Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 maja 1998 r.

I PKN 110/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 maja 1998 r.

I PKN 110/98

Pracownik ma obowiązek zwrócić koszty szkolenia, gdy wynika to z

uzgodnienia stron stosunku pracy.

Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Walerian Sanetra, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 14 maja 1998 r. sprawy z powództwa

Dariusza M. przeciwko „S.-P.” Spółce z o.o. w T. o zapłatę, na skutek kasacji strony

pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Poznaniu z dnia 13 czerwca 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem

z dnia 13 czerwca 1997 r. oddalił apelację „S.-P.” Spółki z o.o. w T. od wyroku Sądu

Rejonowego-Sądu Pracy w Trzciance z dnia 21 marca 1997 r. [...], uwzględniającego

powództwo wzajemne Dariusza M. i oddalającego powództwo Spółki o zapłatę kwoty

6.961,63 zł z tytułu zwrotu kosztów odbycia przez pozwanego pracownika

zagranicznego kursu językowego.

Sąd Wojewódzki podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, z któ-

rych wynikało, że Dariusz M. zatrudniony na stanowisku kierownika działu marketin-

gu w dniu 14 czerwca 1996 r. został skierowany na 4 tygodniowy kurs językowy do

Anglii, którego koszt wyniósł 6.961,63 zł. Wyjazd nastąpił na podstawie polecenia

służbowego dyrektora Spółki, który - ustalając warunki udziału w kursie - oświadczył

pozwanemu pracownikowi, iż po jego ukończeniu będzie zobowiązany do przepra-

cowania w Spółce 3 lat. Jednakże nie określono zasad zwrotu poniesionych przez

Spółkę kosztów szkolenia związanych z uczestnictwem delegowanego pracownika w

2

kursie. Wprawdzie krótko przed wyjazdem dyrektor Spółki polecił kierowniczce działu

kadr sporządzenie stosownego oświadczenia obciążającego delegowanego

pracownika zwrotem kosztów szkolenia w razie wcześniejszego rozwiązania umowy

o pracę, ale powód wyraźnie odmówił jego podpisania.

Na tle takich ustaleń Sąd Wojewódzki uznał, że roszczenie Spółki o zwrot

kosztów zagranicznego szkolenia podlegało ocenie według przepisów rozporządze-

nia Ministra Edukacji Narodowej oraz Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 12

października 1993 r. w sprawie zasad i warunków podnoszenia kwalifikacji zawodo-

wych i wykształcenia ogólnego dorosłych (Dz. U. Nr 103, poz. 472, powoływanego

dalej jako rozp. z 12.10.1993 r.) i przyjął, iż było ono bezzasadne - wobec niezawar-

cia pisemnej umowy o obowiązku zwrotu kosztów szkolenia przez pracownika, wy-

maganej zgodnie z dyspozycjami § 9 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia.

Równocześnie Sąd Wojewódzki uznał trafność wyroku Sądu pierwszej ins-

tancji zasądzającego roszczenia objęte powództwem wzajemnym pracownika, zwią-

zane z bezprawnym rozwiązaniem umowy o pracę na podstawie art. 52 KP przez

Spółkę (wzajemnie pozwaną), która uzasadniała natychmiastowe rozwiązanie sto-

sunku pracy działaniem pracownika na szkodę pracodawcy (wyłudzeniem pieniędzy

firmy przez odmowę zwrotu kosztów szkolenia w Anglii), odmową wykonania polece-

nia służbowego (nieobecność w firmie „T.” w O.) oraz nadużyciem zaufania firmy

przez prowadzenie działalności konkurencyjnej. Sąd ten uznał, że skoro pracodawca

nie zobowiązał pracownika do zwrotu kosztów szkolenia zagranicznego, to nie mogło

być mowy o wyłudzeniu sfinansowania tego wyjazdu. Ustalił, że polecenie wyjazdu

do O. nie zostało faktycznie wydane, natomiast pracownik (powód wzajemny) prze-

prowadził wszelkie ustalenia z „T.” S.A. w O. w czasie pobytu jej pracowników tej

firmy w pozwanej Spółce. Uznał także za gołosłowne twierdzenia Spółki o prowadze-

niu działalności konkurencyjnej przez pracownika, zwracając uwagę na całkowitą

„bierność dowodową” Spółki w tym zakresie. W konsekwencji Sąd Wojewódzki pot-

wierdził prawidłowość zasądzenia na rzecz powoda odszkodowania z art. 56 KP i

ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy na podstawie art. 171 § 1 KP.

W kasacji „S.-P.” podniesiono zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego „tj.

przez przyjęcie, że przepisy rozporządzenia § 9 RM z dnia 12.10.1993 r. mają

zastosowanie w niniejszej sprawie”, a nadto przez uznanie, iż rozwiązanie umowy o

pracę bez wypowiedzenia naruszyło przepis art. 52 § 1 KP. Skarżący wnosił o orze-

czenie kasatoryjne albo o wydanie orzeczenia reformatoryjnego przez zasądzenie od

3

pozwanego pracownika zwrotu kosztów szkolenia zagranicznego oraz oddalenie jego

roszczeń wzajemnych. W uzasadnienie kasacji zakwestionowano prawidłowość lub

zupełność ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania, sygnalizując nadto

poważne wątpliwości dotyczące uzasadnienia zaskarżonego wyroku w części doty-

czącej „uchybienia formalnego co do reprezentacji pozwanego przez radcę prawne-

go”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zgodnie z treścią art. 393

11

KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w grani-

cach kasacji, w której sformułowano zarzuty oparte wyłącznie na naruszeniu przepi-

sów prawa materialnego. W konsekwencji - według utrwalonej i jednolitej wykładni

sądowej - dla oceny zarzutów kasacji miarodajne i wiążące są ustalenia faktyczne

przyjęte za podstawę wyrokowania przez Sąd drugiej instancji. Natomiast uzasad-

nienie kasacji zawierało zasadniczo polemikę z ustaleniami faktycznymi Sądu Woje-

wódzkiego i nie formułowało przy tym zarzutu naruszenia jakiejkolwiek normy prawa

procesowego, której naruszenie miałoby prowadzić do nieprawidłowych ustaleń

faktycznych, co przekreślało potrzebę i przede wszystkim prawną dopuszczalność

weryfikacji twierdzeń faktycznych skarżącego przez Sąd Najwyższy, który - w braku

zarzutów proceduralnych - był związany ustalonym stanem faktycznym sprawy.

W zakresie roszczenia o zwrot kosztów zagranicznego szkolenia Sąd Woje-

wódzki ustalił, że wyjazd pracownika odbył się na polecenie służbowe pracodawcy, a

strony nie zawarły umowy, na której podstawie pracownik byłby zobowiązany do

zwrotu poniesionych przez pracodawcę kosztów zagranicznego kursu językowego na

wypadek rozwiązania umowy o pracę. Wprawdzie strony prowadziły rokowania

zmierzające do zawarcia stosownej umowy, które wszakże nie doprowadziły do

przyjęcia wiążącego zobowiązania przez pracownika, który zajął stanowcze, nega-

tywne stanowisko w tym przedmiocie. Z miarodajnych ustaleń Sądu drugiej instancji

wynikało, że dyrektor Spółki jedynie sygnalizował powodowi, że po odbyciu kursu

będzie zobowiązany przepracować w Spółce okres 3 lat, jednakże strony nie ustaliły

zasad zwrotu kosztów poniesionych przez Spółkę, a pozwany pracownik przed wy-

jazdem nie akceptował oferowanych mu warunków udziału w kursie, wyraźnie od-

mawiając podpisania oświadczenia zobowiązującego go do zwrotu kosztów szkole-

nia w razie rozwiązania stosunku pracy przed upływem oznaczonego okresu. Na

4

podstawie takich ustaleń Sąd Wojewódzki był uprawniony do konstatacji, że strony

nie doszły do porozumienia co do postanowienia, które było przedmiotem rokowań w

związku z poleceniem służbowym wyjazdu zagranicznego pracownika, a przeto zo-

bowiązanie nie zostało uzgodnione ( art. 72 KC w związku z art. 300 KP). Z tego

powodu kasacja w tym zakresie okazała się bezzasadna, bez względu na celowość

lub potrzebę uzupełniającego powoływania przez Sąd drugiej instancji dyspozycji

zawartych w §§ 6 i 9 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 12 października 1993 r.

Również zarzut naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 KP, ograniczony w kasacji jedynie

do twierdzenia o niewykonaniu polecenia przeprowadzenia negocjacji z „T.” w O. był

nieuzasadniony, wobec wiążących ustaleń faktycznych Sądu drugiej instancji w tym

zakresie. Negacja miarodajnych ustaleń Sądu Wojewódzkiego nie może stanowić

uzasadnionej podstawy kasacji, jeżeli Sąd ten ustalił, że zajmujący samodzielne sta-

nowisko pracownik (powód wzajemny) przeprowadził wszelkie ustalenia z pracowni-

kami „T.” w O. w czasie ich pobytu w siedzibie Spółki, co potwierdził kontrahent firmy,

a o czym nie wiedział dyrektor wzajemnie pozwanej Spółki. W takich okolicznościach

Sąd Wojewódzki trafnie konstatował, że wcześniej uzgodniony z pracodawcą wyjazd

do O. był bezprzedmiotowy. Rezygnacja powoda wzajemnego z wyjazdu

służbowego, który nie był już celowy ani potrzebny - wobec zakończenia negocjacji

handlowych z kontrahentem firmy - nie mogła być zatem kwalifikowana jako

przyczyna rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia wskutek ciężkiego

naruszenia podstawowych obowiązków (art. 52 § 1 pkt 1 KP).

Wreszcie nieweryfikowalna była sygnalizacja kasacyjnych zastrzeżeń doty-

czących reprezentowania pracownika przez radcę prawnego w postępowaniu sądo-

wym, zwłaszcza w zakresie ewentualnych proceduralnych uchybień w postępowaniu

pierwszoinstancyjnym, które nie podlegają kontroli kasacyjnej (art. 392 § 1 KPC),

albowiem skarżący nie opisał tego zarzutu, nie wyartykułował naruszonych przepi-

sów prawa procesowego ani sposobu, w jaki zarzucane naruszenie miałoby istotnie

wpłynąć na wynik sprawy. Domyślanie się intencji lub zarzutów skarżącego nie jest

zadaniem Sądu Najwyższego, który w postępowaniu kasacyjnym nie bada namiastki

skargi kasacyjnej, nie spełniającej kodeksowych wymagań formalnych, warunkują-

cych sprawdzenie niesprecyzowanych, a przeto niemożliwych do zweryfikowania

zarzutów kasacyjnych. Dlatego Sąd Najwyższy jedynie incydentalnie zwrócił uwagę

na potwierdzenie przez pracownika wszystkich czynności procesowych, podejmowa-

nych przez jego pełnomocnika, którego następnie udział w dalszym postępowaniu

5

ograniczył się do opracowania odpowiedzi na apelację wzajemnie pozwanej spółki.

Nie zachodził zatem brak należytego umocowania pełnomocnika pracownika rozu-

miany jako podstawa nieważności według art. 379 pkt 2 in fine KPC a jedynie nie-

działanie reprezentowanej strony lub za stronę, która zresztą wygrała proces.

Z uwagi na powyższe kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 393

12

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.