Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 18 marca 1998 r.

III ZP 20/97

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 18 marca 1998 r.

III ZP 20/97

Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Barbara Wagner

(sprawozdawca), Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra

Wiśniewskiego, po rozpoznaniu w dniu 18 marca 1998 r. sprawy z powództwa

Stefana Ś. przeciwko PKP Lokomotywownii Ł. o zapłatę, na skutek zagadnienia

prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Siedlcach z dnia 26 marca 1997 r. [...] do rozstrzygnięcia w

trybie art. 390 § 1 KPC

Czy okres przejazdu pracowników drużyn trakcyjnych PKP w charakterze pa-

sażerów z Lokomotywowni będącej ich zakładem pracy do miejsca, gdzie mają

świadczyć pracę tzw. pozapociągową jest czasem pracy w rozumieniu art. 128 KP i §

7 ust. 1 pkt. 1 Zarządzenia Nr 28 Dyrektora Generalnego PKP z dnia 13 lipca 1994

roku w sprawie organizacji i rozkładu czasu pracy w przedsiębiorstwie państwowym

„Polskie Koleje Państwowe” (biuletyn PKP nr 14, poz. 29) ?

p o d j ą ł następującą uchwałę:

Czas przejazdu pracownika drużyny trakcyjnej PKP z jego zakładu pracy

do miejsca wykonywania pracy tzw. pozapociągowej jest czasem pracy tylko

wtedy, gdy pracownik ten był zobowiązany do stawienia się w zakładzie pracy

przed rozpoczęciem przejazdu.

U z a s a d n i e n i e

Zagadnienie prawne przekazane Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia

przez Sąd Wojewódzki -Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach zostało

sformułowane na tle następującego stanu faktycznego:

2

Stefan Ś. wnosił o zasądzenie na jego rzecz od PKP Lokomotywownia Ł.

kwoty 2.000 zł należnej, jego zdaniem, od marca 1995 r. z tytułu wynagrodzenia za

czas dojazdu do miejsca wykonywania pracy w P. i G.K. oraz powrotu do stacji ma-

cierzystej w Ł. Twierdził, że pracę rozpoczynał i kończył w momencie zgłoszenia się

u dyspozytora tej właśnie lokomotywowni.

Strona pozwana podniosła, że powód do marca 1995 r. rozpoczynał pracę z

chwilą zgłoszenia się w stałym miejscu pracy (stacja Ł.). W kwietniu, maju, czerwcu i

od sierpnia do grudnia 1995 r. Stefan Ś. był zatrudniony przy pracy pozapociągowej

rozpoczynając służbę w innym miejscu niż Ł., lecz z góry określonym w miesięcznym

planie pracy maszynisty, podawanym mu do wiadomości ze stosownym wyprzedze-

niem. Formalności związanych z rozpoczęciem i zakończeniem pracy dopełniał u

dyżurnego ruchu na stacji świadczenia pracy.

Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w Ł. ustalił, że powód był mianowany na stanowis-

ko starszego maszynisty pojazdów trakcyjnych elektrycznych w Lokomotywowni Po-

zaklasowej w Ł. Od kwietnia 1995 r. lokomotywownia wprowadziła kategorię pracy

stałej. Polegała ona na wyznaczeniu miejsc wykonywania pracy na każdy miesiąc z

góry. Pracownik zatrudniony w systemie pracy stałej nie miał obowiązku zgłaszania

się w jednostce macierzystej, lecz bezpośrednio w miejscu wykonywania pracy. Tam

też dokonywał formalności związanych z objęciem i zakończeniem zmiany. W ocenie

Sądu I instancji, czas dojazdu powoda do pracy i powrotu do miejsca stałego zatrud-

nienia nie był czasem pracy.

Wątpliwości Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Siedlcach dotyczą wykładni § 7 ust. 1 pkt 1 zarządzenia Nr 28 Dyrektora General-

nego PKP z dnia 13 lipca 1994 r. w sprawie organizacji i rozkładu czasu pracy w

przedsiębiorstwie państwowym „Polskie Koleje Państwowe” (Biuletyn PKP Nr 14,

poz. 29), powoływanego dalej jako „ zarządzenie”. Zgodnie z tym przepisem do

czasu pracy pracownika PKP zalicza się okres pozostawania w dyspozycji praco-

dawcy w ramach ustalonej w regulaminie zakładu pracy normy dobowego wymiaru

pracy. Jest to czas rzeczywistego pełnienia pracy, dozwolone przerwy oraz plano-

wane godziny niewykonywania pracy powstałe z przyczyn zakładu pracy. Dyrekcja

Generalna PKP traktuje pracowników niejednolicie - pracownikom otrzymującym

polecenie od dyspozytora macierzystej lokomotywowni czas dojazdu do miejsca wy-

konywania pracy zalicza się do czasu pracy, pracownikom zatrudnionym w systemie

pracy stałej - nie. Sąd Wojewódzki skłania się do poglądu, że czas dojazdu do miej-

3

sca świadczenia pracy powinien być w każdym przypadku wliczony do czasu pracy

jako planowe godziny niewykonywania pracy powstałe z przyczyn zakładu pracy.

Brak podstaw do dzielenia pracowników „ na grupy uprawnionych do dłuższego

okresu pracy i na tych którzy takiego uprawnienia nie mają.” Z tego względu „ko-

nieczne jest jednolite uregulowanie tej sytuacji, w drodze wykładni dokonanej przez

Sąd Najwyższy”. W ocenie Sądu Wojewódzkiego problem sprowadza się do tego czy

dojazd pracownika - członka drużyny trakcyjnej jako pasażera z lokomotywowni

macierzystej do miejsca świadczenia pracy należy zaliczyć do planowych godzin

niewykonywania pracy powstałych z przyczyn zakładu pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Czasem pracy, zgodnie z legalną definicją zawartą w art. 128 KP, jest czas, w

którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie lub innym miejscu

wyznaczonym do wykonywania pracy. Okres pozostawania w dyspozycji pracodawcy

rozpoczyna się z chwilą stawienia się pracownika w zakładzie lub innym miejscu

wyznaczonym do świadczenia pracy; kończy z upływem dniówki roboczej lub wyjąt-

kowo później - w momencie zaprzestania wykonywania dodatkowych czynności zle-

conych przez pracodawcę (w razie polecenia pracy w godzinach nadliczbowych).

Czas pracy regulują źródła prawa zróżnicowane hierachicznie. Powszechnie

normują go przepisy Kodeksu pracy. W ramach ogólnej, kodeksowej regulacji do-

puszczalne jest odmienne unormowanie niektórych kwestii dotyczących czasu pracy

przepisami branżowymi lub zakładowymi, z zastosowaniem jednak zasady uprzywi-

lejowania (art. 9 KP). Ta „ decentralizacja” regulacji pozwala na uwzględnienie spe-

cyfiki przedmiotowego zakresu (profilu) działalności zakładu, swoistości poszczegól-

nych jego części i stanowisk pracy.

Czas pracy pracowników PKP zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych

na stanowiskach, na których praca wykonywana jest w ruchu ciągłym lub co najmniej

przez 12 godzin na dobę we wszystkie dni tygodnia, do kategorii których należał po-

wód, uregulowany jest w §§ 40, 41 i 42 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27

grudnia 1974 r. w sprawie praw i obowiązków pracowników kolejowych (jednolity

tekst: Dz. U. z 1993 r. Nr 98, poz. 449), powoływanego dalej jako „ rozporządzenie”.

Do pracowników tych może być stosowany system pracy okresowej (turnusowej).

Zgodnie z § 41 ust. 1 rozporządzenia podstawę rozliczenia czasu pracy w systemie

4

pracy turnusowej stanowi miesięczna norma czasu pracy oraz harmonogram pracy

ustalający rozkład zmian roboczych (turnusów) i czasu wolnego w miesiącu. Szcze-

gółową podstawę prawną „rozliczania” czasu pracy w spornym okresie stanowiło

zarządzenie Dyrektora Generalnego PKP Nr 28 z 13 lipca 1994 r. wydane na pods-

tawie art. 23 ustawy z dnia 27 kwietnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym „

Polskie Koleje Państwowe” (Dz. U. Nr 26, poz. 138 ze zm.) w związku z art. 131 § 1

KP oraz §§ 40, 41, 42 i 45 rozporządzenia. Zgodnie z § 7 zarządzenia do czasu

pracy pracowników zatrudnionych w systemie pracy turnusowej zalicza się oprócz

okresów pozostawania pracownika w dyspozycji zakładu pracy, w którym pracownik

świadczy pracę lub wykazuje pełną gotowość do jej wykonywania (czas służby),

także dozwolone przerwy i planowe niewykonywanie pracy powstałe z przyczyn za-

kładu pracy (z wyłączeniem okresu od zdania pojazdu trakcyjnego na stacji zwrotnej

do jego ponownego przyjęcia, o ile czas trwania całej służby od wyjazdu ze stacji

macierzystej do powrotu do niej lub do stacji zmiany drużyny pociągowej przekracza

12 godzin oraz okresu obowiązkowego wypoczynku). Do czasu pracy pracowników

PKP zalicza się także okresy oczekiwania drużyn pociągowych na stacjach zakoń-

czenia zmiany roboczej na pociąg powrotny do stacji macierzystej oraz powrotu „pa-

sażerem” po zakończeniu służby do tej stacji ( § 7 ust. 1 pkt 2 zarządzenia). Należy

stąd wnosić, wnioskując a contrario, że do czasu pracy nie zalicza się dojazdu do

miejsca rozpoczęcia pracy. Jest tak zawsze, gdy miejscem rozpoczęcia służby jest

lokomotywownia macierzysta - stałe miejsce pracy pracownika. Jeżeli miejscem wy-

konywania pracy jest inna stacja początkowa, wliczenie czasu dojazdu do niej ze

stacji macierzystej zależy od tego czy pracownik miał obowiązek osobistego zgło-

szenia gotowości do podjęcia służby u dyspozytora stacji macierzystej i dokonania

tam formalności związanych z jej rozpoczęciem w innej miejscowości czy też czyn-

ności tych zobowiązany był dokonać w stacji początkowej wskazanej z wyprzedze-

niem w miesięcznym harmonogramie jako miejsce wykonywania pracy (system pracy

stałej). Jeżeli harmonogram określa inne niż macierzysta stacja miejsce rozpoczęcia

pracy (zmiany), lecz pracownik zobowiązany jest stawić się do dyspozycji praco-

dawcy w stałym miejscu pracy (lokomotywownia macierzysta) - czas dojazdu ze sta-

cji macierzystej do stacji świadczenia pracy wlicza się do czasu pracy. Pracownik

wykazuje bowiem gotowość do pracy od momentu stawienia się w lokomotywowni

macierzystej i od tej chwili pracodawca może dysponować jego czasem oraz osobą.

Rozpoczyna po prostu pracę na stacji macierzystej, choć wykonuje ją w innej loko-

5

motywowni. Dojazd takiego pracownika do miejsca wykonywania pracy należy trak-

tować jako podróż służbową. Okres tej podróży służbowej wlicza się do czasu pracy

dlatego, że przypada ona „w czasie pracy”, tj. w godzinach ustalonych dla pracowni-

ka zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy (w godzinach harmonogra-

mowych). Takie stanowisko reprezentowane jest konsekwentnie w judykaturze ( np.

orzeczenia SN z dnia 4 kwietnia 1979 r., PRN 30/79, OSNCP 1979, z. 10, poz. 202

oraz z dnia 27 października 1981 r., I PR 85/81, OSNCP 1982, z. 5-6, poz. 76).

Harmonogram może jednak określać z góry miejsce rozpoczęcia pracy (zmiany) bez

obowiązku przybycia do stacji macierzystej. Służba rozpoczyna się w momencie

zgłoszenia się pracownika u dyspozytora lokomotywowni w miejscu wykonywania

pracy. Od tej też chwili można zasadnie twierdzić o pozostawaniu pracownika w

dyspozycji pracodawcy. Czas dojazdu pracowników objętych systemem pracy stałej

do miejsca wykonywania pracy nie jest ani czasem pracy ani czasem podróży służ-

bowej przypadającej na godziny harmonogramowe. Jest czasem dojazdu do pracy.

Jak czas dojazdu do pracy w lokomotywowni macierzystej pracowników zatrudnio-

nych poza systemem pracy stałej.

Nie jest trafny pogląd Sądu Wojewódzkiego w Siedlcach, że czas dojazdu

pracownika zatrudnionego w systemie pracy stałej do miejsca wykonywania pracy

stanowi okres planowego niewykonywania pracy z przyczyn zakładu pracy. O pla-

nowym niewykonywaniu pracy można zasadnie twierdzić tylko wówczas, gdy okres

zwolnienia pracownika z gotowości do świadczenia pracy przypada między rozpo-

częciem i zakończeniem zmiany (turnusu, okresu). Przed rozpoczęciem pracy i po jej

zakończeniu pracownik nie ma obowiązku pozostawania w dyspozycji pracodawcy.

Przeto zwolnienie go z gotowości do pracy jest w takich sytuacjach bezprzedmio-

towe.

Rację ma natomiast Sąd Wojewódzki w Siedlcach, że sytuacja pracowników

kolejowych zatrudnionych w systemie pracy turnusowej jest zróżnicowana w zależ-

ności od tego czy rozpoczynają oni pracę w lokomotywowni macierzystej czy na sta-

cji wykonywania pracy. Dyferencjacja prawnej kwalifikacji okresu dojazdu do pracy

wedle opisanego kryterium jest jednak uzasadniona. Regulacja taka nie pozostaje w

sprzeczności z art. 128 i art. 132 KP. Wobec wyraźnego unormowania tej kwestii w

powszechnie obowiązujących (Kodeks pracy), branżowych (rozporządzenie Rady

Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. i zarządzenie Dyrektora Generalnego PKP Nr 28

) oraz zakładowych (zakładowy układ zbiorowy pracy pracowników „Polskie Koleje

6

Państwowe) przepisach prawa pracy nie ma podstaw do odmiennego jej „uregulo-

wania” w drodze wykładni Sądu Najwyższego.

Kierując się powyższymi motywami Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści jak

w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.