Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 1 kwietnia 1998 r.

II UKN 581/97

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 1 kwietnia 1998 r.

II UKN 581/97

Wypadek, jakiemu rolnik uległ podczas lub w związku z udziałem w

czynnościach organizacji społecznej, jaką jest samorząd rolniczy (Izba Rolni-

cza) nie jest wypadkiem przy pracy rolniczej w rozumieniu ustawy z dnia 20

grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z

1993 r. Nr 71, poz. 342 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Barbara Wagner, Sędziowie SN: Stefania Szymańska,

Maria Tyszel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 1 kwietnia 1998 r. sprawy z wniosku

Benedykta D. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Oddziałowi

Regionalnemu w G. o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy rol-

niczej, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 12 września 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regionalny w G. de-

cyzją z dnia 27 lutego 1997 r. odmówiła wnioskodawcy Benedyktowi D. przyznania

jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku, jakiemu uległ w dniu 30 września

1996 r., nie uznając tego zdarzenia za wypadek przy pracy rolniczej, ponieważ w

chwili zdarzenia nie wykonywał zwykłych czynności związanych z prowadzeniem

działalności rolniczej.

W odwołaniu do Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych w Toruniu wnioskodawca domagał się przyznania mu jednorazowego odszko-

dowania twierdząc, że wypadkowi uległ w związku z wykonywaniem czynności zwią-

zanych z prowadzeniem działalności rolniczej. Po rozpoznaniu odwołania, Sąd Wo-

2

jewódzki wyrokiem z dnia 29 kwietnia 1997 r. [...] oddalił odwołanie ustalając nastę-

pujący stan faktyczny:

„Okoliczności zdarzenia są bezsporne. W dniu 30 września 1996 r. rolnik Be-

nedykt D. wracał około godziny 9

40

z B. do W. W miejscowości S. zasnął za kierow-

nicą i uderzył w przydrożne drzewo. Rolnik wracał z B., gdzie był członkiem Komisji

Okręgowej, w związku z wyborami do Izby Rolniczej. W wyniku zdarzenia doznał

obrażeń ciała, stłuczenia klatki piersiowej i głowy”. Omawiając podstawę prawną wy-

roku Sąd podkreślił, że: „Spór sprowadza się jedynie do tego, czy zaistniałe zdarze-

nie jest wypadkiem przy pracy rolniczej w rozumieniu art. 11 ustawy z dnia 20 grud-

nia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. Nr 71, poz. 342 z 1993 r.).

Zgodnie z ust. 1 pkt 3 i 4 tego przepisu za wypadek przy pracy rolniczej uważa się

nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło podczas wykony-

wania poza terenem gospodarstwa rolnego zwykłych czynności związanych z pro-

wadzeniem działalności rolniczej, albo w związku z wykonywaniem tych czynności i w

drodze do miejsca wykonywania tych czynności albo w drodze powrotnej. Przez

działalność rolniczą natomiast w myśl art. 6 powołanej ustawy rozumie się działal-

ność w zakresie produkcji roślinnej lub zwierzęcej, w tym produkcji ogrodniczej, za-

sadniczej, pszczelarskiej, rybnej i leśnej. Przepis art. 11 ust. 2 przewiduje możliwość

określenia w drodze rozporządzenia jakie czynności nie wymienione w ust. 1 i 3

traktuje się w zakresie uprawnień do świadczeń z tytułu wypadku przy pracy rolni-

czej, na równi z czynnościami związanymi z prowadzeniem działalności rolniczej.

Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej nie wydał dotychczas takiego rozpo-

rządzenia chociaż może to uczynić na wniosek Rady Rolników.” Zdaniem Sądu

Wojewódzkiego nie można w tym przypadku, poprzez art. 52 ust. 1 pkt 2 ustawy o

ubezpieczeniu rolników zastosować odpowiednio przepisu 6 ust. 2 ustawy z 12

czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

(jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144), bowiem ustawa o ubezpieczeniu

społecznym rolników (art. 11 ust. 2) samoistnie definiuje pojęcie wypadku przy pracy

rolniczej. Wnioskodawca w chwili wypadku wracał po zakończeniu pracy Komisji Wy-

borczej do Izb Rolniczych. Praca ta była pracą społeczną, nie była wykonywaniem

zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej, a odszkodo-

wanie za skutki wypadku otrzymał z tytułu ubezpieczenia komunikacyjnego NW, któ-

rym był objęty jako posiadacz samochodu.

3

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń w Gdańsku wyrokiem z dnia 12

września 1997 r. [...] oddalił apelację wnioskodawcy, podzielając ustalenia i podsta-

wę prawną zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji.

Od tego wyroku wniósł kasację wnioskodawca i zarzucając, że zaskarżony

wyrok został wydany z „naruszeniem prawa materialnego w szczególności art. 11

ust. 1 p 3 i 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolni-

ków poprzez błędną wykładnię powyższego przepisu i przyjęcie, że wypadek drogo-

wy w czasie pełnienia funkcji w izbie rolniczej nie ma związku z działalnością rolniczą

i nie może być z tego względu uznany za wypadek przy pracy rolniczej”, wnosił o

jego uchylenie w całości.

Rozpoznając sprawę w granicach kasacji Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co

następuje:

[...] Sąd Najwyższy podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżo-

nego wyroku, że udział rolnika w działalności samorządu rolniczego, który jest jego

obowiązkiem nałożonym przez ustawę, nie jest jednak zwykłą czynnością związaną z

prowadzeniem działalności rolniczej. Wprawdzie ustawa o ubezpieczeniu rolników

nie zawiera definicji pojęcia „zwykłych czynności związanych z prowadzeniem dzia-

łalności rolniczej”, jednakże logicznym jest uznanie, że są to czynności niezbędne do

prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Będą to więc czynności zwią-

zane w tak ścisły sposób z prowadzeniem gospodarstwa, że bez nich gospodarstwo

nie mogłoby funkcjonować prawidłowo, i zgodnie z wymogami postępu.

Prawidłowo też podkreślił Sąd Apelacyjny, iż nie można się zgodzić z poglą-

dem wnioskodawcy, że udział w działaniach samorządu rolniczego był czynnością

ściśle związaną z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Członkami samorządu rol-

niczego z mocy prawa są, między innymi, osoby fizyczne będące podatnikami podat-

ku rolnego w rozumieniu przepisów o podatku rolnym (art. 1 ust. 2 ustawy z 14 grud-

nia 1995 r., o izbach rolniczych (Dz.U. z 1996 r. Nr 1 poz. 3). Analiza zadań izb,

określonych w art. 5 ust. 1 tej ustawy, nie daje podstaw do przyjęcia, aby były to

czynności bezpośrednio związane z prowadzeniem działalności rolniczej, bez których

gospodarstwo rolne członka izby nie mogłoby istnieć. Sporządzenie analiz, ocen,

opinii z zakresu produkcji rolnej oraz rynku rolnego i przedstawienie ich organom

administracji rządowej, występowanie z inicjatywą w zakresie regulacji prawnych,

4

prowadzenie działalności na rzecz tworzenia rynku rolnego, poprawy warunków

zbytu płodów rolnych, doradztwo itp., są wprawdzie czynnościami wykonywanymi

przez rolnika będącego członkiem samorządu rolniczego lecz nie związanymi

bezpośrednio z jego działalnością rolniczą. Jaką działalność uznaje ustawa za dzia-

łalność rolniczą określa art. 6 pkt 3 ustawy o ubezpieczeniu rolników; jest to działal-

ność w zakresie produkcji roślinnej lub zwierzęcej, ogrodniczej i sadowniczej,

pszczelarskiej, rybnej i leśnej. Izby rolnicze można uznać za przymusową organiza-

cję zawodową rolników, które za zadanie mają rozwiązywanie problemów rolnictwa i

reprezentowanie interesów związanych z nim podmiotów, a więc za organizację

społeczną. Ustawa z 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz in-

nych świadczeniach dla rolników (Dz.U. Nr 32, poz. 140) w art. 29 ust. 1 uznawała za

wypadek w gospodarstwie rolnym również taki, który nastąpił podczas wykonywania

zadań zleconych przez organizację społeczną. Od tej regulacji prawnej odstąpiła już

ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywi-

dualnych (jednolity tekst: Dz.U. Nr 24 z 1989 r. poz. 133 ze zm.), a także obecnie

obowiązująca ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nieuzasadniony jest

więc zarzut kasacji, że: „(...) nie można się zgodzić z argumentacją Sądu Apelacyj-

nego, zgodnie z którą w ustawodawstwie nastąpiło zawężenie pojęcia przy pracy

rolniczej, ponieważ wypadki przy wykonywaniu zleconych funkcji społecznych nie są

wymienione w obecnie obowiązującej ustawie. Brak kazuistycznego zapisu nie uza-

sadnia powyższego poglądu jeżeli zważyć, że ustawodawca definiując pojęcie wy-

padku przy pracy rolniczej w obecnie obowiązującej ustawie określił je w sposób

szeroki odwołując się do kryteriów i przesłanek ogólnych. Nie nastąpiło zatem ogra-

niczenie zakresu ubezpieczenia wypadkowego rolników, a jedynie została zmieniona

technika legislacyjnego zapisu uprawnień ubezpieczonych.”

Stosownie do art. 8 powołanej wyżej ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubez-

pieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40,

poz. 268 ze zm.) wypadkiem przy pracy w gospodarstwie rolnym było nagłe zdarze-

nie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło podczas: 1) wykonywania zwyk-

łych czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego lub w związku z

wykonywaniem takich czynności, 2) wykonywanie zadań zlecanych przez organizacje

polityczne lub społeczne bądź w związku z uczestniczeniem w organizowanych przez

te organizacje czynach społecznych. Porównanie treści tego przepisu z art. 11 ust. 1

aktualnie obowiązującej ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników jednoznacznie

5

wskazuje, że ustawodawca wyłączył z zakresu przedmiotowego pojęcia „wypadek

przy pracy w gospodarstwie rolnym” zdarzenia objęte art. 8 pkt 2 ustawy z dnia 14

grudnia 1982 r. Takiej zmiany, zdecydowanie i jednoznacznie zawężającej pojęcie

„wypadku przy pracy w gospodarstwie rolnym”, nie można uznać jedynie za zmianę

techniki legislacyjnej. Intencja ustawodawcy wyłączenia z ochrony ubezpieczeniowej

zdarzeń, które nastąpiły podczas lub w związku z wykonywaniem zadań w

okolicznościach wskazanych w przytoczonym przepisie art. 8 pkt 2 ustawy z 14

grudnia 1982 r. nie budzi żadnych wątpliwości.

Słusznie również podkreśliły Sądy obu instancji, że nie zostało dotychczas

wydane rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, który - na

podstawie art. 11 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu rolników - został upoważniony do

określenia, na wniosek Rady Rolników, jakie czynności nie wymienione w przyto-

czonym wyżej art. 11 ust. 1 pkt 3 tej ustawy, traktuje się, w zakresie uprawnień do

świadczeń z ubezpieczenia z tytułu wypadku przy pracy rolniczej, na równi z czyn-

nościami związanymi z prowadzeniem działalności rolniczej.

W świetle powyższego, Sąd Najwyższy, w składzie orzekającym w sprawie,

podziela stanowisko Sądów obu instancji, że treść przepisu art. 11 ust. 1 pkt 3

ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników nie daje podstaw do uznania, że wy-

padek, jakiemu uległ rolnik podczas lub w związku z udziałem w czynnościach orga-

nizacji społecznej jaką jest samorząd rolniczy (Izba Rolnicza) jest wypadkiem przy

pracy rolniczej, a brak rozporządzenia, wydanego z delegacji ustawowej art. 11 ust. 2

tej ustawy, uniemożliwia przyznanie uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia z ty-

tułu wypadku przy pracy rolniczej osobie, która uległa wypadkowi w takich okolicz-

nościach.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że kasacja nie zawiera

usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok w niczym nie naruszył wskazanych

przepisów prawa i na podstawie art. 393

12

KPC orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.