Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 czerwca 1998 r.

I PKN 211/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 26 czerwca 1998 r.

I PKN 211/98

1. Z reguły nie można przypisać znacznego stopnia winy (art. 52 § 1 pkt 1

KP) pracownikowi naruszającemu przepisy regulaminu pracy dotyczące zasad

opuszczania miejsca pracy w czasie pracy oraz udzielenia urlopu wypoczyn-

kowego, jeżeli jego zachowanie jest zgodne ze zwyczajem akceptowanym

przez pracodawcę.

2. Ogłoszenie upadłości pracodawcy nie uzasadnia zawieszenia postę-

powania na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 KPC wówczas, gdy przedmiotem pro-

cesu jest wyłącznie roszczenie o przywrócenie do pracy.

Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Adam Józefowicz, Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 1998 r. sprawy z po-

wództwa Józefa T. przeciwko Zakładom Przemysłu Dziewiarskiego „M.” w Z. w upad-

łości o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu

Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 16

grudnia 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego „M.” w Z. w upadłości w sprawie z po-

wództwa Józefa T. o przywrócenie do pracy wniosły kasację od wyroku Sądu Woje-

wódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 16 grudnia

1997 r. [...]. Zaskarżonym wyrokiem oddalono apelację strony pozwanej od wyroku

Sądu pierwszej instancji przywracającego powoda do pracy na poprzednich warun-

kach. W kasacji zarzucono naruszenie art. 233 KPC poprzez błędną ocenę materiału

dowodowego dotyczącego nieusprawiedliwionej nieobecności powoda w pracy oraz

2

wykorzystania urlopu bez zgody i wbrew woli kierownika strony pozwanej i art. 316 §

1 KPC przez pominięcie dowodów wskazujących na ciężkie naruszenie podstawo-

wych obowiązków pracowniczych przez powoda (art. 52 § 1 pkt 1 KP) oraz art. 174 §

1 pkt 4 KPC polegające na niezawieszeniu postępowania, mimo ogłoszenia upadło-

ści strony pozwanej.

Powód wniósł o oddalenie kasacji i podniósł, iż w wykonaniu wyroku podjął

pracę na poprzednim stanowisku dnia 19 grudnia 1997 r., a z dniem 15 stycznia

1998 r. został zwolniony z powodu upadłości strony pozwanej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie jest uzasadniona. Wnoszący ją nie wskazał w uzasadnieniu, które

dowody zostały błędnie ocenione przez Sądy oraz jakie wnioski dowodowe strony

pozwanej zostały pominięte. Zarzuty naruszenia art. 233 i art. 316 § 1 KPC nie mogą

zatem być rozpatrywane przez Sąd Najwyższy, ponieważ nie spełniają przewidzia-

nego w art. 393

3

KPC wymagania uzasadnienia podstaw kasacyjnych. Rozważenia

wymagają zatem tylko zarzuty naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 KP i art. 174 § 1 pkt 4

KPC.

Zdaniem wnoszącego kasację zachowanie powoda polegające na opuszcze-

niu części dni pracy w dniach 22 i 23 kwietnia 1997 r. oraz samowolnym udaniu się

na urlop wypoczynkowy dnia 24 kwietnia tegoż roku uzasadnia rozwiązanie umowy o

pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Powód był zatrudniony u strony poz-

wanej na stanowisku kierownika działu technicznego. Posiadał on przepustkę stałą

umożliwiającą mu wyjście w celach służbowych z zakładu pracy w każdym czasie, z

koniecznością uprzedniego zgłoszenia tego faktu u bezpośredniego przełożonego.

Trafnie jednakże Sąd drugiej instancji przyjął, iż dla oceny stopnia winy pracownika

mają znaczenie akceptowane przez pracodawcę zwyczaje przyjęte w zakładzie

pracy. Przełożony powoda akceptował możliwość opuszczenia zakładu pracy w celu

załatwienia spraw służbowych bez dokonania wpisów w księdze wyjść, jak również

udania się na urlop bez wyraźnego jego udzielenia. Jeżeli wniosek urlopowy nie był

uwzględniany, to wówczas pracownika zawiadamiano o konieczności powrotu do

pracy. W tej sytuacji z reguły nie można skutecznie postawić pracownikowi zarzutu

winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, jeżeli postępuje on zgodnie ze zwyczajem,

3

mimo że świadomie narusza przepisy regulaminu pracy. Uzasadniony jest zarzut

kasacji, iż Sądy błędnie przyjęły, że dla uznania „ciężkiego naruszenia” podstawo-

wych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 KP) konieczne jest realne zagro-

żenie interesów zakładu pracy. W orzecznictwie uważa się, że wystarczającą przes-

łanką stwierdzenia „ciężkiego naruszenia” jest znaczny stopień winy pracownika,

natomiast zagrożenie (naruszenie) istotnych interesów pracodawcy może uzasad-

niać rozwiązanie umowy o pracę także w razie niskiego stopnia winy pracownika.

Zasadność tego zarzutu nie może jednakże zmienić rozstrzygnięcia Sądu Najwyż-

szego, ponieważ żadne poważne interesy pozwanego nie zostały naruszone ani za-

grożone przez powoda.

Według art. 174 § 1 pkt 4 KPC sąd zawiesza postępowanie z urzędu, jeżeli w

stosunku do strony zostało wszczęte postępowanie upadłościowe, a spór dotyczy

przedmiotu wchodzącego w skład masy upadłości. Wszczęciem postępowania upad-

łościowego jest data postanowienia sądu o ogłoszeniu upadłości (art. 14, art. 15 i art.

64 Prawa upadłościowego). Roszczenie pracownika o przywrócenie do pracy nie

wchodzi jednakże do masy upadłości. Ma ono charakter majątkowy, lecz niepienięż-

ny i nie może być zrealizowane w postępowaniu upadłościowym. Prawo upadłościo-

we (ani prawo pracy) nie zawierają przepisów zakazujących dochodzenia tego rosz-

czenia po ogłoszeniu upadłości lub stanowiących, że zamienia się ono w roszczenie

o odszkodowanie. Sąd ma natomiast prawo do zasądzenia w tej sytuacji odszkodo-

wania zamiast dochodzonego przywrócenia do pracy (art. 45 § 2, art. 56 § 2 KP).

Innymi słowy, roszczenie o przywrócenie do pracy nie jest „przedmiotem”, o którym

stanowi art. 174 § 1 pkt 4 KPC. Nie istniał zatem obowiązek zawieszenia postępo-

wania.

Z tych względów na podstawie art. 393

12

KPC orzeczono jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.