Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 lipca 1998 r.

II UKN 129/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 15 lipca 1998 r.

II UKN 129/98

Wyrok wydany przeciwko pracodawcy, ustalający że zdarzenie było wy-

padkiem przy pracy nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie przeciwko Zak-

ładowi Ubezpieczeń Społecznych o rentę wypadkową (art. 366 KPC).

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Maria

Mańkowska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 1998 r. sprawy z wniosku

Emilii K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w O. o rentę

rodzinną wypadkową, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyj-

nego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 5 grudnia 1997 r.

[...]

o d d a l i ł k a s a c j ę.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w O. decyzją z dnia 1 października

1996 r. odmówił Emilii K. ustalenia prawa do renty rodzinnej z tytułu wypadku jej

męża Wiesława K. wobec wykluczenia, by jego śmierć nastąpiła w wyniku wypadku

przy pracy.

W odwołaniu wnioskodawczyni zarzuciła, że wyrokiem Sądu Rejonowego w

Nisku z dnia 24 kwietnia 1996 r. w sprawie o sprostowanie protokołu powypadkowe-

go zostało ustalone, że jej mąż zmarł wskutek wypadku przy pracy, zatem okolicz-

ność ta nie może być podważona w postępowaniu rentowym.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o oddalenie odwołania, wskazując, iż

z protokołu sekcji zwłok (akta Prokuratury Rejonowej w S.W. [...]) wynika, że stwier-

dzone zmiany w narządach Wiesława K. wskazują na ostrą niewydolność krążenia,

jako wewnętrzną przyczynę jego zgonu.

2

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu wyro-

kiem z dnia 9 czerwca 1997 r. oddalił odwołanie i ustalił, że mąż wnioskodawczyni

był pracownikiem Zakładów Mięsnych w N. od 24 października 1990 r. i pracował na

stanowisku kierowcy - konwojenta oraz kierowcy autokaru. W dniu 5 września 1995

r. Wiesław K. rozpoczął pracę na II zmianie, to jest od godziny 14

00

. Kierując samo-

chodem dostawczym marki „Żuk” miał odbyć kilkunastokilometrową podróż do S.W. i

z powrotem z elektrykami, którzy mieli tam usunąć awarię urządzenia chłodniczego.

W czasie drogi kierowca denerwował się przy zmianie biegów i było mu gorąco.

Około godziny 18

00

elektrycy zastali Wiesława K. martwego w samochodzie, w miejs-

cu przeznaczonym dla kierowcy. Sąd Wojewódzki wykluczył, by krótka, kilkunasto-

kilometrowa zaledwie trasa dla zawodowego kierowcy, rozpoczynającego pracę na II

zmianie, była szczególnie wyczerpująca lub uciążliwa, jak to przyjął Sąd Rejonowy

na podstawie opinii biegłego H. G. w sprawie o sprostowanie protokołu powypadko-

wego. Wiesław K. wykonywał pracę kierowcy od marca 1995 r., po 11 miesięcznej

przerwie spowodowanej zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz le-

czeniem kręgosłupa. Nie wykonywał też żadnych prac w godzinach nadliczbowych,

stąd - według Sądu Wojewódzkiego - brak jest podstaw do przyjęcia występowania

czynnika przemęczenia pracą zawodową. Na podstawie opinii biegłych z Instytutu

Kardiologii [...] Uniwersytetu J. Sąd ustalił, że Wiesław K. do chwili zgonu nie od-

czuwał dolegliwości ze strony układu krążenia. Palił papierosy, co stanowi jeden z

czynników ryzyka choroby wieńcowej. Nie był w pełni zdrowy, bowiem istniała u

niego bezobjawowa choroba wieńcowa, której pierwszym klinicznym objawem był

nagły zgon (zawał serca). Wprawdzie z racji wykonywanego zawodu kierowca jest

narażony na różne stresy, jednakże odnośnie do Wiesława K. nie były one długo-

trwałe i nie odbiegały od normy. Z tego względu Sąd uznał, że zgon męża wniosko-

dawczyni nastąpił na skutek zachorowania w pracy, a nie wypadku przy pracy.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyro-

kiem z dnia 5 grudnia 1997 r. oddalił apelację wnioskodawczyni i uznał, że Sąd

pierwszej instancji ustalając okoliczności i przyczyny śmierci jej męża, w wystarcza-

jącym zakresie przeprowadził postępowanie dowodowe i ocenił dowody w ramach

reguł określonych w art. 233 §1 KPC. Sąd uznał, iż ani zdenerwowanie kierowcy przy

zmianie biegów, ani odczuwane przez niego gorąco w czasie 10-kilometrowej trasy

nie stanowią przyczyny zewnętrznej dla uznania wypadku przy pracy, skoro

3

samochód był sprawny, a praca kierowcy była wykonywana w zwykłych warunkach i

normalnym rozmiarze.

Wnioskodawczyni zaskarżyła kasacją powyższy wyrok, zarzucając naruszenie

art. 365 §1 KPC przez błędne przyjęcie, iż nie wystąpiła przyczyna zewnętrzna wy-

padku jej męża w sytuacji, gdy istnieje prawomocne orzeczenie Sądu Rejonowego w

Nisku stwierdzające, iż Wiesław K. uległ wypadkowi przy pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie jest zasadna. Wskazany w niej art. 365 §1 KPC nie został naru-

szony przez Sądy obu instancji rozpoznające przedmiotową sprawę o prawo wnios-

kodawczyni do renty rodzinnej z tytułu śmierci męża, to znaczy o świadczenie z za-

kresu ubezpieczeń społecznych. Zarówno Sądy, jak i organ rentowy, miały bowiem

prawo w tym postępowaniu do samodzielnej oceny, czy zdarzenie jakiemu uległ

Wiesław K. w dniu 5 września 1995 r. stanowiło wypadek przy pracy. Zgodnie z art.

11 KPC tylko ustalenie prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przes-

tępstwa, wydanego w postępowaniu karnym, wiąże Sąd w postępowaniu cywilnym.

Nie o takim natomiast związaniu stanowi art. 365 §1 KPC, stwierdzając moc wiążącą

prawomocnego orzeczenia Sądu wobec stron, sądów, organów państwowych i in-

nych osób. Przepis ten oznacza, że żaden z wymienionych podmiotów nie może ne-

gować faktu istnienia prawomocnego orzeczenia Sądu i jego określonej treści, nie-

zależnie od tego, czy był, czy nie był stroną tego postępowania. Moc wiążąca pra-

womocnego orzeczenia Sądu cywilnego nie oznacza jednak związania tym wyrokiem

Sądu orzekającego w innej sprawie, tak jak przewiduje to art. 11 KPC w przypadku

prawomocnego wyroku karnego.

Z tego też względu Sądy obu instancji niewadliwie uznały, iż prawomocny wy-

rok Sądu Rejonowego w Nisku [...] nie wiąże w przedmiotowej sprawie, stanowiąc

jedynie jeden z dowodów podlegających ocenie na tle całości zebranego w sprawie

materiału dowodowego. Taką wykładnię przepisu art. 365 §1 KPC potwierdza jego

odczytanie w powiązaniu z art. 366 KPC. Powaga rzeczy osądzonej prawomocnym

wyrokiem sądu cywilnego, o której mowa w art. 366 KPC, wyłącza wszczęcie postę-

powania między tymi samymi stronami i dotyczącego tego samego przedmiotu

sporu. Zatem jedynie wówczas, gdyby postępowanie w sprawie [...] zakończone

prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Nisku i postępowanie w przedmioto-

4

wej sprawie dotyczyło tych samych stron i tego samego roszczenia, to Sądy pierw-

szej i drugiej instancji nie mogłyby prowadzić postępowania w zakresie prawomocnie

już rozstrzygniętego przedmiotu sporu. Jednakże sprawa o sprostowanie protokołu

powypadkowego jest przedmiotowo inna od sprawy o świadczenie rentowe i toczyła

się między innymi stronami, niż sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych. Ta

dwoistość postępowania przy dochodzeniu odrębnych roszczeń z tytułu tego samego

wypadku przy pracy stwarza niezależność od siebie tych postępowań sądowych.

Niezasadny zatem jest zarzut kasacji, że wyrok Sądu Rejonowego w Nisku w

zakresie ustalenia wypadku przy pracy jej męża obowiązywał również w postępowa-

niu o świadczenie ubezpieczeniowe.

Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 393

12

KPC Sąd Najwyższy

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.