Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 marca 1998 r.

I PKN 565/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 marca 1998 r.

I PKN 565/97

Wskazanie w piśmie wypowiadającym pracownikowi umowę o pracę

utraty zaufania pracodawcy do pracownika wystarczająco konkretyzuje tę

przyczynę w kontekście znanych pracownikowi zarzutów, postawionych mu

wcześniej przez pracodawcę.

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Adam Józefowicz (spra-

wozdawca), Jerzy Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 marca 1998 r. sprawy z powództwa

Karola K. przeciwko „E.” Kompanii Energetycznej - Spółce Akcyjnej w G. o przywró-

cenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni z dnia 23 września

1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził od Karola K. na rzecz „E.” Kompanii Energe-

tycznej - Spółce Akcyjnej w G. kwotę 10 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania ka-

sacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powód Karol K. wystąpił z powództwem przeciwko „E.” [...] Kompanii Ener-

getycznej SA w G. o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, po-

mimo sprzeciwu związku zawodowego.

Pozwana Spółka wniosła o oddalenie powództwa twierdząc, że wypowiedze-

nie umowy o pracę było uzasadnione z tego względu, iż powód naruszył podstawowy

obowiązek dbałości o mienie zakładu i obowiązujące go zasady wykonywania pracy

oraz umożliwiał innym pracownikom uzyskiwanie nieuzasadnionego wynagrodzenia

za pracę.

2

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Gdańsku wyrokiem z dnia 25 czerwca 1997 r. [...]

zasądził od pozwanej Spółki na rzecz powoda kwotę 3.176,16 zł odszkodowania i 50

zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd ustalił, że powód był zatrudniony przez

Zakład Energetyczny w G. w okresie od 1 września 1989 r. do 23 czerwca 1992 r. na

podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego, a od 24 czerwca

1992 r. wykonywał pracę na rzecz pozwanej na podstawie umowy o pracę na czas

nie określony na stanowisku młodszego montera urządzeń poligraficznych. W przer-

wach urlopowych był referentem d/s handlowych i wystawiał kwity klientom bez po-

bierania gotówki. Powód był członkiem NSZZ „Solidarność”. W dniu 8 kwietnia 1997

r. pozwany zawiadomił komisję Międzyzakładową NSZZ „Solidarność” o zamiarze

wypowiedzenia powodowi umowy o pracę. W uzasadnieniu podano, że powód po-

magał Tomaszowi J. w przekazywaniu innym monterom kwot pobranych od odbior-

ców na skradziony bloczek. W jednym przypadku sam przyjął nienależną kwotę od

odbiorcy przez co utracił zaufanie pracodawcy. Komisja międzyzakładowa negatyw-

nie zaopiniowała zamiar wypowiedzenia powodowi umowy o pracę. Pismem z 16

kwietnia 1997 r. pozwany zawiadomił związek zawodowy, że opinia związku wpłynęła

po upływie terminu ustalonego w art. 38 § 2 KP i pracodawca dokonał wypo-

wiedzenia w oparciu o art. 38 § 5 KP. W dniu 28 kwietnia 1997 r. pozwany złożył

powodowi oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę z powodu utraty zaufania

pracodawcy do pracownika.

W ocenie Sądu Rejonowego wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było

uzasadnione, gdyż powód nie posiadał uprawnienia do odbioru pieniędzy od odbior-

ców energii i nie był upoważniony do wpłacania gotówki inkasentom, co umożliwiało

im osiąganie nienależnych wynagrodzeń. Takie zachowanie powoda stanowi przy-

czynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę. Sąd nie uwzględnił wniosków

dowodowych stron, bo stan faktyczny ustalił na podstawie dokumentów, znajdują-

cych się w aktach osobowych powoda oraz jego wyjaśnień. Sąd uznał, że wypowie-

dzenie powodowi umowy o pracę nastąpiło z naruszeniem przepisów o wypowiada-

niu umów o pracę. Związek zawodowy zgłosił zastrzeżenia z uchybieniem terminu

jednego dnia (15 kwietnia zamiast 14 kwietnia 1997 r.). Jednakże pozwany już po

wniesieniu zastrzeżeń przez związek zawodowy złożył powodowi wypowiedzenie

umowy o pracę 28 kwietnia 1997 r., przez co naruszył obowiązek konsultacji zamiaru

wypowiedzenia umowy o pracę z ogólnokrajową organizacją związkową (art. 38 § 3

KP). Zgłoszenie zastrzeżeń po upływie 5 dni nie jest spóźnione, gdy dotarło do kie-

3

rownika zakładu pracy przed powzięciem decyzji o wypowiedzeniu umowy o pracę.

Poza tym - zdaniem Sądu Rejonowego - zawarta w oświadczeniu o wypowiedzeniu

umowy o pracę treść, że przyczyną wypowiedzenia jest utrata zaufania pracodawcy

do pracownika nie wyczerpuje art. 30 § 4 KP, gdyż przyczyna ta powinna być skon-

kretyzowana. Naruszenie przepisów przez pracodawcę nie uzasadnia uwzględnienia

powództwa, bo wypowiedzenie było uzasadnione. Sąd na podstawie art. 45 § 2 KP

nie uwzględnił powództwa, gdyż byłoby to niecelowe. Dlatego na zasadzie art. 47

1

KP zasądził odszkodowanie.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzi-

bą w Gdyni po rozpoznaniu apelacji obu stron od wyroku Sądu pierwszej instancji,

wyrokiem z dnia 23 września 1997 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok i powództwo od-

dalił oraz oddalił apelację powoda. Sąd Wojewódzki nie podzielił poglądu Sądu Re-

jonowego, iż zgłoszenie zastrzeżeń po upływie 5 dni nie jest spóźnione, gdy doszło

do kierownika zakładu pracy przed powzięciem przez niego decyzji realizującej wy-

powiedzenie. Żaden przepis nie przedłuża terminu wskazanego w art. 38 § 2 KP.

Zdaniem Sądu Wojewódzkiego przepis art. 30 § 4 KP nie konkretyzuje sposobów

określenia przyczyny wypowiedzenia ani stopnia jej szczegółowości. Sąd pierwszej

instancji uznając, że zwrot „utrata zaufania do pracownika” jest zbyt ogólnikowy, jed-

nocześnie dokonał merytorycznej oceny tak podanej przyczyny (zasadności wypo-

wiedzenia) i uznał, że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było uzasadnione.

Na przeszkodzie tej oceny nie stał zatem mały stopień konkretności wskazanej w

wypowiedzeniu przyczyny. Nie nastąpiło - zdaniem Sądu drugiej instancji - naru-

szenie art. 30 § 4 KP i niezasadny jest zarzut apelacji powoda w tej części, jak rów-

nież zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie

materiału dowodowego, że była uzasadniona przyczyna wypowiedzenia powodowi

umowy o pracę. Fakty przyznane przez powoda, a polegające na przyjmowaniu pie-

niędzy od odbiorców energii elektrycznej (między innymi od znajomych), wpłacanie

ich do kasy zakładu lub inkasentom, którzy w ten sposób osiągali nienależne wyna-

grodzenie, bez upoważnienia i wbrew posiadanemu zakresowi obowiązków i upraw-

nień, było postępowaniem niezgodnym z treścią wiążącego strony stosunku pracy.

Zdaniem Sądu Wojewódzkiego okoliczności te mogły doprowadzić do utraty zaufania

pracodawcy do powoda i wypowiedzenia umowy o pracę. Nie wchodzi w rachubę

niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, a w szczególności czy

pozwany oficjalnie nakazywał swoim pracownikom (w tym powodowi) pobieranie od

4

odbiorców należności za energię elektryczną i czy powód podejmował się tych

czynności z grzeczności lub jako przysługę. Okoliczności te nie były podnoszone

przed Sądem pierwszej instancji, nie można ich podnosić przed sądem drugiej ins-

tancji (art. 381 KPC).

Od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego pełnomocnik powoda wniósł

kasację, w której zarzucił naruszenie prawa materialnego, to jest „art. 30 ust. 4 KP”

przez niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że wyczerpuje dyspozycję tego przepisu

ogólnikowe, a nie konkretne wskazanie przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę.

Ponadto skarżący zarzucił w kasacji naruszenie przepisów postępowania, które

miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności naruszenie przepisów: art.

381, 382 i 385 KPC, przez wydanie orzeczenia na podstawie materiału dowodowego

zebranego przez Sąd pierwszej instancji, bez jego uzupełnienia o przeprowadzenie

dowodu z zeznań świadka Władysława B. oraz przyjęcie, że apelacja powoda jest

bezzasadna, gdy materiał dowodowy nie stanowił podstawy do zmiany wyroku Sądu

pierwszej instancji i oddalenia powództwa. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżone-

go wyroku i wyroku Sądu pierwszej instancji oraz przekazanie sprawy do Sądu Rejo-

nowego w Gdańsku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępo-

wania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie może być uwzględniona, gdyż jej zarzuty nie są zasadne.

Wprawdzie należy zgodzić się z wywodami wnoszącego kasację, że w oświadczeniu

pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nie określony po-

winna być wskazana konkretnie, a nie ogólnikowo przyczyna uzasadniająca wypo-

wiedzenie, to jednak w ustalonych okolicznościach sprawy Sąd drugiej instancji traf-

nie uznał, że podana przyczyna wypowiedzenia powodowi umowy o pracę nie naru-

sza wymagań wynikających z art. 30 § 4 KP, który nie precyzuje sposobu określenia

przyczyny ani stopnia jej szczegółowości. Przed wypowiedzeniem powodowi umowy

o pracę pracodawca przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Bezspornie powód

przyznał na piśmie fakty, które spowodowały, że pracodawca utracił do niego zaufa-

nie. Powód dopuścił się ustalonych przez Sąd pierwszej instancji uchybień w pracy,

które w sposób oczywisty zagrażały interesom pracodawcy. Przyczyny wypowiedze-

nia były powodowi dokładnie znane. W tej sytuacji wskazanie w piśmie wypowiada-

5

jącym umowę o pracę powodowi, jako przyczyny wypowiedzenia „utraty zaufania

pracodawcy do pracownika” jest takim sformułowaniem, że wystarczająco konkrety-

zuje tę przyczynę w kontekście znanych pracownikowi zarzutów, postawionych mu

przez pracodawcę, nie wymagających szerszej egzemplifikacji w piśmie skierowa-

nym do niego. Zwięzłość sformułowanej przyczyny wypowiedzenia powodowi umowy

o pracę - zdaniem Sądu Najwyższego - mieści się w granicach konkretności przy-

czyny wymaganej przepisem art. 30 § 4 KP. W tym świetle należy uznać za trafne

stanowisko Sądu Wojewódzkiego, który przyjął, że utrata zaufania pracodawcy do

pracownika, jako wskazana przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę jest przyczyną

uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę w rozumieniu art. 30 § 4 KP, gdyż

umożliwia ocenę zasadności tej czynności prawnej w konkretnych okolicznościach

sprawy.

Sądy obu instancji dokonując merytorycznej oceny istnienia przyczyny wypo-

wiedzenia powodowi umowy o pracę w oparciu o ustalone przez Sąd pierwszej ins-

tancji fakty uznały, że wypowiedzenie to było uzasadnione. Sąd Najwyższy podziela

tę ocenę na tle stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania zaskarżonego

wyroku, w którym nie dopatruje się potwierdzenia zarzutu kasacji naruszenia art. 30

§ 4 KP. Przepis ten nakłada na pracodawcę tylko obowiązek wskazania rzeczywistej

przyczyny wypowiedzenia. Pozwany dokonując wypowiedzenia nie naruszył zatem

art. 30 § 4 KP.

Sąd Najwyższy nie dopatrzył się także naruszenia przez Sąd drugiej instancji

przepisów procesowych, wymienionych w zarzutach kasacji. Sąd drugiej instancji

orzeka według art. 382 KPC w zasadzie na podstawie materiału zebranego w postę-

powaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, jeżeli postępowa-

nie dowodowe nie zostało wyczerpująco przeprowadzone przez Sąd pierwszej ins-

tancji. Wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka Władysława B. na

ogólnikowo sformułowaną okoliczność zasadności wypowiedzenia powodowi umowy

o pracę nie precyzował nowych faktów i nie powoływał nowego dowodu, którego

strona nie mogła powołać przed Sądem pierwszej instancji. Pominięcie tego dowodu

przez Sąd drugiej instancji nie stanowi naruszenia art. 381 KPC, gdyż w świetle

ustaleń Sądu I instancji dopuszczenie tego dowodu było zbędne, a nadto kwestia

zasadności wypowiedzenia należy do oceny Sądu, a nie do zeznań świadka. Zda-

niem Sądu Najwyższego oddalenie apelacji przez Sąd drugiej instancji nie było więc

z tego względu bezzasadne. Dlatego zarzut kasacji naruszenia przez ten Sąd art.

6

385 KPC należy uznać za bezpodstawny. Mając to wszystko na uwadze Sąd Naj-

wyższy doszedł do przekonania, że kasacja powoda nie ma usprawiedliwionych

podstaw i dlatego, na zasadzie art. 393

12

KPC orzekł, jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.