Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 maja 1998 r.

III ZP 11/98

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 20 maja 1998 r.

III ZP 11/98

Cofnięcie byłym pracownikom (emerytom) uprawnienia do ekwiwalentu

pieniężnego w zamian za deputat węglowy w naturze na podstawie zarządzenia

pracodawcy jest nieodpowiednim sposobem pozbawienia ich tego świadcze-

nia, jeżeli było dobrowolnie wypłacane przez dłuższy okres w rozmiarze i na

zasadach przewidzianych w układzie zbiorowym pracy, mimo że układ ten już

nie obowiązywał.

Przewodniczący: Prezes SN Jan Wasilewski, Sędziowie: SN Jadwiga

Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), SA Alina Krusz-Stankiewicz

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra

Wiśniewskiego, po rozpoznaniu w dniu 20 maja 1998 r. sprawy z powództwa Czes-

ława K. przeciwko Centrali Zaopatrzenia Hutnictwa w K. - Składnicy Surowców i

Materiałów w H. o ekwiwalent pieniężny za deputat węglowy, na skutek apelacji poz-

wanej od wyroku Sądu Rejonowego w Lublińcu z dnia 29 kwietnia 1997 r. [...]

o d d a l i ł apelację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki w Częstochowie przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie

art. 390 § 1 KPC do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne ujęte w postanowieniu z

dnia 6 stycznia 1998 r. Zagadnienie to powstało w następująco ustalonym stanie

faktycznym sprawy:

Powód Czesław K. był zatrudniony do dnia 12 lutego 1988 r. w Składnicy Su-

rowców i Materiałów w H. należącej do Centrali Zaopatrzenia Hutnictwa w K., po

czym przeszedł na rentę inwalidzką. Strona pozwana wypłacała powodowi ekwiwa-

lent za deputat węglowy stosownie do postanowień Układów Zbiorowych Pracy za-

wartych przez Ministra Przemysłu dnia 28 września 1957 r. i dnia 30 grudnia 1974 r.

2

Wypłacała również ten ekwiwalent na podstawie załącznika nr 5 Układu Zbiorowego

Pracy dla Przemysłu Hutniczego z dnia 27 stycznia 1989 r., który regulował zasady i

normy przyznawania ekwiwalentu za deputat węglowy, między innymi dla emerytów i

rencistów. W chwili zawierania ostatniego Układu organem założycielskim strony

pozwanej był także Minister Przemysłu. Na podstawie uchwały Nr 70/92 Rady Minis-

trów z dnia 9 lipca 1992 r. w sprawie ustalenia listy przedsiębiorstw państwowych,

dla których funkcję organu założycielskiego pełnią wojewodowie, organem założy-

cielskim dla pozwanej Centrali stał się Wojewoda K. W związku z tym Dyrektor Na-

czelny Centrali Zaopatrzenia Hutnictwa zarządzeniem nr 1/93 z dnia 20 lipca 1993 r.

włączył ekwiwalent pieniężny w zamian za deputat węglowy do wynagrodzenia za-

sadniczego pracowników i jednocześnie postanowił, że począwszy od dnia 1 stycznia

1994 r. ekwiwalent ten nie będzie wypłacany emerytom i rencistom. Pismem z dnia 2

listopada 1994 r. strona pozwana wystąpiła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Inspektoratu w L. o wliczenie do podstawy wymiaru pobieranego przez powoda

świadczenia ekwiwalentu za deputat węglowy, informując, że powód utracił prawo do

tego świadczenia od dnia 1 stycznia 1994 r. Organ rentowy nie dokonał przeliczenia

świadczenia. Rozpoznając powództwo o zapłatę ekwiwalentu w zamian za deputat

węglowy, obejmujące okres od 1 stycznia 1994 r., Sąd Rejonowy w Lublińcu

wyrokiem z dnia 29 kwietnia 1997 r. uwzględnił je, uznając, że zmiana organu

założycielskiego nie zmieniła sytuacji prawnej powoda, gdyż Układ Zbiorowy Pracy

dla Przemysłu Hutniczego z dnia 27 stycznia 1989 r. nie został rozwiązany. Gdy na-

tomiast chodzi o próbę wliczenia wartości deputatu do podstawy wymiaru renty in-

walidzkiej, to działanie strony pozwanej jest „pozbawione umocowania prawnego”,

gdyż strona ta nie może być wnioskodawcą postępowania ubezpieczeniowego. Sąd

Rejonowy podniósł, że z mocy art. 9 ust. 1 w związku z art. 20 ustawy z dnia 20

września 1995 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz. U. Nr 113, poz. 547) obowiązujący stronę pozwaną Układ Zbiorowy Pracy utracił

moc z dniem 26 listopada 1995 r. Ta więc data zamyka okres, za który należy się

powodowi ekwiwalent za deputat węglowy.

Sąd Wojewódzki w Częstochowie stwierdził, że poważne wątpliwości prawne

wystąpiły w związku z tym, iż w uchwale z dnia 25 marca 1995 r,. I PZP 65/92, Sąd

Najwyższy wyraził pogląd, że w sytuacji przejęcia jednego zakładu pracy (lub jego

części) przez drugi, postanowienia układu zbiorowego pracy obowiązujące w przej-

mowanym zakładzie pracy, nie wiążą przejmującego zakładu pracy, jeżeli nie jest on

3

podmiotem reprezentowanym przez strony tego układu, natomiast w uzasadnieniu

powyższej uchwały Sąd Najwyższy wyjaśnił, że jeżeli minister zawiera układ zbiorowy

pracy dla przedsiębiorstw państwowych (dla których jest organem założycielskim), to

zawiera go dla przedsiębiorstw, które mu podlegają oraz na czas tej podległości.

Jeżeli więc dane przedsiębiorstwo zostaje poddane nowemu organowi założy-

cielskiemu, to przestaje należeć do grupy podmiotów, dla których układ ten został

zawarty. Tym samym zmiana podległości organizacyjnej powoduje utratę mocy wią-

żącej danego układu zbiorowego pracy w odniesieniu do określonego zakładu pracy.

Gdyby więc opowiedzieć się za opisanym poglądem, to - zdaniem Sądu Wojewódz-

kiego - należałoby uznać za trafne stanowisko strony pozwanej. Jednak w rozpoz-

nawanej sprawie chodzi o uprawnienia do ekwiwalentu emerytów i rencistów, którzy

są w gorszej sytuacji niż pracownicy. Pracodawcę bowiem wiążą - do czasu zmiany

w odpowiednim trybie - warunki indywidualnych umów o pracę wynikające z układu

zbiorowego pracy, natomiast byli pracownicy, będący emerytami lub rencistami, są

pozbawieni tej ochrony. Przedstawione wątpliwości pogłębia także okoliczność, że w

przedmiotowej sprawie nie nastąpiła zmiana zakładu pracy, lecz zmiana organu za-

łożycielskiego, która spowodowała, że nowy organ założycielski nie może być stroną

układu zbiorowego pracy. W związku z tym istota wątpliwości sprowadza się do py-

tania, czy emeryci i renciści zachowują swoje uprawnienia wynikające z układu zbio-

rowego pracy wtedy, gdy następuje zmiana organu założycielskiego na podmiot,

który nie był stroną tego układu.

Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o udzielenie odpowiedzi pozytywnej na

powyższe zagadnienie prawne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Instytucja wyjaśniania przez Sąd Najwyższy zagadnień prawnych budzących

poważne wątpliwości, utrzymana w Kodeksie postępowania cywilnego po jego no-

welizacji ustawą z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilne-

go... (Dz. U. Nr 43, poz. 189), ma na celu umożliwić sądowi drugiej instancji rozs-

trzygnięcie takiej sprawy, której ocena ze względu na rozbieżności judykatury, kont-

rowersje w doktrynie itp. jest niejednoznaczna i sprawia poważne trudności. Jak wy-

nika z art. 390 § 1 KPC, przedmiotem rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy jest „za-

gadnienie prawne”, przy czym zagadnienie to musi wystąpić „w sprawie”. Przytoczo-

4

ne wyrażenia użyte w przepisie mają taki sens, że Sąd Najwyższy nie może rozs-

trzygać o wątpliwościach natury faktycznej, trudnościach w ocenie dowodów itp., lecz

o zagadnieniu prawnym, a więc ma się odnieść do problemu zawierającego znaczny

stopień abstrakcyjności, którego wyjaśnienie jest niezbędne dla prawidłowego

rozpoznania konkretnej sprawy i wydania w niej orzeczenia. Nakłada to na Sąd

drugiej instancji obowiązek wykazania, że przedstawione przez niego zagadnienie

prawne ma związek z istotą rozstrzyganej sprawy.

W niniejszej sprawie jej istotą jest to, czy po dniu 31 grudnia 1993 r. byli pra-

cownicy pozwanej Centrali Zaopatrzenia Hutnictwa, będący emerytami i rencistami,

zachowali uprawnienia do deputatu węglowego wynikające z układów zbiorowych

pracy zawartych przez Ministra Przemysłu w latach 1957-89, w związku ze zmianą

organu założycielskiego oraz ze względu na istniejący w okresie spornym stan

prawny, wynikający z obowiązywania przepisów art. 241

2

i art. 241

4

§ 1 KP w ich

brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 24 listopada 1986 r. o zmianie ustawy - Kodeks

pracy (Dz. U. Nr 42, poz. 201) oraz zmiany wprowadzonej art. 9 w związku z art. 20

ustawy z dnia 29 września 1994 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz. U. Nr 113, poz. 547).

Tymczasem Sąd Wojewódzki sformułował pytanie nazbyt ogólnie i wychodząc

poza przedmiot sprawy. Nie wyeksponował natomiast występujących w niej istotnych

elementów. Nie wskazał bowiem, że chodzi o uprawnienia do konkretnego świad-

czenia w określonym czasie, tj. do ekwiwalentu za deputat węglowy w latach 1994-

95, i nie powiązał swoich wątpliwości z istniejącym wówczas stanem prawnym. Sąd

Wojewódzki ujął pytanie w sposób świadczący o tym, że ma poważne wątpliwości co

do wszystkich uprawnień emerytów i rencistów. Rozstrzygnięcie zaś powyższej

kwestii nie było w ogóle potrzebne Sądowi do rozstrzygnięcia sprawy w granicach

określonych żądaniem pozwu. Powołanie się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

25 marca 1993 r., I PZP 65/92 (OSNCP 1993 z. 10, poz. 168), jako na okoliczność

uzasadniającą wątpliwości, jest również niewystarczające, gdyż Sąd Wojewódzki nie

przedstawił argumentów przeciwnych, a ponadto nie wywiódł swojego stanowiska z

określonej regulacji prawnej. Należy także zaznaczyć, że w wymienionej uchwale

Sąd Najwyższy rozważał kwestię zakresu stosowania układu zbiorowego pracy jako

źródła prawa pracy w razie przejęcia zakładu pracy lub jego części przez inny zakład

pracy (co podkreślił wyraźnie w uzasadnieniu), a nie kwestię praw pracowników,

chociaż wypowiedział również poglądy o dużym znaczeniu, które mogłyby być po-

5

mocne w rozstrzyganiu przedmiotowej sprawy, zwłaszcza pogląd co do skutków

zmiany organu założycielskiego przedsiębiorstwa i wpływu tej zmiany na moc obo-

wiązującą dotychczasowego układu zbiorowego pracy.

Jak wynika z powyższych uwag, zagadnienie prawne zostało sformułowane

niewłaściwie, zaś uzasadnienie wątpliwości prawnych okazało się niewystarczające.

W tej sytuacji powstała możliwość wydania przez Sąd Najwyższy postanowienia o

pozostawieniu przedstawionego zagadnienia prawnego bez odpowiedzi albo o

przejęciu sprawy do rozpoznania we własnym zakresie, stosownie do art. 390 § 1

zdanie 2 KPC.

Sąd Najwyższy zdecydował się na drugą z wymienionych możliwości z nastę-

pujących względów:

Z dowodów zebranych w sprawie i ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że na

podstawie załącznika nr 5 do Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu Hutniczego z

dnia 27 stycznia 1989 r., określającego zasady i normy przyznawania ekwiwalentu

pieniężnego w zamian za deputat węglowy w naturze, powód, będący emerytem,

otrzymywał w końcu czerwca i w końcu grudnia każdego roku ekwiwalent za 2 tony

węgla, obliczony na podstawie cen obowiązujących w danym roku. Zarządzeniem nr

1/93 z dnia 20 lipca 1993 r. Dyrektor Naczelny strony pozwanej włączył z dniem 1

lipca 1993 r. ekwiwalent pieniężny w zamian za deputat węglowy do wynagrodzenia

zasadniczego pracowników, zaś co do emerytów i rencistów postanowił, że od dnia 1

stycznia 1994 r. ekwiwalent ten nie będzie im w ogóle wypłacany. Zgodnie z tym od 1

stycznia 1994 r. powód przestał otrzymywać ów ekwiwalent. Przyczyną wydania

wskazanego zarządzenia była zmiana w stosunku do pozwanej Centrali organu za-

łożycielskiego, która nastąpiła na mocy uchwały Nr 70/90 Rady Ministrów z dnia 9

lipca 1992 r. w sprawie ustalenia listy przedsiębiorstw państwowych, dla których

funkcję organu założycielskiego pełnią wojewodowie. Od daty tej uchwały organem

założycielskim - zamiast Ministra Handlu - stał się Wojewoda K.

Przytoczone okoliczności pokazują więc, że mimo zmiany w 1992 r. organu

założycielskiego, która - według strony pozwanej - stanowiła podstawę do odstąpie-

nia od stosowania omawianego załącznika nr 5 do Układu Zbiorowego Pracy z dnia

27 stycznia 1989 r., strona pozwana stosowała nadal postanowienia tego Układu

(punkt III podpunkt 1 załącznika nr 5) i przez 1,5 roku wypłacała emerytom i rencis-

tom ekwiwalent pieniężny w zamian za deputat węglowy w naturze. Powstała zatem

sytuacja, w której mimo zmiany podległości organizacyjnej pozwanej Centrali, wywo-

6

łującej ten skutek, że organem założycielskim przestał być podmiot (Minister Hand-

lu), który zawarł wymieniony Układ Zbiorowy Pracy, strona pozwana wykonywała

postanowienia powyższego Układu i w dalszym ciągu wypłacała emerytom i rencis-

tom ekwiwalent pieniężny w zamian za deputat węglowy w naturze, tak jakby wska-

zanej wyżej zmiany nie było.

W tym stanie rzeczy zarządzenie Dyrektora Naczelnego strony pozwanej, poz-

bawiające byłych jej pracowników świadczenia w postaci ekwiwalentu pieniężnego za

deputat węglowy w naturze, było nieodpowiednim środkiem zmiany postanowień

stosowanego dobrowolnie Układu Zbiorowego Pracy i zaniechania wypłaty tego

świadczenia emerytom i rencistom. W związku z tym należy uznać za słuszny wyrok

Sądu Rejonowego zasądzający na rzecz powoda ekwiwalent za 2 tony węgla rocznie

za „zamknięty” okres od 1 stycznia 1994 r. do 25 listopada 1995 r., obliczony według

zasad dotychczas stosowanych przez stronę pozwaną.

Wprawdzie Sąd Rejonowy oceniając sytuację prawną powoda nietrafnie

przyjął, że po zmianie organu założycielskiego Układ Zbiorowy Pracy nadal obowią-

zywał dlatego, że nie został rozwiązany przez nowy organ założycielski w jeden ze

sposobów określonych w obowiązującym wówczas art. 241

4

§ 1 KP, pomijając tym

samym ważną okoliczność, że wymieniony organ, nie będąc stroną Układu, nie mógł

go rozwiązać, to jednak ze względu na podane wcześniej argumenty nie ma dosta-

tecznych podstaw do uwzględnienia apelacji strony pozwanej i podważenia zaskar-

żonego wyroku.

Strona pozwana zarzuciła w apelacji niewyjaśnienie sprawy z punktu widzenia

zakresu mocy wiążącej (w stosunku do niej) Układu Zbiorowego Pracy dla Przemysłu

Hutniczego z dnia 27 stycznia 1989 r. Jej zdaniem zmiana podporządkowania orga-

nizacyjnego spowodowała, że wymieniony wyżej Układ, zawarty przez poprzedni

organ założycielski, przestał obowiązywać z chwilą dokonania tej zmiany. Układ

zbiorowy pracy wiąże bowiem zakład pracy dopóty, dopóki jest on podporządkowany

organowi, który z jego strony (w jego imieniu) dany układ zawarł. Gdy chodzi o Wo-

jewodę Katowickiego, to nie był on stroną zawierającą Układ Zbiorowy Pracy, zatem

nie wiążą ani jego, ani stronę pozwaną postanowienia tego układu.

Rozważenie powyższej kwestii nie jest w świetle okoliczności sprawy potrzeb-

ne, a ponadto Sąd Najwyższy odniósł się już do niej oceniając pogląd prawny Sądu

Rejonowego zawarty w zaskarżonym wyroku. W tym miejscu wypada więc tylko pow-

tórzyć, że oddalenie apelacji nastąpiło nie dlatego, że po zmianie organu założyciels-

7

kiego w 1992 r. nadal obowiązywał Układ Zbiorowy Pracy zawarty przez Ministra

Handlu, lecz dlatego, że mimo tej zmiany strona pozwana przez 1,5 roku stosowała

jego postanowienia w odniesieniu do emerytów i rencistów stwarzając tym samym

stan rzeczy, który mógł być rozumiany jako równoznaczny z dalszym obowią-

zywaniem Układu. W tej zaś sytuacji cofnięcie byłym pracownikom uprawnienia do

ekwiwalentu pieniężnego w zamian za deputat węglowy w naturze na podstawie za-

rządzenia Dyrektora Naczelnego było nieodpowiednim sposobem pozbawienia ich

tego świadczenia. Nie bez znaczenia jest także i to, że Sąd Rejonowy zasądził na

rzecz powoda niewielkie świadczenie pieniężne za okres od 1 stycznia 1994 r. do 25

listopada 1995 r. stwierdzając jednocześnie, że ze względu na zmianę przepisów

Kodeksu pracy dotyczących układów zbiorowych pracy przedmiotowy Układ Zbioro-

wy Pracy w każdym przypadku straciłby moc z dniem 25 listopada 1995 r. Według

bowiem art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o zmianie ustawy - Kodeks

pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 113, poz. 547 ze zm.) z upływem

12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy (tj. od dnia 26 listopada 1995 r.) tracą

moc układy zbiorowe pracy i porozumienia o przystąpieniu do tych układów, zawarte

przed tym dniem (z pewnymi zastrzeżeniami, które nie mają znaczenia w sprawie).

Tak więc wobec oczywistego braku podstawy do otrzymywania ekwiwalentu po dniu

25 listopada 1995 r., Sąd Rejonowy uznał, że z powyższą datą kończą się pretensje

powoda do omawianego świadczenia.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił apelację (art. 385 w

związku z art. 390 § 1 zdanie 2 KPC).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.