Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 lipca 1998 r.

I PKN 234/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 lipca 1998 r.

I PKN 234/98

Zasadne zarzucenie w kasacji, że w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej

instancji ustalono podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, jednakże bez wskaza-

nia niektórych dowodów takiego ustalenia, nie powoduje samo przez się, że

zachodzi usprawiedliwiona podstawa kasacji; konieczne jest bowiem wykaza-

nie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Jerzy

Kwaśniewski (sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 1998 r. sprawy z powództwa

Andrzeja W. przeciwko Przedsiębiorstwu Polskie Koleje Państwowe-Lokomotywowni

Pozaklasowej w I. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku

Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 19

stycznia 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

W piśmie z dnia 24 sierpnia 1996 r. do pracownika Andrzeja W. PKP Loko-

motywownia Pozaklasowa w I. zawiadomiła go, że z dniem doręczenia „niniejszej de-

cyzji” rozwiązuje z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1

pkt 1 Kodeksu pracy z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków

pracowniczych przez dokonanie w dniu 13 sierpnia 1996 r. „podmiany gaśnicy śnie-

gowej pełnej [...] na gaśnicę pustą zaplombowaną plombą nieoryginalną bez nume-

ru”.

W dniu 3 grudnia 1996 r. Andrzej W. wniósł do Sądu Rejonowego-Sądu Pracy

w Opocznie pozew o przywrócenie do pracy. Twierdził, że nie popełnił zarzuconego

mu przez zakład pracy czynu. W pozwie wyrażona została ponadto sugestia zacho-

2

wania wymaganego terminu do wniesienia żądania przywrócenia do pracy, ponieważ

zawiadomienie o rozwiązaniu umowy o pracę otrzymał „dopiero w załącznikach do

nakazu zapłaty”.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Opocznie wyrokiem z dnia 30 maja 1997 r. oddalił

powództwo. Sąd ten ustalił, że - wbrew zeznaniom powoda - rzeczywiście dokonał

on podmiany przedmiotowej gaśnicy i że zachowanie to zostało zasadnie ocenione

przez zakład pracy jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowni-

czych określonych w art. 100 § 2 pkt 3 i 4 KP oraz zasad współżycia społecznego. W

uzasadnieniu wyroku wskazano na to, że czyn powoda stwarzał olbrzymie zagroże-

nie dla bezpieczeństwa pociągu i że powód musiał mieć tego świadomość.

Apelację od tego wyroku oddalił Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Łodzi. W uzasadnieniu wyroku z dnia 19 stycznia 1998 r. Sąd Woje-

wódzki stwierdził, że powództwo podlegało oddaleniu z powodu uchybienia terminu

do jego wniesienia (art. 264 § 2 KP), skoro na rozprawie apelacyjnej powód przyznał,

że pismo zawiadamiające o rozwiązaniu umowy o pracę otrzymał pod koniec paź-

dziernika 1996 r. Brak jest także podstaw do przywrócenia tego terminu. Niezależnie

od tego, Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia Sądu Rejonowego dotyczące stanu

faktycznego. W związku z zarzutami apelacji powoda w tym zakresie Sąd stwierdził,

że na ustalony fakt dopuszczenia się przez powoda zamiany gaśnic wskazują zez-

nania świadków-funkcjonariuszy policji, którym powód przyznał się do tego czynu.

W kasacji od powyższego wyroku, opartej na podstawie określonej w art. 393

1

pkt 2 KPC, powód zarzucił naruszenie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego,

które - ze względu na skutki uchybień - przedstawił w dwóch grupach. Pierwsza z

nich dotyczy naruszenia artykułów KPC: 382, 316 § 1, 227 i 232 w związku z art. 5

przez bezzasadne ustalenie niezachowania przez powoda terminu do wniesienia

dochodzonego w sprawie roszczenia. Według kasacji, Sąd rozpoznający apelację

powoda nie powinien wskazanej kwestii ustalić w oparciu o oświadczenie powoda,

które wynikło na skutek pomyłki i pozostaje w sprzeczności z wiarygodnymi w świetle

zebranego materiału twierdzeniami powoda w toku postępowania przed Sądem

pierwszej instancji. Należało tę sprzeczność wyjaśnić w odpowiednim postępowaniu

dowodowym po pouczeniu powoda występującego w sprawie bez adwokata, że

może zgłosić potrzebne wnioski dowodowe. Druga grupa uchybień zarzuconych w

kasacji dotyczy naruszenia art. 378 § 1 i 328 § 2 KPC przez nierozważenie zarzutów

3

apelacji dotyczących uchybienia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 KPC, w wyniku

czego w dalszym ciągu pozostają niewyjaśnione istotne dla rozstrzygnięcia sprawy

okoliczności. W uzasadnieniu tej drugiej grupy zarzutów podniesiono, że wątpliwe są

zeznania funkcjonariuszy policji, gdyż wynika z nich odmienna relacja przebiegu

zdarzenia. Ponadto, według kasacji, Sąd pominął całkowicie to, że powód z racji do-

datkowego zajęcia posiada plombownicę „plombującą takim samym znakiem”, a do

1995 r. miał na stanie plombownicę zakładową, którą plombował gaśnice stanowiące

jego własność.

Wniosek kasacji dotyczył uchylenia zaskarżonego wyroku oraz poprzedzają-

cego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy temu Sądowi do po-

nownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W zakresie meritum sprawy, tj. jej podstawy faktycznej dotyczącej przyczyny

rozwiązania z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 KP, cały materiał

został zebrany w postępowaniu w pierwszej instancji. Do Sądu natomiast drugiej ins-

tancji, wobec braku nowych wniosków dowodowych, należało rozpoznanie zarzutów

apelacji powoda, że ustalony stan faktyczny nie uwzględnia faktu, iż powód do 1995

r. był posiadaczem plombownicy pracując jako konserwator sprzętu przeciwpożaro-

wego oraz że Sąd pierwszej instancji wadliwie ocenił materiał dowodowy, skoro zez-

nania funkcjonariuszy policji różnią się między sobą.

Sąd drugiej instancji bez naruszenia granic wniosków apelacji (art. 378 § 1

KPC) rozpoznał sprawę w zakresie zaskarżenia i oddalił tę apelację, uznając jej za-

rzuty za bezzasadne wobec prawidłowości ustaleń Sądu pierwszej instancji. W tej

sytuacji zarzut kasacyjny naruszenia art. 378 § 1 KPC stanowiącego, że: „Sąd drugiej

instancji rozpoznaje sprawę w granicach wniosków apelacji”, jest oczywiście

bezzasadny.

Uzasadnienie zaskarżonego kasacją wyroku w omawianym, merytorycznym

zakresie zawiera przedstawienie stanowiska stron, szczegółowych okoliczności stanu

faktycznego ustalonego przez Sąd pierwszej instancji, zarzutów apelacji oraz ocenę

trafności tych ustaleń. Ten ostatni element uzasadnienia wyroku jest nazbyt

lakoniczny. Brakuje w nim bezpośredniego odniesienia się Sądu do konkretnie

4

określonych zarzutów apelacji powoda, gdyż Sąd tylko pośrednio wyraził swą ocenę

w tym zakresie, w ten sposób, że wymienił zarzuty apelacji i nie uwzględniając ich

stwierdził, że ustalenia Sądu Rejonowego są prawidłowe. W związku z powyższym

podstawa prawna wyroku (bezzasadność apelacji - art. 385 KPC) została w jego

uzasadnieniu przedstawiona w sposób niedostateczny z uchybieniem w tym zakresie

przepisowi art. 328 § 2 KPC. Uchybienie to jednakże nie mogło mieć istotnego

wpływu na wynik sprawy, gdyż w kasacji nie wykazano wadliwości zasadniczej oceny

stanowiącej podstawę zaskarżonego wyroku. Wbrew kasacji sugerującej pominięcie

wskazanych w kasacji okoliczności dotyczących posiadania przez powoda plom-

bownicy zakładowej do 1995 r. oraz prowadzenia przez niego działalności gospo-

darczej - okoliczności te były przez Sąd oceniane na tle całokształtu zebranego w

sprawie materiału [...]. Okazały się bez znaczenia, skoro w żadnym stopniu nie

można na ich podstawie wnioskować o przebiegu przedmiotowego zdarzenia, które

miało miejsce w dniu 13 sierpnia 1996 r. i które zostało ustalone w oparciu o nie bu-

dzącą wątpliwości analizę ustalonych faktów (art. 231 KPC). Z ustaleń przedstawio-

nych w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji wynika w szczególności, że w

samochodzie osobowym powoda znaleziono gaśnicę śniegową upiaszczoną żółtym

piachem i mającą takie same plomby jak ta, którą zabrano z lokomotywy, oraz że w

bagażniku samochodu powoda nie było żółtego piachu ani śladu przemieszczania

gaśnicy, a żółty piach znajduje się na międzytorzu. Bezzasadnie sugeruje się w

kasacji, że Sądy obu instancji niewłaściwie oceniły moc dowodową zeznań świadków

policjantów, skoro te zeznania są ze sobą sprzeczne. Sugestia ta jest niesłuszna,

gdyż obaj przesłuchani policjanci zgodnie zeznali, że powód, przyznając się do

dokonania zarzucanej mu zamiany gaśnicy, prosił o odstąpienie od postępowania o

charakterze prawno-karnym ze względu na swą sytuację rodzinną. Relacja ta po-

zwalała Sądom na ustalenie faktu, który razem z innymi ustalonymi faktami stanowił

nie budzącą wątpliwości podstawę dla zasadniczego ustalenia, że to powód dokonał

zamiany gaśnic. Bez znaczenia w świetle całego zebranego w sprawie materiału i

ustalonych faktów pozostaje podniesiona w kasacji rozbieżność relacji świadków

policjantów, polegająca na tym, że tylko jeden z nich podał szczegóły przyznania się

powoda.

W związku z tym, że osobna grupa zarzutów kasacji odnosi się do ustalenia

dokonanego wyłącznie w postępowaniu apelacyjnym, dotyczącego niezachowania

terminu z art. 264 § 2 KP należy stwierdzić, że ustalenia te stanowiły dodatkową -

5

uwzględnioną przez Sąd drugiej instancji z urzędu - przyczynę oddalenia apelacji

powoda od wyroku Sądu pierwszej instancji oddalającego powództwo. Należy to ro-

zumieć w ten sposób, że Sąd Wojewódzki zasadnie - jak to wskazano wyżej, bez

naruszenia wskazanych w kasacji przepisów postępowania - orzekł o oddaleniu

apelacji powoda z przyczyn dotyczących merytorycznej oceny sprawy. Natomiast

rozpoznał sprawę ponadto w zakresie przekraczającym zarzuty apelacji i doszedł do

wniosku, że oddalający powództwo wyrok Sądu pierwszej instancji jest prawidłowy

także ze względu na niezachowanie przez powoda wymaganego terminu do wystą-

pienia z dochodzonym w sprawie roszczeniem. Należy zgodzić się z powodem, który

w kasacji zarzucił, że to ostanie ustalenie opiera się na wyjaśnieniu powoda złożo-

nym wyłącznie w postępowaniu apelacyjnym i że Sąd drugiej instancji powinien do-

konać jego oceny w kontekście wcześniejszych twierdzeń i wyjaśnień powoda. Nie-

mniej jednak należy stwierdzić, że zarzucone w tym zakresie w kasacji uchybienia

przepisom postępowania nie usprawiedliwiają podstawy kasacyjnej z art. 393

1

pkt 2

KPC, gdyż - jak to wyżej wyjaśniono - nie mogły mieć one żadnego wpływu na wynik

sprawy. Jeśli bowiem te kwestionowane przez kasację ustalenia zostaną jako wadli-

we pominięte, to i tak rozstrzygnięcie Sądu drugiej instancji nie mogłoby być inne.

Z powyższych przyczyn na podstawie art. 393

12

KPC Sąd Najwyższy oddalił

kasację.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.