Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 czerwca 1998 r.

I PKN 195/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 czerwca 1998 r.

I PKN 195/98

Gotowość do pracy w rozumieniu art. 81 § 2 KP występuje jedynie pod-

czas istnienia wiążącego strony stosunku pracy, w razie powstania przeszkód

z przyczyn dotyczących pracodawcy w określonym w umowie czasie i miejscu

pracy, uniemożliwiających pracownikowi jej wykonywanie, gdy jednocześnie

pozostaje on zgodnie z art. 128 § 1 KP do dyspozycji pracodawcy w zakładzie

pracy lub innym umówionym z nim miejscu.

Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Adam Józefowicz

(sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 1998 r. sprawy z po-

wództwa Marii K. przeciwko Stronnictwu Demokratycznemu w W. o wynagrodzenie,

na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych we Wrocławiu z dnia 5 listopada 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację i zasądził od Marii K. na rzecz Stronnictwa Demokratycz-

nego w W. tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego kwotę siedemset

pięćdziesiąt (750 zł).

U z a s a d n i e n i e

Powódka Maria K. wystąpiła z powództwem przeciwko Krajowemu Komitetowi

Wykonawczemu Stronnictwa Demokratycznego w W. o zasądzenie kwoty 12.130,91

zł z ustawowymi odsetkami z tytułu wynagrodzenia za pracę.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro-

kiem z dnia 6 czerwca 1995 r. zasądził od Krajowego Komitetu Wykonawczego

Stronnictwa Demokratycznego w W. na rzecz Marii K. kwotę 12.130,91 zł z ustawo-

wymi odsetkami [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że uznanie powództwa

przez stronę pozwaną znajduje oparcie w okolicznościach sprawy. Sąd Wojewódzki

2

ustalił, że strony łączyła umowa o pracę z dnia 24 lutego 1994 r. na okres próbny do

31 maja 1994 r., a od dnia 31 maja 1994 r. na czas nieokreślony z wynagrodzeniem

zasadniczym 7.000.000 zł, premią uznaniową w wysokości do 50% uposażenia za-

sadniczego oraz dodatkiem za wysługę lat. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego postępo-

wanie dowodowe wykazało, że powódce przysługuje dochodzone pozwem roszcze-

nie.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu po roz-

poznaniu rewizji Rady Naczelnej Stronnictwa Demokratycznego w W. wyrokiem z

dnia 18 października 1995 r. [...] uchylił zaskarżony wyrok i zniósł postępowanie

przed Sądem pierwszej instancji oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Sądowi Wojewódzkiemu. Sąd Apelacyjny uznał, że postępowanie przed Sądem

pierwszej instancji jest nieważne, gdyż pełnomocnik strony pozwanej nie był należy-

cie umocowany i nie legitymował się prawidłowym pełnomocnictwem. Nie istnieje

wskazany przez powódkę Krajowy Komitet Wykonawczy, a zawieranie umów o pracę

należy do zadań Sekretarza Generalnego, który jest kierownikiem zakładu pracy.

Stroną pozwaną jest Stronnictwo Demokratyczne, a nie jego organy.

Rozpatrując ponownie sprawę Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych we Wrocławiu wyrokiem z dnia 3 kwietnia 1997 r. [...] oddalił powódz-

two i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 3.500 zł tytułem zwrotu kosz-

tów zastępstwa procesowego.

Sąd Wojewódzki ustalił, że powódka zawarła umowę o pracę z Radą Naczel-

ną Stronnictwa Demokratycznego, w której imieniu umowę podpisał Rafał S. Powód-

ka miała pełnić obowiązki dyrektora administracyjnego Rady Okręgowej Stronnictwa

Demokratycznego w W. W listopadzie 1993 r. nastąpił rozłam w Stronnictwie Demo-

kratycznym. Na nadzwyczajnym Kongresie Stronnictwa w dniu 11 grudnia 1993 r.

Rafał S. został odwołany ze stanowiska przewodniczącego Stronnictwa, a nowym

przewodniczącym został Jan J. Spór między „starymi” i „nowymi” władzami oraz wy-

konywanie czynności kierowniczych partii przez dwa ośrodki władzy trwał do czerwca

1995 r. Nowe legalne władze uniemożliwiły powódce wejście i pracę na terenie po-

mieszczeń Rady Okręgowej, w związku z czym powódka przebywała w Cafe Klubie

siedząc przy stoliku kawiarnianym, w okresie, za który powódka domaga się wyna-

grodzenia, była widywana w Klubie, gdzie zajmowała miejsce przy stoliku na scenie.

Jednakże nie wykonywała czynności dyrektora administracyjnego, za które według

umowy miała pobierać wynagrodzenie. Sąd Wojewódzki uznał, że powódka zawarła

3

umowę z niewłaściwym organem Stronnictwa Demokratycznego. Ponadto były prze-

wodniczący SD Rafał S. w chwili zawierania z powódką umowy o pracę nie był

uprawniony do działania w imieniu strony pozwanej. Wynagrodzenie za pracę nale-

żałoby się powódce tylko za pracę wykonaną, której to pracy powódka nie wykazała.

Za gotowość do pracy nie należy się jej także wynagrodzenie gwarancyjne, gdyż nie

miała obowiązków. Nie potrafiła wyjaśnić, co robiła w ramach stosunku pracy przez

7-8 godzin dziennie. Powódka miała administrować majątkiem Stronnictwa, ale czynił

to dyrektor administracyjny zatrudniony przez upoważnionego do tego - w imieniu

Stronnictwa Jana J. Powódka nie prowadziła prac remontowych czy

konserwatorskich, nie zajmowała się sprawami czynszu, bowiem firmy płaciły w kasie

budynku, a lokatorzy na konto Stronnictwa. Sąd Wojewódzki, powołując się na

zeznania świadków i zeznania powódki stwierdził, że nie wykonywała ona powie-

rzonych jej zadań dyrektora administracyjnego. Maria K. jako członek Stronnictwa

wykonywała czynności członka partii na jej rzecz, takie jak wysłanie kilku pism, pro-

wadzenie rozmów przez telefon z Rafałem S. o rozwoju sytuacji w W. oraz raz w

miesiącu odprowadzała czynsz z Cafe Klubu. Siedząc przy stoliku kawiarnianym nie

miała oznaczonych godzin urzędowych. Ponadto udostępniła swój prywatny telefon

do celów służbowych. Sąd Wojewódzki stwierdził, że świadkowie widywali powódkę

w kawiarni przy stoliku, ale nie potrafili określić co powódka tam robiła, jaki czas tam

przebywała, kiedy przychodziła do lokalu i kiedy go opuszczała. Sąd Wojewódzki

stwierdził, iż z zeznań świadka Edwarda Ż. (z którym powódka zawarła umowę zle-

cenia prowadzenia rachunkowości Rady Okręgowej SD w W.) wynika, że nie odpro-

wadzał on miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy, a powódka przedstawiała

mu tylko „dokumenty z czynszu najmu, delegacje i opłacone rachunki za telefon”.

Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nawet gdyby przyjąć, że powódka zawarła

umowę o pracę i została dopuszczona do jej wykonywania, to jednak faktycznie jej

nie spełniała. Dlatego powództwo powinno być oddalone w oparciu o przepis art. 80

KP.

Po rozpoznaniu apelacji powódki, Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 5 listopada 1997 r. [...] oddalił apelację

i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 600 zł kosztów postępowania

apelacyjnego. Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd Wojewódzki w Warszawie posta-

nowieniem z dnia 27 czerwca 1994 r. [...] przyjął, że nowe władze Stronnictwa De-

mokratycznego zostały wybrane legalnie i wpisał je do ewidencji na podstawie wnios-

4

ku z 16 grudnia 1993 r. Rewizję od tego orzeczenia byłej Rady Naczelnej

Stronnictwa reprezentowanej przez Rafała S. Sąd Apelacyjny w Warszawie odrzucił

postanowieniem z dnia 1 czerwca 1995 r.

Z uwagi na to, że Rada Okręgowa SD w W. opowiedziała się po stronie Jana

J., Rafał S., chcąc po odwołaniu go ze stanowiska Przewodniczącego umocnić swoje

wpływy w partii, wbrew postanowieniom statutu uznał, że Rada Okręgowa nie repre-

zentuje Stronnictwa. Dlatego 24 lutego 1994 r. zawarł z powódką umowę o pracę na

stanowisku dyrektora administracyjnego Rady Okręgowej SD w W. w celu zastąpie-

nia władz tej Rady w administrowaniu wielokondygnacyjnym budynkiem w W. przy ul.

Ś., w którym większość pomieszczeń wynajmowano odpłatnie podmiotom gospo-

darczym w zamian za czynsz. Członkowie Rady Okręgowej SD w W. od początku nie

akceptowali zatrudnienia powódki i zakresu jej kompetencji oraz odmówili dopusz-

czenia jej do pomieszczeń administracyjnych Rady i zablokowali możliwość korzys-

tania przez nią z rachunku bankowego Stronnictwa, a także pobierania czynszów i

wykonywania prac remontowych. Faktycznie budynkiem zarządzała Rada Okręgowa,

która zatrudniała w tym celu pracowników obsługi. W dacie zawarcia umowy z

powódką Rafał S. nie był już przewodniczącym SD od listopada 1993 r. Po tej dacie

nie był on umocowany do działania w imieniu strony pozwanej i zawarta z powódką

umowa nie może pociągać za sobą skutków prawnych dla Stronnictwa Demokra-

tycznego.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego za zakład pracy zatrudniający pracownika w

przypadku partii politycznej można uznać partię polityczną, jako osobę prawną, albo

jej struktury terenowe, jeżeli mają wyodrębnienie organizacyjne i finansowe, połą-

czone z prawem samodzielnego angażowania pracowników. Sąd Apelacyjny uznał,

że z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, iż Rada Okręgowa SD w W. samo-

dzielnie zatrudniała pracowników administracyjnych i obsługi, posiadała własne konto

w banku i środki finansowe pochodzące głównie z wynajmu pomieszczeń. Pozwala

to uznać tę strukturę terenową partii za zakład pracy w rozumieniu art. 3 KP. Według

Sądu Apelacyjnego, zgodnie z art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o partiach

politycznych (Dz. U. Nr 54, poz. 312 ze zm.), tylko poświadczenie zgłoszenia partii do

ewidencji ma charakter konstytutywny, gdyż decyduje o nabyciu przez partię osobo-

wości prawnej. Po jej uzyskaniu pozostałe wpisy, a zwłaszcza odnoszące się do or-

ganów partii i zmian statutu mają charakter deklaratoryjny ex tunc. W związku z tym

Sąd drugiej instancji uznał, że czynności podejmowane przez Rafała S. po wyborze

5

nowego przewodniczącego Stronnictwa oceniać należy na podstawie art. 38 i art. 39

§ 1 KC. Bezpodstawne wystąpienie w imieniu osoby prawnej lub jej organu albo

przekraczające zakres umocowania dla organu osoby prawnej nie rodzi skutków

prawnych dla tej osoby i nie ma możliwości potwierdzenia zmiany przez właściwy

organ, tak jak to ma miejsce przy przekroczeniu umocowania pełnomocnika (art. 39 §

1 i art. 103 § 3 KC). Organ osoby prawnej działający bez umocowania, zgodnie z art.

39 § 1 KC, jest obowiązany do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła

przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania. Z materiału

dowodowego wynika, że powódka była członkiem SD i znała kulisy sporu między

frakcją Rafała S., a nowo wybranymi władzami partii w listopadzie 1993 r. Powódka

nie może powoływać się na domniemanie wynikające z wpisu Rafała S. w ewidencji

partii politycznych, jako osoby uprawnionej do działania w imieniu partii. Sąd

Apelacyjny powołał się na pogląd Trybunału Konstytucyjnego, wyrażony w uchwale z

dnia 24 kwietnia 1996 r. w sprawie W 14/95, że wpis do rejestru osób wchodzących

w skład organu uprawnionego do reprezentowania partii przy czynnościach

prawnych może być poprzedzony ustaleniami sądu, dotyczącymi dochowania

sposobu wyłonienia tego organu oraz że wpis w ewidencji ma tylko znaczenie

procesowe (art. 244 KPC) i podlega ocenie sądu na tle całokształtu zebranego

materiału w sprawie. Z braku odmiennych uregulowań w KP oraz niesprzeczności z

zasadami prawa pracy stosuje się je odpowiednio do umów o pracę z mocy art. 300

KP.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego dokonana przez Sąd Wojewódzki ocena zebra-

nego materiału dowodowego nie przekracza granic określonych w art. 233 KPC co

do tego, że powódka podjęła czynności w interesie Rafała S., a nie struktury tereno-

wej partii (Rady Okręgowej). Umocowani przedstawiciele do działania w imieniu

Stronnictwa nigdy nawet w sposób domniemany nie akceptowali świadczenia pracy

przez powódkę na rzecz SD. W związku z tym nie można przyjąć, że między strona-

mi został nawiązany stosunek pracy przez dopuszczenie powódki do wykonywania

pracy. Nie można też przyjąć, że powódka w pełnym wymiarze etatu świadczyła

pracę przy stoliku kawiarnianym.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyła powódka. W kasacji zarzuciła

naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

art. 3 i 4 KP, art. 35 KC i § 25 Statutu SD z 1992 r. oraz art. 7 KC w związku z art.

6

300 KP przez przyjęcie, że powódka nie zawarła skutecznie umowy o pracę z SD, bo

powódka wiedziała, że Rafał S. nie był uprawniony do reprezentowania pozwanego.

Ponadto powódka zarzuciła Sądowi drugiej instancji przyjęcie zawężającej interpre-

tacji art. 128 KP w związku z art. 80 KP. Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego

wyroku w całości i zasądzenie kosztów procesu za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty kasacji naruszenia przez Sąd Apelacyjny wskazanych w niej przepi-

sów prawa materialnego są bezpodstawne, gdyż Sąd ten nie dopuścił się błędnej

wykładni prawa i prawidłowo rozstrzygnął sprawę na podstawie przepisów podanych

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Orzeczenie swoje Sąd Apelacyjny oparł na

ustaleniach Sądu Wojewódzkiego, które uznał za prawidłowe w świetle analizy i

oceny starannie i wyczerpująco zebranego materiału dowodowego. Z ustaleń tych

Sądy obu instancji wyprowadziły trafne wnioski, że dokonane przez Rafała S. po od-

wołaniu go ze stanowiska przewodniczącego Stronnictwa Demokratycznego w listo-

padzie 1993 r. czynności, zmierzające do zawarcia w dniu 24 lutego 1994 r. umowy o

pracę z powódką, nie mogą powodować skutków prawnych dla Stronnictwa Demo-

kratycznego. Nie był on bowiem uprawniony ani umocowany do działania w imieniu

tego Stronnictwa, ani jego Rady Okręgowej w W., która nie dopuściła do pracy po-

wódki na rzecz Stronnictwa. Prawidłowo Sąd drugiej instancji określił jednostki orga-

nizacyjne Stronnictwa Demokratycznego będące zakładami pracy w rozumieniu art.

3 i 4 KP w sposób nie naruszający art. 35 KC oraz organy uprawnione do działania w

ich imieniu. Trafnie Sąd ten przyjął, że powódka nie może powoływać się na dzia-

łanie w dobrej wierze z uwagi na to, że Rafał S. figurował w ewidencji partii politycz-

nych, jako osoba uprawniona do działania w imieniu SD. Sąd Apelacyjny przekony-

wająco uzasadnił swoje stanowisko w tej kwestii. Powódka jako członek SD dobrze

znała kulisy sporu między Rafałem S. a nowo wybranymi władzami partii w listopa-

dzie 1993 r. i wiedziała o ich wyborze przez statutowo właściwe władze partii. Sąd

Najwyższy podziela poglądy Sądu Apelacyjnego, że w ustalonych okolicznościach

sprawy powódka nie może powoływać się na domniemanie istnienia dobrej wiary

wynikające z ewidencji partii politycznych, gdyż była jej znana sytuacja w partii. Wie-

działa też o wyrażonym wobec niej negatywnym stosunku Rady Okręgowej w W., nie

uznającej za wiążącą umowę o pracę, zawartą między powódką a Rafałem S., który

7

nie był uprawniony do reprezentowania Stronnictwa. Skoro powódka nie zawarła

umowy o pracę z właściwym organem Stronnictwa Demokratycznego i nie wy-

konywała pracy na jego rzecz, nie mogą obciążać tego Stronnictwa skutki działania

osób nie uprawnionych do dokonywania czynności prawnych na jego rzecz. Powód-

ka nie pozostawała do dyspozycji Rady Okręgowej SD w W., bowiem działała wbrew

jej woli.

Gotowość do pracy w rozumieniu art. 81 § 1 KP występuje jedynie podczas

istnienia wiążącego strony stosunku pracy, w razie powstania przeszkód z przyczyn

dotyczących pracodawcy w określonym w umowie czasie i miejscu pracy, uniemożli-

wiających pracownikowi jej wykonywanie, gdy jednocześnie pozostaje on, zgodnie z

art. 128 § 1 KP, do dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub innym umówionym

z nim miejscu. Z ustaleń Sądów obu instancji, którymi Sąd Najwyższy jest związany

w postępowaniu kasacyjnym (art. 393

15

KPC), wynika, że zachowanie powódki nie

odpowiadało wymaganiom cechującym gotowość do pracy (art. 81 § 1 KP) i pozosta-

wanie do dyspozycji pracodawcy (art. 128 § 1 KP). Powódka bowiem nie świadczyła

gotowości do pracy w ramach stosunku pracy, w czasie i miejscu uzgodnionym z

władzami Stronnictwa i Radą Okręgową w W. na jej rzecz, lecz działała pod kierow-

nictwem i w interesie Rafała S. Trafnie zatem Sąd Apelacyjny wskazał, że rozstrzyg-

nięcie o roszczeniach powódki może nastąpić jedynie w odrębnej sprawie między

nią, a działającą bez upoważnienia Stronnictwa Demokratycznego osobą, na pods-

tawie art. 39 § 1 i art. 103 § 3 KC.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że ka-

sacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego, na zasadzie art. 393

12

KPC,

orzekł jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto na

przepisie art. 98 § 1 i art. 108 § 1 w związku z art. 393

19

i art. 390 KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.