Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 sierpnia 1998 r.

I PKN 259/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 6 sierpnia 1998 r.

I PKN 259/98

Powołanie się przez pracownika w kasacji na naruszenie przez praco-

dawcę art. 52 § 3 KP, polegające na rozwiązaniu umowy o pracę z pracowni-

kami przed upływem trzech dni od dnia zawiadomienia zakładowej organizacji

związkowej o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie tej umowy, stanowi nad-

użycie prawa w rozumieniu art. 8 KP, jeżeli z okoliczności sprawy jednoznacz-

nie wynika, że w danym przypadku zakładowa organizacja związkowa nie za-

mierzała się angażować w obronę pracownika, przebywającego na terenie za-

kładu pracy w stanie nietrzeźwym.

Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej

Wasilewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 1998 r. sprawy z powództwa

Jerzego C. przeciwko Kopalni Soli „K.” w K. o przywrócenie do pracy, na skutek

kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Poznaniu z dnia 30 stycznia 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Jerzy C. wniósł przeciwko Kopalni Soli „K.” w K. pozew o przywrócenie do

pracy, zarzucając że podjęta przez pozwanego pracodawcę decyzja o rozwiązaniu z

nim umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 KP była nieuzasadniona, albowiem w dniu 6

lutego 1997 r. był chory, natomiast nie był nietrzeźwy. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w

Kole, wyrokiem z dnia 23 czerwca 1997 r. [...] przywrócił powoda do pracy w Kopalni

Soli „K.” w K. na poprzednio zajmowane stanowisko i na poprzednich warunkach. W

uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, iż w dniu 6 lutego 1997 r., wobec uzyska-

nia anonimowej informacji o tym, że powód jest w pracy w stanie wskazującym na

2

spożycie alkoholu, pracownik pozwanego poinformował powoda o tym fakcie oraz o

tym, że w tej sytuacji konieczne będzie niezwłoczne przeprowadzenie badania stanu

trzeźwości przy użyciu alkotestera. Zanim jednak doszło do zbadania stanu trzeźwo-

ści powoda, opuścił on zakład pracy udając się do Przychodni Rejonowej w K., gdzie

został przyjęty przez lekarza, który w wyniku przeprowadzonego badania stwierdził u

powoda grypę i udzielił mu 4 dni zwolnienia, które było następnie wielokrotnie przed-

łużane na skutek występujących u powoda powikłań pogrypowych. Zaświadczenie

lekarskie zostało doręczone pozwanej w dniu 7 lutego 1997 r. W tym samym dniu

dyrektor do spraw technicznych pozwanej Kopalni zawiadomił Związek Zawodowy

Górników w Polsce - Zarząd Zakładowy Kopalni Soli „K.” w K. o zamiarze rozwiąza-

nia z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 KP z powodu nietrzeźwości, od-

mowy poddania się badaniu przy użyciu alkotestera i ucieczki z miejsca pracy oraz

rozwiązał z powodem umowę o pracę w trybie art. 52 KP. W tej sytuacji Sąd Rejo-

nowy przyjął, że postawienie powodowi zarzutu, iż tego dnia był nietrzeźwy, zobo-

wiązywało go do wykazania, iż tego dnia o oznaczonej porze był trzeźwy, co powód

uczynił przedstawiając z tego samego dnia zaświadczenie lekarskie o chorobie, a po

12 dniach dodatkowo także zaświadczenie lekarskie oparte na badaniu ogólnym.

Ponadto Sąd Rejonowy podniósł, że art. 52 KP zobowiązuje pracodawcę do zasięg-

nięcia opinii zakładowej organizacji związkowej, reprezentującej pracownika, jeszcze

przed dokonaniem zwolnienia, tymczasem pozwana podjęła decyzję o rozwiązaniu

umowy o pracę z powodem już w dniu 7 lutego 1997 r., tzn. w tym samym dniu, w

którym powiadomiła organizację związkową o swym zamiarze, a tym samym pozwa-

na naruszyła art. 52 § 3 KP. Albowiem jeżeli związek zawodowy nie wyraził swej opi-

nii w sprawie zwolnienia pracownika w ustalonym terminie 3 dni, co mogło oznaczać

jego „milczącą zgodę”, to wynika stąd, że pracodawca mógł podjąć decyzję o rozwią-

zaniu umowy o pracę na podstawie art. 52 KP dopiero po upływie trzech dni, czyli w

dniu 10 lutego 1997 r. Sąd Rejonowy przyjął przy tym, że powołanie się w tym kon-

tekście przez pracodawcę na ogólną uchwałę związku w sprawie zaniechania obrony

przez związek zawodowy tych pracowników, którzy przebywali na terenie zakładu

pracy w stanie nietrzeźwym, jest bezzasadne, ponieważ uchwała ta została podjęta

już po zwolnieniu powoda z pracy, a ponadto nie ma ona znaczenia prawnego w

świetle dyspozycji art. 52 § 3 KP. Sąd Rejonowy zwrócił również uwagę na to, że

zawiadomienie zakładowej organizacji związkowej w danym wypadku zawierało

informację o tym, iż powód został doprowadzony do wartowni, co sugerowało jakoby

3

doprowadzono go tam siłą, a to mogło wpłynąć na stanowisko organizacji związko-

wej w niniejszej sprawie. Dlatego w konsekwencji Sąd Rejonowy stanął na stanowis-

ku, że zarzut nietrzeźwości powoda w czasie godzin pracy nie został przez pozwaną

udowodniony. Zachowanie powoda w czasie niniejszego zdarzenia w dniu 6 lutego

1997 r. nie było na tyle naganne, aby oddalić jego żądanie przywrócenia do pracy. A

ponadto Sąd uznał, że decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę z powodem podjęła

osoba nieuprawniona, tzn. zastępca dyrektora Kopalni do spraw technicznych, który

rozwiązując umowę o pracę z powodem - w ocenie Sądu Rejonowego - działał bez

pełnomocnictwa dyrektora.

Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zarzucając sprzeczność w

odniesieniu do istotnych dla sprawy ustaleń w porównaniu z treścią zebranego w

toku postępowania materiału dowodowego.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, wyro-

kiem z dnia 30 stycznia 1998 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego -

Sądu Pracy w Kole i oddalił powództwo. Wychodząc z założenia, że Sąd Rejonowy

prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, ale w wyniku błędnej oceny dokonanych

ustaleń wyciągnął wnioski sprzeczne z art. 52 KP. Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu

swego wyroku podniósł w szczególności, że z utrwalonego orzecznictwa Sądu Naj-

wyższego jednoznacznie wynika, iż obowiązkiem pracownika jest wykonywanie pracy

w stanie trzeźwości, a naruszenie tego obowiązku jest równoznaczne z ciężkim

naruszeniem obowiązków pracowniczych i stanowi podstawę rozwiązania stosunku

pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika w trybie art. 52 KP. W rozpoznawanej

sprawie, wobec przekazanej pracodawcy anonimowej informacji o tym, że powód jest

w pracy w stanie nietrzeźwości, zaproponowano powodowi badanie alkotesterem.

Pomimo, że powód naprzód zgodził się na takie badanie, to jednak później oddalił

się bez żadnych wyjaśnień i tym samym uniemożliwił przeprowadzenie badania.

Jakkolwiek taka faktyczna odmowa poddania się przez pracownika badaniu

alkotesterem nie przesądza o tym, że pracownik był w pracy w stanie nietrzeźwym,

tym niemniej fakt taki pozostaje do oceny Sądu i - zgodnie z orzecznictwem sądo-

wym - nie polepsza sytuacji pracownika (OSNCP 1986 z.1-2, poz. 23). Zdaniem

Sądu Wojewódzkiego, w niniejszej sprawie ocenę tego faktu należało przeprowadzić

łącznie z oceną pozostałego materiału dowodowego, a w szczególności zeznań

świadków Mariana P., Jana S. oraz Włodzimierza P., którzy potwierdzili, że w dniu 6

lutego 1997 r. przebywając z powodem w pracy wyczuwali od niego woń alkoholu. W

4

szczególności Sąd Wojewódzki nie znalazł żadnych podstaw dla zakwestionowania

wiarygodności zeznań świadka P. - strażnika w Kopalni, który w imieniu przełożone-

go poinformował powoda o powstałym wobec niego podejrzeniu i wobec którego -

jak zeznał - powód przyznał się do wypicia alkoholu. Ponadto, Sąd Wojewódzki - od-

miennie aniżeli uczynił to Sąd Rejonowy - podszedł z dużą ostrożnością do wartości

dowodowej zaświadczenia lekarskiego z dnia 18 lutego 1997 r., jakie powód przeds-

tawił pracodawcy. W szczególności, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, z zaświadczenia

tego, wydanego dopiero w 12 dni od dnia zdarzenia, nie wynika, jak lekarz mógł

stwierdzić, że powód był trzeźwy w dniu 6 lutego 1997 r. W tej sytuacji zaświadcze-

nie to nie jest przeciwdowodem w stosunku do zeznań świadka P., które potwierdzo-

ne zostały częściowo zeznaniami świadków S. i P. W opinii Sądu Wojewódzkiego,

na niekorzyść powoda przemawia także jego nieracjonalne postępowanie w czasie

całego zdarzenia, w tym nagłe oddalenie się bez jakichkolwiek wyjaśnień i opusz-

czenie zakładu pracy. W konsekwencji Sąd Wojewódzki stanął na stanowisku, że

pracodawca wykazał, iż powód był nietrzeźwy w miejscu pracy, a następnie samo-

wolnie je opuścił.

Równocześnie, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, z zakresu obowiązków zas-

tępcy dyrektora do spraw technicznych Kopalni jednoznacznie wynika, iż podczas

nieobecności naczelnego dyrektora Kopalni wypełnia on pełny zakres jego czynno-

ści, a więc był także upoważniony do podjęcia decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy

z powodem. Natomiast Sąd Rejonowy trafnie ustalił, że w danym wypadku wymaga-

na konsultacja pracodawcy ze związkami zawodowymi została przeprowadzona w

sposób nieprawidłowy (pracodawca nie powinien podjąć decyzji o rozwiązaniu sto-

sunku pracy z powodem do dnia 10 lutego 1997 r.). Dlatego Sąd mógł z tej przyczy-

ny przywrócić powoda do pracy lub przyznać mu odszkodowanie (art. 56 KP), albo

też mógł na podstawie art. 8 KP powództwo oddalić. W ocenie Sądu Wojewódzkie-

go, uzasadnione było oddalenie powództwa, bowiem powód faktycznie dopuścił się

tego rodzaju ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, że powołanie się w

tym wypadku na błąd formalny pracodawcy popełniony w odniesieniu do trybu zwol-

nienia w celu uniknięcia skutków rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 KP,

stanowiłoby nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP.

W kasacji od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 30

stycznia 1998 r. powód zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wy-

kładnię art. 8 i art. 52 KP oraz wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

5

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu. W uzasadnieniu kasacji powód podniósł w

szczególności, że naruszenie przez pozwaną obowiązku konsultacji zamierzonego

wypowiedzenia umowy o pracę, o którym mowa w art. 52 § 3 KP stanowi naruszenie

przepisów prawa materialnego i nie może być kwalifikowane jako błąd natury formal-

nej, jak to ocenił Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ponadto w

kasacji zarzuca się, że pozwana podjęła decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę z

powodem, uważając, że w danym wypadku w ogóle nie istnieje konieczność prze-

prowadzenia konsultacji ze związkami zawodowymi, a to z uwagi na treść uchwały

zakładowej organizacji związkowej z dnia 6 października 1995 r. Tymczasem z art.

52 § 3 KP wynika, że pracodawca ma obowiązek zasięgania w każdym wypadku in-

dywidualnej opinii. Wreszcie w kasacji zarzucono, że stanowisko Sądu Wojewódz-

kiego, jakoby żądanie powoda uwzględnienia powództwa, wobec nie dokonania

przez pracodawcę prawidłowej konsultacji ze związkami zawodowymi, stanowić

miało nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP, jest błędne, bowiem: po pierwsze -

nie można przyjąć, że ustawowe prawo do konsultacji ze związkiem zawodowym jest

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego; a po drugie - powód jest zdania, że

„przeprowadzenie prawidłowej konsultacji ze związkami zawodowymi w jego sprawie

wyeliminowałoby na pewno błędną decyzję pozwanej o rozwiązaniu umowy o pracę”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie.

W kasacji nie zarzucono naruszenia przepisów postępowania, w tym także art.

233 § 1 KPC. W tej sytuacji należało przyjąć, że zebrany w toku postępowania

materiał dowodowy i dokonane przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu ustalenia w

sprawie są wiążące dla Sądu Najwyższego, który rozpoznaje sprawę w granicach

kasacji, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie ewentualną nieważność postępowania

(art. 393

11

KPC). W ocenie Sądu Wojewódzkiego, zebrany w sprawie materiał dowo-

dowy stanowił wystarczającą podstawę dla stwierdzenia, że pracodawca wykazał, iż

w dniu 6 lutego 1997 r. powód był nietrzeźwy w miejscu pracy, które następnie sa-

mowolnie opuścił, a tym samym dopuścił się on ciężkiego naruszenia podstawowych

obowiązków pracowniczych, co upoważniało pracodawcę do rozwiązania z nim

umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 KP.

6

Trafna jest natomiast argumentacja kasacji, że rozwiązując z powodem

umowę o pracę pracodawca naruszył art. 52 § 3 KP. Jakkolwiek bowiem o przyczy-

nie uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę z powodem pracodawca zawiadomił

zakładową organizację związkową w dniu 7 lutego 1997 r., to jednak nie czekając na

zajęcie przez nią stanowiska w niniejszej sprawie, w tym samym dniu rozwiązał z

powodem umowę o pracę bez wypowiedzenie z winy pracownika na podstawie art.

52 § 1 pkt 1 KP. Tym samym, formalnie rzecz biorąc, pracodawca nie dopełnił wyni-

kającego z art. 52 § 3 KP obowiązku konsultacji ze związkiem zawodowym repre-

zentującym pracownika zamierzonego rozwiązania umowy o pracę, co też słusznie

stwierdził zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Wojewódzki orzekający w niniejszej

sprawie. Oceniając to niewątpliwe naruszenie przez pracodawcę art. 52 § 3 KP, na-

leży jednak mieć na uwadze, że w danym wypadku: po pierwsze - pracodawca roz-

wiązał z powodem umowę o pracę przed upływem trzech dni od dnia powiadomienia

zakładowej organizacji związkowej o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie tej

umowy, bowiem znane mu było stanowisko Komitetu Zakładowego Niezależnego

Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” - Kopalni Soli „K.” w K. wyrażo-

ne w podanej do wiadomości pracownikom i pracodawcy uchwale z dnia 6 paździer-

nika 1995 r., w której Komitet ten stwierdzał co do zasady, że nie będzie bronił pra-

cowników, którym udowodniono spożywanie alkoholu na terenie zakładu pracy; po

drugie - jak się następnie okazało, pomimo otrzymanego od pracodawcy powiado-

mienia, zakładowa organizacja związkowa w ogóle nie zajęła stanowiska w sprawie

dotyczącej powoda, natomiast w dniu 26 marca 1997 r. Zarząd Zakładowy Związku

Zawodowego Górników w Polsce podjął uchwałę nr 3, na mocy której postanowił

między innymi, że nie będzie bronił członków związku w wypadku przewinienia pole-

gającego na przebywaniu w stanie nietrzeźwym lub spożywaniu alkoholu na terenie

zakładu pracy. W tej sytuacji powołanie się przez powoda w kasacji na naruszenie

przez pracodawcę art. 52 § 3 KP, polegające na rozwiązaniu umowy o pracę z pra-

cownikiem przed upływem trzech dni od dnia powiadomienia zakładowej organizacji

związkowej o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie tej umowy, stanowiło - jak

słusznie stwierdził Sąd Wojewódzki - nadużycie prawa w rozumieniu art. 8 KP, skoro

w danym wypadku nie miało to wpływu na stanowisko zakładowej organizacji związ-

kowej w sprawie.

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 393

12

KPC

orzekł jak w sentencji.

7

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.