Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 czerwca 1998 r.

I PKN 167/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 18 czerwca 1998 r.

I PKN 167/98

1. Przepis art. 58 KC nie może stanowić podstawy prawnej

unieważnienia aktu mianowania nauczyciela, który nie miał kwalifikacji do

zatrudnienia na tym stanowisku.

2. Przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednoli-

ty tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357) określają wyczerpująco sposoby i

przyczyny ustania stosunku pracy nauczyciela mianowanego, wobec czego

przepisy Kodeksu pracy o rozwiązywaniu umów o pracę nie mają w tym zakre-

sie zastosowania.

Przewodniczący SSN: Barbara Wagner (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Maria Mańkowska, Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 1998 r. sprawy z po-

wództwa Feliksa M. przeciwko Specjalnemu Ośrodkowi Szkolno-Wychowawczemu w

F. o uznanie za bezskuteczne uchylenia aktu mianowania i dekretu przeniesienia, na

skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubez-

pieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 4 grudnia 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Feliks M. wnosił o uznanie za bezskuteczne dokonanego pismem z dnia 16

czerwca 1997 r. uchylenia aktu mianowania go na stanowisko nauczyciela w szkole

podstawowej w M. z dnia 4 lipca 1984 r. i dekretu przeniesienia z Liceum Ogólno-

kształcącego w K. do Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w F. z dnia

12 sierpnia 1985 r.

W odpowiedzi na pozew Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy w F.

podniósł, że mianowanie Feliksa M. nastąpiło z naruszeniem art. 10 ust. 2 pkt 5

2

ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. Nr 3, poz. 19 ze zm.),

albowiem nie miał on kwalifikacji określonych w rozporządzeniu Ministra Oświaty i

Wychowania z dnia 24 sierpnia 1982 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wyma-

ganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudniać

nauczycieli nie mających wyższego wykształcenia (Dz. U. Nr 29, poz. 206), po-

woływanym dalej jako „ rozporządzenie”.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Strzyżowie, wyrokiem z dnia 10 września 1997 r.

[...] uznał za bezskuteczne uchylenie powodowi aktu mianowania z dnia 4 lipca 1984

r. oraz dekretu przeniesienia [...], dokonane przez stronę pozwaną pismem z dnia 16

czerwca 1997 r. Sąd ustalił, że Feliks M. pismem z dnia 4 lipca 1984 r. został mia-

nowany od 1 września 1984 r. na stanowisko nauczyciela w szkole podstawowej w

M. Pismem z dnia 24 sierpnia 1984 r. [...], przeniesiono go z dniem 1 września 1984

r. na stanowisko nauczyciela matematyki w Liceum Ogólnokształcącym w K. Na

podstawie pisma z 12 sierpnia 1985 r. [...] przeniesiony został następnie na stano-

wisko nauczyciela w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym w F. Pismem z

dnia 16 czerwca 1997 r. [...] strona pozwana uchyliła akt mianowania Feliksa M.

stwierdzając, że jego zatrudnienie jest od 4 lipca 1984 r. zatrudnieniem na podstawie

umowy o pracę na czas nie określony. W latach 1975 - 1982 powód studiował na

Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii - Studium Zaoczne - kierunek matematyka -

specjalność nauczycielska [...]. Studia ukończył, lecz nie złożył egzaminu magisters-

kiego. W ocenie Sądu powód spełniał warunki do mianowania na stanowisko nau-

czyciela w szkole podstawowej. Według § 3 rozporządzenia MOiW z dnia 24 sierpnia

1982 r. warunkiem mianowania było ukończenie studiów wyższych z przygoto-

waniem pedagogicznym albo ukończenie studiów wyższych bez przygotowania pe-

dagogicznego i studium pedagogicznego. W innych przepisach rozporządzenia wy-

magania do mianowania określone zostały odmiennie - np. w § 4 tego aktu ukończe-

nie studiów wyższych i posiadanie tytułu zawodowego magistra. Z tego należy wno-

sić, że ukończenie studiów wyższych było równoznaczne z uzyskaniem absolutorium

szkoły wyższej. Znajdująca się w aktach osobowych powoda umowa o pracę jest fik-

cyjna; z jej treści wynika, że została zawarta 1 września 1985 r. przez ówczesnego

dyrektora Ośrodka Edwarda P. podczas, gdy faktycznie sporządził ją obecny dyrek-

tor tej placówki Władysław C. w dniu 16 czerwca 1997 r. Powód jej nie podpisał.

Umowa ta nie może zatem stanowić podstawy stosunku pracy.

3

Wyrok ten strona pozwana zaskarżyła apelacją i podnosząc zarzut naruszenia

prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 10 ust. 2 Karty Nauczyciela w

związku z §§ 3, 4 i 8 rozporządzenia MOiW z dnia 24 sierpnia 1982 r. wniosła o jego

zmianę i oddalenie powództwa lub o uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierw-

szej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od powoda kosztów

postępowania. Zdaniem apelującego Sąd błędnie przyjął, że Feliks M. miał w chwili

mianowania wyższe wykształcenie. Uzyskał absolutorium ale nie ukończył studiów,

gdyż nie obronił pracy magisterskiej. Zgodnie z art. 149 ustawy z 12 września 1990 r.

o szkolnictwie wyższym ukończenie studiów jest równoznaczne z otrzymaniem

dyplomu. Strona pozwana wywodziła dalej, że akt mianowania Feliksa M. z dnia 4

lipca 1984 r. „ spełnia przesłanki bezprawności czynności prawnej, o których mowa w

art. 58 Kodeksu cywilnego i jako taki daje podstawy do uznania tego aktu za nie-

ważny”. Powyższe dotyczy także dekretu przeniesienia. Powód został zobowiązany

do uzupełnienia wykształcenia, czego dotychczas nie zrobił, naruszając tym samym

art. 12 ust. 3 Karty Nauczyciela.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyro-

kiem z dnia 4 grudnia 1997 r. [...] oddalił apelację. Jego zdaniem, Sąd pierwszej ins-

tancji poprzez analizę § 3 ust. 1 i § 4 pkt 1 i 2 rozporządzenia z dnia 24 sierpnia 1982

r. prawidłowo ustalił, że w chwili mianowania powód spełniał warunki kwalifikacyjne.

Strona pozwana błędnie powołuje w apelacji art. 149 ustawy z 12 września 1990 r. o

szkolnictwie wyższym. Akt mianowania został wydany w 1984 r. i zgodnie z zasadą

lex retro non agit ustawa ta nie może mieć w sprawie zastosowania. Dalszy wywód

prawny ma oparcie w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia

1997 r., I PKN 57/96, i jest powtórzeniem jego tez. Przepisy Karty Nauczyciela nie

określają skutków wydania aktu mianowania z naruszeniem przepisu art. 10 ust. 2

pkt 5. Mianowanie nie jest decyzją w rozumieniu Kodeksu postępowania admi-

nistracyjnego. Dokonujący tej czynności dyrektor szkoły nie jest organem administra-

cji publicznej w rozumieniu art. 1 § 1 pkt 1 i § 2 pkt 1 KPA. Art. 98 Karty Nauczyciela

odsyła w sprawach odmiennie nie uregulowanych do przepisów Kodeksu pracy. Akt

mianowania jest wobec tego czynnością z zakresu prawa pracy. Karta Nauczyciela

określa przyczyny ustania stosunku pracy nauczyciela wyczerpująco. Nie ma wśród

nich uchylenia aktu mianowania.

Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy w F. zaskarżył powyższy wyrok

kasacją. Wskazując jako jej podstawę naruszenie prawa materialnego, a to art. 9 ust.

4

1 pkt 1 i art. 10 ust. 2 pkt 5 Karty Nauczyciela w związku z §§ 3, 4 i 8 rozporządzenia

MOiW z dnia 24 sierpnia 1982 r. oraz art. 94 ust. 1 ustawy z dnia 4 maja 1982 r. o

szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 14, poz. 113 ze zm.), strona pozwana wniosła o

zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa lub o jego uchylenie i przeka-

zanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o za-

sądzenie od powoda kosztów procesu. W dydaktycznym wywodzie skarżący poucza

Sądy z jakiego zakresu wiedzę powinny posiadać. Powinny więc być im znane prze-

pisy ustawy o szkolnictwie wyższym z dnia 4 maja 1982 r., w tym także art. 94 ust. 1,

zgodnie z którym „ absolwent szkoły wyższej otrzymuje dyplom ukończenia studiów”,

powinny wiedzieć, że słowo „absolwent” znaczy „... ten, kto ukończył szkołę...”, po-

winny rozumując a contrario, wyprowadzić stąd jedynie logicznie możliwy wniosek,

że „ osoba która nie otrzymała dyplomu ukończenia studiów nie jest absolwentem

czyli tym, kto ukończył szkołę”. Zastanawia się dalej skarżący czy Sąd Wojewódzki w

Rzeszowie dopuściłby do aplikowania osobę nie posiadającą dyplomu ukończenia

studiów prawniczych. Powód nie przedstawił dyplomu ukończenia studiów, lecz je-

dynie zaświadczenie z dnia 21 listopada 1983 r. o stanie odbytych studiów. Jego

mianowanie było czynnością naruszającą art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 10 ust. 2 pkt 5 Karty

Nauczyciela, a dekret o przeniesieniu pozostawał w bezpośredniej sprzeczności z jej

art. 18 . Czynności te jako sprzeczne z prawem są zatem na podstawie art. 58 KC

nieważne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W rozpoznawanej sprawie istotne są dwie kwestie - skuteczności prawnej

aktów mianowania Feliksa M. na stanowisko nauczyciela w szkole podstawowej w M.

i dekretu przeniesienia z Liceum Ogólnokształcącego w K. do Specjalnego Ośrodka

Szkolno - Wychowawczego w F. oraz skuteczności prawnej uchylenia tych aktów

pismem strony pozwanej z dnia 16 czerwca 1997 r.

Zgodnie z art. 10 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. warunkiem

mianowania na stanowisko nauczyciela jest posiadanie przez kandydata wymaga-

nych kwalifikacji. W roku 1984 wymagania kwalifikacyjne określało rozporządzenie

Ministra Oświaty i Wychowania z dnia 24 sierpnia 1982 r. Nauczycielem szkoły pods-

tawowej mogła zostać osoba, „ która ukończyła studia wyższe z przygotowaniem

pedagogicznym albo studia wyższe bez tego przygotowania i studium pedagogiczne”

5

(§ 3 ust. 1). Sądy obu instancji ustaliły, że Feliks M. w chwili mianowania spełniał

powyższe warunki. Ustalenie to skarżący kwestionuje. Zdaniem Sądu Najwyższego

bezzasadnie. Rozporządzenie posługuje się dwoma różnym terminami, a to

„ukończenie studiów wyższych” (np. §§ 3, 7) oraz „ukończenie studiów wyższych i

posiadanie tytułu zawodowego magistra” (np. §§ 4, 5, 6). Znaczy to, że nie można

tym określeniom nadawać identycznej treści. Sąd Najwyższy podziela stanowisko, że

przez „ukończenie studiów wyższych” - magisterskich lub zawodowych - należy na

gruncie rozporządzenia rozumieć uzyskanie absolutorium. Regulacja taka miała

uzasadnienie w ówczesnym stanie kadrowym szkolnictwa. Była w założeniu przejś-

ciową, o czym świadczy złagodzenie rygorów kwalifikacyjnych w odniesieniu do nau-

czycieli szkół podstawowych na czas do 31 sierpnia 1990 r. ( § 3 ust. 2). Rozporzą-

dzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 października 1991 r. w sprawie szcze-

gółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków,

w których można zatrudnić nauczycieli nie mających wyższego wykształcenia (Dz. U.

Nr 98, poz. 433) tego rodzaju wątpliwości nie budzi. Posługuje się ono bowiem inną

terminologią. Kwalifikacje wiąże z posiadaniem dyplomu ukończenia studiów magis-

terskich, wyższych studiów zawodowych lub świadectwem ukończenia szkoły okreś-

lonego typu.

Należy przy tym zwrócić uwagę, że strona pozwana, mimo polemiki z ustale-

niami Sądów w kwestii kwalifikacji zawodowych powoda, nie wskazała jako podstawy

kasacyjnej naruszenia przepisów o postępowaniu. Sąd Najwyższy jest w tej sytuacji

związany ustaleniami stanowiącymi faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w

zaskarżonym wyroku.

Zakładając jednak trafność prezentowanego przez stronę pozwaną, odmien-

nego niż przyjęty przez Sądy obu instancji poglądu co do spełnienia przez Feliksa

Musiała wymagań kwalifikacyjnych, rozważenia wymaga problem dopuszczalności

„wzruszenia” wadliwego aktu mianowania. Sąd w składzie orzekającym w rozpozna-

wanej sprawie bez zastrzeżeń podziela stanowisko zajęte przez Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 10 kwietnia 1997 r., I PKN 57/96, (OSNAPiUS 1998 nr 4, poz. 112)

oraz jego motywy. Akt mianowania nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu art.

1 § 1 pkt 1 KPA i do oceny jego skuteczności prawnej przepisy Kodeksu postępowa-

nia administracyjnego nie mogą być stosowane.

Ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. jest ustawą szczególną w rozumieniu art.5

KP. Znaczy to, że do stosunku pracy nauczycieli w materii nią nie uregulowanej sto-

6

suje się przepisy Kodeksu pracy. Także Karta Nauczyciela w art. 98 zawiera odesła-

nie do Kodeksu pracy w zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy nie uregu-

lowanych jej przepisami. Karta Nauczyciela reguluje tryb nawiązania, zmiany i roz-

wiązania stosunku pracy nauczyciela mianowanego wyczerpująco. Wśród sposobów

ustania stosunku pracy nie ma „uchylenia aktu mianowania”, a wśród przyczyn jego

rozwiązania dokonania aktu mianowania z naruszeniem przepisów o wymaganiach

kwalifikacyjnych. Art. 20 i art. 23 tej ustawy wymieniają taksatywnie przyczyny i tryb

rozwiązania stosunku pracy nauczyciela mianowanego, zaś art. 16 i art. 24 przyczy-

ny ustania tego stosunku z mocy prawa ( wygaśnięcia).

Gdyby hipotetycznie przyjąć, że mianowanie Feliksa M. nastąpiło z narusze-

niem art. 10 ust. 2 pkt 5 Karty Nauczyciela, do rozważenia pozostaje kwestia zasto-

sowania do oceny skuteczności tego aktu art. 58 KC. Powołany przepis, zgodnie z

art. 300 KP, należy do stosunków pracy stosować w sprawach nie unormowanych

ustawodawstwem pracy odpowiednio i o ile nie pozostaje w sprzeczności z zasadami

prawa pracy. Sprawa mianowania naruszającego przepisy o wymaganiach kwalifika-

cyjnych nie jest uregulowana ustawodawstwem pracy pozytywnie. Zakładając, że

brak pozytywnego unormowania jakiejś sprawy jest synonimem jej nieunormowania,

dla zastosowania w takiej sytuacji art. 58 KC konieczne jest wyprowadzenie z tego

przepisu normy prawnej odpowiedniej dla stosunków pracy. Powstaje wówczas

kwestia określenie owej „ odpowiedniości”. Art. 58 § 1 KC dotyczy skuteczności

czynności prawnych ze względu na ich zgodność z prawem. Podstawowe znaczenie

ma w tym zakresie, w odniesieniu do czynności prawnych nawiązujących stosunek

pracy, art. 18 KP. Przepis ten określa relację między treścią podstawy stosunku

pracy a normami semiimperatywnymi. Już z tego faktu wynika, że art. 58 KC ma zas-

tosowanie ograniczone do przypadków sprzeczności aktu mianowania z normami

ściśle bezwzględnie obowiązującymi, z zasadami współżycia społecznego oraz do-

konania go w celu obejścia prawa. Sankcja bezwzględnej nieważności ma w stosun-

kach pracy zastosowanie wyjątkowe. Zasada pewności sytuacji prawnej podmiotów

stosunku pracy nakazuje czynności prawne dotyczące tego stosunku prawnego

traktować jako ważne, choć unieważnialne.

Nadto, jedną z podstawowych zasad prawa pracy jest zasada ryzyka pod-

miotu zatrudniającego; także ryzyka osobowego. Pracownik może wobec tego po-

nieść konsekwencje wadliwości podstawy stosunku pracy tylko w takich przypad-

kach, gdy można mu przypisać winę za tę wadliwość. Błąd organu, nawet istotny,

7

sam przez się nie uzasadnia uchylenia się pracodawcy od złożonego oświadczenia

woli w przedmiocie nawiązania stosunku pracy.

Z podanych wyżej względów kasacja jest bezzasadna. Dlatego też Sąd Naj-

wyższy, stosownie do art. 393

12

KPC, orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.