzmieniu po-

przedzającym ustawę nowelizacyjną z dnia 30 października 1992 r. (Dz. U. z 1993 r.

Nr 4, poz. 14), podstawą do ustalenia wysokości wynagrodzenia za projekty wyna-

lazcze były efekty uzyskane przez stosowanie projektu. Pozwana Huta, jako wytwór-

ca wlewnic, a więc podmiot stosujący projekt współautorstwa skarżącego, nie była

zatem obowiązana wysokość należnego mu wynagrodzenia obliczać z uwzględnie-

niem efektów poprawy jakości wyrobu powstających u jego użytkownika, czyli w Hu-

cie K., a twierdzenia tego nie podważa treść § 22 zarządzenia z dnia 31 stycznia

1986 r. Przepisy te zostały bowiem wydane poza zakresem upoważnienia z art. 112

ust. 3 ustawy o wynalazczości, który w trybie aktu wykonawczego przewidywał okreś-

lenie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę ustalania wysokości

wynagrodzeń za projekty wynalazcze przy równoczesnym i oczywistym skądinąd

założeniu, że „podstawa” ta ma ustawowy charakter i obejmuje tylko efekty uzyskane

ze stosowania projektu, czyli materialnego urzeczywistniania danego rozwiązania.

Ustawodawca sam przesądził więc rodzaj efektów uzasadniających po stronie twórcy

pracowniczego projektu wynalazczego powstanie prawa do wynagrodzenia, pozos-

tawiając organowi administracji państwowej wyłącznie określenie zasad obliczania

tych efektów. Przepisy zarządzenia wykraczające poza ramy upoważnienia i

sprzeczne z art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości nie mają zatem mocy powszech-

nie obowiązującego prawa i nie mogą być źródłem pracowniczych roszczeń.

Takie stanowisko wobec § 26 załącznika do zarządzenia Ministra Nauki,

Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 2 lipca 1980 r. oraz wobec odpowiadającego

mu treściowo § 25 załącznika do zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu

Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. zajął już Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 26 maja 1989 r., I PR 90/89 (OSNCP 1990 z. 7 poz. 283

z aprobującą glosą S.Sołtysińskiego). Tezę i motywy tego wyroku podziela w pełni

również Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznając jedynie,

że odnoszą się one w równym stopniu do § 22 i § 23 zarządzenia z 31 stycznia 1986

r. Dodać jeszcze trzeba, że idea, aby twórcę zastosowanego projektu wynalazczego

honorować również za poprawę jakości wyrobu odczuwaną przez jego użytkownika,

mogła powstać jedynie w warunkach poprzedniego ustroju społeczno-ekonomiczne-

8

go. Wyroby złej jakości są bowiem w gospodarce rynkowej po prostu niesprzedawal-

ne. Troska o najwyższą jakość wyrobów jest więc dla każdego producenta warun-

kiem jego rynkowej egzystencji. Konkurencja wyklucza nie tylko prostą zależność

między poprawą jakości i wzrostem ceny, ale wymusza wręcz odwrócenie tej relacji,

tzn. produkowanie lepszych towarów za niższą cenę. Gdyby więc zakwestionowa-

nym wyżej przepisom zarządzenia z 31 stycznia 1986 r. nie można było postawić

zarzutów przekroczenia granic ustawowego upoważnienia i sprzeczności z art. 98

ust. 2 ustawy o wynalazczości, to twierdzenie o ich uchyleniu w nowych warunkach

ustrojowych trzeba by opierać na koncepcji wyjścia z użycia (desuetudo).

Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393

12

KPC

orzekł, jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.